Pagan Peak (Granica Zbrodni)
Austriacko - niemiecki True Detective. Oglądając miałem takie skojarzenia. Dwa sezony, główni bohaterowie ci sami, ale morderca którego szukają w każdym sezonie jest inny. Mamy wiec blondwłosą panią detektyw z Niemiec i grubszego sponiewieranego przez życie inspektora z Austrii. Jako że morderstwa zdarzają się na granicy dwóch państw, należy współpracować. Klimat jest gęsty, do tego pięknie górzyste krajobrazy i śnieg. Jako że kto jest mordercą dowiadujemy się dość szybko, serial skupia się też na ich życiu i motywacjach. Zabawa w kotka i myszkę, z twistami. Oba sezony trzymają poziom, choć pierwszy jak dla mnie lepszy.