Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Forum PSX Extreme

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

mario10

Użytkownicy
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mario10

  1. mario10 odpowiedział(a) na Figaro temat w Ogólne
    No taki stan powinny tego typu gry wywoływać ale dla mnie nie wiedzieć czemu w ostatnim czasie źle to wpływa dlatego staram się dozować po trochu rozgrywkę :)
  2. mario10 odpowiedział(a) na Figaro temat w Ogólne
    Na razie mnie atakują "bezkończynowe" manekiny, ale po prostu klimat ciągłego strachu na mnie ciężko działa. Kiedyś uwielbiałem teraz się boję
  3. mario10 odpowiedział(a) na Figaro temat w Ogólne
    Tak wygląda przeciętny gracz niestety. Silent Hill czy Resident Evil nie były jakimiś rozbudowanymi grami ale trzeba było kojarzyć fakty. Tu znaleźć korbę żeby coś otworzyć, tam dopasować odpowiedni klucz, zwykły ciąg przyczynowo skutkowy. Jak się coś nowego znalazło to na pewno jest potrzebne i gdzieś pasuje. Ja teraz pykam w Silent Hilla 2 i jest sentyment do takiego właśnie łażenia tam i z powrotem i zbierania elementów. Jestem teraz w tym apartamentowcu właśnie po klejeniu płyty i dla mnie klasa grę zrobili, ale boję się w to grać
  4. Niestety ja widzę zastój w sony i niestety mało się u nich dzieje, a dobrymi grami ex zawsze stali. Teraz w sumie nic ich nie goni choć konkurencja by się przydała bo za czasów X360 nie mieli tak kolorowo.
  5. mario10 odpowiedział(a) na Square temat w PS5
    Widać u mnie brak umiejętności :)
  6. mario10 odpowiedział(a) na Square temat w PS5
    Tak masz rację Nemesis. Miałem problem bo pluj strzela po łuku i jakoś nie mogłem sobie poradzić z nim żeby dobrze trafiać w cel. W pierwszej fazie jeszcze spoko ale później na ruchomych platformach i deszczu pocisków nie radziłem sobie za dobrze. Ale sam pluj ma fajne ulepszenia do odblokowania i co raz więcej nim sobie pykam.
  7. mario10 odpowiedział(a) na Square temat w PS5
    Ale w 3 biomie plujem też? Ja miałem pluja na Nexusa i za cholere nie mogłem go trafić.
  8. mario10 odpowiedział(a) na Square temat w PS5
    Tak to niestety prawda, ze jak się chce szybko to najczęściej się głupio zginie, ale dużo zależy od tego jak się nam układa run czy broń spoko czy przedmioty leczące mamy. W 3 biomie czuje to solidnie bo warto mieć astro klucze przed bossem bo jest dużo zamkniętych drzwi. Wczoraj miałem fajnego zgniłego pluja i przed bossem też pluj, a z plujem Nexus chyba nie do pokonania.
  9. mario10 odpowiedział(a) na Figaro temat w CD Projekt Red
    Ja pierwsze przejście koło 70 godzin i większość pobocznych zrobiona.
  10. mario10 odpowiedział(a) na Square temat w PS5
    Na pewno nasze umiejętności tutaj dużo robią, ale teraz rozgrywam 3 biom i po prostu kilka podejść i mam tak długie runy, że dramat. Mimo, że fajnie szło bo miałem astronautę i dość długi pasek życia to trafiam na takie pokoje gdzie wyskakują mi po 2 te skaczące roboty plus chodzące robociki i jest jazda na całego Raz tylko się doczłapałem do bossa.
  11. mario10 odpowiedział(a) na Square temat w PS5
    Standardowo siadłem na chwilę, a pyknę 1-2 biomy i spoko. No niestety lecę dalej
  12. To zależy od wieku dziecka, jak już masz nastolatka to już o 20 nie zagrasz, ale da się to ogarnąć bo sam gram w takich godzinach co Ty, ale niestety na codzienne granie nie mam szans brakuje czasu, a jeszcze odrabianie lekcji często się przedłuża.
  13. mario10 odpowiedział(a) na Figaro temat w CD Projekt Red
    Krótka? to jaki miałeś czas?
  14. mario10 odpowiedział(a) na Square temat w PS5
    Ta gra się świetnie starzeje, a raczej nie starzeje. Mega mi się podoba styl świata i kombinezon Selene. Wskoczyłem zrobiłem jeden run jakiś mega rozbudowany miałem ten pierwszy biom i za pierwszym razem pokonałem pierwszego bossa. Świetna jest ta gierka.
