-
Premier League
Właśnie nie wiem czy Arsenal był tak dobry, czy City tak ciulowe. Miał być Vinicius, a być może potężny grek dźwignie brak klasowego transferu na lewe skrzydło. Zapowiada się na młodszego Trossarda, który nie będzie grał spektakularnie, ale zagwarantuje fajne liczby. Środek pola jest chory. Guimaraes, Rice, Odegaard. A na ławie Eze, Zubimendi i MLS. Śmierdzi mi to transferem, któregoś z tej trójki. Aa, i jeszcze Merino
-
Przeczytałem i polecam!
Nie. Ta książka raczej odchodzi od myślenia w stylu „ja jestem lepszy, inni są przeciętni i mnie ograniczają”. Adler mocno krytykuje porównywanie się, rywalizację i budowanie swojej wartości na byciu ponad innymi. Bardziej chodzi o to, żeby brać odpowiedzialność za własne życie, nie uzależniać decyzji od cudzej aprobaty i oddzielać swoje sprawy od spraw innych. To dotyczy też rodziców. Nie chodzi o to, żeby się od nich odcinać, tylko żeby nie pozwalać im decydować za ciebie o twoim życiu. Mogą mieć swoje zdanie, obawy czy oczekiwania, ale ostatecznie twoje wybory są twoją odpowiedzialnością. Czyli bardziej granice niż odcinanie ludzi.
-
Przeczytałem i polecam!
Świetna lektura oparta na wciąż mało znanym nurcie psychologii Adlera. Forma sokratejskiego dialogu między filozofem a młodzieńcem zmusza do głębokiej refleksji. Najlepszą rekomendacją jest liczba zakładek, które w niej zostawiłem.
-
Dwa pedały
Dzięki za uwagi. Statyw faktycznie się przyda, a co do drona to zastanawiam się jeszcze nad tym Neo 2 ze względu na to jak łatwo dostępny jest, choć z drugiej strony nie ma podjazdu do Lito X1 jeżeli chodzi o ujęcia bardziej cinematic. Z drugiej strony, czy Neo 2 i aktywne śledzenie to nie jest po prostu zrobienie kilku ujęć, żeby później stwierdzić, że to w sumie generyczne i zawsze wygląda tak samo?
- Dwa pedały
- Dwa pedały
-
Odyseja 2026
Wydaje mi się, że to odejście od klasycznego Odyseusza wzięło się stąd, że Nolan chciał mocniej zagrać pod nasze czasy. Zależało mu, żebyśmy wyszli z kina z ponadczasowym morałem o tym, jak bardzo człowiek jest samodestrukcyjny, kiedy ślepo dąży do władzy i realizuje chore ambicje przywódców. Mnie osobiście ten motyw strasznie siadł, a ostatnia godzina pięknie pokazuje, co autor miał na myśli. Szkoda tylko, że przez pierwsze dwie trzecie filmu ten przekaz gdzieś tam ginie i nie wybrzmiewa tak, jak powinien. Do tego mam wrażenie, że Krzysiek trochę za mało pokazał wewnętrznej przemiany Odysa, chociaż z drugiej strony trochę rozumiem. Gdyby miał to rozegrać tak, jak należy, to musielibyśmy siedzieć w kinie z pięć godzin. Cała sekwencja z Cyklopem była genialna i ładnie powiało grozą - ten dźwięk, który Polifem wydaje w pewnym momencie bez problemu przypominam sobie teraz.. Tak samo zresztą jak ta absurdalna scena (wiadomo, o którą chodzi ) na pożegnanie. Cieszę się, że Nolan poszedł w takie barwy i postawił na surowy realizm kosztem mitologicznej baśniowości (choć z drugiej strony to w sumie paradoks, bo wiele mitów to brutalne historie). No ale faktycznie - w tych ciemniejszych scenach, które miały ogromny potencjał, momentami uja było widać.
- Dwa pedały
- Dwa pedały
-
Ghost of Yōtei
Korzystając z jeszcze dostępnego rynku wtórnego zakupiłem sobie kopię na wolny weekend. W Ghost of Tshushima bawiłem się przednio, a mechanika walki dawała mi satysfakcję do samego końca, czyli wbicia platyny. Czy tutaj będzie jeszcze lepiej?
-
Odyseja 2026
Byłem dzisiaj i wiecie, jak wygląda mój wieczór? Słucham soundtracku i rozmyślam. No kurna, u mnie siadło. I znów mi się potwierdziło, filmy Nolana po prostu czuję i przez to docenianie lub krytykowanie pojedynczych ujęć, gry aktorskiej, muzyki czy efektów schodzi gdzieś na drugi plan. Casting absolutnie mi nie przeszkadzał. Goransson dowiózł kapitalny soundtrack. Momentami było naprawdę epicko. Momentami czułem, że potencjał nie został do końca wykorzystany. A jeszcze w innych momentach myślałem "Nolan się odpalił". Najbardziej podobało mi się jednak to, że nie dostaliśmy kolejnego filmu o wielkich bitwach i wojennej chwale. To jest przede wszystkim historia Odyseusza mierzącego się z samym sobą i z konsekwencjami własnych decyzji. Z własnym ego, uporem, stratą i ceną, jaką trzeba zapłacić za dokonane wybory. I dlatego tak dobrze mi się oglądało. Jest tutaj dużo więcej niż sama przygoda. Jest głębia, są pytania, które zostają po seansie, i sporo rzeczy, które można sobie później poukładać. Sala siedziała na dupskach przez dobrą chwilę po napisach, więc chyba coś w tych moich odczuciach jednak jest.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Bobrek merytorycznie o wizerunkowym upadku Sony. Warto wybrać się na tą historyczną wycieczkę i zobaczyć ten proces.
-
Typer Mistrzostwa Świata 2026 - Make Typer Great Again
Piękny to był typerek. Walczyłem dzielnie, ale niestety zjazd formy na koniec wyeliminował mnie z walki o medale. W sumie lepiej, że skończyłem na 5, bo 4 bardziej pachniało zesraniem się metr przed kiblem. Wielkie podziękowania dla kierownika @Bartg i @ofsajd za apkę, która dowiozła. Nie zapominajmy też o sponsorach @Welna i @kirara dzięki którym dało się poczuć lekkie zazdro wobec zwycięzców. Widzimy się następnym razem, wrócę silniejszy
-
The Blood of Dawnwalker
Znany jest mi główny motyw i mechanika samej fabuły, miałem na myśli questy poboczne.
-
The Blood of Dawnwalker
Fajnie to wygląda, nawet ta walka z pokazu na pokaz coraz ciekawsza, choć czuć trochę drewna, ale czy to źle? W komentarzach słusznie zauważyli, że z umiejscowieniem miecza coś jest mocno nie tak i mogliby to zmienić. Wiadomo, czy questy będzie można wykonywać na kilka sposobów i każdy z nich będzie miał swoje konsekwencje?