Treść opublikowana przez chrno-x
-
Metal Gear Solid V: The Phantom Pain
@Yano Jak ktoś nie rozumie w pełni fabuły to zawsze będzie ją jechał że jest skopana bo jak widzisz prawdziwych i szczegółowych powodów koledzy dalej nie podali ;-) Co do całej zabawy w kotka i myszkę we własnych bazach to pociesze Cię, można włączyć sobie typowy tryb "offline" gdzie nikt nie będzie mógł z infiltrować Twojej bazy. Tak więc możesz spać spokojnie i grać jak Ci się będzie podobało.
-
Wii U - temat dla zielonych w.... temacie
Na karcie SD może mieć zapisane tylko save'y z gier na Wii U i Wii (i chyba ew. dodatki) ale samych gier tam niestety nie wrzucisz (sam się smutam bo mam wolną 16GB kartę która byłaby świetnym dodatkiem do pamięci Wii U a tu dupa. Polecam niedrogi 100GB dysk od Samsunga i myślę że Ci w pełni wystarczy jeżeli nie kupujesz pudełkowych gier w wersji cyfrowej ;]
-
Xenoblade Chronicles X
Spójrz na sam dół mojego postu link do 4 płyty jest zaraz pod 3 płytą Mój Błąd, powiem Ci że nigdy nie zwrócilem na niego uwagi (może dlatego iż zaraz wlazłem na sonixvgn aby mieć na dysku cała kompilację). Zwracam honor. @Ragus System walki w nowym Xeno to usprawnienie tego co było w pierwszej części, tak więc nie bój nic, dalej będzie trzeba zastanowić się dwa razy zanim pójdzie się na konkretnego bossa bo same levele nie mają takiego znaczenia (chyba że ktoś jest o 20/30lvl wyżej od przeciwnika to co innego). A samo Nintendo bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło, nie składalem pre-orderów bo liczyłem na jakieś fajne ale nie przegięte limitki i dostałem takie jakie lubię najbardziej (czyt. bez figurek i zbędnego plastikowego gówna z gry). Mapka jak nic wyląduje w antyramie na ścianie obok tej z halo Reach, Obliviona i paru innych ;p
-
Final Fantasy XV
Bo Prompto to fanservice dla nieogarniętych Yaoistek ;-) W ogóle cała ekipa to czysty fanservice dla Yaoistek i cosplayerek (czego tym bardziej nie znoszę jak kobieta przebiera się za faceta - fuj)
-
eShop
Na dodatek jest sporo ciekawych pozycji z WiiWare a z samego VC jest całkiem pokaźna ilość tytułów które dzięki tej usłudze pojawiły się po raz pierwszy na zachodzie/Europie (vide: Sin & Punishment na N64, Tactics Ogre itp.) które są sygnowane takim żółtym słoneczkiem czy inną pieczątką. Tak więc jeśli chodzi o gry "retro" to Wii U w tym przypadku nie ma sobie równych (dzięki jeszcze pozycjom wcześniej nie wydanych na Wii jak gry z GBA) a cena moim zdaniem jest naprawdę przyzwoita.
-
Fatal Frame: Maiden of Black Water
Ha! Liczyłem na październik i się nie zawiodłem! Na dodatek taka miła niespodzianka, obok MGS'a 5-tki i Xenoblade'a łykam w dniu premiery >: D
-
Xenoblade Chronicles X
No jest zadziwiająco sporo utworów z wokalem ale tutaj również brakuje 4 płyty bo sam sprawdzałem ile jest oficjalnie krążków w zestawie. Mnie osobiście kawałki urywają pupę, za wyjątkiem wokalowych które już poziomem trochę odstają (aczkolwiek złe nie są) a w ostatnich czasach to mankament Sawano który za często wykorzystuje Mikę Kobayashi i inne wokalistki do swych kompozycji (nadal niedoścignionym wzorem dla mnie jest OST z Unicorn Gundam).
