Treść opublikowana przez Słupek
-
Dead Space 2
Porównywanie DS-a z Silent Hill to moim zdaniem fail. SH trylogia to klasyki, kult; kult któremu wątpię żeby coś kiedyś dorównało czy już nawet nie wspomnę o przebiciu go/jej trylogii. (A nawiasem mówiąc nazywanie SH survival horrorem to też "lekkie" nadużycie.) Takie gry jak SH już nie powstają i też wątpię żeby powstały. Trzeba się w końcu obudzić i uświadomić sobie, że priorytety się zmieniły, to co kiedyś ceniono teraz przeszło do historii. Zamiast puzzli/zagadek logicznych mamy 50 razy więcej mięsa do ubicia, zamiast intrygującej fabuły mamy "motyw do zabijania' itd. itp. Trzeba sobie uświadomić, że DS jest survivalem nowej generacji z nowymi trendami a nie rozpaczliwie go porównywać do 10 letnich klasyków, pionierów gatunku czy coś takiego. Ale i tak Dead Spaca z czystym sumieniem można nazwać prawdziwym survival horrorem to raz a dwa moim zdaniem żadna gra pod tym względem nie dorasta do pięt DS-owi w tej generacji. Wielki Silent Hill jak wygląda w tej generacji - proszę zagrać w Homecoming. Z poprzednimi częściami ma tylko wspólną nazwę, wielki Resident Evil (cholera niegdyś główny, imo najlepszy przedstawiciel gatunku) jak teraz wygląda. Proszę zagrać w piątkę - jak archaiczny shooter drugiego/trzeciego gatunku. Alan Wake - czymkolwiek ta gra jest bo zależnie komu wygodniej tak pisze się, że to horror/thriller/thriller psychologiczny/survival horror (o czymś zapomniałem?). A w praktyce to IMO (tyle co ograłem) klimatyczny tps. Teraz wystarczy porównać DS-a do trzech wyżej wymienionych "horrorków, survivalów, thrillerów" czy czymkolwiek są te gry. Taki DS całą trójkę lub dwójkę (zakładając, że AW to jednak przygodówka ) dyma bez wazeliny. Umiejętnie łączy stare cechy horrorów z nowymi plus dodaje nowe od siebie. Ja tam nie będę jojczał i porównywał DS-a ze starymi Residentami, czy Silentami a tylko cieszę się, że obecnie na pustkowiach survivali horrorów powstał taki Dead Space. Tej grze IMO nic nie brakuje oby tylko dwójka okazała się tak samo dobra lub nawet lepsza.
-
LittleBigPlanet 2
http://www.gametrailers.com/video/action-trailer-littlebigplanet-2/708892 Action Trailer WoW Ja tylko czekam miesiąc, dwa jak maniacy-fanatycy opanują edytor i zaczną wrzucać "cuda". W między czasie na spokojnie wymasteruje singla ;]. Btw ktoś ostatnio pytał się czy będzie woda w dwójce od początku. Dobre pytanie, osobiście nic o niej nie czytałem z drugiej strony skoro dlc z jedynki mają działać to powinna być i działać woda z dodatku "Piraci".
-
GTA IV
Wierz mi, że nie ;]. Bo cały czas mam zainstalowane SA i VC i to na dodatek na kompie i gram w nie co jakiś czas z przyjemnością. Serio nic mnie nie odrzuca, jakby na PS3 "zapodali" w końcu możliwość uruchamiania gier z PS2 to kupiłbym VA i SA i zagrywałbym się w nie, lejąc na współczesne gry ;].
