-
Forza Horizon 6
Ja tam dostaje regularny wpierdol od AI na przeciętnym.
-
własnie ukonczyłem...
Suikoden 1 HD (SD) Wiadomo to jest klasyka jRPG, nigdy nie grałem w oryginał, chciałem bardzo spróbować tą serię, głównie część 2, ale zacząłem od jedynki, "prawilnie". Początek delikatnie mówiąc mnie nie zachwycił i byłem o krok od porzucenia tego całkowicie. Potem jak zrozumiałem banalnie proste, ale jednak bardzo mocno niedoskonałe, leciwe mechaniki było już lepiej, a tak od drugiej połowy gry było naprawdę dobrze. Przeszedłem w życiu setki jRPGów, ale ten jest chyba ogólnie najsłabszy, ja wiem, że to tylko remaster, ale jednak Konami nie popracowało nad mechanikami, by uczynić je lepszymi wypadałoby się temu przyjrzeć bliżej. Najgorszym aspektem rozgrywki jest tutaj walka, która jest zbyt banalna, system run zupełnie mnie nie kupił, jedyny plus to walki były krótkie, wręcz automatyczne na normalnym i nie było w ogóle grindu, aczkolwiek starcia randomowe były dosyć nachalne i ze względu na dosyć ciekawy system expienia nie dawały nam prawie nic. Głównym źródłem doświadczenia był z reguły pierwszy przeciwnik w danym dungeonie, albo na danej mapce, gra często rotuje naszym postaciami (max 6 w drużynie) więc nie ma mowy tutaj o grindzie tej nowo dołączalnej, bo natychmiast można ją dobić do reszty stawki. Innym problemem wpływającym na radość z gry był system ekwipunku, po prostu najgorszy na świecie. Nieprzejrzysty, nie było informacji kto co gdzie może ubrać, dla kogo jest dana broń, ciągle się zapełniał i był totalnie nieintuicyjny. Totalny bullshit to itemy typu "sound system 1", czy "window size" itp. no ja rozumiem, na PS1 może to miało sens, ale serio nie mogli tego wywalić z gry? Oczywiście plusem jak już się nauczyliśmy grać jest bardzo przyzwoita, oparta o wojenny konflikt i magię fabuła, dialogi (nieugłosowonie) i postacie, zbieranie ekipy to sól tej gry i później też unikatowi bossowie, którzy pojawiali się często i sprawiali, że chciało się dalej biegać po świecie. Fabularnie było kilka ciekawych twistów i pacing drugiej połowy rozgrywki naprawdę super, całość gry to tylko 15 godzin, jak ktoś zna grę to pewnie i krócej, ja laik nie zrobiłem na pewno wszystkiego, jest trochę roboty z zebraniem 108 kompanów. A i te walki całym wojskiem też fajne, było ich mało i każda unikatowa, fabularna. Oprawa graficzna jak to 2D pixel art nie zestarzała się mocno, ale też w FF VI Pixel Remaster więcej się napracował Square Enix (tak mi się wydaje), niż Konami tutaj, nie mówiąc już o rimejczkach bożych Dragon Questów, które zaliczył potężne wsparcie. Działanie na Steam Decku, na którym ograłem całość oczywiście wzorowe. Zaciąganie save'a do Suikoden 2 - zrobione i na pewno tutaj mam większe nadzieje, bo dwójkę na pewno ogram niedługo, a słyszałem, że to sporo lepszy tytuł, pod każdym względem. 6.5/10 - jako jRPG na dziś wymaga przymknięcia oka na wiele rzeczy, ale jako klasyk gatunku i wstęp do 2, to na pewno warto poznać i nie żałuję. W rankingu tychże klasyków jednak ma u mnie zaszczytnie przyjęte miejsce ostatnie, mile za Chrono Trigger, FF VI i Dragon Quest 3 :D.
-
LEGO Batman: Legacy of the Dark Knight
-
GTA VI
Najlepszy leaker w branży
-
ZERO PARADES: For Dead Spies
Nie na premierę, ale ogram kiedyś tam. Co do tego typu gier, to w kolejce mam jeszcze Esoteric Ebb najpierw, już dawno zakupiony.
