Opublikowano 4 godziny temu4 godz. 3 minuty temu, MEVEK napisał(a):jak bateria sie sprawia pod obciążeniem ? I jeszcze jedno.. aby zgrac w gierki trzeba robić jakieś dodatkowe fikołki z urządzeniem ?Generalnie co do baterii to bardzo dobrze, najprawdopodobniej zanim Ci się rozładuje to będziesz musiał już odłożyć konsolę. Oczywiście przy tych mało wymagających grach nes/snes/64 to 8 godzin na luzie. Przy ps2 psp ds 3ds około 6? Dużo zależy od tego jaką rozdzielczość sobie ustawisz, jak grasz w 1x to dłużej podziała, jak ustawisz rozdziałkę 4x albo 5x to bateria padnie szybciej. Tak samo jak wgrasz dodatkowe paczki tekstur 4k do np. Ocariny z 3ds to też konsolka będzie potrzebować wiecej prądu żeby to wyświetlić. Generalnie to na razie do baterii się nie mam co przyczepić, wydaję mi się, że to poziom switcha 2. Co do ustawienia wszystkiego to robiłem to pierwszy raz w życiu (drugi wliczając konfigurowanie Flipa 2 dwa tygodnie wcześniej) i nie ma naprawdę większego problemu. Musiałem się naszukać tylko jak ściągnąć gry ze switcha, ale okazało się, że potrzebowałem tylko dobrego adblocka. Samo ściąganie gierek zajmuje dużo czasu, ale ja to zrobiłem zanim przyszła konsolka i potem tylko wrzuciłem pliki z pcta na konsolkę i tyle. Niektóre emulatory możesz pobrać normalnie ze sklepu play, a inne z githuba. Naprawdę cały proces konfigurowania tego jest łatwy i każdy sobie poradzi, a jak nie to na yt jest w chuj i ciut ciut poradników krok po kroku.
Opublikowano 3 godziny temu3 godz. Spóźniony, ale jestem z podsumowaniem czerwca. Bo przed kim mam się pochwalić, jak nie przed Wami? Moja faza na stare (acz odświeżone) FPSy trwa w najlepsze, więc wleciał System Shock 2, Heretic+Hexen i Turoki. W pierwszego Turoka aktualnie gram na Switchu (H+H też już wcześniej kupiłem na tę konsolę) i podoba mi się na tyle, że zapragnąłem go również mieć na PS5, nawet jeśli ostatecznie nie planuję go tam odpalać, bo Switchowa wersja mnie nasyci. Do tego odświeżony SNES-owy Clock Tower, bo przeczytałem tekst poniekąd poświęcony temu cyklowi (PlayStation Extreme) i jakoś spontanicznie poszło zamówienie.Burnhouse Lane, bo redaktor Szermac polecał w PSX Extreme #346 (a tak naprawdę wcześniej czytałem już recenzję we "właśnie ukończyłem").Shin Chan, bo po ukończeniu Pokopii (300/300 Pokemonów) niedługo pewnie najdzie mnie na kolejną chill gierkę.Musiałem też wydać wydać skumulowane cebuliony w Perfect Blue więc się doskonale złożyło, bo Tomodachi Life i kolekcja MGS-ów (o dziwo do tej pory nie miałem, a mieć wypada) wyszła mi prawie jak za darmo. Potem doszło jeszcze zalegające mi w preorderach Hi-Fi Rush. To nadal mój sklep pierwszego wyboru, ale większość interesujących mnie rzeczy po prostu stamtąd już wykupiłem, więc dawaj Dawid więcej, portfel wytrzyma xd. No i na deser nowe wydawnictwo Open Beta, czyli "drogi pamiętniczku" Jordana Mechnera z okresu tworzenia PoPa, pełny szkiców, notatek i głupkowatych rysunków. Do tego garstka zdjęć i treść, co do której nie jestem przekonany czy ostatecznie będzie ciekawą lekturą, ale to kawał historii, więc dam szansę.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.