Odpowiedziano
nie ma zadnej blokady regionalnej
A better way to browse. Learn more.
A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.
U mnie niezłe jaja, wczoraj idę po coś do piwnicy patrzę a tam na folii co miałem rzeczy przykryte coś mokre myślę co jest skąd ta woda i na ziemi też plama myślałem że może coś kapie ale sufit suchy, olałem temat. Dzisiaj idę znowu patrzę co jest nasrane mam na pokrowcu od psa do auta, normalnie dwa podłużne klocki, mam zdjęcie. Patrzę, a tam w karmie od psa dziura wygryziona. Jakaś jebana kuna się tam dostała ktoś musi mieć okno otwarte w piwnicy i się jebana u mnie stołuje i jeszcze szcza i sra, muszę jakoś drzwi zabezpieczyć bo zaś przyjdzie. Mieszkam w bloku.
Ludziska, gry na Switch mają regiony? Czy niemiecka konsola odpali gry kupione w Polsce?
Polecta jakis horror na piatek wieczor. Moze byc cos z nowosci.
Odpowiedziano
.
Odpowiedziano
Odpowiedziano
Na pewno nie to gówno z ręką. Nie do mnie czy coś takiego.
Odpowiedziano
Obejrzalem Egzorcyzm z gladiatorem. Nie dosc, ze go.wno to jeszcze woke go.wno. No nie polecam.
Odpowiedziano
taki dobry film poleciłem a tu nawet podziękuje nie usłyszałem. Żeby by mi to ostatni raz było
Odpowiedziano
Sorry Mevek, dalem plusa ale niestety nie obejrze bo nie ma tego w wypozyczalniach. Chyba ze jest po innym anglojezycznym tytulem.
Odpowiedziano
Tak jest: "In the Name of God"
- ponad tydzień jest juz w sieci wiec powinien gdzieś byc udostępniony. Spoko.
Po falafelku raket fjułel z dupy
Opis gry na oficjalnej stronie
Odpowiedziano
Xboxy nie działają nawet jak nie ma awarii serwerów
Odpowiedziano
grałem przed chwilą i normalnie działają. Na Windowsie też nie zauważyłem żadnych problemów
Odpowiedziano
Tutaj już nikt nie ma konsoli MS poza ASX.
Odpowiedziano
MS cały świat.
Awaria Sony, nikt by nie zauważył nawet po roku
Odpowiedziano
Tymczasem ja pykający sobie w chmurze w Kunitsu-Gami, bo już jest dostepne:
Odpowiedziano
Gralem dzisiaj i na kilka minut przestal mi dzialac pad
Shankor
Odpowiedziano
Mój słodki kolego. Jestem weteranem. Jeśli to faktycznie kuna, to czeka cię ciężka (i) lub brutalna przeprawa. U mnie na podwórku (nie na polu, bo jestem człowiekiem inteligentnym) miałem kuny od dawna. ALE! To są kurwa jebane szkodniki i poszerzają swoje terytorium ile wlezie. Okazjonalne gówna wokół placu nie robiły na mnie większego wrażenia, bo wiedziałem ( i widziałem nie raz po zmroku) z czym mam do czynienia. Niemniej jednak doszło do granicy wytrzymałości. Mam psa, posokowiec bawarski. Moja suka (jak reszta moich suk) jest dzielna i odważna. Zaczęła gonić kunę, ale jej system tuneli i nor doprowadził jedynie do sytuacji, gdzie kuna zagoniona w "kozi róg" stawiała się i broniła legowiska (mimo że WALECZNY pies wyraźnie oznaczył swój teren - bez wątpliwości). Skończyło się na (proszę o wyłączenie monitorów i ekranów oraz zaprzestanie czytania przez zwolenników szkodników) zabetonowaniu nor kuny w obręczy wokół domu. Zalałem sukę (a właściwie [dosłownie] mój słodki i kochany teść) betonem i wszelkie problemy ustały. Możesz próbować odstraszaszy, aromatów - nie wróżę sukcesów. Czasem, najzwyczajniej w świecie, trzeba być zimnym skurwysynem.
sph!
Odpowiedziano
SebaSan1981
Odpowiedziano
A już myślałem że to padlina Jaworka tam leży