Treść opublikowana przez czarek250885
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Znalezione przypadkiem na x-ie. Nie wiem czy to możliwe w pojedynkę i ile czasu zajęło, ale to wykracza poza moją wyobraźnię.
-
FRONT MISSION 3: Remake
Robicie smaka a tu jeszcze trzeba poczekać.
-
FRONT MISSION 3: Remake
Póki co w każdej części na co innego stawiają, ciekawe czym zaskoczy mnie trójka.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Mi z ps4 brakuje tej możliwości zmieniania motywów i tapet.
-
FRONT MISSION 3: Remake
Nie no już po drugiej części nie liczę na nic wielkiego jeśli chodzi o fabułę. Ta gra broni się mechanikami, chociaż jedynka miała wszystko na spoko poziomie. Miło, że nasze rodzinne studio wszystkie te gry polonizuje, chociaż nie zawsze wiem czy na 100% o to chodziło. Ps możesz powiedzieć coś o systemie rozwoju? Doszły tu te medale, plus ten exp od broni? Nie wszystko jest po tym demie tak jasne, a w pierwowzór nie grałem. Moja przygoda rozpoczęła się od części 4, w której spędziłem multum godzin i polubiłem obie ekipy.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Najgorsze jest to, że kiedyś sypali tymi swoimi grami, a teraz żyją z gier innych, sami wypuszczą jedną na rok. Z czego tu się cieszyć?
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
"Krążą plotki, że prezes PlayStation Hiroki Totoki zwołał nagłe spotkanie kryzysowe po wycieku informacji w mediach społecznościowych dotyczących integracji Steama z Xboxem. Sony jest ekstremalnie zaniepokojone tym, że konsola PlayStation może stać się przestarzała, jeśli Xbox dostanie pełną integrację ze Steamem.”
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Czuję, że będzie to najdłuższa generacja ze wszystkich. Plus taki, że ta ps5 daje sobie radę, nie to co ps4, które w połowie już miało dosyć.
-
FRONT MISSION 3: Remake
Ograłem demo na ps5 i wszystko wygląda poprawnie. Na 100% zakupię pełną wersję, ale na Boga co jest z tą fabułą? Nieznana laska zaczepia bohaterów w pubie i zaprasza do wspólnej inwigilacji bazy, na co oni zgadzają się bez mrugnięcia okiem, do tego ma wanzery i przekonuje ich, że to fantastyczny pomysł by się tam zapuścić, choć wiadomo, że to wzbudzi podejrzenia wszystich, oprócz naszych bohaterów. Eh dobrze, że mechanika broni się w tej grze.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
-
Lego Horizon Adventures
-
Lego Horizon Adventures
Ja też gram solo i bawię się dobrze. Chociaż brakuje mi jakiś znajdziek i więcej ukrytych miejsc. Nawet nie patrzyłem na wymagania platyny, ale teraz wiem, że też nie zrobię.
-
Platinum Club
No ja też się dziwię, że trójki nie zrobili, to aż się prosi o kontynuację. Ogólnie sam pomysł i wykonanie genialne.
