Treść opublikowana przez smoo
-
Wybór myszki
Z myszek w tej kwocie najlepiej rozejrzyj się za używaną MX518. Czasami trafiają się nowe MS IE 3.0, ale to loteria bo swego czasu rynek zalała masa podróbek. Warto też rozejrzeć się za Logitechem G400s, ale z tego co na szybko widziałem sprzedawcy nie podają czy mają w ofercie wersję "s" czy pierwotną, więc trzeba by dopytać. Jeśli zdecydujesz się na mx510 lub ie 3.0 to warto podkręcić w Windzie częstotliwość usb na 500hz ręcznie (starsze sterowniki nie miały tej funkcji, może teraz ją dodali). Będziesz miał wtedy gryzonia przewyższającego pod każdym względem nówki warte ~200zl. Z podkładek Qck+, ale lepiej dozbierać do ~100zł i wziąć QCK Heavy.
-
Platinum Club
Praktyki wyniesione z Quake wiążą się z ogarnianiem dynamicznej walki i multum rzeczy na których trzeba się skupić na raz. Wyobrażam sobie, jak zagubiony musi się czuć ktoś kto odpala Vanquisha grając do tej pory tylko w ślamazarne casualowe strzelanki typu BF czy CoD. Jeśli chodzi o ilość podejść które robiłem - głównie było to poznawanie mapy, spawnów i ogarnięcie kolejności eliminacji wrogów. 6 wave zrobiłem bodajże za 4 czy 5 podejściem w którym udało mi się ubić te cholerne kulki w ciągu pierwszych 15 sekund - i to jest imo ponad 50% sukcesu w tym challenge. Generalnie grałem "na żywioł" czyli improwizując i dostosowując się do sytuacji - z wyjątkiem wave nr 4, na którego sposób sprawdziłem u paru gości na youtubie, ale praktycznie żaden nie daje 100% gwarancji przeżycia. No i w wave z Romanovami trzeba zacząć za kamieniem i jest bezpiecznie, ale minus jest taki że mogą zniszczyć prawie całą mapkę i osłony bez których później może być ciężko. Po kilkunastokrotnym powtórzeniu (czy tam 30 krotnym, nie liczyłem) powtórzeniu challenge 6 pierwsze 3 wavy to pod względem trudności praktycznie 1/10 (pierwszy wave można zrobić niemal nie patrząc na ekran a tylko na słuch i spoglądając na mapę), trzecia to myk z kamieniem i disk launcher czyli banał, drugi z kolei dawał masę frajdy gdy jechało się Bogeya jak szmatę na różne sposoby. Rozumiem do czego pijesz mówiąc o ocenianiu przez pryzmat doświadczenia w bijatykach czy strzelankach - wszystkie umiejętności można sobie wyrobić, a zdobyte w ten sposób doświadczenia przydają się w przyszłości. Ja np nie cierpię uczyć się czegoś na pamięć i powtarzać w kółko - stąd rzeczy typu triale w MvC3 są dla mnie katorgą, gdyż to powtarzanie w kółko pewnej czynności jak małpa do perfekcji (czynność która de facto nie rozwija w żaden sposób, a jest bardziej jak odegranie piosenki na instrumencie). Z gier które posiadam w swojej kolekcji i uważam za trudniejsze do zrobienia niż Vanquish to np: GT5, NG3RE (tak, wiem że można zrobić po taniości spamując kosę, ale nie mam ochoty się tak męczyć), MvC3 (męczarnia z trialami, online w którego praktycznie nie gra nikt tylko weterani), Mortal Kombat (wymaxowanie wszystkich wojowników i ponownie online) czy nawet Zen Pinball 2 w którym zdobycie 100% to setki godzin spędzonych na nauce stołów i niezbędna odrobina farta itd...
