Treść opublikowana przez DarkStar
-
Ma ktoś wolne miejsce w rodzinie Nintendo?
Ma ktoś wolne miejsce w rodzinie Nintendo?
-
Zakupy growe!
Zestawik promocyjny z MediaMarkt, -15% od ceny na stronie. Te łopatki w kontrolerze mnie głównie zachęciły do zakupu, bo w Xenoblade trzeba non stop zmieniać Arts na krzyżaku.
-
Inazuma Eleven Victory Road
Widzę, że można grać karłem albo grubasem, czyli też WOKE! Czekam na swoją kopię. btw nie wiedziałem, że tu się tworzy postać, myślałem, że ten chłopek z trailerów to nasz protagonista i że wygląd jest narzucony
-
PlayStation Plus (PS+ Collection, PS+ Premium)
W CoD nie grałem chyba od Modern Warfare, a zawsze mi żal kasy na kampanię na kilka godzin, to mogę sprawdzić. CrossCode mam na wishliście, więc mi pasuje.
-
(Nie)granie w gry
Aż zacytuję sam siebie, post z lutego: Tak się złożyło, że już półtora miesiąca po tym co tutaj napisałem, dopadło i mnie :D Pierwszy raz w życiu miałem taki okres, że nie chciało mi się grać w gry. Trwało to około dwa miesiące. Wolałem zajmować się Linuksem (niedawno się przesiadłem), czytać książkę, albo robić cokolwiek innego. Przez dwa miesiące prawie nie grałem, nie udało mi się nawet ukończyć Bloom & Rage, która jest grą na kilkanaście godzin i w normalnym okresie bym to w tydzień machnął, a tu "grałem" półtora miesiąca i mi się XGP skończył. Dziwne, bo nigdy tak nie miałem, ale też nie miałem z tym problemu. Stwierdziłem "ok, nie chce mi się grać w gry, dziwne, ciekawe uczucie..." i przeszedłem nad tym do porządku dziennego robiąc inne rzeczy. Po dwóch miesiącach pojechałem na wakacje, również bez elektroniki, na wakacjach zawsze robię sobie detoks. Zero handheldów, zero forum, itd. W ostatnich dniach urlopu jakoś zaczęło się pojawiać takie uczucie, że kurde włączyłbym sobie Plejkę i w coś zagrał, bo jeszcze mam kilka dni wolnego w domu. No i włączyłem -- Horizon: Zero Dawn Remastered, a ja nawet nie lubię Horizona (grałem już na PS4 i nie skończyłem). I mnie mega wciągnęło tym razem, jak Ciebie @rafanus2 ten Mirage. To było ponad trzy tygodnie temu i wróciłem do grania. Trochę PS5, trochę Steam Decka, dostałem jeszcze na urodziny od lubej Switcha 2, więc na nim też zacząłem grać. No i na chwilę obecną jest ok, chociaż nieraz bywa tak, że w ciągu dnia w pracy myślę o tym jak to będę łoił na konsoli wieczorem, a potem przychodzi wieczór i nie mam na to siły/ochoty. :)
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Faktycznie... Nie wiem jak to przeoczyłem. To muszę sobie poczytać jak gracze się cieszą z tej zmiany :D
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Szkoda, że na blogu PlayStation nie ma sekcji komentarzy, działo by się ;)
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Dla mnie to jest tragiczna wiadomość, a nawet nie kupuję wszystkich gier w pudełku, bo cyfrą nie gardzę jak coś jest w dobrej cenie. No właśnie - w dobrej cenie, a nie 359 zł (jest może kilka gier, które uznałbym za warte tej ceny, ale to wyjątki). Chcę mieć wybór. Kupuję wyłącznie nowe gry, bo naiwnie wierzę, że wspieram tym sposobem deweloperów i produkcję nowych gier, ale cyfra w takiej cenie to nie... Przede wszystkim jak już Sony tak pędzi w kierunku 100% cyfrowej dystrybucji, to może ogarnęli by taką podstawową prokonsumencką funkcjonalność jak REFUND, najlepiej zautomatyzowany, żeby to działało jak na Steamie. Nawet te chore ceny byłby bardziej znośne, gdybym mógł SPRAWDZIĆ grę za 359 zł czy mi w ogóle podejdzie, albo czy dobrze działa i jeżeli nie, to ją ZWRÓCIĆ. Refund daje poczucie bezpieczeństwa przy podejmowaniu decyzji zakupowej za większą kwotę. A teraz to kuźwa ściągnąłeś 1MB z naszej 60GB gry? No to spadaj, trzeba było się zastanowić przed zakupem! PlayStation jest moją platformą wiodącą (mam praktycznie wszystkie platformy, w tym retro), od PS2 zawsze najbardziej czułem się związany z tą marką (nie że jakiś fanboy, ale nawet jak robiłem skok w bok, to zawsze wracałem do PS). Z PC mi trochę nie po drodze, bo nie mam dobrych warunków fizycznie do grania na nim, ale mogą mnie w końcu zmusić do lepszego ogarnięcia tematu. Akurat niedawno zbudowałem nowego, mocnego PC, tylko bez karty graficznej (bo to komp do pracy). Wystarczy włożyć mocne GPU i mam mocną maszynę do grania. Sony może mnie popchnąć w tym kierunku.
