Treść opublikowana przez Quantum Flux
-
GTA VI
Przy takim projekcie celującym do jak najszerszego grona odbiorców nie da się dogodzić wszystkim choćby Zelnick władował jeszcze 5 miliardów, a rockstar stawałby na rzęsach przez kolejne 5 lat produkcji. Jeden jest wypalony i przećpany grami tak bardzo, że choćby dupsko Lucyny wyskoczyło z ekranu to by tego nie zauważył i dalej lamentował, że nic nie robi wrażenia, a kiedyś to było. Drugiemu nieważne ile dostanie realizmu w finalnej wersji to się przypierdoli, że przy otwieraniu lodówki nie ma animacji sięgania po butelkę, tylko sama się materializuje w łapie postaci. Trzeci nie lubi jak jest dużo otwartych przestrzeni zagospodarowanych przez naturę, a czwarty powie, że nie bo właśnie jest zajebiście i tak ma być, większa immersja. Inny dostanie więcej swobody w fabule kosztem liniowości, to następny się popłacze, że zabierają mu kinowe doświadczenie oskryptowanych, korytarzowych misji. Ostatecznie no nie pogodzi się wszystkich, bo zawsze będzie konieczność pójścia na kompromis ze strony gracza i ze strony twórców. Najbardziej takie problemy są właśnie odczuwalne przy wieloletnich seriach z nagromadzonym kapitałem fanów, którzy swój idealny balans między rozgrywką i realizmem już znaleźli w którejś z poprzednich części. Mi się osobiście podoba, że będziemy zaczynać jako para podrzędnych, amatorskich rabusiów pukających od spodu do zgniłego, przestępczego świata. Im dalej w las tym pewnie stawka będzie większa, a napady będą zyskiwać na rozmachu, ale taka stopniowa eskalacja połączona z intymną relacją dwójki bohaterów może być bardzo angażująca, jeśli będzie to dobrze poprowadzone. Wyciągając pochopne wnioski powiem, że głos Jasona wydaje się być momentami taki sztuczny i nadmuchany, a generalnie na pokazanym materiale w kontraście do Lucii wyglądał jak bezosobowa kukła. Raul na przykład jako wizerunkowa reinkarnacja Dutcha to spodziewałem się, że walnie z ust niskim charyzmatycznym tonem, a tu taki delikatny i aksamitny głosik potencjalnego wariacika. Mam wrażenie, że dużo głębi się chowa w tych wszystkich charakterach i nie ma niczego oceniać, bo to nawet nie było liźnięcie wierzchołka góry lodowej. Potencjał jest duży, ale po RDR 2 poprzeczka też jest zawieszona wysoko w warstwie fabularnej. Już to pisano pewnie wyżej, ale detale, drobiazgi, animacje, oświetlenie to absolutny majstersztykNie wiem może to ostatni raz w dziejach, kiedy człowiek patrzy na nową gierkę i mówi sobie, że to jest nowy poziom. Trzeba się nacieszyć tym, że człowiek ma jeszcze hype na nowe GTA, bo następne to pewnie za 20 lat i nie wiadomo czy będzie jakikolwiek efekt "wow" jak teraz.
