Skocz do zawartości

DamianGrecky

Użytkownicy
  • Postów

    740
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Treść opublikowana przez DamianGrecky

  1. DamianGrecky

    bieganie

    Sam biegam w zwykłych Asicsach i nie narzekam, ale jak zobaczyłem cenę tych Metaspeed to a podobno to tani sport. Generalnie jestem totalnym amatorem, staram się robić codziennie około 6 kilometrów, czasami co drugi dzień, bo pogoda taka, że nawet się z łóżka nie chce wychodzić i nie mam ciśnienia na dłuższe dystanse. Znaczy kilka razy bawiłem się w 10 i 15 kilometrów, ale szkoda mi już czasu, szczególnie biegając po wszechobecnym betonie. Tak mi się przypomniało jak zaczynałem mając około 20 kilogramowy balast i pierwsze 500 metrów truchtem prawie skończyło się moją śmiercią z wycieńczenia aż mam ciarki żenady na te wspomnienia. Wychodziłem z domu o 5 rano, by zminimalizować ryzyko kontaktu z żywą istotą. Szybko jednak złapałem bakcyla i w pół roku zjechałem 25 kilogramów i trzymam wagę do dzisiaj na szczęście.
  2. DamianGrecky

    Zegary

    @Czezare najpierw Szturmanskie, potem Sputnik, a na końcu będziesz maszerował na Donbas. Przemyśl to. Kurde, znowu mi się odpaliła zajawka na zegarki i mam ochotę coś kupić. Nie powinienem przeglądać takich tematów.
  3. Sound of Metal - Długo czekałem, by móc obejrzeć ten film legalnie w Polsce, ale było warto. Jest dostępny od kilku dni na Prime Video. Po krótce jest to historia perkusisty, który stracił słuch. Brzmi banalnie, ale co za ładunek emocjonalny został upchnięty w 2 godzinach to ja nie mam pytań Siedzi mi w głowie do teraz i cały czas rozmyślam nad poczynaniami Rubena. Jego załamanie, determinacja w dążeniu do celu, próby dostosowania się do nowego życia... Kreacja Riza Ahmeda świetna, czuć jego ból i nie musiał wcale szarżować ze swoją rolą, by pokazać wewnętrze pęknięcie zarówno na początku, jak i w trakcie produkcji. W ogóle aktorki i aktorzy stanęli na wysokości zadania, co nie jest takie wcale oczywiste w filmie ze skromną ilością dialogów. Gdy reżyser "wchodził" w uszy Rubena to czułem się niekomfortowo, momentalnie wyobrażając sobie siebie w tej sytuacji, aż przytłaczało - szczególnie przy dobrym nagłośnieniu. Te buczenie, basy, świst. Świat pozbawiony dźwięków jest koszmarny. Czuć z jednej strony nadzieję, gdy akcja ma miejsce w ośrodku dla niesłyszących (Paul Raci w roli Joe, pokłony ), a z drugiej wiadomo, że bohater znalazł się w miejscu, gdzie nie ma już powrotu do dawnego, normalnego życia. Spoiler z grande finale: Polecam bardzo mocno.
  4. Również cierpię z powodu indukcji i woka, który w tej sytuacji w zasadzie jest zwykła patelnią. Kupowanie palnika gazowego szanuję chociaż osobiście nie chciałoby mi się w to bawić. Coś za coś, bo poza tym złego słowa na indukcję nie powiem. Fanem gazu nie jestem.
  5. Za miesiąc stuknie mi 6 lat na forum. Ależ ten czas leci :xboxssie:

    1. Pokaż poprzednie komentarze  6 więcej
    2. Pupcio

      Pupcio

      Ten użytkownik to już legenda forum

    3. DamianGrecky

      DamianGrecky

      Chopaki, jesteście niesamowici. Czuję się częścią tej społeczności. 

       

      Braci się nie traci :asax:

    4. xtik

      xtik

      oo a ja bede mial 11 latek w czerwcu, beka bo w sumie się nie udzielałem  :frog: 