-
ZERO PARADES: For Dead Spies
ZERO PARADES: For Dead Spies on SteamFrom the creators of Disco Elysium comes ZERO PARADES – an espionage RPG. You're a brilliant but tormented operant on one final desperate assignment. Gather your broken network, untangle a web of lies Recenzje na poziomie jak dotychczas 84/100 pkt, ale należy to traktować z lekką dozą dekadencji, gdyż jak przeleciałem kilka, to wiadomo o czym były niektóre niższe, o dramie ze studiem. Prawdopodobnie bardzo dobry tytuł, trochę inny niż Disco. Więcej u Mortiego. Recka w PL 9/10 CDA: CD-ActionNie muszę kochać ZA/UM, by stwierdzić, że Zero Parades to...Nadejście fali produkcji inspirowanych Disco Elysium było kwestią czasu. Żadna z nich nie dźwiga jednak tak ciężkiego brzemienia jak nowa gra ZA/UM. Nad jej premierą unosi się chmura kontrowersji zwią
-
własnie ukonczyłem...
- Primera Division
Zamiast sie cieszyć Polakiem przez 17 lat na najwyższym światowym poziomie, to musiałeś się analitycznie na koniec przypierdolić do 38 latka xD? Piękna kariera i kapitalna oprawa na zakończenie. W BVB, czy Bayernie okoliczności nie pozwalały na taką oprawę ostatniego meczu, dodatkowo fajnie, bo to prawdopodobnie też zakończenie kariery na tym najwyższym poziomie, bo teraz, to już taka bardziej emerytura, mimo oczywiście deklaracji gry do końca Euro w kadrze. Lewy to nie tyle gwiazda Barcy, a taki ojciec tej drużyny, jak przychodził Barca nie grała nic, a zdobyli z nim 7, nie przychodził tutaj po nic i dowiózł. Legendarny piłkarz, nasz JEDYNY.- GTA VI
Obrzydliwy jest ten temat, oby gra była lepsza.- Primera Division
Może w FCB nie miał takich gier, ale w innym FCB często, warto sobie przypomnieć w tym smutnym dniu. Chociaż bardziej cenię sobie ten występ Szczerze powiedziawszy takich peakowych uniesień w meczach nie miał nawet za swojego życia Messi i CR7... :)- Heroes of Might and Magic Olden Era
W BG3 ograłem 25 minut i już wiedziałem, że GOAT :). Kupowanie EA ma sens (taniej), mocne granie raczej nie, przynajmniej dla mnie.- Forza Horizon 6
Dobrze się w to gra. Oprawa graficzna zaliczyła sporą poprawę, szczególnie otoczenie. Na PC przynajmniej na mojej konfiguracji gry nie ominęły jednak problemy, ale 10 minut zabawy suwaczkami i stuttering prawie wyeliminowany, w samochodówkach to podstawa. FSR 4.03 robi robotę również, ale jest bardzo duża różnica pomiędzy native, a quality, ten drugi nie radzi sobie dobrze z krawędziamy w mieście. Zostawiłem na native i lock 88 fps (połowa z moich 175 fps) + ultra i śmiga ładnie. Jestem zdziwiony na plus miastem Tokio, dobrze to wyszło, w skali mikro, ale jak na Horizona i jego potrzeby naprawdę super, w porównaniu z miasteczkami z 4/5* to legendarny upgrade. To samo co samego miasta tyczy się zresztą całej mapy, jest doskonała, kolejne części będą miały ciężko to przebić. Japonia to Japonia, ciężko to spierdolić. Model jazdy też poprawiony, jak i poziom trudności i ogólnie zachowanie AI mam wrażenie lekko podbite. Na minus ilość samochodów. Czy to standard serii, że auta typu popularna Cupra Formentor VZ wpadają dopiero w DLC? No lipa, tyle powiem, ale coś muszą wrzucać w trakcie wsparcia, niestety. Co do aut startowych, czuć magię Japonii, klasyki pełną gębą. Auta z premium i za grę w Forzę 4 i 5 też super. Ogólnie dobrze wydane 519 kapiszonów. Aha, czy świat gry jest pusty? Nie tak jak w smutnym preview IGN, jest więcej samochodów, na szczęście.- Heroes of Might and Magic Olden Era
Dziękuję, bo miałem włączać dzisiaj, ale jaja ze stali i dla odmiany ze starszym zagramy w trójkę, a tutaj w 1.0 na galowo :). EA potrafi zepsuć pierwsze wrażenia, niestety.- MIXTAPE
- Forza Horizon 6
Na PS5 masz tylko 5, to kup 5 i zagraj, super samochodówka. - Primera Division