Jump to content

PiotrekP

Użytkownicy
  • Content Count

    1117
  • Joined

Community Reputation

269 Wybraniec

About PiotrekP

  • Birthday 08/02/1989

Informacje o profilu

  • Płeć:
    mężczyzna
  • Skąd:
    Rzeszów
  • PSN ID:
    piotrekpk19

Recent Profile Visitors

952 profile views
  1. Podobno mapa ma być mniejsza, ale kilku poziomowa. W końcu to miasto przyszłości, a nie średnioeieczna wieś fantasy
  2. Prenumeruje od 2014. Do zmiany wydawcy, przypadki kiedy szmatławiec nie dochodził na czas, można było policzyć na palcach jednej ręki. Trzy razy dotarł nawet już w poniedziałek. Z Pixelem cyrk się zaczął gdzieś od połowy 2016, obecnego numeru dalej brak.
  3. Nie narzekaj, nie dość, że masz co czytać, to jeszcze podczas tego oczyszcza ci zatoki. I to gratis!
  4. Przez wasze smęcenie sobie przypomniałem, że taki ranking wogóle był w PSX.
  5. Spider-Man: Far From Home Nie znam prawie wcale postaci Mysterio i nie wiem czy to co pokazane w filmie pokrywa się z którąkolwiek wersją komiksu, więc ciężko mi ocenić poprzez pryzmat scenariuszowej intrygi i genezy tej postaci. Ci co oglądali wiedzą o co chodzi, a nie chce walić spoilerów. Głównym grzechem jest tutaj zbyt duży chaos i klasyczne "WTF" w kilku kwestiach. Nie brakuje typowych zarcików znanych z MCU, ale ten film męczy i chce się żeby to się w końcu skończyło. Ciekawi mnie tylko jak to pójdzie dalej po takiej końcówce. I oby wyszło lepiej.
  6. Ja po 4 latach w końcu się wziąłem za New Game +. I znowu wciągnęło, chyba bardziej jak przy premierze. Przemierzanie świata, robienie questów, szukanie skarbów, rynsztunków, słuchanie tekstów npców. Teraz na spokojnie, powoli, bo nie gonią mnie wylewające się zewsząd spoilery, więc można na maks wykorzystywać opcje dialogowe i czytać wszelkie rzeczy pisane. Z rozgrywki sprzed czterech lat niewiele pamiętam, choć czasem jak zacznę dane zadanie, to coś mi zaczyna świtać i próbuję podejmować inne decyzje. Teraz mój Geralt to cham i zachłanna kutwa, co za darmo muchy nie zabije. No, chyba że i tak na tym skorzysta. W sumie byłem w lekkim szoku, jak takie działanie doprowadziło do walki z pewną postacią i jej śmierci, czego jednak robić nie chciałem, ale do takiego Geralta jednak pasowało. A w 2015 po skończeniu podstawki pisałem, że drugi raz zacznę przechodzić najwcześniej w 2017. Trochę się przeciągnęło.
  7. Jak teraz najlepiej brać prenumeratę? Pisać maila, od razu wpłacić na konto z danymi? Strona się tworzy od września i dalej nic.
  8. Na zwykłym ps4 standardowo gra już nie robi takiego wow, ale wystarczy pogrzebać trochę w opcjach obrazu TV i widać różnicę, ale screeny jej nie złapią. W innych grach podobnie. Z ciekawości odpaliłem na nowym TV i różnica jest.
  9. @dee czyli jak? Co do zapachu, to czuć mniej niż miesiąc temu. Albo to tylko prenumeraty tak sztynią
  10. Ja wyciągnąłem bez problemu, jak ksiądz kasę z koperty. Widać taki egzemplarz ci się trafił
  11. No i skończone. Od czasów Jedi Academy najlepsza singlowa gra o machaniu świetlówką, bo Force Unleashed to jednak nie to. Dłuższa opinię zrobię w edycji z kompa, bo jest o czym pisać, a z fona jest mi niewygodnie. Na plus: Walka mieczem świetlnym i moce. Szturmowców i okazjonalnych przedstawicieli fauny sieka się przyjemnie, zwłaszcza jak ulepszymy postać. Nie samymi szturmowcami z blasterami gra żyje, więc trafiają się także tacy z elektro-pałkami, "minigunami", miotaczami ognia i innym dobrodziejstwem. I najważniejsze- atakują razem. Więc w jednej chwili walczymy w zwarciu, jednocześnie próbując unikać ostrzału. Do tego dochodzą moce, które ułatwiają nam walkę. Choć tych jest tylko trzy, to wystarczają w zupełności- czasem wystarczy pchnąć rywali w przepaść, niż z nimi walczyć. Walkę mieczem też ulepszamy, mamy nowe ciosy i charakterystyczny rzut świetlówką. Patrzenie jak powracający oręż kosi od tyłu nacierającego na nas rywala nadal bawi. Miecz co prawda można personalizować, ale w właściwej grze zauważymy tylko kolor ostrza, oraz barwę rękojeści, kiedy będzie przypięta do paska. Poziomy trudności. Gra dostała ich pięć, dla każdego coś dobrego. Frajdę będą czerpać zwykli niedzielni gracze chcący zrobić z tego slashera, jak i szukający wyzwania. Niemniej na każdym poziomie trudności można jednak zaliczyć zgon. Klimat. Trudno tu było coś zepsuć, ale i to niektórzy by potrafili. Ale nie