-
Dead Space 2
"Nie chcemy realizmu w grach" bo to gry. Ok zgoda ja się z tym zgadzam to znaczy wcale nie potrzebuje realizmu w grach żeby dobrze się bawić a już na pewno nie w takich tytułach jak DS czy RE. Dlatego kompletnie nie trafia do mnie argument Zwyrola, że "naprawdę" też się ciężko chodzi i strzela - może i tak jest ale to jest gra tu chcę by było jak najlepiej. A dla mnie to jest męczarnia i skopany gameplay: stoję w miejscu strzelam, zbliża się wróg robię toporny obrót, biegnę kawałek dalej znowu strzelam ;/. O ile w RE4 może jeszcze jakoś to przeżyłem tak w piątce w 2009 roku to był obłęd. Co do odrzutu broni, mi nie chodzi o realizm tylko nie wiem o jakiś balans, power broni. Idealny przykład to imo Girsy czy Killzone 2 albo RDR tam czuć broń, tam czuć różnicę pomiędzy poszczególnymi broniami. A w RE jak wspomniałem oczywiście IMO wszystko na jedno kopyto, beż żadnej przyjemności. Btw co do U2 zgadzam się. Dokładnie tak samo uważam i mówię to z czystym sumieniem, strzelanie w U2 jest drewniane. Tak samo bez poweru i na dodatek te odgłosy pukawek jak zabawek. Ale to inna bajka na inny temat. Twoich Bowser4 zarzutów to ni chu chu nie kumam. Serio nawet jakbym chciał, ok nie podszedł Ci DS jak najbardziej zrozumiałem, sam znam dużo osób którym po prostu się nie podoba. Zresztą nie ma takiej gry która każdemu by się podobała. Ale zarzut "Natomiast w DS moim zdaniem autorzy tak bardzo chcieli by było realistycznie, że czułem się często aż nazbyt osaczony." wtf? No za cholerę nie kumam tego, DS jest zbyt realistyczny przez co czułeś się osaczony :o:O:O. Nie mam pojęcia o co tu chodzi ;/. "A do tego ten mrok i nudne lokacje." ...................... ten zarzut ewidentnie mówi, że Ty chyba pomyliłeś gry. Na pewno wiedziałeś czym jest DS przed zagraniem to znaczy wiedziałeś, że to horror/survival? Heh no jak można narzekać na mrok w survivalu... no tak zawsze można zrobić survival horror dziejący się dzień np. w Afryce... Nudne lokacje przemilczę niech będzie, że kwestia gustu. Osobiście tylko chciałbym co miesiąc horrory dziejące się w takich lokacjach jak DS...
-
GTA IV
A ja cholernie ale to bardzooo widziałbym zgodnie z dawną plotką i obecnym trendy GTA Trilogy . Trójka, VC i SA w 720p z trofeami i dziękuję, grzecznie mogę czekać na nowe GTA. Najlepsze, że już z 2-3 razy pojawiał się taki news; o całej trylogii i o samym VC. Mam nadzieję, ba modlę się, że skoro i tak nowe GTA w 2011 wątpię żeby wyszło to R* wyda chociaż taką kolekcję, ewentualnie samo VC lub SA. Miło by było i milej by się czekało na "piątkę".
-
Dead Space 2
Ja bym powiedział, że wtedy w 90% grach jest naiwna jak nie więcej. Akurat zarzutu o naiwności DS-a kompletnie nie rozumiem. Moim zdaniem Dead Space jako gra, jako survival horror czy w końcu jako science fiction to gra bardzo poukładana i przede wszystkim trzymająca się kupy. A już jak porównujemy go z RE4 to powiedziałbym, że DS jest "realny" i wiarygodny. Szybciej uwierzę w historię Issaca, Necromorfów, Ishimury niż w "nawiedzone" krokodyle, trolle, ludzi z piłą i całym cyrkiem z czwórki. Zresztą na dobrą sprawę czym w ogóle jest RE4? Skoro sami piszecie (i to jest oczywiste), że horrorem nie jest, przygodówką yyy raczej nie, "tanim" filmem akcji czy sensacji? A może właśnie naiwną historią o w zasadzie nie wiadomo czym? Bo serio jeżeli DS jest naiwny to w takim razie RE4 "nie istnieje" nawet. Jeszcze odnośnie Residenta, grywalności, miodu, Japonii i ich ułomności. Ktoś tu parę razy napisał, że Resident 4 i 5 jako strzelanki wypadają dobrze. A ja się z tym kompletnie nie zgadzam bo jeżeli w końcu uznamy fakt, że RE 4 i 5 to nie horrory (tym bardziej survival horrory) tylko "zwykłe" strzelanki. To tutaj wypadają jak archaiczne "średniaki" tym bardziej piątka. Bo jak możemy mówić o miodności w grze w której strzelanie jest toporne, drewniane (typowe dla Japończyków) mało przyjemne. Cover system jest skopany na maksa (w RE5), a sterowanie woła o pomstę do nieba. No i właśnie na sam koniec to czego Japonia kompletnie nie ogarnia w "strzelaniu" a co prym wiedzie w Residentach 4 i pięć. Mianowicie power, feeling, odrzut broni dla Japońca nie ma różnicy czy strzelamy z karabinu, z bazooki czy z Beretty. Każda broń i strzelanie z niej jest na jedno kopyto, pamiętam, że to mnie w głównej mierze odrzuciło od czwórki. Bo jak mam czerpać przyjemność ze strzelanki w której strzelanie nie sprawia żadnej przyjemności. Mija kilka lat odpalam demo Vanquish i to samo jakbym strzelał z pukawek na kapiszony. Zero poweru ;/ pewnie według Japończyka tylko kilometrowy miecz ma moc... Dla mnie po uświadomieniu sobie, że czwórka i piątka to tylko strzelanki to zwyczajne, przeciętne gry. Nie wybijające się z tłumu...