-
Zakupy growe!
Nie wiem czy nie zahaczy :( Też dostałem tego maila. Napisali tam, że do tej pory brali takie opłaty na siebie (nie wiem jak to dokładnie rozumieć, bo "do tej pory" nie było takich przepisów). Moje paczki wysłane 26.06 i 30.06, więc przyjdą już w lipcu. To walka z tanim importem śmiecia z Chin, ale rykoszetem oberwie się importowi z zachodnich krajów, np. wspomnianej Kanady. Kanada to już mogłaby być w UE.
-
Zakupy growe!
Zaintrygowało mnie to El Shaddai, nawet nie słyszałem o takiej grze. Wrzuciłem sobie na wishlistę. Wygląda na oryginalną produkcję, w 2011 jeszcze takie wychodziły A to nawet nie wiedziałem. Zamówiłem ostatnio z Kanady (bo było dużo taniej niż w PL) i czekam na paczkę.
-
Nintendo Switch 2 - temat główny
S2 miał lepszą baterię z tego co pamiętam. Nie wiem, dawno to było. Ja nie wymieniałem, bo V2 to był mój pierwszy Switch. :) V1 testowałem przez dwa tygodnie pożyczonego od kolegi. Nie chciałem Switcha, nie interesowała mnie ta konsola dla dzieci. Po tych dwóch tygodniach zamówiłem swojego.
-
Xenoblade Chronicles X: Definitive Edition
Dzięki jeszcze raz za wyjaśnienie :) To raczej nic co by mnie interesowało, więc akurat konkretnie pod to nie mam co kupować NSO.
-
Xenoblade Chronicles X: Definitive Edition
Ok, dziękuję. Myślałem, że to jakieś raidy na wielkich bossów jak w MMO.
-
Inazuma Eleven Victory Road
Wyszła pudełkowa wersja na Switcha 2 na rynek japoński, ale jest Multi Language, więc można grać po angielsku. Można kupić import z Azji, tylko okładka jest po japońsku (nadal dla mnie taka okładka wygląda lepiej niż np francuska :) ). Nie interesuję się piłką nożną, nie lubię gier sportowych, ale lubię JRPG i bardzo mi się podoba styl anime tej gry. To nie jest jakaś FIFA, tu się na boisku dzieją świetne rzeczy :) To ma rozbudowany gameplay poza kopaniem piłki, do tego fabułę, itd. Chodzi za mną ta gra od premiery, ale cena za wersję cyfrową odstraszała. Czytałem same dobre rzeczy o tej produkcji. Pudełkowa wersja to mniejsze ryzyko, ale z drugiej strony to wygląda na grę, do której się ciągle wraca i żonglowanie kartridżami, bo gram w coś innego i chcę pyknąć w Inazumę jakiś mecz nie brzmi fajnie. To coś jak Mario Kart i tego typu evergreeny, takie gry mają sens cyfrowo. Zamówiłem swoją kopię, zobaczę czy mi siądzie :)
-
Xenoblade Chronicles X: Definitive Edition
Jak działa multi w tej grze? Doszedłem do momentu, w którym mi odblokowało ten tryb, ale nie mam NSO w tej chwili.
- Nintendo Switch Online - problemy itd.
-
Wiedźmin 3: Pieśni Przeszłości
Ja czekam bardziej na ten dodatek niż na GTA VI :)
-
GTA VI
Może być jeden potencjalny powód aby jedna kupić płytę - mamy powaloną sytuację z cenami gdzie często fizyczne wydania gier są tańsze niż cyfrowe (a miało być tak pięknie) i zastanawiam się czy w tym przypadku, mimo że w pudełku jest tylko kod, również tak nie będzie. Jeżeli będą w tej samej cenie w polskiej dystrybucji, to rzeczywiście bez sensu i sam wolałbym kupić grę na PSN, ale jeżeli pudełkowa będzie tańsza, to wolę pudełkową.
-
Star Fox
Serio? Byłem pewien, że to CGI, bo za dobra grafika jak na tablet :) No to pięknie, czyli da się gry AAA robić na tę konsolę. Tzn ja wiem, że wyszedł Cyberpunk, Pragmata czy RE, ale Nintendo mnie przyzwyczaiło do niskich budżetów na produkcję i wysokich cen, więc jak potem widzę coś co wygląda naprawdę dobrze, to jest taki rodzynek.