tutaj. Angielskie głosy. Tu nie ma się do czego przyczepić. Brzmią bardzo dobrze, do tego można grać w wersji kinowej jak ktoś chce. Mieszane odczucia: Fabuła i postacie. Choć bardziej to drugie. Największy problem, to zbyt mała ich ekspozycja. Poza Calem, najlepiej wypada tu BD-1. Robocik ma swój urok, jego animacje jeszcze większy, a jego wskakiwanie do skrzynek robiło swego rodzaju banana za każdym razem. Najbardziej traci tutaj główna antagonistka, której można było poświęcić więcej uwagi. Cała reszta musi czekać na ewentualny sequel, może tam poświęci się im więcej uwagi. Lokacje. "Korytarzowa rozgrywka na 4-6h? Źle. Labirynty w których błądzimy? jeszcze gorzej." Niby gra to balansuje, ale backtracking zaczyna jednak w pewnym momencie uwierać. Do lokacji wracamy aby odblokować nowe drogi wykorzystując nabyte w trakcie gry moce- coś odepchnąć, przysunąć, przestawić. Lokacje są spore, nawet bardzo, ale to w zasadzie ciąg mniejszych "pomieszczeń" połączonych korytarzami, więc z braku szybkiej podróży do odkrytych punktów medytacji, musimy biec często kilkanaście minut, aby odblokować przejście, albo zdobyć brakującą skrzynkę. Szkoda też, że nie ma jednej bardziej industrialnej planety, przez co te które odwiedzamy są do siebie mocno podobne, tylko w innej palecie barw. Poruszanie się postaci. Gra nie ma niewidzialnych ścian czy autochwytu przy skraju przepaści, więc nie raz zdarzy się spadnięcie w otchłań. Wtedy pal licho, bo reset w mgnieniu oka postawi nas z powrotem. Gorzej, jak spadliśmy gdzieś niżej i musimy zapierdzielać do tego miejsca z powrotem. Zmorą z początku są skoki na liny, bo bohater potrafi ich nie chwycić, pomimo wciskania R2, a lina muska go w ramię- lecimy na psyk i sytuacja jak wyżej. Kamera też czasem dostawała mi świra i postać leciała w zupełnie innym kierunku niż chciałem. Gdyby nie to, to poruszanie się byłoby jak najbardziej na plus. Minusy: Technikalia, albo platforma na której grałem. A ogrywałem na bieda PS4. Ogólnie poziom graficzny jest tu bardzo nierówny. O ile postacie wyglądają ok, to tereny i cała reszta prezentuje różny poziom. Nieładujące się tekstury (w stylu tych z pierwszego Rage z PC- recenzja Quaza), bądź paskudnie rozmazane. Dropy też się kilka razy zdarzyły. Bugów za to nie uświadczyłem. Raz postać po spadnięciu w przepaść odradzała się tak, że trzeba było natychmiastowej reakcji, bo znowu by wpadła w nicość. Walka z jednym bossem. Popchnięcie akcji dalej to w pewnej sekwencji festiwal prób i błędów (zbyt) dokładnego przycelowania. Polski dubbing. Czemu znowu muszą nas tym katować? czemu? Wychodzi, że więcej tu narzekam i chwalę, ale wirtuozem pióra nigdy nie byłem i nie będę. Naprawdę, większość niedociągnięć to rzeczy łatwe do poprawki, oby w ciąg dalszy, już z nimi i na nowych konsolach, nastąpił. Tymczasem na chwilę Jedi idzie w odstawkę, ale wrócę na full rozwinąć postać i pozbierać resztę skrznek i sekretów.
  12. Fast & Furious presents: Hobbs & Shaw Kiedy myślisz, że nie można zrobić nic gorszego od F&F8 oglądasz trzecią część xXx i stwierdzasz, ze jednak można, ale przebić będzie ciężko. I wtedy wchodzi TO. Seria upodliła się już przy części szóstej. O ile na akcje z sejfem można jeszcze jakoś przymknąć oko (po alkoholu), to potem idzie gorsze. Akcja z samolotem z szóstki, durna w całej swej długości siódemka i "bardzo poważna" (jednak nie) ósemka z hakowaniem aut (tam to by pewnie nawet bryczkę konną zhakowali). Za to "Hoojstwo i Szajs" jest pięknym ukoronowaniem (na chwilę obecną) zarzynania marki. I nie czepiałbym się, gdyby to było kręcone dla beki, jak filmy z Asylum. Albo chociaż dali kategorię "komedia SF". Ale nie. Jasne, to jest kino rozrywkowe, ale tak durne, że człowiek się zastanawia, co on robi ze swoim życiem, marnując czas na takie bzdury. Kasa się zgadza, fani łykają tą papkę bez popity i proszą o więcej- więc więcej dostaną. A że będzie coraz gorzej, to chyba zabraknie mi skali do oceniania. Tak więc korona wkrótce się zmieni. 0.5/10 bo trzeba coś zarezerwować dla kontynuacji.
  13. Zakładam, że to już końcówka, kiedy ?
  14. Prenumerata się skończyła, więc ten numer kupię już osobiście, a od kolejnego trzeba będzie zamówić.
×
×
  • Create New...

Important Information

25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym prosimy o zapoznanie się ze zaktualizowaną Polityką prywatności Privacy Policy.