October 28, 201015 yr Jedno to bardzo mocny spoiler, kto nie grał i przeczyta, straci najlepszą scenę w grze.
November 17, 201015 yr Jak Nanaki z FF7 dowiaduje się o swoim ojcu :potter: Edited November 18, 201015 yr by famas_kg
November 18, 201015 yr Proponowałbym jednak ukrywać spoilery. Besides...jaki jest sens pisania "cała gra", kiedy w temacie widnieje "najbardziej zapadające w pamięci sceny"? - pierwsze wejście Nemesisa (RE3) - kaseta wideo (SH2) - finał Shadow of the Collosus - walka z The Boss (MGS3) - Dante spadający z wieży (DMC3) - końcówka Kingdom Hearts 358/2 Days
November 18, 201015 yr To ja dodam jeszcze Manhunt i pierwszą ofiarę torebki foliowej. Przy okazji w przypadku tego "narzędzia zbrodni" najlepsza śmierć jest właśnie z poziomu pierwszego, a nie trzeciego. Edited November 18, 201015 yr by Zwyrodnialec
May 1, 201115 yr Nie chce mi się wymieniać wszystkich, więc ograniczę się tylko do ostatniej, która trochę mnie sponiewierała psychicznie. Mianowicie epilog z najnowszej Castlevanii po pokonaniu wujka Lucyfera już zapowiadała się bajka, "żyli długo i szczęśliwie" i podobne kwiatki, a tu nagle ostry przeskok w czasie, kolo elegancko wypadający przez witraż na ulice współczesnego świata i odkrycie bolesnej prawdy o Gabrielu. Mocny motyw, którego za nic bym się nie spodziewał po tej grze.
May 11, 201115 yr Odkopię troszkę temat... Jestem lekko "oldskulowym" (PeCetowym) graczem, więc: Właściwie wszystkie cutscenki z serii Myst (od 2 do 4), pierwszy kontakt z Uru (seria (spinoff serii Myst). Tie Figther - lot treningowy z prawdziwym dżojem w ręku: przepustnica, w pełni analogowa kontrola, monitor 14"... tego nie da się zapomnieć Neverhood - pierwszy filmik, płakałem ze śmiechu przez pół godziny, za każdym razem jak go widzę mam banana na twarzy; i sławetny tekst, który wbił się jako powiedzonko u mnie i moich braci: "Oh, It's You, Hi!... Go Away!!" Pierwszy kontakt z Duke 3D (trzeba było cholercia ekran zmniejszyć, żeby komfortowo grać). Końcówka Dreamfall - myślałem, że się rozpłaczę... bo spodziewałem się czegoś więcej, a tu koniec Właściwie cała gra The Dig Wyjście ze statku na zewnątrz w pierwszym Unreal. System Shock 2 - początek gry i klimat. Intro z pierwszego Deus Ex i sam gameplay. Jazda kolejką w Half-Life (intro) Silent Hill 3 i pierwsza scena z Heather w barze; byłem przekonany, że to render... Edited May 11, 201115 yr by Andreal
May 11, 201115 yr Scena początkowa walki ojca Ryo z Lan Di w Shenmue. Ponownie Scena tortur w MGS 3 Snake Eater Pierwszy lvl. Jersey Devil...platformy wiszące w powietrzu. Pierwsze zwycięstwo bez asyst w Ferrari F355 na DC. Vagrant Story konkretnie miejsce...kuźnia i ta muzyka. Assassin 2 filmik po zrobieniu ostatniego Glyphsa. Jest tego wiele.
May 11, 201115 yr Ok, dodam coś od siebie. Scenę zaraz przed drugą walką z Almą w Ninja Gaiden Black zawsze oglądam całą. Wiadomo, że sceny z MGSów, RE, SH, i innych kozaków są pamiętane bo ludzie zawsze będą mieć porównanie, ale mi zapadła w pamięci ostatnia w Darksiders kiedy War mówi: "No, not alone". I widać braciszków zapierniczających wierzchem po niebie ;P JRPGów nie trawię w żadnym stopniu więc nie będę tu przytaczał tych "magicznych momentów z kolesiami i laskami z oczami na pół twarzy" .