-
KOMIKSY W "PSX EXTREME"
Zgadzam się. To znaczy ten "Cysiowy komiks" jest ok, nawet zaśmiałem się. Natomiast te dwa Luny i Kleja w tym numerze i nie tylko) to dno do kwadratu ;/, autentycznie wstydziłem się sam przed sobą. Już lepiej darować sobie wrzucanie czegoś takiego lub dać jedną/dwie fotkę więcej HC roomów czy grających dam... Kto w ogóle odpowiada za segregacje komiksów do Extrema? ;]
-
Dead Space 2
Orson to wynika z jednego prostego faktu. Nie hejtuje "już" RE5 bo nie kopie się leżącego ;], po prostu uważam, że o ile porównywanie RE4 z DS ma jak najbardziej sens (chociaż DS dla mnie nokautuje) tak RE5 nie istnieje przy DS-ie. Po prostu nie istnieje, poziom niebo a ziemia. Btw ja miałem takie obawy jak Ty na samym początku i po pierwszych informacjach. Teraz, szczególnie po demie jestem spokojny choć oczywiście mogę się przejechać.
-
Dead Space 2
A ja właśnie całkowicie na odwrót uważam, no może nie, że RE4 nie dorasta do pięt DS ale IMO jest grą gorszą o wiele. Oczywiście biorę pod uwagę, że "czwórka" wyszła szybciej niż DS i to ona wyrobiła pewne mechanizmy z których korzysta DS ale... Ale (znowu) IMO RE4 wymięka przy DS-ie klimatem, miejscówkami (zamek wtf). Ishimura to moim zdaniem małe dzieło jeżeli chodzi o "wirtualne miejsca", zaje.biście Visceral oddało i stworzyło tego kosmicznego "planetołamacza". Myślę, ba jestem pewny, że kolejna część Obcego śmiało mogłaby się dziać na Ishimurze i wymiatałaby jeżeli chodzi o miejsce akcji. Osobiście pod względem zaje.biśtości i genialności Isimure przyrównałbym do genialnej rezydencji z jedynki. Chyba właśnie ostatnia raz miejscówka w survivalu która mnie tak cieszyła to rezydencja z pierwszego RE a teraz "statek" w DS-ie. Dalej; historia w DS no tu dyma Residenta bez wazeliny. Czwórka jeżeli chodzi o historię i fabułę jest durnowata a DS wystarczy spojrzeć jak cholernie intensywnie przez dwa lata rozrosło się uniwersum DS-a (czekam jeszcze na film). Zresztą potencjał jest o wiele lepszy w DS-ie (no kto się nie jara Obcym, Ukrytym Wymiarem ;p) niż w bieganiu po wioskach i ubijaniu "Hiszpanów" i typków z piłą... ;/. Jak dla mnie RE4 pod tym względem to błazenada (gdzie się zombiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii). Jedynie w czym moim zdaniem RE4 wygrywa to bossowie, czwórka miała fajnych (czego już nie powiem o piątce bo to facepalm). A DS akurat pod tym względem nie błyszczy - fakt no ale z drugiej strony DS ma 1000 razy lepsze zwykłe mięso armatnie mianowicie necromorfy. W ogóle za przeciwników i wprowadzenie odcinania kończyn czy danych części ciała DS należą się wielkie brawa. To daje zaje.bistego uroku i świeżości w w survivalach, fajnie jakby nowy Resident coś takiego wprowadził. W ogóle marzy mi się żeby Capcom czy ludzie od Socoma co niby tworzą nowego RE poszli śladami DS-a. Marzy mi się żeby RE6 (czy tam ten spin off) był chociaż tak w połowie klimatyczny, straszny, zaje.bisty jak DS. Niech zaczną chociaż od podstaw: chodzenie i strzelanie
-
Cinema news
http://napisy24.pl/artykul/772/ info o nowym Riddicku
-
Red Dead Redemption PS3
Pewnie paru pracowników musiało zostać po godzinach lub na Święta ale: http://www.rockstargames.com/reddeadredemption//news/article/12611/merry_xp-mas_&_happy_new_year_red_dead_redemption_double_xp_til_2011 podwójne XP do 3 stycznia
-
Dead Space 2
Chwila, chwila serio przy pierwszym podejściu gry gdy lecimy na Ishimure nie widać mordki Isaaca :o. Szczerze mówiąc kompletnie jakoś tego nie skojarzyłem heh, myślałem, że normalnie "od początku" widać.
-
Californication
Zaje.bistyyy prezent tylko, że nie mogę go jeszcze znaleźć ;/.
