Opublikowano 21 godzin temu21 godz. Autor 32 minuty temu, Jutrzen napisał(a):To nie jest moje dziwne upodobanie, to jest błąd składu. „2015 r.” tworzy jednostkę znaczeniową, która powinna pozostać razem. Skróty jednostek czasu, miary, tytułów itp. nie powinny się oddzielać od liczby lub wyrazu, którego dotyczą.Tu jak najbardziej zgoda, nie zawsze to wyłapujemy. Błąd wynika z tego, że tekst do InDesigne'a wlewamy z notatnika, żeby nie przenosić żadnych "śmieci", które bywają w Wordzie. Potem na ten tekst leci skrypt, który przerzuca wiszące spójniki z końca zdań, ale - i tu jest problem - właśnie takie coś jak "r." traktuje jako spójnik, a nie powinien. W efekcie zrzuca to do nowego wersu i tworzy się taki wynalazek. Obecnie zostaje to po prostu wyłapywać i ręcznie poprawiać, ale pokombinujemy z tym skryptem.
Opublikowano 20 godzin temu20 godz. Częsty chochlik to też sytuacja, kiedy dzielone słowo ląduje w jednej linijce. Strona 75 i "stanę- ła"- zapewne przez arta obok, coś się źle tekst finalnie ułożył.
Opublikowano 20 godzin temu20 godz. Autor 1 minutę temu, PiotrekP napisał(a):Częsty chochlik to też sytuacja, kiedy dzielone słowo ląduje w jednej linijce. Strona 75 i "stanę- ła"- zapewne przez arta obok, coś się źle tekst finalnie ułożył.A to już babol Romka. Grafika ma dodany obrys, żeby tekst miał odstęp, ale w tym przypadku trzeba byłoby go ręcznie u góry poprawić, żeby zlikwidować ten podział wyrazu.
Opublikowano 20 godzin temu20 godz. 11 godzin temu, Kmiot napisał(a):Prawie zdążyłem na sobotę.Prawie robi różnicę ;)11 godzin temu, Kmiot napisał(a):Headshot.Darka nostalgia boli, a ja w zeszłym roku też nadrabiałem odświeżoną trylogię Tomb Raiderów (TR2 po raz pierwszy) i choć nie da się ukryć, że mechaniki mocno nadgryzł ząb czasu, to kompletnie mi to nie przeszkadzało. Szybciutko się przestawiłem i równie szybko zacząłem z tych Tomb Raiderów czerpać po prostu przyjemność. Oczywiście opcja quick save/load miała tutaj kluczowe znaczenie, bo tylko dzięki niej nie było frustrująco, a wręcz… rozluźniająco? Wiele gier źle zniosło czas, ale według mnie cykl TR wciąż się broni, ze względu na swoją specyfikę, często atmosferę i pewną niepowtarzalność w obrębie gatunku, bo nawet nie było wiele “podrób” tamtych Tomb Raiderów.Starałem się grać normalnie, nie używałem opcji szybkiego zapisu/wczytania, może to był błąd? Mimo to, nie czułem potrzeby grać dalej, już kiedyś skończyłem te gry, w momencie kiedy były na czasie, a teraz po prostu nie czuję potrzeby. Metal Slug`a czy Panzer Dragoon II Zwei bez problemu mogę grać mimo upływu lat, a w pewne tytuły po prostu nie mogę. 11 godzin temu, Kmiot napisał(a):Legacy of Kain. Ascendance. Jestem w sumie wdzięczny za tą recenzję, bo gdyby gra w najbliższych dniach trafiła do promocji, to możliwe, że kupiłbym ją w ciemno. A tak to z dużym zainteresowaniem przeczytałem o tym wszystkim, co jej dolega, szybko rzuciłem okiem na metacritic da potwierdzenia, że Darek tym razem nie znęca się nad jakąś grą bezpodstawnie i nowy LoK z hukiem wyleciał z mojej listy życzeń (dodany jeszcze długo przed premierą, aby mieć tytuł na oku).Nigdy nie znęcam się bezpodstawnie ;)11 godzin temu, Kmiot napisał(a):Stargate. Również jeden z lepszych artykułów w tym numerze. Nastawiony pozytywnie Konsolite - gdy tłumi swoją naturalną zgryźliwość - potrafi spłodzić wciągającą opowieść. Tłusto tutaj od treści, a jednak w trakcie lektury kompletnie to nie przytłacza i całość czyta się lekko. To zawsze mnie u Darka zaskakuje, że w długich formatach wypada dużo korzystniej, niż w krótkich recenzjach, gdzie bywa chaotyczny i z przymusu stosuje dużo skrótów myślowych. Tutaj jest przyjemnie, choć merytorycznie nie potrafię tekstu ocenić, bo Stargate to nie moja pasja i nie obejrzałem chyba nawet jednego epizodu (za dzieciaka oglądałem jedynie film). Niemniej po lekturze przeleciała mi przez głowę myśl, by serial sprawdzić i nawet jeśli ostatecznie tego nie zrobię, to niech to będzie komplement dla autora.Miło, że się podobało. Nie będzie chyba zaskoczeniem że lepiej się pisze o czymś co się lubi, SG-1 oraz inne rzeczy, które mnie "kręcą" to coś o czym piszę tak, abym sam chciał to przeczytać.Jak się złamiesz na oglądanie, to daj znać jak się podobało. No i dzięki za komplement, nie to że go potrzebuję, jednak miło być zmotywowanym do tworzenia kolejnych, tego typu tekstów :)11 godzin temu, Kmiot napisał(a):BAKA. Czyli jednak wracamy do formatu kilku recenzji w miesiącu? Moja lista “anime, które może chciałbym, ale - kogo ja oszukuję - i tak nigdy nie obejrzę” będzie puchnąć trzy razy szybciej!Niekoniecznie, tak jakoś wyszło, kolejny numer cię zaskoczy ;)Może zrobimy kompromis i będą dwie recenzje? Choć kolejne miesiące zapowiadają się dość smakowicie, nowy GITS oraz kilka innych na które czekam.Choć z kolei 2gi sezon (nie-anime) DMC czy inne isekaje i tym podobne to nawet na mini-recenzje nie zasługują ;)11 godzin temu, Kmiot napisał(a):I w sumie tak to zostawię w tym miejscu. Udany numer, szczególnie dział recenzji, bo mało w nim Zaxa (i rudymentarnych). Z kolei w publicystyce zauważyłem duże natężenie tematów około filmowych i serialowych, ale cóż, pewnie tak bywa. Osobiście chętnie poczytałbym coś więcej o… książkach. Cyklach, pojedynczych tytułach, cokolwiek, byle nie o Wiedźminie (jest wspomniana przez Kochańca świetna Trylogia Husycka). Kilka lat temu pochłaniałem literaturę nałogowo, ale potem nadszedł jakiś kryzys i niby coś tam czytam, ale motywacji (i czasu) trochę brakuje. Może by się udało podsycić te płomień na nowo.No i standardowo: dziękuję za kolejny numer, którego lektura zawsze jest przyjemnością (wykluczając momenty, gdy nie jest). Dzięki Perezowi za terminową wysyłkę mojego egzemplarza i dbanie o zaplecze. Rogerowi za nieustanne zarządzanie tym cyrkiem, bo trochę podziwiam. Każdemu autorowi, który co miesiąc dokłada do PE swoją cegiełkę wypalaną w piecu pasji.Dziękować za miłe, motywujące słowa, do przeczytania w kolejnym miesiącu :)
Opublikowano 19 godzin temu19 godz. 1 godzinę temu, Jutrzen napisał(a):soulsow -> souliJuż kiedyś temat był, żadnych souli - to Soulsy są.