  15. mario10 odpowiedział(a) na Figuś temat w PS5
    Akurat nie grałem, ale w Ghost jest to zepsute. Nie chciałem pewnych ulepszeń w ogóle aktywować jak np jakiś mocniejszy cios przy zmianie broni. No średnio ale na pewnym etapie, trochę późno, po prostu odnajdywałem kapliczki i zostawiałem nie kłaniając się przed nią. Ale to już miałem ponad połowę gry za sobą później jak zdobywałem broń to się do nich przenosiłem. Fajne jest też ładowanie gry, żadnych menusów, logo klikasz z poziomu konsoli na grę i po chwili jestem tam gdzie zapisałem stan gry.
  16. mario10 odpowiedział(a) na Figuś temat w PS5
    Musiałem coś pominąć generalnie chyba jak sprawdziłem to jeszcze jakichś 2 kapliczek brakuje, ale mapy mam calusieńkie odsłonięte. Coś może jeszcze pogrzebię po mapie. Ogólnie jestem zadowolony z gierki bo jest lekka szkoda, że się przygoda skończyła.
  17. mario10 odpowiedział(a) na Figaro temat w Ogólne
    Mam początek za sobą i jest całkiem nieźle, ale nie wiem czy mnie nie zmęczy ten klimat ciągłego napięcia, wiadomo, że to tego typu gra, ale już jestem stary.
  18. mario10 odpowiedział(a) na Figuś temat w PS5
    Zapomniałbym o jeszcze jednej rzeczy, która mnie wkurzała. Mianowicie rozwój postaci. Nie mając wszystkich broni wydawałem punkty umiejętności na umiejętności, które mnie w ogóle nie interesowały ale jednak punkty trzeba rozdawać na bieżąco więc po prostu je rozdawałem na byle co. Na koniec gry z wszystkich drzewek rozwoju nie odblokowałem tylko dwóch. Ps. pośmigałem jeszcze po świecie gry i brakuje mi wykonanych zleceń na żadnej tablicy nie ma listów gończych więc może coś pominąłem.
  19. Fajnie, że się tak poukładało
  20. Szacun za ilość dostępnego czasu bo lista gier i ilość książek imponująca.
  21. mario10 odpowiedział(a) na Figaro temat w Ogólne
    Zawsze byłem bardziej team Resident Evil niż Silent Hill, ale wszyscy chwalą to ogram po Yotei
  22. mario10 odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    Po 53 godzinach skończyłem Ghost of Yotei. Jako następca Tsushimy wypadła bardzo dobrze choć pewne rzeczy można by było poprawić. Historia jest bardzo fajnie odpowiedziana choć motyw zemsty jest dość mocno wyeksploatowany to tutaj jest to tutaj jest spoko i historia Atsu jako mścicielki jest poprowadzona w sposób interesujący. Technicznie podobnie jak historia Jina działa bez zarzutu przez całą rozgrywkę poza jakimiś drobnymi błędami typu włócznia przechodzi przez przedmioty to nic mi się nie przytrafiło. Co jest na plus to mniej aktywności związanych choćby z lisami to już w Tsushimie trochę nudziło. Miodna natomiast jest walka. Rozpocząłem od razu na trudnym bo chciałem sprawdzić czy nie będzie za łatwo i wydaje mi się, że do normalnej rozgrywki poziom trudny jest idealny. Jak się zleciało więcej wrogów to stanowili wyzwanie ale bez przesady. Natomiast bossowie na hardzie już byli wymagający. Najtrudniejsi to Oni, Pan Saito i jeszcze dość trudny był Pająk. Oczywiście ten z wyzwania Takezo też był hardcorowy. Eksplorowałem mapę stopniowo zaczynając od niziny Ishikawa i co mi się nie podobało to, że niektóre bronie znajdujemy pod koniec jak np kusarigamę. Powinni zrobić w pierwszej części mapy wszystkie bronie aby walka była różnorodna, a tak męczyłem się często z grupkami wrogów bo mieli np tarcze to mieczem było takie dzióbanie ich po trochu. Polecam komuś kto zaczyna najpierw zdobyć wszystkie bronie, a dopiero później dopiero eksplorować mapę. Broń palna jako dodatek w porządku ale mało praktyczna bo ładowanie zajmowało dużo czasu wolałem już korzystać z łuku. Robotę też robią zlecenia choć po zakończeniu gry mam ich chyba 5 nie zrobionych, ale przeszukałem wszystkie tablice i na żadnej nie ma ich więcej. Poza tym rozgrywka niewiele się różni odbijamy forty, wsie czasem trafiamy na jakiś patrol choć tych jest zdecydowanie mniej niż w Tsuhimie. W przygodzie Jina więcej bawiłem się talizmanami tutaj od początku kilka założyłem i przez całą grę z nich korzystałem. Podobnie sprawa z rozbijaniem obozu czasem rozbiłem ale przez całą grę przedmioty tworzyłem może ze 2 razy. W Tsushimie bardziej podobały mi się postacie poboczne pani Masako czy mistrz łucznictwa i jego wątek z podopieczną, mnich itd. tutaj ciekawych pobocznych bohaterów brakuje. Atsu jako główna bohaterka daje się lubić i mi bardzo pasowała, ja w sumie lubię grać bohaterkami. Jako całość solidna gra i fajny następca Jina (fajnie, że jego wątek też się w grze pojawia i wspomnienie o nim) można pewne rzeczy poprawić ale nie psuły one pozytywnych wrażeń z rozgrywki. Postawiłbym historię Jina nieco wyżej, ale Atsu robi robotę i przeszedłem z przyjemnością. Pewnie jeszcze kiedyś wrócę.
