Treść opublikowana przez KrossOver
-
Targi: E3, GC, TGS
Chyba faktycznie u sonki jest ciężko z funduszami, skoro mamy końcówkę generacji, a oni wypuszczają jakieś ochłapy pokroju Until Dawn 2 czy Wolverine z grafiką early PS4. Ba... o czym ja gadam, skoro inFamous Second Son czy pierwszy Until Dawn wyglądały kilka razy lepiej.
-
Call of Duty Modern Warfare IV
Beta jak zwykle pokazała jak SBMM od lat niszczy tę serię gier. Dwa mecze z K/D blisko 2.0, a w 3 meczyku SBMM wjechało jakbym grał finał jakiegoś turnieju. Tutaj już poziom spocenia wchodzi na coraz wyższy poziom, pamiętam jak w MW2019 musiałem się natrudzić żeby zrobić pozytywne staty, ale ten proces utrzymywał się znacznie dłużej zanim algorytm wyłapał, że “jakoś sobie radzimy” i dał lepszych gości do lobby. Teraz algorytm zmienia zasady gry co 2-3 mecze, a nie daj Boże bądźmy pierwsi w tabeli, wtedy jest jazda bez trzymanki. Kolejne zaoszczędzone pieniądze, a Activision będzie dalej kłamało, że SBMM to tylko iluzja.
-
GTA VI
To tylko przemyślenia po pokazie, ale napiszę coś od siebie. Dla mnie Jason wygląda na zupełnie odmienną postać jak na serię GTA, momentami przypomina Niko z czwórki. Twardy głos, brak ekscytacji, brak okazywania emocji podczas zabijania policji i darcia ryja jak odstrzeli komuś łeb, okazuje znacznie więcej mowy ciała niż gadaniny szczególnie wobec Lucii, ale poza tym? Liczy się pewnie dla niego tylko kasa i robota, coś jak pracoholik uwikłany w przestępczość, z którą pewnie będzie bardzo zżyty. Całkowite przeciwieństwo ekstrawertycznej trójki z GTA V czy wesołego gangusa z osiedla CJ'a "I hate gravity". Wiadomo, scenariusz i charaktery postaci z poprzednich części pisał Dan Houser i chciał żeby ekstrawertyzm i szaleństwo był motywem przewodnim w serii GTA , ale raz na kilkanaście lat trzeba zrobić bardziej stonowaną postać, a od czasu Niko jednak minęło sporo czasu. A tutaj proszę bardzo, macie do wyboru Lucię, która wpisuje się w kanon GTA - gada jak najęta, jest pełna energii i szaleństwa. Pewnie w fabule + opcjonalnych zadaniach pobocznych Jason będzie z niesmakiem podchodził do imprezowania z nią czy ogólnie randkowania, a będzie wolał skupiać się na czystej robocie i efektach tej pracy, czyli wspinania się po drabinie świata kryminalnego. Chociaż znając Rockstar i system honoru z RDR2, to z pewnością opcje dialogowe po tym jak będziemy zimnym skurwysynem jako Jason będą zupełnie inne i będzie miało to wpływ na zakończenie
-
GTA VI
- PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
On przypadkiem nie dostał bana na jakimś anglojęzycznym forum do czasu premiery GTA VI, bo palnął fake'a,, że trailer 3 miał wylądować w maju tego roku? A potem nawet admini się na niego wkurwili za ciągłe wtopy?- GTA VI
Rockstar bez cenzury, a prawdopodobnie przekracza kolejne granice po starusieńkim Hot Coffee. Ciekawe czy będzie coś lepszego niż tylko podziwianie widoków.- GTA VI
Fotorealizm. Na OLEDzie będzie bosko.- GTA VI
Powinienem przestać oglądać te leaki, bo zabijam sobie chęć odkrywania świata jak gra już wyjdzie, ale jednak trzeba przyznać, że Rockstar nie poszedł w taki syf jak w GTA Online gdzie są same płaskie deski dodawane od lat , bo tutaj ewidentnie babeczki mają kształty i świetne animacje dla cieszenia oka. Z początkowych leaków i miernych animacji gry w kosza byłem całkowicie zawiedziony, ale po zobaczeniu panoramy miasta, teraz klubu hajpik znowu powrócił. Chyba czas odłączyć się na pewien czas od śledzenia tych tematów.- GTA VI
