February 7, 201016 yr Nie ma to jak 10 godzin "mycia" mojego auta (1990 Justy 1.2 4WD) wynik Jak chcecie to wsadzajcie wasze zdjęcia/historyjki z ostrych sprzątań samochodów
February 8, 201016 yr Author no ku.rwa gratulacje tata będzie dumny Dzieki, ale ojcem jeszcze nie jestem
February 8, 201016 yr No respekt, że ci sie chciało. Ja ograniczam sie najczęściej do odkurzenia, wyplakowania plastików i opierdzielenia auta z zewnącz na myjni bezdotykowej.
February 8, 201016 yr ja myje tylko lampy co by coś widzieć i inni mnie widzieli, tablice co by się nikt nie przyczepił że niewidoczne i lusterka zewnętrzne co by też mieć jakiś pogląd na to co z tyłu. no i szyby, ale to wycieraczkami tylko i płynem ze spryskiwacza. tak już od długiego czasu i jest ok.
February 8, 201016 yr Spoko. Wrzuć zdjęcia za 2-3 dni. Przy takiej pogodzie idę o zakład, że będzie wyglądał tak samo jak mój, który myjnie widział w okolicach czerwca.
February 10, 201016 yr Po ostatnim myciu na jesieni kilka dni pozniej padl mi termostat. Czy to mogla byc wina goracej wody, ktora dostala sie pod maske jakims cudem? Powaznie pytam, bo przed wizyta na myjni nic nie zapowiadalo, ze sie ta czesc zepsuje Generalnie myjnia bezdotykowa jest najlepsza, mam pod domem niedaleko taka, 10zl biora, a auto wyglada jak nowka. Wewnatrz sprzatam tylko jak jest ladna pogoda (odkurzac z roznymi koncowkami idzie w ruch, szmatki do wycierania niedostepnych miejsc, wymycie dywanikow itd.).
February 11, 201016 yr Nie wydaje mi się żeby myjnia miała tak negatywny wpływ na Twój termostat. Musisz poszukać innego pretekstu żeby nie myć samochodu
February 11, 201016 yr Po ostatnim myciu na jesieni kilka dni pozniej padl mi termostat. Czy to mogla byc wina goracej wody, ktora dostala sie pod maske jakims cudem? Powaznie pytam, bo przed wizyta na myjni nic nie zapowiadalo, ze sie ta czesc zepsuje Generalnie myjnia bezdotykowa jest najlepsza, mam pod domem niedaleko taka, 10zl biora, a auto wyglada jak nowka. Wewnatrz sprzatam tylko jak jest ladna pogoda (odkurzac z roznymi koncowkami idzie w ruch, szmatki do wycierania niedostepnych miejsc, wymycie dywanikow itd.). nie
February 11, 201016 yr Pieniędzy też już nie. A ten, byłem dziś po termostat do swojego mitasubiszi i co się okazało? 10 osób w sklepie za mną było każda po termostat, a to tylko jeden z wielu sklepów xD Śmiechu co nie miara jak wszyscy wyjawili "no i ja też po termostat" Sezon na termostaty proszę ja was.
February 11, 201016 yr Author No proszę proszę. Śniegu w Islandii nie macie? Pieniędzy też już nie. żadnej radości nie ma co nie (ale śnieg można znaleźć na północy kraju)
February 12, 201016 yr podobno myles dziesiec godzin, a na zdjeciach masz różne ubrania. FAKE. no chyba ze sie przebierasz kilka razy dziennie (i to do mycia auta) ale wtedy to 'fake and gay' ;] Edited February 12, 201016 yr by zduniacz
February 13, 201016 yr Ostatnio swoją kropke myłem zaraz przed pierwszymi przymrozkami- w zime aczej tego nie robie. Poczekam na wiosne, przy ładnej pogodzie lepiej się pracuje. Załatwie Karchera, usune sól i dokładnie umyje auto (pewnie wyjdzie dużo nowych ubytków na lakierze jak to zawsze ma miejsce po zimie). I wreszcie użyje wosku który wala się w garażu. Odkurzanie, wycieranie tapicerki itp included ofkoz.
February 14, 201016 yr Author podobno myles dziesiec godzin, a na zdjeciach masz różne ubrania. FAKE. no chyba ze sie przebierasz kilka razy dziennie (i to do mycia auta) ale wtedy to 'fake and gay' ;] Patrz lepiej, i z polerowaniem lakieru 10 godzin to nic Edited February 14, 201016 yr by Labtec
February 19, 201016 yr Ciągle sobie powtarzam, że jak przyjdzie odwilż to jadę na myjnie zmyć całą chemię. No i odwilż przyszła, a co za tym idzie wszędzie jest pełno błota i stwierdziłem, że bez sensu myć auto, które po przyjechaniu na chatę będzie wyglądało identycznie jak przed wyjazdem. Obawiam się, że wiosną będę żałował. Aż boję się zaglądać pod spód. No ale powoli zaczynam mieć wyje.bane na ten samochód. Dokatam go do jego śmierci. Trochę szkoda władowanej kasy, pracy, nerwów i tej unikatowości. No.
February 19, 201016 yr Ja pojechałem umyć i nie mogłem do domu wrócić, musiałem 20 km/h jechać bo mi filtr powietrza się zamoczył i miałem ładne detonację w dolocie, prawie jak w WRC, ale u nich to z wydechu wychodzą takie strzały... Zmieniłem filtr jest cacy.
February 20, 201016 yr Na myjni, automatycznej mi zawilgotniał, czy ki ch.uj. No cuda panie. edit: tym bardziej, że jest normalnie w wiadro wpi.erdo.lony, bo to taki wielki filtr, i nie wiem jak mogła się tam woda dostać... Edited February 20, 201016 yr by Oran
February 20, 201016 yr No wlasnie sie zastanawiam o co chodzi bo ja korzystam z myjni automatycznej i takich cudow nie widzialem.
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.