-
Platinum Club
Okami HD - 3. Doskonały klasyk z PS2, poziom trudności niewielki, jedynie łowienie ryb trochę irytowało. Vanquish - 8. Jestem starym Quake'owcem, więc poziom trudności mnie nie zszokował tak jak większość młodych graczy. Sama gra jest świetna i niewątpliwie jest najlepszą strzelanką tpp w jaką grałem na konsolach. Oprawa, klimat no i doskonałe tryby challenge a także bardzo fajny główny bohater sprawiły, że platynkę wbijało się z przyjemnością. Jeśli chodzi o poziom trudności osławionych challengy, to wszystkie są proste oprócz ostatniego wave w 4, i przedostatniego w 6. Niestety, współczynnik wkur.wienia momentami osiągał poziom ponad 9000, z uwagi na randomowe zgony (szczególnie przedostatni wave w 6 i pierwsze 10-15 sek w ostatnim w 6). Przez randomowe zgony mam na myśli akcje typu, gdy postać zawieszała mi się na jakimś paprochu, obrywała laserami przelatującymi przez ściany, albo gdy te małe robociki czy kuleczki cudem przeżywały wybuch granatu i potrafiły zasadzić randomowy strzał z drugiego końca mapy. Bolączką jest też to, że uniki można wykonywaćtylko w 2 kierunkach, co sztucznie winduje poziom trudności i sprawia, że movement jest trochę "betonowy". Generalnie dałbym 8+ tej grze w skali trudności przez ten czynnik losowości, ale dotąd nie wystawiałem połowicznych ocen, więc zostanę przy 8.
-
Gry na premierę, gdzie dostać?
W Empiku preordera wydali mi już wczoraj, natomiast dzisiaj byłem w Tesco i z ciekawości się rozejrzałem - brak jakichkolwiek znaków o TloU.
- Titanfall
-
Dead Rising 3
Zapowiada się świetnie, chociaż Dead Rising zawsze był taką szyderą na zombie apokalipsy - tutaj poszli bardziej w realistyczny klimat.
- Pomoc
- PlayStation Plus FAQ (PIERWSZY POST!)
-
Wybór myszki
A po co ci mysz 1800 dpi? Grasz w rozdzielczosciach 1080p+ z wysokim sensitivity? Ja Razera omijam szerokim łukiem bo to zwykła tandeta w błyszczącym opakowaniu, która rozsypuje się po max 2 latach użytkowania. do tego ciągłe problemy z neggative accelem. Ale jeśli leżał Ci Deathadder to ludzie chwalą Kinzu, tyle, że nie wersję v2. Generalnie dobór myszy zależy od tego jaką masz łapę, w jakiej grasz rozdzielczości i jak wysokie masz sensitivity (cm/360). Jeśli grasz na niskiej rozdziałce to od lat nie znajdziesz nic lepszego, niż IE3.0 lub MX518 ale w Polsce będzie ciężko już je kupić (zwlaszcza orginalne ) Ja używam tych dwóch modeli od lat i nie zamieniłbym na nic innego, no ale ja używam sensa 43+/360, więc "niskie" dpi pasuje idealnie.
-
Sleeping Dogs (True Crime)
Ja mam Nightmare in North Point i Zodiac tournament. NiNP jest ciekawe, fajnie zrobione, ale dość krótkie. Możesz śmiało brać. Szczególnie podobała mi się walka mieczem brzoskwiniowym. Zodiak jest już trochę gorszy. Dostajesz nową ładną wyspę do eksploracji, kilka statuetek do zebrania, i kilka misji a'la podziemny krąg. Całość w stylu filmu "Wejście smoka". Spoko dodatek ale drugi raz nie dał bym za niego ~10pln.
-
Gran Turismo 6
Obejrzałem te filmiki i jestem zniesmaczony. To powinno wyjść jako patch do gt5. Cienie to w dalszym ciągu padaka. Drzewa to ciągle dwie bitmapy skrzyżowane pod kątem prostym - śmiech na sali. Kopiuj/wklej od czasów gt3. No i najśmieszniejsze dla mnie - dźwięki silników. A raczej ich kompletny brak. 370z z powyższego filmiku brzmi jak Meleks. Hondy pewnie w dalszym ciągu nie doczekają się Vteca. O archaicznym interfejsie i godzinnych loadingach nawet nie chce mi się myśleć.
-
Batman: Arkham Origins
Świetny trailer. A powrót Conroya to najlepsza wiadomość ubiegłego tygodnia . Boże, oby to był trolling. Przy tym gościu nawet Boberek wymięknie ;/.
-
Ekstraklasa + Puchar Polski
Mecz był słaby to nie ma o czym mówić. Jedyne co stało na przyzwoitym poziomie to, o dziwo, sędziowanie (pomijając fakt że arbiter i tak musiał wykonać plan minimum żółtych kartek dla Lechitów). Spodziewałem się zobaczyć jakąś dobrą oprawę gospodarzy ale była bieda (nie)stety. Winę za przegraną zrzucam na Możdżenia - ten chłopak nie nadaje się pod względem psychologicznym do grania w pierwszym składzie. Kebba bardzo dobrze powiedział Koseckiemu - kmiot przewracał się od byle podmuchu wiatru. Uśmiałem się przednio. Zobaczymy, czy w meczach o wszystko z zagranicznymi potęgami rodem z bliskiego i dalszego Wschodu sędziowie również będą gwizdać za byle pierdołę .