Bo branża poszła w kierunku normictwa lubiącego kino, a nienawidzącego czystego gameplay'u gdzieś tak po 2010 roku. Nerdy, które de facto stworzyły tę branżę zostały odrzucone i zapomniane jako core audience. Problem jest znacznie bardziej skomplikowany niż się wydaje na pierwszy rzut oka. Oliwy do ognia dolewają też inwestorzy i ich agresywne podejście do branży i wymuszanie zachowań na konsumentach. I całe szczęście, że rok temu powstał Clair Obscur z małym budżetem i pokazał obłudę studiów 3xA z super-hiper-realistyczną grafiką i budżetami po 300 milionów dolarów.- Nintendo Switch 2 - temat główny
Coś mi się wydaje, że ten typ z uniblo gra w 100% na FOMO i jak najszybszym zbieraniu zamówień, a później manualnie zamyka i otwiera preordery po pewnym czasie. Podobne zagrywki jak ten cwaniak z xgamecenter, który ma wyższe ceny gier używanych niż nówek w folii z innych, większych sklepów i jeszcze daje clickbaitowe tytuły do swoich wypocin strasząc, że kończą się zapasy i jak najszybciej kupujcie kolekcję Silent Hilla na PS3.- GTA VI
No już z tą panoramą miasta to wygląda bardzo dobrze, takiego leaku mi brakowało. Photo mode będzie jednak używany. Ale samo to, że chłop ma full build gry z placeholderami, to jest dopiero śmieszne. Gdyby chciał to faktycznie może z dupy opublikować zakończenia gry.- GTA VI
Nikt, nawet zapaleniec growy nie chciałby pracować w takim pierdolniku, gdzie przez ostatnie 2 lata do wydania produktu jest crunch za crunchem. Dan Houser pokazał, że coś w Rockstarze zaczęło się dziać złego po wydaniu RDR2, bo dziwnym trafem nie poszedł na zasłużoną emeryturę z setkami milionów na koncie, tylko tworzy nowelki i ma dalsze plany dotyczące mini-gier wraz z Lazlowem i ostatnio często jeździ na konwenty. Dlatego w takich korpo jest taki przemiał ludzi, bo na ostatniej prostej mogą uciec nawet największe talenty. I dlatego też poszli w outsourcing i bardzo możliwe, że to on jest odpowiedzialny za ten wyciek. Już widzę jak pajeet sprawuje pieczę nad projektem bez bata nad sobą w postaci takiego Zelnicka, który patrzy mu zza ramienia. Szkoda, że nie mamy żadnego filmiku z YouTube po oprowadzce po studiach Rockstara. Chciałbym zobaczyć facjaty ludzi, którzy tam teraz pracują, bo wtedy można byłoby ocenić w jakim faktycznie stanie zostanie wydane GTA 6.- GTA VI
Jeśli taki gameplay się potwierdzi pod koniec miesiąca, to chyba faktycznie Dan Houser i reszta ekipy oldboyów nie bez powodu zwinęła się z tonącego statku, a RDR2 był opus magnum i listem pożegnalnym. No cóż, nadal trzymam kciuki, że to fejur.- GTA VI
Hindus to zlepił? Wygląda jak to gówno sprzed lat - Saints Row Reboot- PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Wybiegacie 2 lata do przodu i przewidujecie sprzedaż PS6, a zobaczcie lepiej jak cały rynek wyglądał rok temu. Najtańsze części do składania mocarnych pecetów, PS5 slimki z napędem walające się w promocjach po 1600-1700 zł w marketach, pamięci tanie jak barszcz, gdzie dyski M2 4TB można było wyrywać po 1000 zł, nie wspominam nawet o RAMach gdzie można było wsadzić 128GB do budy za śmieszne pieniądze w porównaniu do dzisiaj. Jeśli rynek nie pierdolnie, to nie będzie żadnych konsol i pecetów, a mówienie o luksusowym hobby będzie wzbudzało co najwyżej śmiech jak ktoś sięgnie pamięcią 2025 roku - ostatnim roku tej branży przed upadkiem.- XBOX (Series X|S, on PC, Cloud) - komentarze i inne rozmowy