-
eShop
Eee....wystarczy że wejdziesz w pod program do Wii i odpalisz Wii Shop Channel, który dalej jest aktywny i możesz śmiało kupować tam wszystkie gry jakie do tej pory na VC na Wii wydali i masz m.in. Chrono Triggera, kilka Tactics Ogre'ów, wszystkie chyba Finale do 6-tki, kilka Breath of Fire, Shining Force'ow, dosłownie czego dusza zapragnie ;-)
-
Wii U - temat dla zielonych w.... temacie
bierz i się nei zastanawiaj, ja również mam białasa i nie żałuje bo dzięki niższej cenie zestawu, nabyłem dodatkowo Pro Controllera z ZombiU i Splinter Cell Blacklist i warto było oj warto.
-
Wii U - temat dla zielonych w.... temacie
Moje Wii miało podobnie, tak samo jest z Wii U. To jest wina samego napędu i samych płyt. U mnie jak płyta za długo jest w czytniku nie uruchamiana tylko odpalam różne aplikacje, po czym wychodze do menu to zaraz pojawia mi się informacja "no disc". W przypadku Wii miałem podobnie, konsola nie widziała płyty jak za długo była w czytniku nie uruchamiana. Przestałem się tym przejmować, po prostu nie trzymam teraz płyt w napędzie....
-
The Legend of Zelda: Breath of the Wild
Błąd Zelda DD to inaczej Ura Zelda, był to projekt który pierwotnie miał stworzyć nową odsłonę Zeldy na silniku Ocaryny ale ostatecznie tzw. Ura Zelda to nic innego jak The Legend of Zelda: Ocarina of Time Master Quest czyli cała fabuła nie zmieniona, za to poziom trudnośći jest wyższy, layout dungeonów troszeczkę zmieniony ale przede wszystkim chodziło o zmianę miejsc ważnych itemów itp. Coś dla wytrawnych fanów tej części (poza tym chyba nawet wersja 3D ma w sobie wydanie Master Quest po jednokrotnym przejściu gry. Zelda jest zbyt ważna dla Nintendo żeby ją olać, Metroid niestety ale zszedł trochę na mniejszy piedestał i nie jest traktowany na równi z Linkiem (odbyło się 25 lecie serii? nie, zrobili to fani). Nadciąga 30 oby dwóch serii i juważam że Metroid w przeciwieństwie do Zeldy ponownie zostanie olany. Tak więc jestem bardziej niż pewien że wyjdzie na Wii U i NX'a i spokojnie nawet na Wii U gdzie jest głównie baza świadomych graczy, tytuł sprzeda się spokojnie w tych 2mln jak opisuje Enkidou.
-
Dragon Quest XI
Z tego co wyczytałem to oby dwie wersje będą miały dokładnie tą samą fabułę, questy i ogólny gameplay, jedynie różnić mają się graficznie. A z Ni no Kuni kolega Figaro nie trafił bo wersja na DS'a to zgoła inna fabuła (nie pamiętam już czy sequel czy prequel, kiedyś o tym pisano.
- Nintendo 3DS
-
Dragon Quest XI
Jak wydadzą kolejny paździerz w wydaniu PS3/PS4 to niech się walą na ryj. Mam wrażenie że japończycy boją się przeskoczyć na nową generacje po tym jak sparzyli się na początku poprzedniej wchodząc w erę HD graphics. A co do 7-ki i 8-ki na 3DS'a to wierze że Yujii Horii nie narobił hype'u tak o dla picu, zresztą wielkie fanowskie tłumaczenie 7-ki również wstrzymali jak swego czasu było to z FF Type-0 a potem okazało się że tytuł wyszedł na zachód. Jutro niestety rano jestem w robocie ale jak wrócę to przekonam się czy tytuł rzeczywiście wyjdzie w przyszłym roku i czy oprócz wstawki CGI zaprezentują jakiś gameplay.
