Opublikowano 4 godziny temu4 godz. Czasami tak się zastanawiam, czy zamiast całych tych współczesnych wspartych systemami AI, robionych przez mistrzów ,,ołówka i wirutalnej kredki", animacji (może to być cokolwiek z WBA i DC, czy z jakiejś fantastyki, ale pełnometrażowego), a chodzi mi o tytuły tworzone np. po 2010 roku... nie lepiej będzie oglądnąć sobie totalną klasykę R. Bakhsiego pt. ,,The Lord of The Rings" z 1978 roku? Tutaj wykorzystano m.in. Rotoskop, a sam obraz ma mega indywidualny styl animacji. :D
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.