Opublikowano 18 godzin temu18 godz. Parę dni temu był temat o AI vs SI a i tak będzie to wytykane co miesiąc jako błąd. Tym bardziej Soulsy nie mają szans
Opublikowano 16 godzin temu16 godz. 15 godzin temu, Kmiot napisał(a):Głos Ludu. Tradycyjne wywołanie @lukas_k96 , bo może wie, że jego recenzja (albo jej fragment) trafił do druku. A może nie wie, ale chciałby się dowiedzieć.Haha, dzięki za info, bo numer kupiłem, ale jak zwykle nie miałem czasu, żeby go przeczytać. Miło mi i jestem trochę zaskoczony, że akurat moja "twórczość" znalazła uznanie redakcji i pojawiła się w drukowanej wersji
Opublikowano 14 godzin temu14 godz. 17 godzin temu, Kmiot napisał(a):Im dłużej o tym myślę, tym wyżej ją cenię w stosunku do Wiedźmina.Absolutna zgoda. ,,Trylogia Husycka" to jednak z najlepszych rzeczy jakie się polskiej fantastyce przydarzyło. Skromnym zdaniem powiem, że wciąga Wiedźmina nosem nawet przy zapaleniu zatok. Mogę też obiecać, że w lipcowym numerze przeczytasz/cie o niej więcej pod kątem tematu nad którym pracuję/
Opublikowano 8 godzin temu8 godz. 14 godzin temu, K.Adamus napisał(a):Trochę mnie zaintrygowałeś. W sensie o rasizmie H.P. wiadomo, wynika to - jeśli nie z tekstów, gdzie było całkiem tego sporo - to na pewno z jego korespondencji czy świetnej biografii autorstwa Joshiego. Natomiast co do odcinania się od niego Providence nie wiedziałem, zakładałem wręcz, że jest odwrotnie. Człowiek uczy się całe życie.Sam używam często raczej ukonstytuowanej już frazy (wiem, że to trochę leniwy wytrych, ale szybko otwiera odpowiednie drzwiczki u czytelnika, czasem tekst tego potrzebuje) "Samotnik z Providence" - chyba pasuje, bo niby podkreśla miasto, ale dodaje poczucie, że pisarz był "poza", odcinał się od tego, co na zewnątrz, nie wiązał się szczególnie z mieściną, jej mieszkańcami. Żył w swoim świecie.No i dzięki za feedback.Samotnik z Providence to nawet nie trzeba nazwiska pisać, każdy wie o kogo chodzi. Coś jak Dark Knight lub Man of Steel. 14 godzin temu, Perez napisał(a):Stary, nie przesadzajmy :) W najnowszych listach są 2 kreski ukośne, które są w całym layoucie, a ten niebieski jest punktowo jako nazwa typu HC Room - naprawdę uważasz, że jak zrobimy ten dział na zielono/czerwono/czarno/wstaw swój kolor to nagle będzie zatrzęsienie listów? :)Jeśli chodzi o kreseczki to mam wrażenie, że Romek totalnie ześwirował. W numerze jest ich nawalone to nieprzyzwoitości, a w poprzednim było podobnie (tekst o Czarnobylu świetny, ale te krechy raniły czytelników). Co do kolorków... Nie raz tu rozmawialiśmy o wyglądzie pisma, więc domyślasz się, że nie o to mi chodzi, że niebieski zmienimy na różowy i będzie lepiej. Chodzi mi o przeskoczenie wizualne od średniowiecza do baroku. Dział listy, dobre miejsce by rozpocząć rewolucję. Zamiast stawiać na painta i jednolite kolorki, to dajcie wizualny przepych.
Opublikowano 6 minut temu6 min Nie dogodzisz. Jedni chcą kolorki, kreski, arty i 2137 różnych fontów. Inni białe strony, czarna jednolita czcionka i screeny/zdjęcia w kolumnie. Najlepiej bez artów, bo zajmują miejsce.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.