  6. DamianGrecky

    Control

    Fundament ukończony, łącznie z misjami pobocznymi. Jedyny minus to chyba długość, bo zacząłem rano i wieczorem było już po zabawie. Fabularnie dołożył kolejnych tajemnic (nie licząc losu Marshall), ale taka już konstrukcja tej gry. Niby raz jeszcze to samo, z racji umiejscowienia znowu biegamy po ciemnych jaskiniach, czy mrocznych zakamarkach biura, ale po podstawce miałem ogromny niedosyt (w sensie, że gra wręcz wybitna, mógłbym grać i grać), więc nie raziło. Pomysłowa misja z telewizorem, niby drobnostka, ale właśnie tak prosty trik mocno urozmaica kolejne rozdupczanie fal wrogów. To samo z kamerą filmową, chociaż z powodu błędu musiałem grać od nowa, a potem dwa razy zginąłem pod koniec, więc czwarte podejście to już był lekki wkur.w na muzyczkę. No, ale. Zacząłem właśnie AWE, ale tylko chwilę, więc po Motelu Oceanview wyłączyłem, by trochę dłużej cieszyć cię przygodami rudej. Jutro wracam, Syk ty uju szykuj się na ostre wciry Świetna, świetna gra i trzymam kciuki za chłopaków z Remedy, by dali jeszcze kiedyś możliwość odwiedzenia Federalnego Biura Kontroli lub może opuszczenia jego murów i odkrywania tego pokręconego świata.
  7. W lutym miałem rachunek na 103 zł, a w marcu już 174 zł. Dwie osoby, od roku siedzę na HO, czasami konsola, telewizor z filmem/serialem, jakaś pralka, wiadomo lodówka, oczyszczacz, nawilżacz powietrza, płyta indukcyjna, piekarnik. W porównaniu z zeszłym rokiem mocno poszło do góry, biorąc pod uwagę, że dodatkowo doszło tylko zasilanie laptopa + co któryś dzień konsola na 3-4 godziny.
  8. Czyli najpierw będę musiał wyjaśnić kobiecie dlaczego C1 będzie lepszy niż C7, a potem zakup nowego TV. Elegancko
  9. Wie ktoś może dlaczego od dłuższego czasu nie można dostać książek z serii Hyperion w formie ebooka? Nabrałem w końcu ochoty, by dokończyć serię (przeczytałem tylko pierwszą część), a tu przykra niespodzianka MAG stracił prawa czy co? Oczywiście wcześniej były do dostania cały czas, no ale zapragnąłem i puf
  10. DamianGrecky

    Control

    Pierwszy dodatek na 100% po ukończeniu głównej linii fabularnej podstawki a AWE wydaje mi się, że po spotkaniu braciszka.
  11. Ktoś w Samsungu przypomniał sobie o Nokii, która również była liderem sprzedaży telefonów komórkowych i szła swoją drogą aż obudzili się z ręką w nocniku. Nic nie trwa wiecznie i chcąc nie chcąc, trzeba dostosować się do warunków panujących na rynku.
  12. Zaglądam do tego tematu regularne od kilku lat i mam wrażenie, że utknąłem na tej samej stronie. Tylko cyfry przy modelach Oledów się zmieniają Sam posiadam LG C7 od ponad 3 lat. Początkowo go oszczędzałem, dbałem, ale już po 3 - 4 miesiącach dałem sobie spokój i nie myślę o żadnych wypaleniach, czy innych szarościach. W codziennym użytkowaniu jest rewelacyjny, nie widzę żadnych zafarbów ani szachownic, nawet w ciemnych scenach. Żeby nie ryć sobie beretu nie bawię się w żadne plansze (od razu po zakupie obowiązkowo siedziałem i analizowałem, ale to już zahaczało o chorobę psychiczną, nie polecam) i jedyne co, to cieszę się znakomitą jakością obrazu. TVN24? Na początku pandemii odpalany jak dziki, po kilka godzin dziennie. Seriale? Filmy? Wchodzą jak nóż w masełko. Gierki dla dzieci? Na home office od roku potrafię siedzieć od rana do popołudnia z tym samym tytułem. Efekt? Jak widać na zdjęciu poniżej nic się nie wypaliło. Nawet gdyby, to i tak bym tego nie zauważył, więc bez znaczenia. Znaczenie ma tylko to, co widzą moje oczy, czyli perfekcyjnie kąty, doskonała czerń i przyzwoity efekt HDR. Dlatego kupiłem ten konkretnie model i wywiązuje się ze swoich zadań z nawiązką. Wcześniej miałem Samsunga KS7000, którego po pół roku (słynne rozklejanie się) wymieniłem na Sony XE90, ale to ciągle nie było to. LG C7 był więc trzecim telewizorem na przestrzeni chyba 15 miesięcy, więc kobieta coraz mocniej dawała mi do zrozumienia, bym się je.bnął w beret. Na szczęście na tym się skończyło. Na jesieni na bank będę brał coś nowego, bo 55 cali w salonie, gdzie siedzę ponad 2 metry od ekranu to za mało. Podsumowując: nie bać się, nie kalkulować, pozwolić, by telewizor zrobił nam dobrze.
  13. DamianGrecky