-
Yoshi's Woolly World
Ja jestem w ostatnim świecie i cóż poziom trudności nieznacznie wzrósł aczkolwiek spodziewałem się takiego poziomu już na samym początku. Osobiście jak gram sam to szczerze nudzę się, plansze są jałowe, utwory 3 na krzyż a szukanie znajdziek zrobiło się szczerze mówiąc bardzo przewidywalne. W Co-opie bawię się dobrze ale nawet moją dziewczynę Yoshi po kilku levelach nudzi więc coś jest nie tak. Spodziewałem się pozycji troszkę wyższego lotu ;/ A obecnie daje jej 7 z wielkim naciąganym minusem. Tytuł dobry ale jednak za szybko się nudzi i nie przyciąga gracza na dłuższą metę. Lepiej dozować seriami bo ja osobiście się zawiodłem.
-
Star Fox Zero
Ja tam po cichu liczę jeszcze że Platinum Games zrobi swoje i przez ten czas odpicują graficznie ten tytuł (bo inaczej po co ściągać ekipę od Bayo aby zajęła się tytułem od strony graficznej ponad pół roku przed premierą?). Wiadomo że pewnie nie ma na co liczyć ale może?...
-
Metal Gear Solid V: The Phantom Pain
@bansai, M.Bizon24 Raz odniosłem się do ogółu gdzie już na IGNie kilka razy spotkałem się z tematem gdzie ludzie narzekali dlaczego inne firmy nie mogą dodać takich elementów zwierzakom jak wydalanie gdy pierwszy raz pokazano to PP więc chodziło mi o ogół a nie miałkie FPE, dwa trochę nazbyt dosadnie to określiłem, chodziło mi o to że w aktualnym czasie (nie 7/8 lat wstecz) ludzie narzekają na dosłownie wszystko, każdemu się zdarza. Wracając do tematu w PW Snake już praktycznie był niemową (za wyjątkiem paru scenek to kompletnie nic nie mówił) i fakt trochę szkoda ale z drugiej strony Kojima raczej chciał pokazać BB pełnego nienawiści, nie żartującego i nie rzucającego sucharki od czasu do czasu. Jeżeli będzie się dzięki temu utrzymywał to będę hapy.
-
Metal Gear Solid V: The Phantom Pain
Prawie na każdy trailerku z Phantom Paina słychać dysputy między BB a innymi postaciami więc trochę to wyssane z palca, zwłaszcza iż gameplayowo ani razu nie pokazywano konkretnych wstawek z gier tylko zaledwie parę pierdół. I jak to się mówi, nikt Ci nie karzę korzystać z tych rzeczy które narzekasz, bo są one opcjonalne. Jak ktoś chce to MGS może być mroczny i poważny a jak nie to po to są te "zabawki". Ot cał filozofia według mnie. P.S. I mogę się założyć o 100zł że jakby D-Horse i DD nie srał i nie sikał to znalazło by się kilku takich którzy twierdzili by że ta gra to shit bo zwierzęta się nie wydalają. Sad but true. ;-]
- Fallout 4
-
Dragon Quest XI
Bardzo wątpliwe aby wydali DQ na XOne ze względu na zerową sprzedaż w Japonii a szkoda tylko kasy na taki projekt. Najpewniej wyjdzie na PS4 a w nierealnym świecie jeszcze na Wii U. Jakby to był projekt na 3DS'a to raczej wyszedł by jakiś remake lub spin-off jak dopiero co zapowiedziany DQJMonster 3.
-
Final Fantasy VII Remake
Raczej stawiam dalej na patent iż sam Japoński rynek konsol stacjonarnych zmalał im do takiego stopnia iż jest to aktualnie mało opłacalny biznes (o sprzedaży rodem nawet pierwszej XIII-natki twórcy od lat mogą tylko pomarzyć). Bo gdyby byli na skraju bankructwa musieli by ogłosić takowe a tak nie jest, tym bardziej iż zachodnie serie które wychodzą pod ich banderolką radzą sobie naprawdę dobrze + mają dwie długoterminowe serie online (DQX i FFXIV) które dają im chyba największy przychód od lat a rynek gier mobilnych też do małych nie należy z ich strony. Zresztą przy bankructwie tytuł za przynajmniej kilkadziesiąt milionów raczej nie byłby możliwy do z finansowania (to nie czasy pierwszego Finala).
