Treść opublikowana przez mario10
-
PlayStation Plus (PS+ Collection, PS+ Premium)
Miałem w planach sprawdzić Space Marine więc spoko.
- Saros
-
Elden Ring
Biegam sobie z tą Nagakibą i nieźle się sprawdza fajny ma zasięg. Muszę spróbować tymi dwoma katanami poszaleć bo nie próbowałem. Koło 40 godzin za mną mam coś koło 50 lvl. Wpakowałem się w jakiejś wieży i wciągnęła mnie skrzynia i wywaliła na wschodzie mapy w jakiejś kopalni i tam było wymagająco, doszedłem do pierwszego punktu łaski i uciekłem Teraz jestem na zachodzi i po moczarach się plątam i na razie jest spoko. Eksploracja mi się podoba, ale jeszcze z 20 godzin i pewnie znuży trochę bo schemat jest bardzo podobny na razie katakumby i na końcu przeciwnik silniejszy, a po drodze trochę walki. Nie jest to złe ale powtarzalne.
-
Kena: Bridge of Spirits
Myślę, że tak będzie. Pierwsza część jest bardzo dobrą grą więc myślę, że w dwójce też dowiozą
-
Kena: Bridge of Spirits
Ostatnio jak patrzyłem to koło 90zł gdzieś śmigały więc przyzwoita cena.
-
Kena: Bridge of Spirits
Mogli by oddać do plusa Kenę
-
własnie ukonczyłem...
Ma pewno ułomności, które wymienione są wyżej ale klimatem i historią się broni dla mnie gierka warto ograć.
-
własnie ukonczyłem...
No jak siądziesz teraz do drugiej części to przepaść jest ogromna, ale jedyneczka też ma swój własny klimat ja bardzo ją lubię.
-
PS5 PROpremiera, preorder i ogólna szajba :]
To się zrobiło modne dla dzieciaków, a tam kasa płynie szerokim strumieniem bo często rodzice dotują. Fortnite przynosi grubą kasę, syn mój przez dwa lata grał tylko w fortnite i minecrafta nic więcej. A on jest oszczędny w wydawaniu kasy ale jego koledzy non stop wydają kasę to na skórki, to bronie. To jest święty gral w giereczkowym świecie gdzie masz miliony graczy i kasa płynie szerokim strumieniem. Choć trzeba im oddać, że dbają o tą kurę cały czas aktualizacje, wydarzenia, nowości więc pewnie sonce też się taka gra marzyła.
-
PS5 PROpremiera, preorder i ogólna szajba :]
Gier ogólnie od groma ale jedna sony exów dostarczało sporo teraz bieda, ale chyba trzeba się przyzwyczaić.
- Elden Ring
-
Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
Ale piekna korpo ustawkawszyscy tłumnie z własnej woli przyszli poklaskać.
-
PlayStation Plus (PS+ Collection, PS+ Premium)
Też mam do maja i koniec. Załaduje ewentualnie jak będzie jakaś promka solidna. Jeszcze czekam na jakąś podwyżkę bo w tym roku jeszcze nie było
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
A najgorsze jest to, że dobrze to już było. Konkurencji brak więc będą robić co chcą bo jak to się mówi nic nie muszą.
-
Elden Ring
@Agent_Man tak na zewnątrz go znalazłem, a w zamku go nie znalazłem co znaczy, że jeszcze coś jest do odkrycia mimo, że tam dość solidnie przeszukiwałem lokacje. Tak kamera świruje mi regularnie na locku na przeciwniku. A ostatnio mam też taki błąd, że jakiś czas mi się utrzymuje komenda po wykonaniu akcji, np użyłeś klucz kamiennego miecza, wyświetla się takie hasło na ekranie i dopóki ono nie zniknie mogę tylko chodzić nie mogę akcji żadnej wykonać, wejść do menu po prostu nic. Po jakichś 20-30 sekundach znika napis i znów mogę wszystko robić. @messer33 Co do lootu wiem, że taki urok gier od from ale trochę mnie to wkurza, że regularnie zbieram kostury, miecze, halabardy, sztylety a dla samuraja nic. Choć wczoraj znalazłem inną katanę w sumie przypadkiem. Spotkałem jakiegoś kolesia jakby samuraja i nie wiem ale przypadkiem go uderzyłem, chłop zaczął ze mną walczyć i wydropił mi katanę naga coś tam nie pamiętam. Ale na razie mam za mało siły żeby ją nosić więc trochę doładuję siłę i spróbuję. Ale jestem miło zaskoczony eksploracją. Każdy obszar staram się dokładnie zwiedzać, co rusz trafię na jakieś katakumby czy lochy, ale momentami nie wiem jak trafić w jakieś miejsce. Raz zaglądnąłem na mapę w necie w rzeka siofra bo pomyślałem, że coś za mało zwiedziłem, a obszar po znalezieniu mapy dużo większy. I widziałem, że są punkty łaski w miejscach, do których nie wiem jak dotrzeć, ale na razie odpuściłem i co jakiś czas wracam do danych lokacji i próbuję coś jeszcze przeszukać. Powiem Wam, że niektóre skróty czy dojścia do miejsc w danej lokacji znajduje przypadkiem, a też gra wiele mechanik nie tłumaczy. Jak choćby tego, że duchy można ulepszać. Znalazłem przedmiot, który to robi i gdyby nie wyguglował, że muszę pogadać z kowalem, potem z laską, potem znów z kowalem i znów z laską to sam bym na to nie wpadł. 35h na liczniku, a jeszcze spora część mapy nie odsłonięta, znudzenia brak mam syndrom, a jeszcze kawałek, a jeszcze troszkę, a jeszcze tam coś sprawdzę. Jest dobrze.