-
Xenoblade Chronicles X: Definitive Edition
Mało widziałem, nie wiem czy powinienem się wypowiadać. Gameplay jest podobny jak w XC1, tylko że sobie bardziej strzelam z karabinu niż ciacham mieczem (jak mam okazję, to odpalam Arta z mieczem, ale zazwyczaj po tym szybko wyciągam giwerę i się oddalam od przeciwnika). Mechanicznie to oczywiście bardzo podobny system (słyszałem, że udziwnienia dopiero w XC2 są). Podoba mi się projekt świata, nawet w tej nędznej tabletowej grafice potrafi zachwycić widokami. Nie spodziewałem się niczego innego :) O dziwo, trafiają się fajnie napisane zadania poboczne. Nawet jak jest to jakiś fedex, to np teksty NPC są zabawne. Wczoraj zrobiłem questa z baristką w NLA, która wszystko psuje i autentycznie mnie rozbawiło to co tam się działo. Trochę mnie to zadanie wzięło z zaskoczenia, bo miało być typowe MMO. Bardzo dużo custcenek i gadających postaci. Tego też miało nie być. Może tylko na początku tak jest? Dla mnie to plus. Podoba mi się zawiązanie fabularne gry. Dołączyłem do dywizji, wybrałem sobie Reclaimers, bo mnie ten Biały Wieloryb ;) interesuje i chcę szukać ocalałych oraz fragmentów Lifehold. Teraz robię zadania poboczne i eksploruję świat, na razie dość blisko miasta. Muzyka też na plus -- i kolejne zaskoczenie utworami z wokalem. Spodziewałem się samych "epickich" utworów, a np muzyczka przygrywająca w NLA to taka zwykła piosenka z wokalem. Drobne minusy to taki sobie upgrade, na handheldzie plastelina, a na TV 4K ząbkują linie, coś tam migota, falująca trawa pojawia się i znika. Do tego wszechobecny pop in, np często widać dymek nad postacią, której nie ma i dopiero dwa metry przed bohaterem się ten NPC materializuje. Spodziewałbym się czegoś lepszego, ale przymykam na to oko, bo to stara gra z WiiU. Dla mnie to jest bardziej remaster niż remake, przy czym nie znam oryginału, więc może źle oceniam. Ogólnie póki co jest dobrze :)
- Star Fox
-
The Legend of Zelda: Ocarina of Time
Ja też nie grałem w Okarynę jak @Pupcio :) W tamtym czasie nie miałem żadnej konsoli, marzyłem o tym, żeby w OoT zagrać, ale nie miałem na czym. Po latach ją na jakimś emulatorze sprawdziłem, ale nie przeszedłem. Za dużo skakałem po grach i emulator to jednak nie to, nie miało takiego feelingu jak prawdziwa konsola. Tak że jestem targetem tego remaku, ale obawiam się, że może być tak jak @ogqozo napisał -- że w 2026 to będzie po prostu kolejna gra TPP i dupy mi nie urwie. Zresztą, mam też 3DS, na którym nadal nie zagrałem w Okarynę 3D, ech. Z serią Zelda mam niewielkie doświadczenie, bo moim pierwszym tytułem było Twilight Princess (GOTY, nie znałem żadnych opinii z Internetu :) ), przeszedłem jeszcze tylko Link's Awakening, trochę grałem w Skyward Sword (zniechęcił mnie backtracking) i A Link Between Worlds (zaciąłem się na jakichś przeciwnikach i przerwałem), a BotW nie lubię.
-
Star Fox
Mnie prezentacja nie zachęciła. Wyglądało to na prostacką strzelankę, a prezenter się jarał tym, że można przyspieszyć i wyhamować statek. Next gen normalnie. Ale demko wleciało jako pierwsza gra, którą odpaliłem na nowym Switchu 2 i... mam zupełnie inne wrażenia niż z prezentacji. Bardzo fajnie się w to demo grało :) Do tego gra jest bardzo ładna, powiedziałbym, że nie jak u Nintendo, ale to by było trochę niesprawiedliwe, bo mieli już takie ładne gry (Luigi's Mansion 3 na S1). Jak chcą, to potrafią. :) Po demie jestem zainteresowany zakupem pełnej wersji.
-
Xenoblade Chronicles X: Definitive Edition
Po małym researchu jednak poszedłem w rekomendowanego przez grę Strikera. Do Enforcera ponoć potrzebny jest arkusz kalkulacyjny ;), a Commando ma gameplay trochę podobny do Shulka z XC1, który był fajny, ale nie chcę powtórki. Pewnie w XC2 będę tak grał, a w X wolę sobie z karabinu postrzelać.
-
Lista posiadaczy switcha 2 - friend code