-
The Duskbloods
Tez zagralem jedna partie ale ze wzgledu na pore troche przysypialem. Tym razem zero problemów z logowaniem, od strzała wszedłem. Sama rozgrywka fajna, przyjemny movement, te skoki robią robotę. Nie wiem ile klatek, ale wszystko plynnie dzialalo. Tylko tak jak ktoś pisał, w sumie po co w to grać? Jezeli to jedyny tryb za pełna cenę to łatwy pass dla mnie. Zwłaszcza że jestem beznadziejny w pvp. Może gdybym miał kolegów na prywatne sesje to miałoby wiekszy sens.
-
Nintendo Switch 2 - temat główny
To chyba wynika z tego ze w JP (i chyba w Azji ogolnie) wydawcą nie jest Nintendo, choć nie jest to usprawiedliwienie.
-
Nintendo Switch 2 - temat główny
Juz sie pogubilem ile od tego 2022 minęło
-
Fire Emblem: Fortune's Weave
Ja mam zupełnie odwrotnie, yebac te simowe pierdoly i personowe wynaturzenia, mięso się liczy. W FE zupelnie do szczescia nie jest mi potrzebne chodzenie po miescie i zbieranie zgubionych rzeczy. Story wystarczy ze będzie pokazane w cutscence i omowione w dialogu po walce, ale cóż takie mamy czasy. Gra na pewno będzie świetna, boję się tylko ze serce nie jest tam gdzie powinno.
-
Fire Emblem: Fortune's Weave
Bez kitu, co zlego jest w art styleu tym razem?
-
Fire Emblem: Fortune's Weave
Engage > 3H zawsze i wszędzie. Może i trzy domy maja ciekawą historie i lore i świetne postacie, ale mięso jest w Engage. Na razie mam więcej obaw niż powodów żeby się jarać (choć i tak to robie, w końcu to Fire Emblem). Jakoś rozgrywka na modłę Three Houses mnie raczej odrzuca, no ale gracze zagłosowali portfelem to i mamy co mamy (chociaż dam sobie paznokcia obciąć ze dużo osób rzuciło się na grę bo im wmawiano ze 3H to troche taki Harry Potter, akademia i te sprawy, a teraz wcale tak kolorowo ze sprzedażą nie będzie). Koncepcja turnieju wydaj się spoko, szkoda tylko ze zaspoilowali (klasycznie 5 letni a jakże) time skip gdzie wyglada na to ze wszyscy zginęli. Btw te pistolety mogli se darować, strasznie mnie to wybija… Btw 2, marzy mi się reimagined FE Fates z porządnym scenariuszem, bo potencjał był, koncept świata i konfliktu rysował się swietnie, ale (chyba przez pospiech) wyszło jak wyszło…
-
Xenoblade Chronicles 2
Ja to samo, zaczynam kolejny raz NG+ bo i tak mimo prawie 500h mam jeszcze sporo do wymaksowania, no i ta KOS-MOS... Imo nie ma sensu zaczynac od zera (chyba ze w formie jakiegoś self challenga), w NG+ mozna sobie dowolnie adjustowac levele postaci (w ramach zdobytego doswiadczenia) wiec dalej można mieć wyzwanie nie tracąc odkrytych bladow.
-
Fire Emblem: Three Houses
Jak jedyne to Blue Lion
-
Nintendo Switch 2 - temat główny
Potrafie zrozumiec ze nowe gry wydaja w 2 wersjach bez mozliwosci upgradeu (choc to tez chuyowe), ale dla juz istniejacych nie dawac upgradeu? Czyste prostactwo. Chociaż można się było tego spodziewac po tym jak sie zachowali z Kingdom Hearts… Tyle dobrze ze ich gry sa prawie caly czas na niezlych przecenach.
-
Berserk
Dla samych rysunków warto, to sa jebane arcydzieła, z kazdym tomem jest lepiej. Wracam od czasu do czasu do czytania, bałem się że po Golden Age to juz taka se nawalanka, bo kilka następnych tomów było no właśnie takie se imo, ale jestem gdzies na 24 teraz i od kilku tomów jest znowu bardo dobrze. Farnese <3
-
Fire Emblem: Fortune's Weave
Ma, ale też troche nie ma… Imo sprzecznym jest jego brak emocji, charyzmy i ogolna nijakosc z tym ze jest ulubionym profesorem wszystkich w calym hogwartcie… Backstory zgoda duzo lepsze, ogolnie fabularnie i pod wzgledem lore TH zjada Engage, ale sam odbiór i ogólne obcowanie z avatarem, dla mnie duzo lepsze w Engage. Pewnie też istotny wpływ ma dubbing, nie mogłem słuchać angielskich głosów i prawilnie po japonsku gralem, w TH dubbing był świetny za to.
-
Fire Emblem: Fortune's Weave
Byleth byl beznadziejnym avatarem, zero emocji, to już wolę sto razy bardziej mimo kontrowersyjnego wygladu Alear z Engage.
-
Fire Emblem: Fortune's Weave
Tak, tylko pytanie w jakiej formie, tak jak np. w FE7 gdzie nasz awatar jest taktykiem stojacym z boku, nie bioracym udzialu w walce? Czy jeszcze inaczej to rozwiążą? Anielska postać sugeruje że może będziemy kimś w rodzaju Sothis dla Byletha, bóstwem widzianym tylko przez jednego z głównych bohaterów ktorymi faktycznie sterujemy.
-
FIA Formula One World Championship
Strategia w koncu byla grande
-
Fire Emblem: Fortune's Weave
Niby na trailerach wygląda że sterujemy jedną z 4 głównych postaci, ale ludzie spekuluja ze Eshmel, anielska postac widoczna na środku okładki gry oraz na zdjęciu artbooka ma być avatarem gracza.