-
GTA VI
Dobra co jeszcze mogą leaknąć ziomki stojące za tym? Fabułkę? Byłem gotowy na przerwę od neta w dniu premiery, a nie trzy miesiące wcześniej
- GTA VI
-
Typer Mistrzostwa Świata 2026 - Make Typer Great Again
Francja - Hiszpania 1:1 Anglia - Argentyna 0:0
-
Typer Mistrzostwa Świata 2026 - Make Typer Great Again
Francja - Maroko 1:0 Hiszpania - Belgia 1:1 Norwegia - Anglia 2:2 Argentyna - Szwajcaria 2:1
-
Typer Mistrzostwa Świata 2026 - Make Typer Great Again
Kanada - Maroko 1:3 Paragwaj - Francja 0:4 [złoty mecz] Brazylia - Norwegia 1:2 Meksyk - Anglia 1:1 Portugalia - Hiszpania 0:1 USA - Belgia 0:0 Argentyna - Egipt 2:1 Szwajcaria - Kolumbia 0:2
-
Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026 - Kanada, Meksyk, USA
Ja jebię moje 1:1 w typerku
-
Typer Mistrzostwa Świata 2026 - Make Typer Great Again
Hiszpania - Austria 2:0 Kanada - RPA 1:0 Brazylia - Japonia 1:1 Niemcy - Paragwaj 2:1 Holandia - Maroko 0:1 Wybrzeże Kości Słoniowej - Norwegia 1:2 Francja - Szwecja 4:1 [złoty mecz] Meksyk - Ekwador 1:1 Anglia - DR Kongo 1:0 Belgia - Senegal 1:1 USA - Bośnia i Herc. 2:0 Portugalia - Chorwacja 3:2 Szwajcaria - Algieria 2:1 Australia - Egipt 1:3 Argentyna - Wyspy Zielonego Przylądka 2:0 Kolumbia - Ghana 1:0
-
Typer Mistrzostwa Świata 2026 - Make Typer Great Again
Kanada - Szwajcaria 1:2 Bośnia i Herc. - Katar 1:0 Szkocja - Brazylia 1:2 Maroko - Haiti 3:0 Meksyk - Czechy 1:0 RPA - Korea Płd. 0:1 Ekwador - Niemcy 1:1 Curaçao - Wybrzeże Kości Słoniowej 0:2 Holandia - Tunezja 3:0 Japonia - Szwecja 3:1 Australia - Paragwaj 0:1 USA - Turcja 1:1 Norwegia - Francja 3:3 Senegal - Irak 2:0 Urugwaj - Hiszpania 0:1 Wyspy Zielonego Przylądka - Arabia Saudyjska 1:1 Egipt - Iran 2:1 Nowa Zelandia - Belgia 0:2 Panama - Anglia 0:3 Chorwacja - Ghana 1:0 DR Kongo - Uzbekistan 2:0 Kolumbia - Portugalia 1:2 Algieria - Austria 0:1 Argentyna - Jordania 4:1 [złoty mecz]
-
Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026 - Kanada, Meksyk, USA
Obecnie zajmując zaskakująco wysoką 35 pozycję mogę powiedzieć, że czołówka zdaje się być na wyciągnięcie ręki tak samo jak dół tabeli Parafrazując klasyka: nie ma już słabych zawodników w typerku.
-
Typer Mistrzostwa Świata 2026 - Make Typer Great Again
Czechy - RPA 2:1 Szwajcaria - Bośnia i Herc. 1:0 Kanada - Katar 2:0 Meksyk - Korea Płd. 1:2 USA - Australia 3:1 Maroko - Szkocja 3:0 Brazylia - Haiti 2:0 Turcja - Paragwaj 3:0 Holandia - Szwecja 3:1 Niemcy - Wybrzeże Kości Słoniowej 1:2 Ekwador - Curaçao 3:0 Tunezja - Japonia 0:2 Hiszpania - Arabia Saudyjska 4:1 Belgia - Iran 2:0 Urugwaj - Wyspy Zielonego Przylądka 1:0 Nowa Zelandia - Egipt 1:2 Argentyna - Austria 3:2 Francja - Irak 5:1 [złoty mecz] Norwegia - Senegal 1:1 Jordania - Algieria 2:1 Portugalia - Uzbekistan 3:0 Anglia - Ghana 2:0 Panama - Chorwacja 1:2 Kolumbia - DR Kongo 1:0
-
Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026 - Kanada, Meksyk, USA
Matko jedyna myślałem, że mi 3 punkty za 3:1 nie wpadną. Jaki fart
-
Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026 - Kanada, Meksyk, USA
Szwajcarzy xddd Idź pan w chuj z tegorocznym typerkiem, miałem przynajmniej skromny punkcik to teraz wracam na zero, bo złoty meczyk w pizdu Ale bardzo dobrze, Szwajcaria grała już na wyjebce jakby wynik meczu był absolutnie przesądzony. Gówniany i nijaki mecz, a highlightsy to samolocik i ta brama w końcówce.
