Treść opublikowana przez czarek250885
-
Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
Ta omawiana przez wielu cebula, to patrząc nawet tu na forum to całkiem pokaźna grupa. Chyba nawet taki temat gdzieś widziałem. Ciekawe jak to wygląda w skali światowej? A tak wracając do tematu, abonament pewnie nadal będzie się kalkulował osobą, które mają sporo czasu i mogą sobie pozwolić na kilka godzin dziennie plus kilkanaście w weekend. Jednakże jeśli spojrzymy po sobie, gdzie człowiek pracuję w systemie zmianowym 12h, to wygospodarowanie czasu na tego typu rozgrywkę to często luksus. Nim dzieciaki położą się spać, okazuję się że jest już 21:30 - 22:00, a my możemy posiedzieć sobie max 2h raz na kilka dni, wiedząc że na drugi dzień trzeba wstać. Myślę, że takich osób jest sporo i taki abonament to już nie taka super sprawa. Sam się nadziałem, że przechodziłem jedną grę bardzo długo, aż wypadła z oferty. Stąd wolę mieć coś swojego i nie być uwiązanym. Nim dojdę do tych pozycji, które wy pewnie teraz ogrywacie, minie minimum rok, a one spadną z ceny. Tak więc inaczej spoglądam na rynek. Mam takie zaległości, że na nowości nawet nie patrzę. Nie wiem ilu jest takich jak ja, ale nie można rozpatrywać wszystkich jednakowo, do każdego należy podejść indywidualnie. I zapewne MS sobie wszystko przekalkulował, stąd tak agresywna polityka, chcą wyciągnąć jak najwięcej, gdyż sami jeszcze nie wiedzą co będzie dalej, jaką drogą podążać w nowej rozgrywce, która pewnie ich czeka w 2027/2028 przy premierze nowych sprzętów.
-
Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
Niestety to już nie te czasy, tylko Nintendo zostało zabetonowane w swojej bańce. Ms czy Sony to nie Caritas. Jeżeli sprzedają swoje gry w większej ilości na obcych sprzętach to nawet płacąc ten haracz wychodzą na plus. Jeśli byłoby inaczej dawno by z tego zrezygnowali, takie firmy wiedzą jak liczyć zielone.
-
Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
Takie, że może seria przetrwać i nie zamkną studia.
-
Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
Wydawanie wszystkiego na wszystko to akurat plus. Na samym playstation ile im dodatkowego siana wpadło. Za chwilę wyjdzie, że na Forzie 5 zarobią więcej na obcej platformie niż swojej własnej.
-
Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
Chcą byś zaczął gry kupować, a nie że tylko niebiescy będą ratować ich budżet 😀
-
Platinum Club
Knack 2 Radość z gry 9/10 trudność platyny 3/10 Ciężko pisać o grze, którą ukończyłem w roku 2017. Zabawne, gdy teraz patrzę w harmonogram zdobywanych pucharków, że w 2020 zapewne chciałem dokończyć platynowanie, jednakże coś mnie powstrzymało, gdyż na dzień dzisiejszy, a mamy pierwszego października 2025, w końcu to się udało. Zostały ostatnie dwa osiągnięcia dotyczące serii 100 ciosów, oraz za 70 medali, w sumie to pierwsze było banalne, a na drugie, to po prostu, trzeba było poświęcić trochę więcej czasu. Dzięki temu mogłem sobie przypomnieć o tej przygodówce/platformówce (gracze Nintendo obrażą się tym stwierdzeniem, ale wybaczcie). Mimo, iż pierwsza część miała premierę w 2013 roku, to wciąż siedzi mi głęboko w świadomości, o tak!!! Ci co robili tam platynę na pewno wiedzą o czym piszę. O ile pierwsza część nie była zła, jak na start była całkiem przyjemną przygodą, na najwyższym poziomi trudności dającą wymagającą rozrywkę. Jednakże chęć zdobycia platyny równała się z męką spowodowaną totalną losowością podczas zdobywania diamentowych odłamków, co sprawiło, że przeszedłem grę 6 razy, nim to się udało. Druga część poprawia wszystko co było złe, plus dodała sporo nowego, co nawet zabawnie zostało skomentowane w samej grze na arenie, gdzie Ava zapytała w jaki sposób Knack wygrał korzystając tylko z kilku ciosów. Pierwsze co rzuciło mi się po tylu latach, że nadal wygląda to świetnie graficznie jaki i w ruchu. Fabułę wciąż pamiętam i jest ona poprawna i angażująca, możemy polubić postacie poboczne i mamy tą ciekawostkę świat, co będzie dalej. Ogólnie patrząc na ten tytuł, to w sumie nawet w obecnym czasie, myślę że da wiele radości każdemu ( mi szczególnie po serii z Sand Land, Eiyuden Chronicle, Disgaea 6), dobrze sobie zrobić odskocznie i wybrać całkiem inny gatunek. Tak szczerze to nawet zagrałbym w trójkę, gdyby wyszła, gdyż Knack ma coś w sobie, jedni go nienawidzą drudzy kochają, ale ten świat i ten bohater mają coś w sobie.
