Treść opublikowana przez Faranell
-
Crimson Desert
Możesz otworzyc mapkę i na czują ustawić tam znacznik pod kwadratem, ale niestety nic się nie zaznacza, a szkoda. Ale to też ma swój klimat, żeby podążyć za tym światłem i odkryć co się tam kryje. Mi od dwóch dni to się buguje, przestaje mi podświetlać i muszę konsole resetować, jak pomyślicie dlaczego nie ma żadnych punktów w nowo odkrytej mapie to może Was spotkać to samo. Posiedziałem do 4 rano, nie ruszyłem ani jednego głównego questa 😂 Zająłem się trochę obozem i pobocznymi questami, na dalszy plan odkładam tylko łapanie bandytów, bo nie chce mi się jechać z nimi Coś pięknego, dzisiaj lecę dalej z odkrywaniem mapy i postaram się skompletować jakiś armor Natomiast co do lokacji w Abyss, to miałem jedną w miskach głównych (tej pierwszej nie liczą). Żeby odkryć kolejne teleporty tam to trzeba te iglice odkrywać?
-
Crimson Desert
Kolejna noc zarwana, posiedziałem do 2:40:( Czuje się jak bym miał 12 lat jak w to gram, nie spodziewałem się, że tak mi to podejdzie Wczoraj zrobiłem jednego questa i cały czas odkrywałem nowe tereny, znalazłem jakiś zajebisty dwuręczny miecz, który strzela kulkami z prądem na R2, ma 5 slotów na "materie", więc wsadziłem co miałem i jest sieczka ostra. Plan na dzisiaj - pokończyć poboczne questy, zabić 2 bossów od któych się odbiłem i ogarnąć jakiś pancerz. 10/10
-
Crimson Desert
Monotonnie? Raczej nie, to że jest "trawka i drzewa", to nie znaczy że jest jedno i to samo. Do tego tereny ze śniegiem, pustynne itp. No i detale robią tutaj robotę. Po deszczu mokry teren który jest w słońcu wysycha szybciej, jak jest zacieniony to dłużej utrzymują się kałuże itp. Ja doceniam takie smaczki. Krajobrazy i różnorodność terenu robi tutaj mega robotę, płynie strumyk, wodospad, jakaś wyspa na środku z rozbitym statkiem pirackim. Jestem pewnie po jakiś 25/30 h gry, wczoraj przez 4 h nie ruszyłem ani jednego questa i tylko zwiedzałem mapkę i odkrywałem nowe tereny. Od lat tak dobrze się nie bawiłem z żadną gierką. RE Reqiuem był świetny, ale nie miałem gry w głowie i nie czekałem kiedy w końcu zagram, tutaj to mi gra z głowy nie wychodzi jak za małolata. Na monotonność chyba nie ma co narzekać. Są oczywiście brzydsze i gorsze miejscówki, kamieniołom (sick!), ale jeśli lubisz tego typu gry to odnajdziesz się na pewno. Nawet to sterowanie nie przeszkadza i mnogość kombinacji.
-
Crimson Desert
Rolla się uczysz od niego, więc jeśli ktoś nie miał wcześniej to nauczy się podczas walki. Właśnie go machnąłem za drugim razem, mega klimatyczna miejscowa. Ale kamieniołomy to dramat, wleciałem od tyłu zabiłem bossa i myślę sobie o co tyle szumu? No i po otwarciu bramy jak zobaczyłem setki pionków do zabicia to płakałem, chyba z 20 minut biegałem i ich tłukłem. Ale sobie dzisiaj pięknie mapkę pozwiedzałem, jeszcze bym grał ale rano trzeba wstać 🙂↕️
-
Crimson Desert
Tak, od razu wlazłem tam.
-
Crimson Desert
Ja odkryłem jak szybko mięso grillować, wywalasz wszystko co masz na ziemię, i mieczem przypalasz i w 5 sekund wszystko ugrillowane 😅
-
Crimson Desert
Za drugim razem poszło Tyle narzekań, a jak nie pamiętam gry od bardzo dawna, która tak mi siedzi w głowie i tylko czekam aż będę mógł pograć. Każda noc zarwana Jestem na początku 3 charteru, biegam po mapie, zbieram i ulepszam bronie no gra się wybornie. Oczywiście jest w pizdu minusów i mankamentów które denerwują, dodatkowo od wczoraj zaczęło mi ceashować gierkę jak wejdę na mapę No ale dla mnie gra obecnie jest wspaniała.
