Kurcze, troszkę zapodałem posta...
Nieprzewidywalność przez Ciebie wspomniana to jest to co mnie irytuje. W jedym momencie konstruuję akcję, która ma szanse powodzenia. W drugiej chwili sędzia puszcza ewidentną kosę w sytuacji sam-na-sam, idzie kontratak, a po chwili już tonę. Nie jestem typem gracza, który lubi mecze on-line, wolę raczej zrelaksować się przy jakiejś lidze (głównie ML), pozbierać nieznanych kolesi i gromić Reale, Manchestery czy inne Milany. W najnowszym PESie strasznie drażni mnie moja ułomność co do ustawień bądź też ich ułomność. Kiedy już wydaje mi się, że skonfigurowałem formację pod moje oczekiwania (dwie/trzy wygrane z rzędu z silniejszymi przeciwnikami) jakiś team typu Wolverhampton rozwiera moje poślady i rypie mnie jak młodego. Sorki za wulgaryzm, ale nie potrafię tego inaczej określić. Pogodziłem się wieki temu z podejściem do PESa jako źródła funu z gry, a tu nie potrafię zmusić zawodników do startu do piłki. Upośledzone menu i niefunkcjonalne moim zdaniem opcje w tym nie pomagają. Gra w obronie strasznie mierzi. Przełączam zawodnika, który zamiast reagować na krzyżak/analog STOI W MIEJSCU i czeka nie wiem na co. Dlaczego zmieniać coś co działa całkiem nieźle jak w 2010? Niech FIFA będzie realistyczna, a PES grywalny.
Liczę na życzliwość któregoś z Was, że podzieli się swoją strategią, ustawieniami i preferencjami. Nie chcę rezygnować ponieważ widzę potencjał w tej grze, a nie po to wydawałem pieniądze by grać na Professionalu.