- Gran Turismo 6
-
Ekstraklasa + Puchar Polski
Na ta chwile Teodorczyk wyglada beznadziejnie w porownaniu do Slusarza, przede wszystkim Bartek zapier.dala i jego poswiecenie cieszy oko, a Teo co podanie to odpuszcza i rozklada rece jak pajac, albo wiecznie zostaje na spalonym jakby nie chcialo mu sie biegac. Slusarzowi nalezy sie miejce w pierwszym skladzie.
-
League of Legends
Odpowiedz sobie na pytanie, ilu ludzi będących w wysokich dywizjach na prawdę na to zasługuje? LoL jest zrobiony tak, że każdy (zakładając oczywiście, że posiada pewien poziom inteligencji) z czasem pnie się wyżej, gdyż trafi w teamie na kogoś kto go pociągnie, lub na sytuację, gdy przeciwnik posiada w teamie większą ilość retardów etc. Jest to też główna przyczyna problemu z community w tej grze - przeciętniakom wydaje się, że są nie wiadomo kim. W przypadku LoLa, rozpatrywanie skilla w kontekście pojedynczego gracza jest bez sensu, ponieważ pojedyncza osoba ma znikomy wpływ na grę (o rezultacie decyduje zbyt wiele zmiennych). Gdy na jednym lane spotkają się: gracz przeciętny (kilka miesięcy grania, przeciętny cs i znajmość buildów) i bardzo dobry (poziom turniejowy), to różnica między nimi nie będzie tak zauważalna, jak gdybyś postawił naprzeciw siebie dwóch analogicznych graczy z Quake czy Starcrafta (tam skończy się na krwawym gwałcie). Inna sprawa, jeśli mówimy o rozgrywce w pełnych, 5 osobowych teamach - tam oczywiście o wygranej nie decyduje przypadek. No, ale my tu dyskutujemy o solo queue. I jeszcze jedna (pewnie kontrowersyjna, lecz wielu ludzi którzy odnieśli w życiu sukces, Ci to powie) rzecz: nie ma czegoś takiego jak talent, chyba, że przez talent rozumiesz pewien poziom inteligencji. Brak talentu to wymówka ludzi leniwych lub mało inteligentnych. Nie należy mylić też "talentu" z predyspozycjami, bo to inna para kaloszy. LoL nie wymaga też żadnych niezwykłych umiejętności, poza pewnym poziomem zdolności manualnych, umiejętności zapamiętywania (co ma związek z ilością godzin spędzonych na grze), oraz podejmowania decyzji. Żadna z nich nie jest wymagana w podobnie wysokim stopniu, co w pozostałych grach przeze mnie wymienionych.
-
League of Legends
Też mnie to bawi. LoL to gra skierowana do szerokiego casualowego odbiorcy i taka jest zdecydowana większość graczy. To nie poziom Quake czy Starcrafta gdzie po wielu miesiącach grania i poświęcenia wciąż jest się gdzieś na szarym końcu łańcucha pokarmowego.
-
Noob kupuje telewizor bądź monitor pod PS5/XSX
Jeśli kryterium jest wyłącznie jakość obrazu i niski input lag to w grę wchodzi jedynie plazma Panasa. Ja w domu mam Panasia P50GT30E i nie widziałem na oczy nic lepszego, a trochę telewizora się naszukałem. W innym pokoju mam jeden z lepszych modeli LED Toshiby - 939tl - który ma lepszy obraz niż większość popularnych LEDów typu Samsungi serii ES/EH, jednak przy Panasonicu wypada niestety blado, jako że z technologii LCD już wiele wykrzesać się nie da. Pamiętaj jednak, że plazma to przede wszystkim telewizor do ciemnych pomieszczeń, jeśli szukasz czegoś do oglądania w dzień i długotrwałych maratonów z telewizją to wybierz mimo wszystko LED - lepiej wypada w świetle dziennym, jest ekonomiczniejszy (chociaż argument z poborem prądu zawsze mnie bawi - jeśli kogoś stać na kupno highendowego 50+ calowego TV to i stać go by zapłacić więcej za jego utrzymanie). O powidokach powiadają zwykle ludzie, którzy odpalają TVN24 na 8 godzin dziennie i nie chce im się co jakiś czas nawet puścić białego paska z menu TV, Dotyczy to z resztą starych plazm - ja po kilkugodzinnej batalii w Tekkena muszę podejść z nosem do ekranu przy zgaszonym świetle, żeby zobaczyć lekkie białe "cienie" po paskach z życiem, które znikają po zapodaniu pierwszego jasnego ekranu na parę chwil. Pozatym, kupowanie plazmy do oglądania telewizji cyfrowej nawet w HD nie ma większego sensu na dzień dzisiejszy - jakość sygnału jest zbyt słaba, żeby taki TV mógł rozwinąć skrzydła. Aha i dobra rada na koniec: pamiętaj, że nie ma czegoś takiego jak za duży TV . Jeśli rozglądasz się za 26 calami, to równie dobrze możesz rozejrzeć się za 30 lub większym - z czasem i tak będziesz chciał więcej. No, ale wiadomo - kwestia kasy.
