Podpisuję się pod tym, bo grało się rewelacyjnie. Jestem zadowolny z wyników, tylko 12 zgonów na normalu, z czego 7 w ostatnich chapterze, gdzie w NG2 na normalu to były schody :D. Sama gra dla mnie pod względem systemów dużo lepsza niż dwójka, która mimo remake'u dosyć mocno się zestarzała (szczególnie, jak ktoś nie odczuwa nostalgii i nie grał w nią kiedyś tam dawno temu). Główny bohater i jego ruchy, brońki i to jak płynnie wchodzą tutaj combosy to sztos i poezja możliwości w ruchu. Drugi bohater oczywiście nieco gorzej, bo jedna brońka i mało czasu antenowego (dla maksujących tam wiem są potem inne opcje, ale ja tego robił nie będę). Tak, level design nie był najlepszy, ale to co najważniejsze, czyli akcja ciągnęło całą grę, jakoś przesadnie nie przeszkadzały mi 3 lokacje na krzyż, czy ciągły deszcz. To nie gra do podziwiania widoczków. Na kolejny plus super płynność na PC, po prostu bajka, nie ma mowy o żadnym stutterze, przycinkach, glitchach, tip top. Leciutko 9/10. Dawać Platynowi już MGR2, no albo nową Castlevanię!