-
LittleBigPlanet 2
Obadałem demko PL i jestem pozytywnie zaskoczony lektorem. Jak najbardziej może być, dobrze brzmi jest ok. W fulla gram z lektorem w takiej grze sprawdza się idealnie. No i rzeczywiście można poszerzyć ekran od razu lepiej ;p.
-
Poleć coś w stylu...
Coś w stylu serialu Miami Vice, Scarface? Lata 80, słoneczne Miami, szybkie fury, pościgi, koszule bla bla itd.
-
W co teraz grasz?
Sorry za offtop ale co to jest "na MAME"? ;p
-
W co teraz grasz?
Sly Trilogy pauzuje a do U2 (singla) i PeS10 dochodzą "Rodzinne" Święta czyli Mafia 2 ;]. No i demko ME2 które męczę a i jeszcze do premiery trochę pomęczę.
-
Mass Effect 2
To ja jeszcze dopytam się od siebie: 1. Pierwsze podejście najlepiej zaliczyć na hardcore tak? 2. Kim najlepiej zacząć, jaką klasą? Bez różnicy wedle uznania? Bo znowu najlepiej widzi mi się żołnierz, ciężko nim będzie? Na pewno jadę jako "szlachetny, dobroczyńca" pierwsze podejście ;]. To jedna z nielicznych gier w której wolę być dobrym hehe. 3. Dużo albo czy w ogóle jest "naprawdę istotnych" decyzji w jedynce (w wypadku PS3-komiksu) które będą przekładały się na dwójkę? Jest jakaś decyzja w jedynce (jak coś to w spoiler) którą lepiej konkretnie wybrać? Jak tak to jaka/jakie?
-
Dead Space 2
Już w jedynce pokazali jego twarz na samym początku gry (intro). Rzeczywiście wygląda nijak ale właśnie może o to chodziło żeby pokazać, że to zwykły typ, pracownik, inżynier itd. W sumie tak to zapowiadali przy pierwszej części tylko ta koncepcja ma się nijak do dwójki gdzie w okół niego ma się dziać druga część. To ma być o nim historia to raz a dwa w dwójce Issac ma być już doświadczonym veteranem (na dobrą sprawę w jedynce już taki był). I tu ta kiepska twarz serio trochę nie pasuje ale to mnie wali w sumie i tak pewnie 90 % gry będzie w hełmie ;p. Za to moim zdaniem nie potrzebnie dawali mu głos. Ja tam wolałem niemowę zresztą ten voice jest kiepski. W ogóle szok jak w demie podczas zjazdu windą raptem ktoś zaczyna gadać, myślę WTF kto to :o a to Isaac haha...
-
Mass Effect 2
Ale to były "oryginalne" napisy od BioWare czy jakieś fanowskie? Bo jeżeli oryginalne to nie wiem co za problem wrzucić i dubbing i napisy i angielska wersję itd. Oczywiście z full, dowolnym wyborem. Hello blu-ray ;/.
-
Mass Effect 2
A na Xboxie i pc jak to wyglądało? To znaczy albo była wersja z polską kaszanką (dubbingiem) albo wersja angielska bez możliwości w polskiej wersji zmiany na angielski dubbing? A wersji kinowej w ogóle nie było? Ani na pc ani na XO?
-
Dead Space 2
Już jakiś czas temu EA Polska wydała notkę, że DS2 będzie spolszczony (napisy) zarówno na PS3 jak i XO. Zarówno standardowa edycja jak i kolekcjonerska więc spoko. Tylko wątpię (chociaż?) żeby Extraction był po polsku.
-
Red Dead Redemption PS3
http://www.rockstargames.com/reddeadredemption//news/article/12591/social_club_holiday_giveaway_enter_to_win_a_jose_gonzalez_autographed_red_dead_redemption_soundtrack_from_now_until_january_1st konkursik do wygrania soundtrack z autografem
-
L.A. Noire
http://www.rockstargames.com/newswire/article/12601/opens-up-whole-new-avenues-in-the-medium-the-daily-telegraph-and.html “Opens Up Whole New Avenues in the Medium” – The Daily Telegraph and Gizmodo Talk LA Noire Tech
-
Mafia 2
No to ja w takim razie daje pupy na maksa bo wczoraj dosłownie męczyłem się z dobre 30 minut i dupa ;p. No nie mogę przejść tej misji co ukradnę samochód to mnie nyggasy doganiają i zabijają do tego fura się ślizga jak głupia na tym śniegu. Ale nie ma bata zostawiam harda i realistyczny model jazdy jest o wiele "fajniej". Może to głupie ale przez to, że przegrywam gra mi się bardziej spodobała bo można wczuć się lepiej w sytuację ;]. I w ogóle jest jakoś klimatyczniej.