-
Lego Horizon Adventures
-
Platinum Club
Titanfall 2 ocena gry 9/10 trudność platyny 4/10 (przez jeden pucharek) Przez przesyt japońskich rpg postanowiłem odskoczyć całkiem w inny rodzaj rozgrywki i tak padło na grę, którą ukończyłem jeszcze za czasów ps4. O dziwo pozycja wciąż wygląda bardzo dobrze, co tylko potwierdza, że przyłożono się pod względem efektu graficznego. Kompletnie nic nie pamiętałem z fabuły, co było na plus, ponieważ musiałem zaliczyć kampanię na najtrudniejszym poziomie trudności, który nie był irytujący, nie wliczając bossów poszczególnych misji, bo ci byli gąbką na pociski, a sami zadawali znacznie większe obrażenia. Nie lubię tego rodzaju utrudnień, wolę gdy jest sprawiedliwie, popełniasz błędy i giniesz, a nie, że jeden może iść na aferę i nie ponosi konsekwencji, a ty musisz uważać na wszystko. Tak czy inaczej cała kampania poprowadzona poprawnie, angażująca i dająca satysfakcję. Głównymi bohaterami są tu oczywiście Jack Cooper, który z żołnierza piechoty staje się pilotem robota bojowego BT. O dziwo, cała ta więź maszyny z człowiekiem napisana jest bardzo dobrze, pojawiające się dialogi podczas misji są bardzo przyjemne i w pewnym momencie wydaje nam się, że nasza maszyna jest czymś więcej niż kawałkiem blachy. Ogólnie grę bardzo polecam, jednakże jeśli nie jesteście wyżeraczami gatunku FPP(ja na100% nie jestem), a chcecie zrobić tu platynę, możecie w pewnym momencie poczuć niezłe schody. O ile samo przejście na najwyższym poziomie trudności to po prostu żmudna czasochłonna praca, szczególnie z bossami, którzy są mega irytujący na tym poziomie, tak nic nie przebije brązowego pucharka przerósł mistrza, ile ja tu wiązanek puściłem, już chciałem dać sobie spokój, ale mówię sobie ostatni pucharek do platyny, gra zasługuje, bym zdobył to wyróżnienie, gdyż jest na prawdę świetna. Gdy w końcu ukończyłem tor przeszkód w czasie 33sec byłem mega zadowolony, że w końcu ten czas jaki tu poświeciłem dobiegł końca. Nie przypominam sobie bym gdzieś w tego typu grach tak się męczył, nawet w podobnym wyzwaniu w Call of Duty MW tak się nie irytowałem i poszło mi tam znacznie szybciej. Tak więc jak coś to jest jedyne wyzwanie, które może was wkur.... Polecam.
-
Osiągnięcia (Achievements)
Ja właśnie zastanawiam się nad BF4 tylko, że na ps5, te wyzwania online takie wymagające, czy poprostu chodzi, że w konkretne tryby nikt nie gra? A i czy muszę na coś zwrócić uwagę, jakieś podpowiedzi?
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Ustaw w opcjach swoją widoczność dla innych.
-
Platinum Club
Unicorn Overlord ocena gry 9/10 trudność platyny 1/10 Cóż to była za przygoda, oj długo nie grałem w tak fantastycznego taktycznego rpega. Zacznijmy od tego, że naszym głównym bohaterem jest książę Alain, który podczas ataku na jego rodzinne ziemie i pałac, zostaje wywieziony jako dziecko, przez dowódcę rycerzy Cornii Josefa na rozkaz królowej. Podczas dorastania szkoli go, przygotowując do swojej roli jaką będzie musiał odegrać w przyszłości. Gra oferuje bardzo wiele różnych aspektów, które w zręczny sposób przedstawia podczas rozgrywki, ale także pozwala spojrzeć do biblioteki, gdzie opisane mamy wszystko to, by zrozumieć świat gry i mechanizmy jakie w nim panują, jeśli tylko coś nam ucieknie, lub jest niezrozumiałe. Poruszamy