-
Spyro: A Realm Beyond
A na IGN chociażby piszą, że latanie to tylko jedna z mechanik, na którą postanowili mocno postawić nacisk, a klasyczne bieganie po ziemi zostaje i nigdzie się nie wybiera. https://www.ign.com/articles/spyro-a-realm-beyond-announced-features-true-dragon-flight
-
Typer Mistrzostwa Świata 2026 - Make Typer Great Again
Meksyk - RPA 3:1 Korea Płd. - Czechy 1:1 Kanada - Bośnia i Herc. 0:2 USA - Paragwaj 0:0 Katar - Szwajcaria 0:2 [złoty mecz] Brazylia - Maroko 2:1 Haiti - Szkocja 0:1 Australia - Turcja 1:1 Niemcy - Curaçao 5:0 Holandia - Japonia 2:1 Wybrzeże Kości Słoniowej - Ekwador 1:1 Szwecja - Tunezja 1:0 Hiszpania - Wyspy Zielonego Przylądka 4:0 Belgia - Egipt 2:0 Arabia Saudyjska - Urugwaj 0:1 Iran - Nowa Zelandia 0:0 Francja - Senegal 3:1 Irak - Norwegia 0:4 Argentyna - Algieria 2:1 Austria - Jordania 3:0 Portugalia - DR Kongo 2:0 Anglia - Chorwacja 2:2 Ghana - Panama 1:0 Uzbekistan - Kolumbia 0:2 Król strzelców -Lamine Yamal Mistrz - Hiszpania Wicemistrz - Portugalia
-
Targi: E3, GC, TGS
Tak bym wyglądał, gdybym pokaz tego god of wara oglądał w kinie:
-
GTA VI
Na forum GTA niedawno wrzucił zdjęcie z logiem rockstara z jakiegoś eventu, gdzie na plakietce widoczne miał swoje imię i nazwisko xD Stawiam, że typ jest atencjuszem i poczuł swoje 5 minut. Ale na forum mu wypierdolą bana jak się nic nie stanie we wtorek.
-
GTA VI
W maju na 90% kolejny zwiastun i będzie weryfikacja czy delay na wiosnę czy można klepać w kalendarzu 19 listopada jako święto.
-
Ogólne pecetowe pierdu-pierdu
Czy to jebane AI musi obrzydzać dosłownie każdy aspekt życia? Przemiana w Clinta z gifa postępuje za szybko. Niby wielkie możliwości i ciekawe perspektywy z tą technologią, a jednak wszystko to jakieś takie nie wiem
-
Resident Evil 9 Requiem
No właśnie już pozgłębiałem temat i faktycznie do zabawy zaprzęgnęły się tabuny ludzi. Nie dawało mi spokoju o co chodzi w tej zagadce, ale z tego co widzę to jest materiał do głębszej analizy, jak klasyk mawia "synek to trzeba na spokojnie usiąść". Mega fajnie, że i na takie coś twórcy znaleźli miejsce. A i recenzenci narzekali na banalny poziom łamigłówek, to co może jakiś z PPE się wypowie jakie jest rozwiązanie, hę?
-
Resident Evil 9 Requiem
Pytanko do ludzi co ukończyli: Spoiler
-
XBOX (Series X|S, on PC, Cloud) - komentarze i inne rozmowy
Sony wywala do śmieci studio, a Microsoft w odpowiedzi dopycha nogą w śmietniku jeszcze głębiej xboxa - coraz dziwniejsze te console wars.
-
Cairn
Spojler dot. zakończenia
-
Cairn
Nikt chyba niczego ambitnego się nie spodziewał i też nie do końca o to chodzi. Tak jak mówisz głównym konceptem gry jest wspinaczka i ten właśnie element jest kapitalny, ale do mnie idea przerywania tego wstawkami w chwilach wspinania się jest nietrafiona. Co do świetnej końcówki to mam mieszaną opinię, bo z jednej strony zdobycie szczytu jest bardzo satysfakcjonujące, a z drugiej deweloperzy narzucają lekko sposób celebracji i nie możesz się pokręcić chwilę i rozejrzeć. Myślę, że tej grze brakuje po prostu trybu, w którym szczyt można zdobyć bez warstwy fabularnej.