-
Eiyuden Chronicle: Hundred Heroes
Ja mogę napisać tyle, by pilnować run, gdyż wraz z postępem (lvl) odblokowują się nowe gniazda, a to zawsze pomoc, gdy coś wstawimy, niż jeśli mają być puste. Druga sprawa by starać się zakładać zawsze najlepszy ekwipunek (oczywista oczywistość). No i chyba najważniejsze, podczas rozbudowy miasta, postaraj się jak najszybciej pójść drzewkiem tak, by odblokować najwyższy poziom wyprawy, ułatwi ci to mega zdobywanie surowców, które przeznaczysz na inne ulepszenia, a co za tym idzie kuźni, gdzie levelujesz broń, lub sklepu z ekwipunkiem. Uwierz, że zaoszczędzisz mnóstwo czasu!!! A i jeszcze jedno, graj w karty, zdobędziesz sporo przydatnych potionów, nie zostawiaj tego na koniec.
-
Eiyuden Chronicle: Hundred Heroes
Stąd napisałem, że musiałem na końcowym etapie poświęcić Lam na rzecz Momo. Ogólnie Momo to jakiś kosmos, sama może wygrywać walki, co jednak strasznie psuje balans. Nie wiem czy to tak miało być, czy po prostu twórcy tego nie przewidzieli. Z resztą w walce z prawdziwym bossem gry (lochy) i tak trzeba pokombinować, bo tu sama siła nie wystarczy. ps. i nie wiem czy czasem Reyna to, też nie jest taki przypadek, bo gdy mamy ją odpowiednio przygotowaną, to też jest nie do ubicia, taki czołg.
-
Eiyuden Chronicle: Hundred Heroes
U mniej balans zachowany, pierwsza linia: Lugo, Reyna, Mio, druga: Momo, Nowa, Isha. Idealna drużyna. Dodatkowo miałem sentyment do Lam i Yusuke, świetne postacie, jednak wyleciały w końcowym etapie gry.
-
Eiyuden Chronicle: Hundred Heroes
Jeżeli na tym etapie masz już dosyć to muszę Ci powiedzieć, że to mały pikuś. Ja ukończyłem przygodę. Obecnie platynuję i zbliżam się do 100h. Gra jest świetna i na pewno polecam fanom tego gatunku. Po odpaleniu, pierwsza myśl, że to jakiś klon suikodena, nawet ta ilość bohaterów. Plus połączenie z ff9 jeśli chodzi o grafikę. Fakt jest taki, że dużo osób może się odbić z powodu złego balansu rozgrywki. Idziemy jak po sznurku, by nagle wpaść w ciężkie tarapaty. Rozgrywka jeśli chodzi o poziom trudności jest bardzo szarpana. W dalszym etapie gry, bez spoilerów, pewne grupy bohaterów rzucane są na misję i w pewnym momencie możesz dostać postacie, którymi nie grasz i które Ci nie leżą, a jednak nie masz wyjścia. Więc budowanie jednego głównego teamu, może być twoją kulą u nogi, gdyż nie będziesz potrafić grać narzuconymi drużynami. Druga sprawa, to zły balans ataków fizycznych do magicznych, te drugie są najpotężniejsze w całej grze, a o tym przekonasz się po odblokowaniu pewnej bohaterki. Co mogę doradzić, to pełny ekwipunek potionow do leczenia i many, bez tego ani rusz. A i przygotuj się, że kilka razy będziesz miał męczarnie długich walk. Tak czy inaczej warto, gdyż daje to sporo satysfakcji.
-
Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
Masz wiarę, że Sony da niższą cenę widząc to co się dzieję? Doszli do wniosku, że i tak każdy to kupi, a przez pierwszy rok konsola będzie niemożliwa do zdobycia. Teraz nikt nie będzie miał hamulców dowalą z grubej rury.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Szkoda już inwestować w pro, lepiej na next gena poczekać. Zwykłe ps5 i tak daje sobie świetnie radę.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Chodziło mi bardziej o to, że to japońskie rpg.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Każda gra to inna bajka, inny gatunek, dziwnie to masz dobrane. Mogę polecić Sand Land fantastyczny jrpg, piękna grafika, dobra fabuła i ciekawie napisani bohaterowie. Wciąga niesamowicie.