się w świecie Fevrith zniszczonym wojną, podzielonego na obszary, które musimy wyzwolić. Ciekawą opcją jest dostarczenie odpowiednich materiałów do wcześniej wyzwolonego miasta, aby go odbudować, co skutkuje tym, że możemy pozostawić w nim opiekuna, jednego z naszych bohaterów, by tam stacjonował, w nagrodę co jakiś czas dostaniemy surowce z tego obszaru. Sam świat ma naprawdę wiele miast i zamków do wyzwolenia, plus zagadek, które angażują i które chcemy rozwiązać, a za które otrzymamy przydatny ekwipunek dla naszych postaci. Przejdźmy do rozgrywki, podczas samej potyczki, gdy ekran przechodzi do płaszczyzny 2D, walki odbywają się automatycznie i nie mamy na nie wpływu. Podczas poruszania się po mapie, możemy korzystać z manewrów specjalnych, które wykorzystują punkty Valor, a które zdobywamy za niszczenie jednostek przeciwnik, lub zajmowanie garnizonów, maksymalnie 10. Każdy manewr kosztuję pewną liczbę punktów Valor, a jest tego naprawdę sporo, od ataków fizycznych, leczenia, ożywiania poległych, wzmacniania ataku i obrony, po zwiększanie zdobywanego doświadczenia, kradzież złota, czy przyśpieszenia poruszania się jednostek. Oczywiście możemy użyć tego tylko i wyłącznie przed potyczką. Gdyż przed walką, którą możemy obejrzeć, lub pominąć, możemy jedynie skorzystać z ekwipunku, który również jest potężny, a znajduje się w nim wszystko od uzdrawiaczy, po bomby i pułapki, czy moje ulubione mobilne fortyfikacje, które możemy stawiać w każdym kawałku mapy, a które zmieniają rozgrywkę. Jednostki w garnizonach nie tracą wytrzymałości (w przeciwieństwie do tych na mapie), a dodatkowo mogą asystować nieograniczoną liczbę razy (to samo co w poprzednim). I tu przejdziemy do najważniejszego, mamy naprawdę pokaźną liczbę postaci, około 60+, z różnych klas i ras, od ludzi, przez elfy, po anioły i bestie. Każda klasa jest silna wobec innej, tak więc od nas zależy, czy drużyny będą mieszane, by mogły walczyć z każdym, czy może pod kontem konkretnej klasy, by móc zadawać ogromne obrażenia tym wybranym, droga wolna, ogranicza nas tylko wyobraźnia i późniejsze umiejętne wykorzystanie tego na polu bitwy, gdzie dzieje się naprawdę dużo. Mógłbym opisać jeszcze wiele innych rzeczy, jednakże wolę byście sami spróbowali się zanurzyć w tej przygodzie, która jest po prostu świetna i bardzo satysfakcjonująca. Jeśli chodzi o platynę to muszę przyznać, że nie jest ona wyzwaniem, gdyż jeśli robimy wszystko, to tak naprawdę ona wpadnie sama, nie ma tu udziwnień (jak w Ni No Kuni z losowymi surowcami, czy szukaniem schematów jak Sand Land). Nic więc dziwnego, że tak wile osób, które w nią zagrały "splatynowało" ją, gdyż to nie obowiązek a sam przyjemność i to właśnie lubimy w grach. Mocno polecam!!!
-
Promocje na PS Store
Fajne to było za 36 zł na Steam kupić wszystkie red alerty 😀
-
Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
https://www.facebook.com/share/r/1BZqJYrBvX/ Tu jakiś bardziej nakręcony gościu.
-
Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
A ja myślałem, że to jakaś beka i wymysł hejterów, by ubliżyć posiadaczom xboxa.
-
Promocje na PS Store
-
Platinum Club
To ja miałem podobnie z flatout 4, zdobyłem wszystkie samochody i pucharek nie wpadł, strasznie się rozsierdziłem, bo ile czasu zbieranie kasy na to szło to głowa mała.