May 12, 201115 yr Cannon Fodder czyli nagrobki poleglych wojakow. Edited May 12, 201115 yr by Shagohad
May 12, 201115 yr Wszystkie spotkania z Kolosami w wiadomo jakiej grze. Intro pierwszej i drugiej części Tenchu i walka z Onikage. Pierwszy boss z Devil My Cry (pająk). Intro z Soul Blade. Intro z Onimucha 3. Walka Niobe z Ghostem z Enter the Matrix. Intro z FF X i muzyka z niego. Pierwsze 50 tyś. w Tony Hawk Pro Skater, pierwszy milion i pierwsze 900` bez gleby. Końcówka Heavenly Sword. Zakończenie Silent Hill 2 (Maria) Galopowanie Amaterasu po jesiennej łące. Wyścig w Wipeoucie (chyba Fusion) po założeniu wykozaczonych Siennheiserów na uszy. Pierwszy kontakt z Crockiem na PSX . Śmierć pewnej żeńskiej postaci z pewnej bardzo znanej gry jrpg. Zakończenie FF 8. Scenka z FF Tactics na końcu gdzie Delita robi to co robi. Intro z Ridge Racer 4 (chyba to było 4, gdzie Reiko łamie obcas ) E : o, doczytałem, że chodzi o te najbardziej duchowe i emocjonalne sceny i bez przerywników, no nic......... Edited May 12, 201115 yr by Kazub
May 12, 201115 yr Author E : o, doczytałem, że chodzi o te najbardziej duchowe i emocjonalne sceny i bez przerywników, no nic......... Nie, nie, dokładnie oto mi chodziło to co wymieniłeś, spoko. W ogóle jeśli ci tak zapadły w pamięć to musiały też "pobudzić" w tobie jakieś emocje. A co do "bez przerywników" to po prostu nie chciałem aby się tylko do nich ograniczać, ale wiadomo że też mogą być.
May 13, 201115 yr FF 13 wszystko związane z Serah, pewne rzeczy mnie rozwaliły po prostu. Halo3 odnalezienie cortany, Halo reach zakończenie.
May 13, 201115 yr I słowa Ocelota w MGS 1 " when your life reaches zero the game is over...there are no continues my friend. Shall we begin?" moc!
May 13, 201115 yr W RE4 była dobra scena w początkowym etapie gry. Zaczynamy od scenki gdzie Leon jedzie trochę znudzony wszystkim, przyklejony nosem do szyby, a dwóch funkcjonariuszy prowadzi dialog. To co się dzieje później nie tylko pokazuje, że miejsce do którego dojechaliśmy bardzo odbiega od normy, ale dodatkowo naśmiewa się z poprzednich części RE ("He is not a zombie!"), że o scenie w wiosce, pierwszym spotkaniu z Dr. Salvadorem i resztą ferajny nie wspomnę. Oczywiście po jakiejś chwili następuje mocny motyw, gdy się wszystko uspokaja, Leon stoi na środku nie mogąc uwierzyć w to co się przed chwilą tam działo (w sumie gracz też w tej chwili ma WTF na twarzy). Po chwili pojawia się logo Resident Evil 4 z pięknym odjazdem kamery. Po prostu każda gra akcji powinna się w ten sposób zaczynać, a nie każda potrafi.
May 13, 201115 yr Pierwsza zawierucha w wiosce to najlepszy motyw ze wszystkich Residentów. Jeszcze mi utkwiła walka z bossem sobowtórem w God Hand. No i w Apocalipse na PSX, walka z The Plague w trakcie (jej) koncertu. Pierwszy level w The One, gdzie biegniemy na ślepo w akompaniamencie tłuczonych szyb, giętej stali, wybuchających rakiet i świstu kul. Edited May 13, 201115 yr by Kazub
May 14, 201115 yr Najlepszy motyw ze wszystkich Residentów, to Enter the Nemesis ;] Piramidogłowy lepszy
May 14, 201115 yr Najlepszy motyw ze wszystkich Residentów, to Enter the Nemesis ;] Od Nemesisa lepszy jest tyrant z drugiej części. Może dlatego, że wygląda bardziej ludzko, a nie jakiś tam zdeformowany ryj.
May 14, 201115 yr Z RE 2 utkwił mi moment kiedy w zakończeniu Leona on staje na torach i mówi "hey! it`s up to us to take out Umbrella " i wchodzi taki wyj.bany kawałek na gitarze:)
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.