-
Crimson Desert
Zgadzam się z tym, że ma to vibe DD, ale ja czuje się trochę jak taki 10 latek, który odpalał gierkę na swoim rzęchu i chłonął ten świat:) Czułem się trochę, jak 1 raz odpalałem Gothica za dzieciaka. Zobaczymy co będzie dalej, pewnie będę rzucał kur**** na lewo i prawo, ale jestem póki co zachwycony. Zważając na moją małą ilość czasu (RE REQUIEM skończyłem dopiero 2 dni temu) - to nie wiem jak ja tu będę progresował, trzeba do czasu Sarosa trochę pograć a później zobaczymy. Są dziwne, mało intuicyjne - dużo różnych dziwnych mechanik i ruchów, ale do ogarnięcia.
-
Crimson Desert
Ta, przepchany komin.
-
Crimson Desert
Ja chyba już mam zabugowanego questa pobocznego, w tych pierwszych popierdółkach gdzie muszę przynieść 2 rudy żelaza, no nie mogę ich przekazać xD Ale to będzie festiwal.
-
Crimson Desert
Ja jednak nie potrafię grać w innym trybie niż wydajność, nawet ten zrównoważony mnie kuje w oczy :( Na Prosiaku. Pierwsze dwie godziny bardzo spoko, ale gigantyczne to jest w opór.
-
Crimson Desert
Wszyscy płaczą, a mi się podoba to co widzę i nie spodziewałem się żadnego GOTY. Do czasu premiery Sarosa będę miał co robić ;) No, chyba że okaże się faktycznym crapem, to porzucę jak Hogwart i zapomnę, że to istnieje
-
Crimson Desert
A 22 to git, myślałem że 23 ;) No jeśli będzie szło tak ładni jak preload wczoraj, to 5-10 minut i patch na dysku.
-
Crimson Desert
Ja miałem brać PRO przed GTA, ale wziąłem już teraz przed CD - zakup i tak by mnie nie ominął, nie wierzę w premierę PS6 w przyszłym roku.
-
PS5 PROpremiera, preorder i ogólna szajba :]
W POE jest toogle w opcjach z pssrem, myślałem że każda tak ma 😅
-
PS5 PROpremiera, preorder i ogólna szajba :]
Pewnie tak, na tej liśćie jest, ale tak jak mówisz, wyłączyłem to bo nie da się z tym grać.
-
Crimson Desert
Podobno patch day one jeszcze nas czeka - 45 GB, ale pewnie odpali się o 23 jak Rozi napisał.
-
PS5 PROpremiera, preorder i ogólna szajba :]
A odpalaliście POE2 i włączaliście PSSR? Nie wiem co on ma to robić i działa tam poprawnie, ale gra wygląda dużo gorzej, traci detale, deszczu prawie nie widać. Włączyłem to wczoraj i nie wiem czy to jest w opcjach tylko po to żeby było i gra nie jest pod to dostosowana czy o co chodzi.
-
FIA Formula One World Championship
Rozpoczynamy kwalifikacje do sprintu, zobaczymy co to będzie. Perez już nie jedzie z powodu awarii samochodu, ten Cadillac to będzie nieporozumienie w tym roku.
-
PS5 PROpremiera, preorder i ogólna szajba :]
PRO wczoraj wjechało, dane ze starej PS5 przekopiowane. Odpalamy dzisiaj RE no i czekamy na CD!
-
Cyfrowe zakupy growe!
- DIABLO IV
- DIABLO IV
-
NiOh 3
Tutaj reset lvli robi się 5 sekund, nie ma żadnej kary ani nic się nie traci, więc można tym żonglować i zmieniać dowoli. Pochodziłem trochę z kosą, nie było tak źle - ale włócznia na low stance wybitnie mi siedzi.
-
NiOh 3
IMO część dużo łatwiejsza niż poprzedniczki, idę jak przecinak - z Bossami nie ma problemu, najtrudniejszy był pierwszy. Później bardzo łatwo i szybko można się "przepakować". Ninjy prawie nie używam, obecnie mam build pod włócznię i pięknie się młuci.