- Pomoc
-
Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
MS dzięki PlayStation może w końcu zarabiać bo na xboxie było to nie możliwe 😉
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Mam pytanie dotyczące ustawień kontroli rodzicielskie, każdemu synowi ustawiłem limit czasu na 1h, jednakże widzę, że po skończeniu tego czasu dzieci nadal mogą grać, są tylko informowani, że go przekroczyli, liczyłem, że będzie jak z komórką, poprostu odcina i koniec. Czy idzie coś takiego zrobić? Dobra już znalazłem problem, były dwie opcję do wyboru. Ta druga wylogowuję z konsoli, więc mam to co chciałem.
-
Nintendo Switch 2 - temat główny
A ten gamefreak to nie robi gierek na komórki?
-
Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
Będzie jak z Disney +, netflix, Amazon, itd. Będziesz opłacać kilka, lub jeden by po czasie, gdy się znudzi wybrać inny. Takie niekończące się koło. Nikt nie będzie wiązać się z marką, tylko z ofertą.
-
Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
Powiem tobie jedno, od czasu do czasu pozwalam dzieciakom wybrać sobie coś za przysłowiowe kilka złotych max 10, ale ostatnio znaleźli perełkę za 2,5. Nawet w najgorszych gniotach jakie widziałem do tej pory, nikt nie doszedł do takiej granicy absurdu jak ta pozycja. W każdej grze, z tego szrotu, czasem nawet coś fajnego i śmiesznego się trafi, ale to jest pierwsza gra, w której nie można przegrać. Na serio, nawet w największych gniotach przegrywasz, ale tu nie ma śmierci, nie ma nic, szczerze jak zostawisz to włączone bez dotykania to koniec końców będzie to niczym zapętlony filmik. Ja nie kumam jak takie pozycję mają platynę, gdzie dlc do nie jednej gry jest dłuższe i bardziej wymagające a nie ma takiego osiągnięcia. Na jakiej zasadzie to jest dopuszczane? Mój 8 letni syn wbił tu ten puchar w 2 minuty? A na jakiej podstawie to wybrał? Oni często dają jakieś fajne okładki typu miś na bramce, jakieś skaczące opony, a dzieciaki zafascynowane to wybierają, z resztą sami zobaczcie jak to wygląda, synowie się śmiali już z samego tytułu. To na serio wygląda jak coś zrobione przez AI. Dla swojego i ich zdrowia, muszę skończyć z takimi zakupami. Szkoda karmić takich twórców nawet jeśli to są marne grosze.
-
Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
Oby to AI nie wyszło im bokiem. Ja się obawiam, że nagle rynek zaleję x gier stworzonych przez sztuczną inteligencję, których nikt nawet dobrze nie sprawdzi, dzięki czemu dostaniemy bezduszne pacynki na jedno kopyto. A jak jeszcze ktoś to będzie kupować i słupki będą się zgadzać to niech nas Bóg ma w swojej opiece.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Dla mnie osobiście Days Gone, które kupiłem na premierę było jedną z najlepszych gier na ps4, dużo dałbym by móc zagrać w kolejną część. Zakończenie jedynki (te bonusowe) wzbudza mega zainteresowanie, szkoda że przez początkowe problemy techniczne gra straciła w późniejszym odbiorze, plus lewackie grupy jadące po tytule, że był jaki był.
-
FRONT MISSION 3: Remake
Ja też mocno czekam, omal switcha przez to nie kupiłem. Jednak poczekam i wbiję 3 platynę.
-
FRONT MISSION 3: Remake
-
Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
Najlepsze, że wielu płacze, że nie ma w co grać, w momencie, gdy jest ogrom gier. Ja nie wiem jakim trzeba być "no lifem". Myślicie, że gościa który ma chwilę by w coś zagrać obchodzi na czym gra? On ma w głębokim poważaniu te rozkminy, które tu są. To dotyczy dinozaurów, które wychowywały się na danym sprzęcie i stał się ich życiem, niczym sekta, która nie wychodzi poza swoją bańkę. Wielu dalej by chciało naparzanki o gry ekskluzywne, co pokazują choćby teksty o ekskluzywności coda. Tacy ludzie nie przyjmują do wiadomości, że taka gra nie przetrwa na jednym sprzęcie w momencie, gdy największa baza jest na ps5, czyli odcięli by się od góry gotówki bo jakieś płaczki chciały by móc później pisać na forum jacy są fajni, bo wy tego nie macie, ręce opadają. Dajcie już spokój, skoro MS czy Sony wydają swoje gry na inne sprzęty znaczy tyle, że szukają pieniędzy, czyli ich biznesy są nieopłacalne, lub zaczynają takie być w obrębie jednego ekosystemu. Oba sprzęty nie mają szansy sprzedawać takich ilości swoich gier jak nintendo, gdyby tak było, taka sytuacja jak dzisiaj nie miałaby miejsca. A jak będą wyglądać kolejne sprzęty? Czas pokaże, poczekajmy do oficjalnych informacje, a te pewnie w przyszłym roku. I tak każdy z was je kupi tego jestem pewny.