Opublikowano 19 stycznia19 sty no, czy ktoś tu stolarzuje? tak, istnieje takie słowo, na pewno.szukam fajnej piły stołowej nie przekraczającej 2k i nie wiem jak się za to zabrać. zależy mi na stabilnym blacie i zabezpieczeniami przed odrzutem.a może ktoś tu jest mocnym fanatykiem i pochwali się jakimiś swoimi mebelkami? ale byłoby fajnie.
Opublikowano 20 stycznia20 sty Autor mówisz tak tylko bo doczepiłem się ciebie w temacie platyn i chcesz mnie skrzywdzić.
Opublikowano 20 stycznia20 sty Ja się tylko martwię :(Mam złe wspomnienia związane z piłą stołową. Pracowałem kiedyś jako pomocnik u prywaciarza-tapicera, a po stelaże jeździłem do małego zakładu stolarskiego znajdującego się dwie ulice dalej. Pracował tam pewien dziadek dorabiający do emerytury, gość lubił sobie wypić przed pracą, a chyba nie muszę wspominać że alkohol i zajebiście szybko kręcące się ostrze to nie jest dobre połączenie. Pamiętam, że któregoś ranka przyjechałem po towar, a tam pogotowie na sygnale zabierające typa i całe pomieszczenie zachlapane we krwi, bo ziomek ujebał sobie dwa palce Edytowane 20 stycznia20 sty przez Josh
Opublikowano 20 stycznia20 sty 2 godziny temu, Josh napisał(a):chyba nie muszę wspominać że alkohol i zajebiście szybko kręcące się ostrze to nie jest dobre połączenieBędzie siemię lniane pite przed robotą, a nie browar, więc nie musisz się martwić.
Opublikowano 20 stycznia20 sty Ale do czego ci ta Piła poza obcięciem paluchów? Uciąć deskę raz na rok czy jakieś większe pracę?
Opublikowano 20 stycznia20 sty Autor taką do obcięcia palet do pieca to już mam. wczoraj się zaczytałem i chyba będę myślał nad dewalt DWE7485.
Opublikowano 20 stycznia20 sty Nie jest zła ja mam Milwaukee coś tam coś tam ale bez zabezpieczenia palców. Jak nie masz doświadczenia albo się zagapisz to z bogiem pogranie na padzie do końca życia. Popychacz to podstawa i nigdy nie pracuj na szybko nie spieszy się a jak zaczniesz źle ciąć to skoncz pracę na ten dzień po pierwszym błędzie. Porady starego stolarza miejscowego z brakami palców.Btw Mogę ci sprzedać takiego jebacza do cięcia wszystkiego służył przy budowach domów przetnie wszystko silnik 4 albo 5 kw trójfazowy nie korzystam bo boje się włączyć xd
Opublikowano 20 stycznia20 sty Jak cos Figaro to da sie grac na matach do tanczenia. Ludzie nawet na tym soulsy koncza.
Opublikowano 23 stycznia23 sty W dniu 19.01.2026 o 21:10, Figaro napisał(a):no, czy ktoś tu stolarzuje? tak, istnieje takie słowo, na pewno.szukam fajnej piły stołowej nie przekraczającej 2k i nie wiem jak się za to zabrać. zależy mi na stabilnym blacie i zabezpieczeniami przed odrzutem.a może ktoś tu jest mocnym fanatykiem i pochwali się jakimiś swoimi mebelkami? ale byłoby fajnie.poszukaj na forum kornikowo.pl, np. w tym dziale: https://kornikowo.pl/?board=11.0 Edytowane 23 stycznia23 sty przez Wieslaw
Opublikowano 2 lutego2 lut Autor zrobiłem sobie pudełko bo mam wolną wolę, jesteś dumny, kudłaty-san?
Opublikowano 14 lutego14 lut Autor Drugi projekcik, podstawka pod kwiatek. Użyłem ino wyrzynarki i dłuta. Dużo nierówności, ale ważne, że druga połówka jest happy.
Opublikowano 14 lutego14 lut Ale serducho To chyba bardziej prezent na Walentynki dla mlodej co? Pamietaj zeby ja podlewac
Opublikowano 14 lutego14 lut Damian który nie jesteś Damianem,Czytam cię od wielu lat, nawet są epizody że lubię, ale odnoszę wrażenie, że historia twojego dotychczasowego życia brnie w jednym kierunku - terrorysta i Tworki pod Pruszkowem.Pozdrawiam.
Opublikowano 14 lutego14 lut Autor Trafiłeś w sedno, bo właśnie o niepoczytalność się będę zabiegał, gdy oskarżą mnie o zabójstwo ofiary, co od 15 lat nie chce mi oddać Viewtiful Joe.