    Control

    Dzisiaj wjechał dodatek Fundament i pierwsze wrażenie pozytywne. Jest zupełnie nowa lokacja, nowi przeciwnicy (no, powiedzmy) i do pewnego momentu wszystko szło świetnie. Tym momentem było pojawienie się Pope. Kompletnie znikły mi wszelkie dialogi. Miałem podobny przypadek w podstawce, ale dotyczyło to jakiś pobocznych kwestii z tym grubasem z Panoptikonu, więc do zapomnienia. Tutaj niestety każdy dialog (od dodatkowych objaśniających lore) po kluczowe w fabule są nieme. Nie ma ani mimiki, ani dźwięku ani napisów Musiałem ratować się scenką na YT żeby wiedzieć za czym tak biegam po tych jaskiniach. Jest jakiś sposób, by to naprawić? Poza tym w misji z kamerą filmową, gdy walczyłem z latającym mini bossem to typ zahaczył się o kolumnę i został w tyle. Gra w końcu o nim zapomniała i tak jechałem tym wagonikiem i jechałem, jechałem, jechałem... W końcu po kilku minutach uznałem, że jedynym wyjściem będzie śmierć. No, Remedy, bez takich mi tutaj. Poza tym gites. A i bym zapomniał o najważniejszym, te bajki z pacynkami, Threshold Kids. Słodki jeżu, jakie to jest creepy Majtki brązowe po pierwszym odcinku.
  14. Podziwiam. Szczególnie jak po przejechaniu całego miasta i połowy pustyni wywala do dasha Wczoraj uznałem, że ostatni raz spróbuję przysiąść i wyczyścić trochę ikonek, ale bulwa mać znowu, tym razem po rzuceniu granatem, wyebało mnie. POLSKIE GÓWNO Norma, jeszcze jak.
  15. Nie chcę niepokoić, ale znajoma straciła węch w sierpniu i do dzisiaj go nie odzyskała.
  16. Dzięki za cynk, 40 zł za ruby to jeszcze spoko cena. Raz na jakiś czas można się skusić. Muszę się rozejrzeć. Z tydzień temu widziałem zwykłe ruby od Offley w Selgrosie za 69 zł
  17. DamianGrecky

    Zegary

    Obecnie mam automatycznego Edoxa (na zdjęciu), który jest ze mną już kilka ładnych lat i nie narzekam, bo lubię klasyczne zegarki, ale powoli zaczynam rozglądać się za czymś z wyższej półki. Nie ukrywam, że mega podobają mi się zegarki Hublot, ale Szwajcarzy w tym przypadku nie przewidzieli, że jestem jepanym polaczkiem z gówno walutą w kieszeni i zostają mi jpgi w guglach. Ech. Anyway. Poważnie spoglądam w stronę Eterny, celuję w coś na skórzanym pasku i z białą tarczą. Obowiązkowo automat. O coś takiego: Eterna Eternity Gent Automatic 2700.41.11.1384 (dolinski.pl) Ewentualnie pójście w kompletną prostotę, która również mi się podoba i tu na horyzoncie widnieje Nomos. Tangente — NOMOS Glashütte (nomos-glashuette.com) Nie jest to jakaś prestiżowa, czy bardzo znana marka, ale coś w sobie ma. Ten niemiecki bauhaus Ewentualnie będę jeszcze przeglądał chrono24 w poszukiwaniu jakieś perełki, bo marek na które zawsze miałem ochotę jest mnóstwo. Niestety, budżet ograniczony do max 8-10 tysięcy, bo powyżej tej kwoty to już bym się bał wychodzić z tym z domu.
  18. DamianGrecky

    Control

    Właśnie zakupiłem przepustkę sezonową. Już nie mogę się doczekać dodatkowych godzin z tym sztosiwem Jedna z lepszych pozycji ostatnich lat. Gra, która jest przede wszystkim grą. Bez zbędnych dupereli, czy kombinowania jak koń pod górkę. Czysty fun, który rośnie z każdą kolejną odblokowaną mocą. Kocham Remedy, a tym cudem tylko utwierdzili mnie w przekonaniu, że to jedno ze zdolniejszych studiów. Jedyne do czego mógłbym się przyczepić to niemrawy początek i przytłaczająca ilość notatek, ale jednocześnie Finowie stworzyli tak fascynujący świat, że łykałem wszystko bez popitki. Poza tym grało mi się genialnie. Nie miałem oporów by cofać się do wcześniej odwiedzonych miejscówek, tylko po to by stoczyć kolejne pojedynki, bawić się fizyką, niszczeniem otoczenia, podziwiać jak ruda sieje zamęt. Och, ach. Do tego dochodzi świetnie wyważony pozom trudności. Ani przez moment nie czułem, że jest za łatwo, czy za trudno. Wchodziłem w każdy kolejny etap z przeświadczeniem, że czeka mnie przyjemne wyzwanie. Życzę sobie i Wam, by wychodziło jak najwięcej tego typu pozycji. Remedy, jestem gotowy na więcej.
  19. DamianGrecky

    Dwa pedały

    Rowery po 7, czy nawet 30 tysięcy tu śmigają, a ja się cieszyłem, że udało mi się wyhaczyć Krossa za 2500 zł. Mam nadzieję, że da radę na płaskim z górki Ma mi służyć głównie do roboty, 90% drogi to ścieżka rowerowa, 12 kilometrów w jedną stronę, z rana z górki, po robocie pod górkę. Poleci ktoś dobry kask? Solidny, porządnie wykonany, dla amatora jazdy po mieście? Z góry dziękuję.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...