Opublikowano niedziela o 18:324 dni Rozumiem, że mogę to robić ile razy chcę? Zauważyłem, gdy podłączyłem esencję z tych zwłok A, to zwiększyło mi też ilość punktów many. Więc te działania mają też wpływ na inne rzeczy?
Opublikowano poniedziałek o 00:083 dni Hmm... masz tego screena? Nie pamiętam żeby konkretnie dodawało statsy, chyba że oczywiście jest skill który dodaje MP.
Opublikowano wczoraj o 12:24 1 dzień Jak widać poniżej dodało mi +30 do pz i pm. Czyli esencję mają wpływ także na statystyki dodając tak jak w tym przypadku odpowiedniego skilla. Edytowane wczoraj o 12:25 1 dzień przez czarek250885
Opublikowano wczoraj o 12:57 1 dzień No, bo taki masz skill. Możesz przyjąć wszelkie skillle, a akurat ten jeden polega na tym, że pasywnie daje ci te statsy +30. Wprowadzono go jak widzę w wersji Vengeance. Tak że skille robią to, co mają opisane, czasem są to pasywne dodatki różnego typu, czasem skill do używania komendą w trakcie walki. Przynajmniej teraz masz ich opisy dostępne z góry wybierając hehe, kiedyś w SMT się w ciemno brało i domyślało.Tych zwłok trochę jest (ponad 10 w grze) i zazwyczaj dają bardzo mocne skille na dany etap gry. Rooted Soul jest typowym dodatkiem na początek gry - z czasem, gdy postać będzie silniejsza a dostępne skille megamocne, na pewno go ostatecznie skasujesz z postaci.
Opublikowano wczoraj o 13:20 1 dzień Esencje to po prostu skille i słabości / mocne strony określonych potworków, które możesz nałożyć na siebie i nie tylko.Możesz ich używać pod określonych przeciwników np. jak jakiś (boss) uderza "błyskawicą" to bierzesz jakąś esencję, co ma odporność na błyskawicę (tak, jak masz na foto powyżej)."Ukorzeniona dusza" to akurat skill pasywny, który daje takie efekty jak widać powyżej. Nie do końca dodało Ci punkty do statystyk, tylko więcej życia i many.Tak samo masz tam "Tarunda", czyli skill defensywny - obniża atak przeciwnika na 3 tury, no a "Zio" wiadomo - atakuje błyskawicą.W tej wersji akurat "save" robi się bardzo prosto w każdym miejscu. W poprzedniej, nie Vengeance, save był tylko przy checkpointach (co wprowadzało trochę presji i było przyjemniejsze moim zdaniem).
Opublikowano wczoraj o 17:33 1 dzień W sumie cieszę się, że kupiłem ją na promce. Z każdym dniem doceniam ją bardziej. Z serii grałem tylko w nocturne na ps2 i w odnowioną wersję na ps5. Widzę przez to, ogromne zmiany jakie zaszły, w tym super że mamy rodzime napisy. Akurat ta gra jest ta pokrecona, że to na duży plus, gdy posługujesz się prostym komunikatywnym angielskim. Strasznie podoba mi się ten otwarty świat, szukanie znajdziek i to jak skonstruowane są te wszystkie ruiny. Wciąż boli, że akurat tu nie ma co przyzwyczajać się do naszych demonów, są tu i teraz, by po kilku poziomach (bohatera)pożegnać ich bez żalu (ja często jednak go mam, gdyż strasznie podoba mi się ich wygląd), jednakże jeśli nie zrobimy progresu (fuzji) w pewnym momencie będą za słabe mimo wysokiego levelu. Czasem się zapomnę i nie zrobię zapisu, co nie zdążało mi się w nocturne, a to później boli jak ostatni był 40 minut wcześniej. Ogólnie mówiąc jestem zakochany w tej produkcji, chociaż tak jak w nocturne poziom normalny był wyzwaniem, tak tu czasem jestem w szoku jak jest trudno, a śmierć to z automatu game over. Nie ma taryfy ulgowej.Ps na tym etapie gry +30 do życia i magii to super bonus. Edytowane wczoraj o 17:35 1 dzień przez czarek250885
Opublikowano wczoraj o 18:34 1 dzień To że "nie ma co się przyzwyczajać" to zawsze chyba było w serii. Tak to wygląda. Pojedyczne rodzaje demona nigdy nie były jakąś postacią w grze, zawsze się je fuzjowało od pierwszej części.Chyba w Digital Devil Saga był system oparty na trwałych postaciach, taki spinoff z czasów PS2.
Opublikowano 11 godzin temu11 godz. A jeszcze jedno co mi się bardzo spodobało w tej części, a mianowicie nie miałem miejsca dla demona a podjąłem rozmowę by go zdobyć. Wszystko przebiegło dobrze, już się cieszę, a on mówi nie masz miejsca nara. Myślę sobie ja pierdziu przedmioty, kasa poszło w uj. Dobra zrobiłem miejsce i idę jeszcze raz po niego, jakie było moje zdziwienie, gdy on odpowiada, że to ty co wcześniej nie miałeś miejsca, widzę że już je dla mnie masz i z automatu przyłącza się do drużyny. Niby nic, a przyjemna sprawa, że znów nie musiałem tracić kasy i innych rzeczy.