  23. mario10 odpowiedział(a) na Figuś temat w PS5
    Po 53 godzinach skończyłem Ghost of Yotei. Jako następca Tsushimy wypadła bardzo dobrze choć pewne rzeczy można by było poprawić. Historia jest bardzo fajnie odpowiedziana choć motyw zemsty jest dość mocno wyeksploatowany to tutaj jest to tutaj jest spoko i historia Atsu jako mścicielki jest poprowadzona w sposób interesujący. Technicznie podobnie jak historia Jina działa bez zarzutu przez całą rozgrywkę poza jakimiś drobnymi błędami typu włócznia przechodzi przez przedmioty to nic mi się nie przytrafiło. Co jest na plus to mniej aktywności związanych choćby z lisami to już w Tsushimie trochę nudziło. Miodna natomiast jest walka. Rozpocząłem od razu na trudnym bo chciałem sprawdzić czy nie będzie za łatwo i wydaje mi się, że do normalnej rozgrywki poziom trudny jest idealny. Jak się zleciało więcej wrogów to stanowili wyzwanie ale bez przesady. Natomiast bossowie na hardzie już byli wymagający. Najtrudniejsi to Oni, Pan Saito i jeszcze dość trudny był Pająk. Oczywiście ten z wyzwania Takezo też był hardcorowy. Eksplorowałem mapę stopniowo zaczynając od niziny Ishikawa i co mi się nie podobało to, że niektóre bronie znajdujemy pod koniec jak np kusarigamę. Powinni zrobić w pierwszej części mapy wszystkie bronie aby walka była różnorodna, a tak męczyłem się często z grupkami wrogów bo mieli np tarcze to mieczem było takie dzióbanie ich po trochu. Polecam komuś kto zaczyna najpierw zdobyć wszystkie bronie, a dopiero później dopiero eksplorować mapę. Broń palna jako dodatek w porządku ale mało praktyczna bo ładowanie zajmowało dużo czasu wolałem już korzystać z łuku. Robotę też robią zlecenia choć po zakończeniu gry mam ich chyba 5 nie zrobionych, ale przeszukałem wszystkie tablice i na żadnej nie ma ich więcej. Poza tym rozgrywka niewiele się różni odbijamy forty, wsie czasem trafiamy na jakiś patrol choć tych jest zdecydowanie mniej niż w Tsuhimie. W przygodzie Jina więcej bawiłem się talizmanami tutaj od początku kilka założyłem i przez całą grę z nich korzystałem. Podobnie sprawa z rozbijaniem obozu czasem rozbiłem ale przez całą grę przedmioty tworzyłem może ze 2 razy. W Tsushimie bardziej podobały mi się postacie poboczne pani Masako czy mistrz łucznictwa i jego wątek z podopieczną, mnich itd. tutaj ciekawych pobocznych bohaterów brakuje. Atsu jako główna bohaterka daje się lubić i mi bardzo pasowała, ja w sumie lubię grać bohaterkami. Jako całość solidna gra i fajny następca Jina (fajnie, że jego wątek też się w grze pojawia i wspomnienie o nim) można pewne rzeczy poprawić ale nie psuły one pozytywnych wrażeń z rozgrywki. Postawiłbym historię Jina nieco wyżej, ale Atsu robi robotę i przeszedłem z przyjemnością. Pewnie jeszcze kiedyś wrócę.
  24. mario10 odpowiedział(a) na Square temat w PS5
    Znów jest ochota pobiegać Selene może przez święta coś siądę.
  25. mario10 odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    Grałem w tego Punishera kiedyś na automatach, a ostatnio na tym sticku do telewizora wpinanym. Super gierka.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.