-
GTA V - dyskusja ogólna
Nigdy w to nie uwierzę. Dlaczego tak samo działo się w przypadku wersji pecetowych, nawet za czasów GTA3 i VC gdy gry te nie robiły szału oprawą względem ówczesnych gier? Czyste lenistwo producenta i nikt nie wmówi mi, że jest inaczej. Jeśli tylko będzie im się chciało, to poprawią ten mankament w GTA5.
-
GTA V - dyskusja ogólna
System policji był w GTA zawsze słaby i irytujący, a szczególnie fakt spawnowania się gliniarzy na każdym rogu, ich wszechwiedza i niekończące się oddziały. Również życzyłbym sobie, aby system ten został napisany całkowicie od nowa. Druga rzecz która ciągnie się przez całą serię jak smród po gaciach to pojawianie się znienacka samochodów po obrocie kamerą, i powtarzalność modeli aut na ulicach. To są jak dla mnie główne archaizmy z poprzednich części i liczę na ich poprawę. O całą resztę jestem spokojny. Zapowiedzi nastrajają wyłącznie optymistycznie.
-
Hitman: Absolution
Mam pytanko w związku z pojawieniem się gry w Plusie. Kiedyś była mowa o wydaniu patcha poprawiającego zachowanie przeciwników i systemu kamuflażu. Czy ten patch doszedł do skutku, a jeśli tak to jak wygląda rozgrywka, czy nadal zdarzają się debilne akcje typu zauważanie przebranego hitmana w tłumie z 30 metrów?
-
Muzyka epicka w grach
Rockstar robi chyba najlepsze soundtracki. Ostatnio ogrywam Midnight Club LA i soundtrack jest przyzwoity, ale to nie to samo co MC2. IMO najlepszy ost w grze wyścigowej ever: Midnight Club 2 Ciężko wybrać kilka najlepszych, cały soundtrack miażdży (otworzył umysł wielu osób na muzykę elektroniczną)
-
Batman: Arkham Origins
Po ostatnich newsach dotyczących multi, obniżonego poziomu trudności i braku Kevina Conroya, mogę stwierdzić, że:
-
The Last of Us
Faktycznie, mój błąd chodziło o Jake'a, Co nie zmienia faktu, że jego głos przewija się w co drugiej nowej produkcji jeśli nie jako główny to chociaż jako jeden z pobocznych. Wiadomo, że nie ma to wpływu na jakość gry, ale jednak nowy bohater = nowy głos jak dla mnie.
-
Ninja Gaiden 3 Razor's Edge
XM - u mnie do wyboru był tylko Normal i Hero z czego ten drugi to chyba Easy z tego co się orientuję. Poza tym z uwagi na brak wcześniejszych kontaktów z tą serią nie chciałem szarżować na początek Jestem póki co pod koniec Day 3 - a od przyszłego tygodnia będzie dużo mniej czasu na granie, więc pewnie sporo mi zajmie ogarnięcie Harda, a o wyższych już nie wspominając. Masz rację - z pewnością obadam poprzednie odsłony, gdy już zmęczy mnie RE Btw. nie wiem jak to wygląda na wyższych poziomach, ale podejrzewam że jeśli poćwiczyć odpalanie SoB na refleks, to gro walk można sobie ułatwić, baitując przeciwników do odpalania rzutów. Tyle, że to trochę monotonna gra by była.