Myślę że jak nie wprowadzą zmian w ekonomii w grze to za rok, jak nie parę miesięcy, ta gra umrze albo zmieni model dystrybucji. Levelowanie frakcji jest żałośnie powolne. Gram kolejny tydzień i mam wrażenie że dalej stoję w miejscu. Co prawda robię challenge ale one daja bardzo mało expa. Niezrozumiałe jest dla mnie dlaczego nie mogę mieć więcej niż 1 challenge aktywowany. Wiem że grając trójki można wypełniać challenge innych graczy ale z poziomem komunikacji jaki spotykam jest ciężko, a wypłata to jest 1/3 expa czyli np pomagamy randomowi zrobić challenge który wart jest 150exp to dostajemy 50 exp. A level frakcji to przeważnie około 300-500exp imo powinni poprawić albo challenge które dają więcej expa albo możliwość aktywowania paru, to co jest obecnie tworzy tylko głupi grind, bo nie widzę powodu dla którego nie mogę wykonywać paru wyzwań naraz, tymbardziej że często one się zazębiają. A już w ogóle nienawidzę wyzwań typu „in single run”. Biorąc pod uwagę typ gry gdzie 95% graczy jest wrogich powoduje to nieraz frustracje, a ilość expa jest nieadekwatna często do trudności tego wyzwania, przez co odczuwam czasem jedno z najgorszych uczuć związanych z grami - brak progresu i stratę czasu. Są te czynności frakcji ale zbieranie kwiatków dla nucaloric za 5 exp czy inne pierdoly to nieporozumienie. Jedyne co progresuje „organicznie” to Traxus bo tam za każde dobicie runnera dostaje 50 exp. Niektóre materiały które są potrzebne do odblokowywania perkow frakcji w ogóle nie widziałem na oczy, a mam chyba 30h nabite. Być może są dostępne w zamkniętych pokojach, szkoda tylko że kluczy do tych pokoi np na Dire Marsh widziałem dwa razy, a i to dlatego że znalazłem je w plecaku innego runnera. Kiedy chciałem go użyć to niestety nie udało mi się, bo w kolejnym runie zanim dotarłem do miejsca to zostałem ubity. Nie rozumiem też dlaczego DCONy są aktywnie tylko wtedy jak masz wyzwanie związane z nim. I o dziwo dziś się dowiedziałem że te materiały które wysyłam rozpływają się w powietrzu, nie trafiają do vaulta Ja to uznaje za kolejną mechanikę która ma wydłużać sztucznie grind, moim zdaniem te dcony powinny być dostępne zawsze a przedmioty tam wrzucane trafiały do vaulta. Zawsze to byłaby kolejna możliwość spotkania gracza i pojedynku przy DCONie. Żeby nie było, dalej uwielbiam tę grę i emocje które daje każdy mecz. Czuję że każdego dnia się uczę czegoś nowego, gameplay loop jest wspaniały.Nie pamiętam czy w jakiejkolwiek grze tyle razy nagrałem jakieś video. Wielokrotnie już „zaprzyjaźniłem” się z randomami i miałem niecodzienne doświadczenia. Sporo frustracji ale i momentów ulgi czy euforii wręcz. Wszystkie te narzekania wyżej nie miałyby większego znaczenia gdyby nie sezonowy wipe. Przy takim tempie jaki mam obecnie (a gram przez 80% czasu solo) to nie widze szans bym chociaż jedną frakcje odblokował na poziom VIP. Jesli wiec to wszystko „stracę” w czerwcu to bedzie to dla mnie miało efekt jakbym stracił save do jakiejś gry RPG, tym samym nie wrócę już do gry, tymbardziej że „questy” sprowadzają się do wciśnięcia guzika albo zabicia runnerow/robotow, wiec nie bede ich powtarzał w kółko. Z tego co czytam na reddicie nie tylko ja odczuwam takie wrażenia.