To jest tytuł przede wszystkim dla fanów IOI i tego co robią przy Hitmanie. Ja bawiłem się znakomicie, łażenie i rozkminianie lokacji jak u łysola z kodem kreskowym na łbie, idealnie pasuje do Bonda. Oczywiście wszystko w wersji Lite, ale wciąż gra nam daje kilka możliwości dojścia do celu. A samo strzelanie? Przy ogarnięciu klawiszologi i wszelkich gadżetów miałem vibe jak w Control albo Quantum Break od Remedy czyli dużo przemieszczenia się od osłony do osłonu i rotowania wyposażeniem. Poprawić system osłon jak i dać przeładowanie pod kwadratem, a nie kółkiem i będzie elegancko Czekam na następne części z gnojem w łapie.