Wróciłem do Celeste z powodu GP i to doprawdy jest jedna z najlepszych gier ever. Flow gameplayu jest nie do porównania. W dodatku skromna, osobista fabuła. Fantastyczna muzyka.
To bronienie korporacji w tym jak dymaja graczy jak najmniejszym kosztem to jakis nowy typ beki. I to jeszcze w tym samym tygodniu co Quake 2 z milionem dodatkow za 10 dolcow.
I oczywiscie Rozi stoi po jego stronie. Chyba nie potrzeba innego dowodu.