Sony mogłoby otworzyć własny sklepik na PC z grami i ich streamingiem lub natywnym odpalaniem, no ale ilość tytułów byłaby tragiczna w porównaniu z lineupem z poprzednich generacji. Xbox PlayAnywhere idealnie wstrzelił się w transformację gamingu na przestrzeni lat i zazębianie konsol-pecetów-telefonów, bo obejmuje sporo nowo-wydanych gier nawet 3rd party. Coś przyszłościowego jeśli faktycznie kiedyś konsole znikną i zostanie jedynie „apka”.- PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Już sobie wyobrażam premierę GTA VI i wywalenie serwerów PSN na kilka dni, przez co nie można byłoby odpalić gry. Ale byłyby jaja i całkowita porażka Sony. Zresztą o czym ja gadam, jakakolwiek większa premiera gry, to po północy wywalało serwery i nie dało się nic zrobić przez kilka godzin do 2-3 w nocy. Przykład z brzegu to Diablo 4, gdzie gra miała jedynie błędy podczas odpalania przez PSN, a na PC i Xboxie normalnie poszło.- PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Ciekawe na jak długo. Przyszłość all-digital dla każdej korpo to marzenie, nawet dla Nintendo. Za 4-5 lat pewnie będziemy widzieli komunikat od Ninny, że rezygnuje z produkcji kartridży, a później na nich będzie się wieszało psy, jak już ostatni bastion fizyczności upadnie. Ponura przyszłość, ale trzeba się na nią przygotować, bo to jest nieuniknione, nieważne jak bardzo tego nie chcemy.- Nintendo Switch 2 - temat główny
Nintendo to niech się wali na pysk za to, że do dzisiaj nie mogą nawet spieniężyć starych Pokemonów z GB, GBA, DSa i 3DS'a. Żyła złota na której śpią, a mogli zacząć portowanie już na początku NS1 i co roku rzucać kolejnym tytułem, no ale nie. Nawet jak ktoś płaci za Expansion Pass, to brakuje tam najbardziej ikonicznych tytułów z ich biblioteki. A więc co pozostaje? Emulacja. Dziwna firma, w której pracują dziwni ludzie, a co jest najbardziej śmieszne, to czasami ich wesprę jak wydają Fire Emblemy czy Xenoblade'y, chociaż z NS2 się wstrzymam, bo kastrata z tak słabym ekranem to aż wstyd kupować na ten moment.- PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Jest tylko jeden problem - ty jak i zwolennicy fizyków nie kupią gier na ich systemie po 2028, a w tym samym czasie przyjdzie 20-30 milionów casuali, którzy kupią co roku CODa w pakiecie deluxe za 100 dolców + co miesiąc battle pass, kolejne 20 milionów FIFĘ i karty do Ultimate Team, kolejne 10 milionów NBA i też karty, a dzieciaki wybłagają rodziców o doładowanie vbucksów w Fortnite i waluty w Robloxie na dosłowne setki milionów dolarów. A chyba nie muszę mówić co to oznacza? Zmianę grupy docelowej i pójście w 3rd party jeśli gry usługi od Sony nie wypalają. Jedyne jak Sony może zjebac następna generacje to wypuszczenie sprzętu powyżej 1000 dolarów, bo jest to magiczna suma, która zaboli każdego casuala, bez wyjątku. Ale jeśli będzie taki scenariusz, to cała generacja PS6 może być crossgenem. Wspomnicie te słowa w 2028.- PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
