-
PSX EXTREME 344
Kiedy schodzi embargo na recenzje Saros?
-
Pragmata
Chwilę już gram i bardzo mi się podoba. Natomiast jest kilka (małych) rzeczy na minus. Trochę sterylne środowisko (wszystko przyspawane do podłogi), niewidzialne ściany (nie podejdziesz bliżej niż metr do ściany), bezużyteczna mapa i w sumie skanowanie też średnio użyteczne (pokazuje tylko włazy i cele misji a mogłoby też podświetlać znajdźki). Ps. 1 Kilka dni temu kupiłem na steamie Binary Domain więc tematyka weszła mocno a ja nawet nie lubię w grach walczyć z robotami. Ps. 2 Grałbym
-
własnie ukonczyłem...
Warhammer 40 000 Space Marine 1 i 2 Jestem totalnym laikiem jeżeli chodzi o uniwersum Warhammera ale skoro wrzucili dwójkę do plusa to postanowiłem spróbować. Żeby nie zaczynać od sequela to kupiłem jedynkę na steamie i ograłem na steam decku. No i podbało mi się, nawet bardzo. Odstrzeliwanie łbów orkom, krojenie ich mieczem i rozrywanie na kawałki w fontannie krwi aby odzyskać zdrowie było bardzo satysfakcjonujące. Strzelanie było super a i bohater bardzo spoko (mimo, że kolejny pudzian w wielkim pancerzu). Fajnie było wrócić do gry z ery Ps3. Zaraz po skończeniu jedynki zabrałem się za dwójkę i to jest idealny przykład gry, która robi (prawie) wszystko lepiej od poprzedniczki ale to ,,prawie'' sprawia, że czegoś brakuje. Ale zacznę od plusów. Gra jest przepiękna. Projekty lokacji, ilość detali otoczenia, dziesiątki przeciwników naraz na ekranie no to robi wrażenie. Do tego ma jeden z lepszych modeli strzelania w grze tpp jaki widziałem a i epickości jej nie brakuje (zwłaszcza pod koniec). A minusy? Te powroty na statek po każdej misji powodują, że gra wydaje się strasznie pocięta. Jedynka była liniowa i lecieliśmy ciągiem od A do Z a tu te przerwy na powrót zupełnie mi nie podeszły. Kolejny minus to ograniczenie do dwóch broni naraz z czego główna to zawsze pistolet. Chcesz mieć snajperkę? Sorry wyrzuć karabin. O mogę podnieść shotguna. No nie, muszę wyrzucić snajperkę, i tak dalej. W grze, w której tak świetnie się strzela mega gówniane rozwiązanie. Warto ograć obie części i podejrzewam, że trójka wleci na premierę.
- Pragmata
- Fable
-
Uncharted 4: A Thief's End
U2 to dla mnie nie tylko najlepsza część serii ale jedna z moich ulubionych gier ever. Skończyłem chyba z 20 razy. A etap w mieście od akcji z ciężarówką po wskoczenie do pociągu to też jeden z moich ulubionych etapów ze wszystkich gier w jakie grałem. U4 też uwielbiam. Ma cudowne, ciepłe, pozytywne zaskoczenie. Zgadzam się, że momentami jest trochę przeciągnięta. Zwłaszcza Szkocja jest za długa. Nie lubię takich szaro buro brązowych lokacji.
-
Crimson Desert
Zadzwonił ktoś dzwonem np. w tym pierwszym mieście?
-
Wrzuć screena
Tak jak pisałem tytuł średniobudżetowy ale zrobiony z serduchem. Jak na grę zrobioną przez małe(?) studio wygląda absolutnie prześlicznie. Rozgrywka to z grubsza walka przeplatana rozwiązywaniem zagadek środowiskowych i rozkminianiem jak przejść dalej wykorzystując zdobyte umiejętności (tworzenie swojego klona, manipulacja czasem itp.) Z jednej strony nie ma tu nic tak naprawdę nowego a z drugiej ma naprawdę fajne pomysły: Przejście zajęło mi niecałe 15 godzin i na początku mnie nie zachwyciła ale im dłużej grałem tym coraz bardziej mi się podobała. Jest w plusie to można spróbować.
-
Crimson Desert
Człowiek pogra tych kilka godzin, przyzwyczai się do takiego sterowania jakie jest a oni je zmienią i weź się ucz od nowa.😂
-
Wrzuć screena
Echoes of the end. Nieślubne dziecko God of War i Banishers a przy tym uroczy średniaczek AA. Dla mnie bardzo fajny średniaczek.
-
Resident Evil 9 Requiem
Ja wiem, że się powtarzam i męczę bułę jak debil no ale muszę to z siebie wyrzucić. Podczas biegania Leonem po mieście na trawie i niektórych ścianach takie szumy i artefakty, że pod fotel musiałem sobie wiadro podstawić bo myślałem, że rzygnę. Oby to Capcom dał ciała a nie była to wada podobno cudownego PSSR 2.0.
-
Resident Evil 9 Requiem
Właśnie biegam Leonem po
-
Crimson Desert
No super to wszystko wygląda ale ja bym chciał żeby jeszcze fabułą i postaciami zachwyciła jak Wiedźmin 3 albo CP2077 a na to się nie zanosi. Boję się, że fabularnie będzie wydmuszka, postacie widać, że kukły a i twórcy chyba nic o historii nie powiedzieli.
-
Resident Evil 9 Requiem
Widać, że przy tej grze maczali palce ludzie od RE6
-
Resident Evil 9 Requiem
Ja wiem, że to gra i na pewne absurdy trzeba przymknąć oko, ale dlaczego Grace biega tak woooolllllnooooo. Jakby mnie gonił Chunk albo zmutowany zombie to bym popierdalał jak Usain Bolt a ona sobie truchcikiem przebiera nóżkami. To samo mnie irytowało w RE4. Leon taki komandos wyskakujący przez okno z pierwszego piętra a momentami ruszał się jak paralityk.
Michu_M
Użytkownicy
-
Dołączył
-
Ostatnia wizyta