Opublikowano 4 marca4 mar W dniu 19.01.2026 o 20:10, Figaro napisał(a):no, czy ktoś tu stolarzuje? tak, istnieje takie słowo, na pewno.szukam fajnej piły stołowej nie przekraczającej 2k i nie wiem jak się za to zabrać. zależy mi na stabilnym blacie i zabezpieczeniami przed odrzutem.a może ktoś tu jest mocnym fanatykiem i pochwali się jakimiś swoimi mebelkami? ale byłoby fajnie.Odnośnie stolarstwa to goście właśnie skończyli nam dwa projekty. Jeden mój a jeden żonki. Zacznę od tego drugiego. Dość prosta szafa z drzwiami przesuwanymi ozdobionymi lustrem i szarymi panelami po końcach. Wszystko wykończone według najnowszych standardów. Nie da sie trzasnąć drzwiami o bok szafy gdyż zainstalowane sa niewidoczne zabezpieczenia zwalniające i zarazem dociskające drzwi do krawędzi szafy. Świetne, tym bardziej ze w tym wypadku mamy do czynienia ze szkłem. Oto kilka fotek..A teraz moja. Jest tak szeroka ze nie da sie jej objąć obiektywem. Wykonana i zainstalowana jest perfekcyjnie z wysokiej jakości materiałów firmy Egger. Pierwszy raz spotykam sie z taka dbałością o szczegóły Jak oceniasz @Figaro ? Kolor jest jasniejszy niz wyglada. Okleine wybralem na podstawie komody z korytarza i to jest dokladnie to samo. To byl strzal w dziesiatke.
Opublikowano 5 marca5 mar Autor No ten twój projekt bardzo ładny. Choć za nic bym nie powiedział, że to ten sam kolor co ta komoda.
Opublikowano 6 marca6 mar Widzisz... kontaktowałem sie ze sklepem w sprawie okleiny tego mebelka i wszędzie mówią ze to jest " dąb santa fe vintage". Tak szczerze to odcień delikatnie jest ciemniejszy ale może to wynikać z nowości. Komoda ma juz trochę lat na karku i jest przemywana środkami chemicznymi ktore niszczą i ścierają powierzchnie. Z reszta to jest mały Pikuś. Ważne ze Tobie sie podoba
Opublikowano 17 kwietnia17 kwi Wczoraj zapiłem Także jedziemy.. tak jak obiecałem. Krótka recenzja forumowego majsterkowicza z piła ukośną - DeWalt 54V.Prawie cały wczorajszy dzień obcowałem z tym olbrzymem. Praca z ta maszynka to sama przyjemność. Niesie sie z tym kilka udogodności o których trzeba wspomnieć. Jednym z nich są nóżki ktore utrzymują piłe na wysokosci 80cm, dzięki czemu pracujemy w idealnej pozycji na stojąco. Bez bólu, schylania czy szukania dogodnego miejsca na pile w obrębie domu. Po prostu podnosisz ja i wyklikujesz na szyny specjalnie do tego wyprofilowane.Zakładasz bateryjkę i juz jesteś gotowy do działania. Jest to kolejna wygoda warta wspomnienia ponieważ pozwala na swobodę i dowolne rozłożenie sprzetu, gdziekolwiek dusza zapragnie. W moim przypadku była to szopka 12m² bo zaraz jak sie tylko rozłożyłem jeb.ło deszczem. Musialem uciekać. Sama piła to poezja. Prowadzi sie sama. Nie trzeba używać żadnej siły podczas wykonywania cieć. Wystarczy odciągnąć cyngiel i nadusić przycisk start palcem wskazującym. Reszta to juz sama magia. Delikatnie sprowadzamy piłę do dołu i popychamy a ta sama sie prowadzi jak bys kierował samochód wyposażony w automatyczna skrzynie biegów. Dajesz gaz a cała magia dzieje sie na twoich oczach. Żadnego opóźnienia, wibracji czy nieznośnego hałasu. Co byś nie zrobił za każdym razem czyste ciecie. Bez względu na to która ręką obsługujesz maszynę. Listwy wykonane sa z wiór ale zanim ustawiłem odpowiednie kąty bawiłem sie drewnem, gdzie również nie doświadczyłem żadnego oporu przy cieciach w poprzek.Dla kogoś kto nie obcuje na co dzień z takim sprzętem jest to naprawdę ogromny komfort pracy. Technologia z która chce sie współpracować Podsumowując widzę tylko jeden minus: waga 32kg. Przy takim rozmiarze transport jak i mocowanie i ściągnie jej z nóżek w pojedynkę może być bolesne.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.