Opublikowano 9 godzin temu9 godz. Mogliby dać jakąś opcję zmiany muzyki przy walce standardowej (np. ze 3 do wyboru, albo więcej), bo ta podstawowa już mi się trochę osłuchała, a jeszcze bym pograł A Shin Megami Nocturne jest grywalne w miarę? Myślałem nad pograniem, odpaliłem kiedyś na chwilę i miała klimat podobny do 5.
Opublikowano 8 godzin temu8 godz. Próbowałem Nocturne'a niedawno jak był ten remaster, nawet tanio, i jednak się odbiłem. W sensie no nie chce mi się już w to grać. I teraz jak jest piątka, to w sumie mogę krótko powiedzieć czemu - bo to nie jest piątka. Trzeba lubić powolne toczenie kolejnych losowych walk, na które średnio idzie się przygotować i dłuuugo wszystko zajmuje.Fani tej gry czasem mówią o niesamowitym wykonaniu, wspaniałej sztuce, opowieści, atmosferze horroru... Po tych 20 latach byłem zdziwiony, jak mała część gry to w ogóle jest. No i ta "trudność", rozumiana jako losowość i sytuacje bez wyjścia, bo możliwości gracza nie są wcale wielkie, zwłaszcza mówiąc o tym, co robisz w danym momencie, a nie planowania sobie składu i surowców przez dziesiątki godzin.
Opublikowano 6 godzin temu6 godz. Ale powiem, że tu wcale nie jest łatwiej, walki z bosami to mordęga, mają w uj życia, jedna pomyłka i od nowa. Chyba trudniej nawet jak w nocturne. Jednakże tu widzimy wrogów i to my decydujemy kiedy chcemy walczyć co jest ogromnym plusem. Od początku gry jadę tylko w siłę, ale ciężko znaleźć esencję z jakimiś fizycznymi umiejętnościami:/ Pamiętam w nocturne, że od robaka którego mieliśmy podpiętego tak inwestowało się punkty, a tu uj wie. Edytowane 5 godzin temu5 godz. przez czarek250885
Opublikowano 5 godzin temu5 godz. 57 minut temu, czarek250885 napisał(a):Ale powiem, że tu wcale nie jest łatwiej, walki z bosami to mordęga, mają w uj życia, jedna pomyłka i od nowa. Chyba trudniej nawet jak w nocturne. Jednakże tu widzimy wrogów i to my decydujemy kiedy chcemy walczyć co jest ogromnym plusem. Od początku gry jadę tylko w siłę, ale ciężko znaleźć esencję z jakimiś fizycznymi umiejętnościami:/ Pamiętam w nocturne, że od robaka którego mieliśmy podpiętego tak inwestowało się punkty, a tu uj wie.W grze są tacy uberbossowie w post game, których nie potrafiłem ubić i po prostu odpuściłem po odblokowaniu zakończenia i czegoś tam w postgame, no jest wyzwanie na pewno.
Opublikowano 1 godzinę temu1 godz. Właśnie zastanawiało mnie to, że można ściągnąć dodatek z poziomem trudności na mega łatwy ja jednak zostanę przy normalu, chociaż czasami są schody. Jednakże dobrze dobrani kompani ułatwiają grę, jednakże trzeba często kombinować, ale to taki typ gry, gdzie sam poziom i siła wcale nie gwarantują zwyciestwa. Nie grałem chyba w drugą taką pozycję, gdzie narzucone statusy mają tak ogromny wpływ na to czy wygramy czy nie.
Opublikowano 30 minut temu30 min Jak dla mnie jest sto razy "łatwiejsza". Jak coś ci nie pasi, to sobie pochodź dokoła, jest masa rzeczy. Możliwości są wielkie. Sam level dużo daje, więc po prostu robienie rzeczy na mapie pozwoli i tak załatwić bossa. Można też się przygotować na wiele sposób, które są dość jasno opisane. A nie że brniesz przez korytarz i jedyna wolność to load game i lepsze losowe zdarzenia.Ze zwłok masz technikę fizyczną Aramasa na początku gry, wpada też rakunda i tarunda i wiadomix co można robić. Jak masz powyżej 19 levelu już, no to kilka demonów/esencji ma charge. Jeszcze na niskim levelu są counter i beatdown, i już można mieć pełną listę sensownych technik na fizycznie atakującego chłopka. Oczywiście może być warto sobie dobrać demony z żywiołami, by klepać słabości danego bossa.Dopiero ci dodatkowi bossowie to już wymóg pewnego grindu, bo jak zbierzesz wszystko normalne na mapie to nadal za mało hehe.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.