-
Metal Gear Solid V: The Phantom Pain
Za tą cenę mam handhelda więc też jest nie lepiej wydawać ponad 600zł (praktycznie jak za tego specjalnego XO-pada). W sumie nie zdziwię się jak limitka pojawi się w kilkunastu max. sztukach a cena będzie jeszcze wyższa niż przeliczając ją z Euro czy Funciaków.
-
Legend of Zelda: Majora's Mask 3DS
Tak wiem, sam je przeszedłem, chodziło mi o to iż już części pokroju Ocariny, Majory czy Wind Waker'a mają jednak liniowe podejście do dungeonów. A taki ALBW powraca do korzeni dlatego też poleciłem kolegom przejście ew. najpierw A Link to the Past bo granie moim zdaniem od dupy strony mija się z celem i traci wiele fajnych smaczków. Moim osobistym zdaniem jeżeli przypasują mu klasyki serii tak bardzo cenione to wtedy powinien ruszyć chociażby ALBW czy nadchodzącą małymi krokami Zeldę na Wii U gdzie panuje zasada wolnej amerykanki...
-
Metal Gear Solid V: The Phantom Pain
Również się zastanawiam, bo w przeliczeniu na złotówki na razie cena jest trochę zaporowa (2050zł) odliczając od tego grę za 200/250zł i tak mamy 1800zł gdzie nawet białą wersję można kupić za 1400zł ale z drugiej strony taka limitka to okaz sam w sobie, jeżeli w ultimie pojawi się pre-order i zdąże to się skuszę, choć i tak aktualnie męczę Ground Zeroes na PS3 (gdzie wersje na PS4 już w zeszłym roku zmęczyłem) i źle się nie gra, trzeba tylko przełknąć trochę paskudny popup ale w wersji na PS4 również nie jest lepiej (oby PP nie zawiódł).
-
Legend of Zelda: Majora's Mask 3DS
Zaczynanie od ALBW też mija się z celem skoro cały gameplay jest tam z goła inny bo można poruszać się po dungeonach według własne nieuzasadnionej kolejności. Magia starych Zeld polegała właśnie na troszkę liniowej przygodzie (oczywiście questów pobocznych często i gęsto jest masa) a jak zacznie od ALBW to kolega Donsterydo zrazi się do Ocariny i Majory gdzie musi najpierw zdobyć dany item aby przejść kolejnego dungeona (i w ogóle aby ruszyć grę do przodu). Osobiście bardziej polecam Ci rozpoczęcie od Ocariny, przejdź potem Majore która jest jej kontynuacją a jeśli chcesz ruszyć ALBW to moim zdaniem lepiej abyś najpierw np, na Wii U czy Wii przeszedł A Link to the Past, bo jej kontynuacja tylko dodaje smaku jak odkrywa się wiele podobieństw (w końcu to ten sam świat tylko w niedalekiej przyszłości). No i zresztą fabuła wszystkich Zeld jest ciekawsza jak odbiera się ją jako prawdziwą Legendę, pomysł na całą fabułę jest jak najbardziej ciekawy i uważam iż nie należy jej olewać bo również straci się parę ciekawych smaczków i rozkmin. (a potem się dziwie że wiele osób jedzie Skyward Sword który jest ukoronowaniem pomysłów z poprzednich części jak i chronologicznym początkiem w całej opowiadanej historii) W skrócie przejdź lepiej właśnie starsze Zeldy jak Ocarina czy Majora (z Wind Wakerem i Twilight Princess na czele) a takie części jak Skyward Sword czy ALBW zostaw sobie na koniec ponieważ są to już Zeldy które kierują się ku pomysłom z pierwszej oryginalnej części z NES'a i możesz sobie tylko popsuć odbiór tych które są tak wysoko cenione.