-
Elden Ring
@Agent_Man właśnie zwiedzając Pogrobno na niego trafiłem i na razie mnie wyjaśnia Teoretycznie całe Pogrobno poczyszczone ( bez płaczący półwysep) i część Jeziora Liurnoia więc powinien być w zasięgu ale jednak na razie go odpuszczam. Wyprowadza silne ataki w kombinacjach i szybko zbija mi pasek energii. Zanim się uzdrowię to doskakuje do mnie i to co się uleczę jednym ciosem zabiera. Ogólnie koło 30 godzin i mam wrażenie jakby gra "robiła" na złość jeśli chodzi o ekwipunek. Rozumiem, że to nie Nioh ale przez ten czas dosłownie 5 minut temu znalazłem katanę dokładnie taką jak mam od początku. Za to przed sprzedażą miałem 4 kostury, 7 mieczy, 3 włócznie/halabardy, 3 sztylety, 4 tarcze, żadnej zbroi, którą mógłbym podmienić startowy set. Znajduję całą masę sprzętu ale zupełnie nie przydatną dla mojej klasy postaci.
-
Elden Ring
Ale są nadal rzeczy, które mnie wyprowadzają z równowagi w grach od From. Nie chodzi o poziom trudności, ale o kamerę żeby przez tyle lat nie ogarnąć kamery w ciasnych miejscach lub przy ścianie, nie wiem ile razy zginąłem bo nie widziałem co się dzieje, a druga rzecz to butelka. Ta animacja wypijania jest tak długa, że wrogowie z drugiej strony areny potrafią mnie dojechać zanim butelkę podniesie do góry
-
Days Gone
Tak już nawet przed zakończeniem głównego wątku, zostaną zaznaczone miejsca gdzie możesz znaleźć hordy, do każdej hordy są 3 miejsca zaznaczone tam gdzie można ją znaleźć, leże lub tam gdzie żeruje.
-
Elden Ring
Nie znalazłem a wydawało mi się, że dość dokładnie lizałem ściany. Ale niektóre przejścia/sekrety to czasem mam wrażenie, że przypadkiem odkrywam Na wschodnią część mapy jestem za słaby drzewo mnie załatwiło więc idę dalej za zamkiem i pokonaniu Godricka. Wszedłem do jakiejś groty z toksycznymi roślinami też za słaby więc eksploracja tam gdzie mniej więcej nawiązuję wyrównaną walkę z mobkami. Odkrywanie mapy jest bardzo przyjemna na koniu. Pewnie i tak jakieś lokacje czy lochy na mapce pominąłem. Grając samurajem nie trafiłem ani raz na broń, którą mógłbym podmienić początkową katanę i łuk. Cały czas znajduję miecze, topory, kostury, halabardy,. Może się coś jeszcze znajdzie fajnego.
- Elden Ring
- Elden Ring
-
Elden Ring
Tak właśnie chciałem robić, ale szczerze ten mistycyzm na razie olałem i nie dawałem tam nic. Podbiłem wigor żeby nie być na dwa hity, zręczność i wytrzymałość. Uchigataną fajnie się walczy i pójdę w krwawienie :) Itemki do sakwy ale mam tam też przywołanie wilków żeby było pod ręką, ale zapominam o tej mechanice i rzadko używam.
-
Elden Ring
No właśnie trzeba się przestawić, że to nie Nioh gdzie ekwipunek regularnie się zmienia. Gram samurajem i na razie ładuję wigor, zręczność i wytrzymałość, a wszystko co mi się gdzieś udało znaleźć to ciężkie tarcze, duże miecze, potrzebują siły lub kostury Są takie rozwiazania, które wkurzają chciałem sobie pod górny krzyżak coś przypisać i nie znalazłem możliwości gdzieś czytałem, że tam tylko magię można założyć. Na razie nie używam magii więc mam cały czas pusty slot, a mógłbym mieć tam coś założone. Pauzy z tego co czytałem na konsolach nie ma i to też dziwne rozwiązanie. Skończyłem eksplorację i poszedłem za wskazówkami gry gdzie się udać i powalczyłem z Margitem. Fajna walka i po kilku podejściach go pokonałem jak dobrze wyczułem przewrót przy nim to udawało mi się sporo ataków uniknąć. Super się gra chcę więcej
-
Elden Ring
Wciągnąłem się trochę Ale po kilkunastu godzinach gry mam pewne spostrzeżenia -nie wiem co za problem dać pauzę w grze, cholera potrzebuję na chwilę odejść od konsoli i szukam punktu żeby się schować i przeczekać bez ataku -jak mam pełną energię to nie powinien zużywać butelek, często przypadkiem je zużywam pewnie kwestia wdrożenia się w sterowanie -koń mega ułatwia, większość mobów klepie z konia i nawet większych przeciwników da się tak załatwić myślę, że bez konia ginąłbym częściej -przez te naście godzin nigdzie nie znalazłem lepszego oręża czy zbroi od tego co mam wszystko słabsze - muszę się pobawić tymi popiołami wojny choć wszystkie które mam zmniejszają statystki broni Zwiedziłem większość Pogrobna tej lokacji wokół jeziora na początku. Poza jakimiś wściekłymi niedźwiedziami, do których muszę wrócić poszło nawet spoko choć pewnie nie we wszystkie kąty zaglądnąłem. Na razie zabawa jest przednia i chcę więcej.
-
Days Gone
No są takie kwiatki, podobnie jak odjedziesz kawałek od obozu i dzwonią, że jest misja kolejna. Trzeba tam wrócić i wymienić 2 zdania jak by nie mogli przez radio podać. To są rzeczy, które w drugiej części łatwo by poprawili no ale wiadomo jak jest.