-
Cairn
Gra jest absolutnie bardzo dobra i dowodzi, że w branży nie potrzeba fotorealistycznej grafiki, a świeżych i wciągających pomysłów. Co prawda sam fundament rozgrywki Cairna nie jest oryginalny czy tam przełomowy, bowiem mechanika wspinania stanowiąca główny aspekt grywalności pojawiała się w wielu innych produkcjach na przestrzeni lat, jak chociażby Uncharted czy Assasins Creed, ale tutaj wspinaczka jest w porównaniu do innych gier niemal symulatorem i to jest strzał w dziesiątkę. Szczerze jestem zdziwiony, że nikt tu nie narzeka na fabułę xd Uboga, płytka jak woda w sedesie i próbująca podgryzać gracza podczas czerpania niesamowitej satysfakcji ze wspinania. Nie rozumiem tego aktu samosabotażu ze strony deweloperów. Historyjki rodem z chwili dla ciebie, kilka oskryptowanych przerywników podczas zdobywania następnych metrów na ścianie wysoko nad przepaścią, które wybijają z immersji i przenoszą postać na rzecz filmiku w zupełnie inne miejsce. Za pierwszym razem wkurwiające i za każdym następnym jeszcze bardziej, gdy trzeba ten szajs skipować, a już zwłaszcza przy podejściach free solo najbardziej irytuje fragment, gdy: spoiler Wymuszona, całkowicie zbędna próba nadania głębi tej grze, która tego nie potrzebuje. Gameplay jest tu czystym złotem, wszystkim czego potrzeba do szczęścia. Jest motorem napędowym i narzędziem do wyciągania z gracza ocierających się o metafizykę doznań. Piękne krajobrazy, zmieniające się warunki pogodowe, poczucie osamotnienia i majacząca wizja wyzwania oraz przygody. Czy potrzeba czegoś więcej? No oczywiście według twórców nie może zabraknąć irytujących rozmów i przewijającego się przy nas w pewnych fragmentach npc xd Z innych rzeczy czysto technicznych to denerwuje sporadycznie problem z wykrywaniem solidnego gruntu pod nogami. Nie zliczę ile razy miałem momenty, gdy fizycznie nie było szans, by bohaterka mogła tracić siły przez złe rozmieszczenie kończyn, a jednak ręce i nogi drżały jak liście na wietrze i wszystko kończyło się leceniem w dół. A no i Aava przy spadaniu drze pizdę jak aryna sabalenka, albo i gorzej nawet. Innych zarzutów chyba nie mam. Góra kryje w sobie wiele sekretów i zgrabnie zakamuflowanych lokacji. Są klasyczki czyli rozrzucone notatki i wiadomości, pozostałości kulturowe po zamieszkującym niegdyś ludzie, szkielety poprzedników, którzy polegli podczas zdobywania szczytu. W kontrze do fabuły muzyka wchodzi w odpowiednich momentach i bardzo dobrze buduje atmosferę. Teraz próbuję zdobyć szczyt w trybie free solo i mam za sobą już kilka nieudanych prób, w tym jedną bolesną, gdzie spadłem przed samym końcem z powodu odwodnienia Free solo mode i końcówka to jedyny fragment gry, kiedy survival faktycznie coś znaczy, co chyba też warto dodać. Generalnie upadek w tak zaawansowanym momencie to bolesny cios w zagrajmerskie ego, ale cały czas wracam i chcę się wspiąć bez zabezpieczeń. Emocje przy kalkulacji każdego ruchu są wyjątkowe, a przy okazji człowiekowi się pocą ręce, bo jest świadomość, że zła decyzja kończy cały wysiłek. Piękne doznanie, którego nie jest w stanie zniszczyć nawet ta tandetna pożal się boże fabułka