A pewnie w 2028 znikną wszystkie gift cardy żeby przypadkiem ludzie nie zaoszczędzili 20-30 zł na zakupach cyfrowych Swoją drogą tak kupowałem PS Plusa przez lata. Essential wychodził za mniej niż dwie stówki rocznie.- PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Kolejny kolekcjoner co nie gra w gry i ma braki elementarnej wiedzy, a w swoich wpisach ewidentne porażenie mózgowe. Pomyśleć, że gaming przerabia to samo co karty Pokemon - skupowanie bulkiem, a zero zainteresowania tematem, bo liczy się tylko kasa i opchnięcie czegoś z jak największym zyskiem. Obrzydliwa praktyka, tfu.- PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Samo to, że support PlayStation jest bodajże w krajach trzeciego świata i wspomaga się AI przy odpowiedziach, a później są historie kradzieży konta, bo ktoś z maila miał nasz numer transakcji i mógł dzięki temu dostać się do konta bez znajomości hasła. Ba... na reddicie były historie jak ludzie mieli autoryzacje na telefonie i support PS to ominął. Głównie narażone konta to trophy hunterzy, którzy mają przeogromne biblioteki gier i udostępniają swoje poczynania w sieci, łącznie z ID konta jak i ostatnimi zakupami cyfrowymi.- PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Co do tych kolekcjonerów - sama epidemia protektorów na pudełka to już było przegięcie i widoczne skrzywienie w kierunku całkowitej monetyzacji hobby, szczególnie wydań specjalnych. Dziwnym trafem wszystko zaczęło się sypać, szczególnie w segmencie retro po 2020 roku jak była pandemia - masa filmików na tiktoku i tutoriali jak ludzie masowo wykupowali za grosze gry, a później sprzedawali za setki dolarów na eBayu i chwalili się "zarobkiem". To już nie była pasja do gier, to była pasja do trzepania kasy na frajerach. Pewnie to samo będzie z grami na PS5 po 2028 roku, ale mój szacunek do kolekcjonerów już dawno minął. Próbowałem kupić Zeldę Wind Waker i Twilight Princess tylko w wydaniu GameCube'owym 2 lata temu, po zobaczeniu na ceny padło na emulację i koniec przygody ze zbieractwem.- XBOX (Series X|S, on PC, Cloud) - komentarze i inne rozmowy
Nie "Xd", tylko prawda - https://www.eurogamer.net/video-games-are-losing-the-attention-war-to-gambling-porn-and-crypto-according-to-industry-report Na samym początku macie źródło do prawdziwego raportu. Żyjemy w czasach, kiedy to UWAGA - gry nie dają takiego zastrzyku dopaminy, jak hazard, porno i krypto (co też jest hazardem) Dlatego widzicie wysyp gier usług z battle passami, FOMO, hazardem, który wprowadziło Valve bodajże z lootboxami, a później inni skopiowali. Do tego jeszcze brakuje porno, ale są za to mobilne gry gacha, gdzie możemy wylosować półnagie bohaterki mając do dyspozycji tylko nasze konto bankowe i nikłe szanse zazwyczaj poniżej 1% żeby to zdobyć. Ktoś może powiedzieć - "ale co w tym fajnego?", fajnego nic, ale jak raz spróbujesz, to możesz wsiąknąć, jak z narkotykiem. Dlatego branża wygląda jak wygląda, bo rywalizuje z największymi narkotykami dla ludzkości. Zobaczcie jak kiedyś dzisiejsze stare dziady ekscytowały się kwadraciakami u Lary Croft, a teraz mając do dyspozycji telefon macie połączenie gameplay'u, hazardu, soft-porno w jedno. - PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy