Treść opublikowana przez ginn
-
Reprezentacja Polski
Odpalane do kawki
-
Reprezentacja Polski
Wstałem, piję kawkę, no i smutek, powinniśmy to przejść... Ale co Włosi odjebali to ich. Trzeci z rzędu Mundial przed telewizorem
-
Reprezentacja Polski
Straszny niedosyt, taka paździerzowata Szwecja, która z 2 punktami trafiła do baraży i odprawiła nas po tak beznadziejnej grze. Przykrość
-
Reprezentacja Polski
Niesamowite, że grając takie gówno, robią trzecią bramkę
-
Reprezentacja Polski
Pięknie na nich siedzimy, kurna niech to wcisną w końcu...
-
Reprezentacja Polski
Przed chwilą klasowo wyszli spod pressingu w polu karnym
-
Reprezentacja Polski
Szwedzi Szwedami, ale bardzo fajnie się naszych ogląda
-
Reprezentacja Polski
Taka przewaga na boisku i w statystykach, a to Szwedzi schodzą z korzystnym wynikiem... Czuję, że w drugiej połowie się ogarną i nie będziemy już stwarzać takiej ilości sytuacji
-
Reprezentacja Polski
Ale ten Pietuszewski to jakoś tak nie pasuje do naszej repki, za dobrze wygląda z tą piłką przy nodze
-
Reprezentacja Polski
Czy Bednarek zatrzyma potężnego Gyokeresa?
-
Reprezentacja Polski
Uff, czyli będzie można pójść w kime o ludzkiej godzinie
-
Premier League
Dark art w wykonaniu Artety, przecież to oczywiste
-
Peaky Blinders
A ja mam mieszane uczucia. Wszystko pięknie dowiezione poza samą fabułą. Nie chce rzucać spoilerami, więc napiszę ogólnie i krótko. Wątek główny zrobiony na szybko, a do tego dokleili wszystko dobre, z czego była znana seria. Uwielbiam Cilliana, więc naciągnę do 7/10.
-
Premier League
Być może się mylę (mam nadzieję), ale ten pragmatyzm Artety o ile się sprawdza póki co w lidze, tak w meczach decydujących niekoniecznie. Grając w finale musisz pokazać coś ekstra, wyjść spoza schematu albo narzucić swój styl. Wczoraj niestety nic z tego się nie wydarzyło. Można się śmiać, że Kukuryku Cup, ale to był pierwszy finał pucharowy od 6 lat, a dodatkowo wygranie tego meczu mogłoby już dobić City na finiszu. Oczekiwania były duże, a finalnie rozczarowanie jeszcze większe. Mam nadzieję, że jak dowiozą mistrza, na którego czekają już 22 lata, to z całego klubu zejdzie ciśnienie i znajdzie się znów przestrzeń na to, żeby grać przyjemny dla oka futbol, co zresztą pokazywali dwa sezony temu (gdzie nie było presji i nikt się nie nastawiał na to, że do ostatniej kolejki będą się bić o mistrza), czy nawet w tym poprzednim.
-
Premier League
No Armatki dzisiaj nie dojechały na mecz, bezpłciowa postawa w drugiej połowie. Dobrze, że teraz przerwa od ligi, będzie chwila czasu na ogarnięcie się.
-
bieganie
@kanabis zazdro, kadencja książkowa. Sprawdzę tą plyometrię jak ogarnę tył. Też startowałeś z niższej? Jak to się później przełożyło u Ciebie na wyniki? Szybsze tempo przy takim samym tętnie? U siebie widzę na przykładzie tej pierwszej próby, że tętno poszło w górę, ale to w pełni zrozumiałe, przyzwyczajenie organizmu chwilę zajmie. Mam nadzieję, że w połmaratonie za miesiąc pocisnę na kadencji 170. @BRY@N jak schodziłem z tempa 4:40 na 6:00 to kadencja spadła niewiele, ale faktycznie trzeba jeszcze szybciej dreptać.
-
bieganie
Widzę, że dyskusja o kontuzjach, więc dorzucę troche. Ostatnio w obliczu zadbania o swój kręgosłup, wziąłempod lupę wszystko co robię - rower, siłownię, basen, no i bieganie. Przeanalizowałem sobie kilka biegów i doszedłem do wniosku, że ja to w sumie przez całe życie robię to źle. Przede wszystkim kadencja na poziomie około 160 spm, ruch z pięty, duże odchylenie pionowe, kontakt z podłożem i na dodatek obciążenie prawej nogi o 3,5% większe względem lewej (co koreluje z bólem w lędźwiowym odcinku po prawej stronie). Poszedłem ostatnio na stadion z myślą, żeby mocno skupić się na tej kadencji. Lekko się zdziwiłem, ile może dać podniesienie jej o 10 spm. Leciutko, sprężyście i z dużą ulgą dla stawów. Później usiadłem do danych i wszystkie parametry zdecydowanie się poprawiły. Nie będę oczywiście szalał, żeby dobić do 180 spm, ale może za rok przy systematyczności jest to do zrobienia. Kolejna sprawa - wzmacnianie mięśni poprzecznych brzucha (mityczny core) , dwugłowych uda i pośladkowych. Przez ostatnie 8 lat totalnie olewałem, ale momentalnie doceniłem odkąd wdrożyłem. Polecam zadbać o te obszary, żeby zbalansować swoją biomechanikę i zwiększyć funkcjonalność.
- Peaky Blinders
-
Cinema news
- Premier League
Ależ dzisiaj Max Dowman miał wejście. Udział przy pierwszej bramce i strzelona druga, która uczyniła go chyba najmłodszym strzelcem bramki w historii Premier League. Szesnastolatek wchodzi bez kompleksów i w 20 minut robi więcej niż Saka przez cały mecz. Powiedziałbym, że było blisko kolejnej wtopy, choć dzisiaj Arsenal wyglądał zauważalnie lepiej z przodu. Jeszcze 7 do przepchnięcia- bieganie
Całkiem sympatyczne było to niedzielne ściganie się w tłumie, już trochę zapomniałem jak to jest namierzać kolejnych zawodników i chować się za ich plecami dla dodatkowych zysków aerodynamicznych Finalnie z wynikiem 46:43 walnąłem swoją życióweczkę i z optymizmem patrzę na półmaraton w kwietniu, bo tutaj też czas najwyższy wykręcić poniżej 1:44 i pobić rekord z 2017 roku...- Premier League
A dodatkowo West Ham złapał fajną formę, Nottingham pewnie dostanie boosta po City, w pobliżu jeszcze niezłe Leeds. No będą ciężary.- Inwestycje, kredyty na 500 lat ogolnie liczymy pieniazki
No u mnie też sympatycznie. W 2024 roku startowałem z ratą 3300 zł, a po ostatniej obniżce wyjdzie coś około 2580 zł.- bieganie
A ja słuchajcie w niedzielę sobie pyknę maniacką dyszkę w Poznaniu. Ostatni wynik na 5 km - 22:07 dał mi perspektywy na to, że może nawet powalczyłbym o te 46 minut, ale później wpadło choróbsko, lekki spadek formy i chyba będę musiał obniżyć loty i spróbuję się zamknąć w 48 minut. Tak na marginesie to nóżka teraz nosi przy takiej pogodzie i codziennie by się chciało wyskakiwać na dreptanie- Premier League
A to faktycznie pobili jakiś rekord ligi? Tak na marginesie, to niesamowity zjazd Spurs. Wczoraj znów w ryj i są już na równi punktowo ze strefą spadkową. - Premier League