-
Platinum Club
Warhammer Chaosbane czas gry: 72h (idzie to zrobić znacznie szybciej) trudność 2/10 ocena gry 8/10 Pierwotnie ukończyłem grę w 2023 roku, jednakże obecnie udało mi się zrobić calaka i myślę, że to było dobre podejście, ponieważ zdążyłem zapomnieć o wszystkim co było związane z produkcją, przez co odkrywałem ją na nowo. Gra przypomina bardzo Diablo 3 (szata graficzna) co nie jest jest jakimś zarzutem. Sama wprowadza kilka ciekawych mechanik, choćby od najprostszych, brak tu sklepu, gdzie kupujemy sprzęt, za to wszystko to, co niepotrzebne możemy oddać w postaci darowizny, za co otrzymujemy różne nagrody i myślę, że jest to świetne rozwiązanie. Złoto w grze w takim wypadku służy do dodatkowych form rozgrywki zawartych w produkcji, takich jak ekspedycja (gdy chcemy podnieść poziom końcowego łupu), czy wieża, (gdzie musimy zapłacić za samo wejście), lub walki z bosami. Jeśli ktoś grał w omawiane na starcie Diablo 3, poczuje się tu jak w domu, jeśli chodzi ekwipunek i poruszanie się na kole, umiejętności itd. W grze mamy dostęp do 4 podstawowych postaci, plus dwóch dodatkowych (Ps5). Konrad (Palladyn) szczerze mówiąc to dla mnie najsłabsza postać, wysoki próg wejścia, rozkręca się dopiero na wyższych poziomach, gdy ma dostęp do lepszych umiejętności, początkowo nie różni się od NPC, którzy stoją przy bramie (wygląd). Nic dziwnego, że ledwo 1% graczy ukończyło przygodę tym bohaterem. Stąd proponuje by nim zaczynać ponieważ, gdy pogramy innymi postaciami (które są fantastyczne) przełączenie się na Palladyna może skwasić naszą minę. Pozostali bohaterowie to dwie elfickie postacie Elontir (mag), oraz Elessa (łuczniczka), niesamowicie grywalne, dwójka krasnoludów Bragi (wojownik), miotający toporkami niczym karabin maszynowy, oraz Keela (inżynier) korzystająca z różnych broni siejących ogromne spustoszenie, moim ulubionym był moździerz, oraz Jurgenem łowca czarownic, który bardzo przypadł mi do gustu ponieważ moją główną postacią w Diablo 3 był łowca, a on bardzo go przypominał. Ciekawie został tu wykorzystany przycisk R3, który służy dla każdej postaci do innych celów, np. omawiany Łowca przełącza tryb szermierki na tryb strzelca, Palladyn korzysta z ataku tarczą, krasnolud Bragi używa łańcucha do przemieszczania się, Inżynierka Keela opróżnia nadmiar ciśnienia z miotacza itd. Jest to miłe urozmaicenie, taki dodatkowy skill. Ogólnie grę bardzo polecam, widziałem wiele niepochlebnych recenzji, ale myślę, że są bardzo krzywdzące. Porady dla chcących robić platynę: Sugeruję podzieli sobie przejście na dwie tury, ponieważ musimy przejść grę wszystkimi bohaterami, połowa postaci teraz połowa za jakiś czas (inaczej gra was wymęczy, a nie o to chodzi), ps. jest jakiś sposób by od razu walczyć z ostatnim bosem i w ten sposób to zaliczyć, ale ja po prostu przeszedłem kampanie która nie jest długa. podczas przechodzenia danym bohaterem starajcie się robić ekspedycje (8-9 na postać), gdyż jeśli zostawicie to na koniec, będzie musieli to zrobić 50x, powodzenia. podczas gry będziecie zdobywać medale, które wzmacniają błogosławieństwo, zostawcie je do momentu, gdy zacznie wypadać wam czerwony ekwipunek (potrzebne do jednego trofeum: pobłogosław 50x) nie bójcie się zwiększać poziomu trudności, ponieważ szybko zauważycie, że jest zbyt łatwo, a na wyższych poziomach macie lepsze rzeczy, plus więcej doświadczenia. podczas przypisywania umiejętności, zwrócicie uwagę, że macie też do wyboru wzmacniające, które są za 0 punktów, a bardzo wam pomogą (np. dodatkowe 20% doświadczenia, 10% obrażeń itd.) na start jak znalazł.
-
Octopath Traveler 0
Pięknie to wygląda. Czas chyba zainteresować się serią.