Treść opublikowana przez Ukukuki
- Motory i motóry
- Motory i motóry
-
Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
Naciągane bo gra powstawała z myślą o WiiU i tam też została wydana.
-
ASUS ROG Ally - Handheld PC
Najlepsze :( Miałem wtedy N-Gage tego starego z 2003. W 2004 wyszła ta lepsza wersja. Ja ogólnie telefony w gimnazjum i średniej to zmieniałem co rok, byle mocniejszy był i emulatory lepiej chodziły. Wtedy chyba wyszła ta Motorola RAZR która była hitem na skale światową a przecież sam telefon był tak niesamowitym gównem jeśli chodzi o bebechy xd zawsze mnie to dziwiło ,że ludzie go kupują za wygląd. Co do odpowiednika steam decka ja chorowałem na Toshiba Libretto w latach 90, tam normalnie chodził Doom, Starcraft a laptop mieścił się w kieszeni w przeciwieństwie do dzisiejszych handheldów. No ale rodzice mi nie chcieli kupić a po latach dowiedziałem się dlaczego, on w latach 90 kosztował prawie 10 000 zł
-
- Dom czy mieszkanie? Dyskutujmy.
Mieszkania teraz macie budowane z ceramiki albo gazobetonu. Gazobeton ma lepsze właściwości akustyczne. A grubości ścian to nie jest widzimisie developerucha tylko przepisów. Mieszkałem w 5 mieszkaniach i w każdym było słychać sąsiadów. Zarówno stare jak i nowe budownictwo. Tam to chyba tylko oszuści i mitomani mieszkają co nie?- Dom czy mieszkanie? Dyskutujmy.
Ekipa do mycia okien xd tylko robot. Co do tego prądu to nie wiem co wy macie. Zużycie prądu nie jest zależne curva od metrażu. Ja teraz na mieszkaniu 35 metrów więcej płacę za prąd niż rodzice w domu 180m2. Za wodę płacimy tyle samo. Ogrzewanie jedynie jest różnica i to spora no ale metraż, u mnie najzimniejszy miesiąc to rok temu ponad 400 zł tak u nich 1000 zł. No chyba ,że ktoś ogrzewa się prądem to machający papaj. Co do czynszu w nowych mieszkaniach masz firmy które zarządzają wspólnotami i to wychodzi grosze. I to jest na pewno tańsze niż utrzymanie domu. Jak ktoś ma spółdzielnie to powodzenia w utrzymywaniu leśnych dziadków frajerzy. Dom jest droższy od mieszkania i tutaj nie ma co dyskutować. Jednak mały domek pasywny pod miastem jest jak najbardziej w zasięgu rodzinki na średnich krajowych. To jest jednak nieporównywalny komfort życia w zestawieniu z mieszkaniem. Ja już mam dość i po prostu chcę uciec. Wiecznie jakieś dramy i afery na osiedlu, wszystko słychać, filmu głośno po 22 nie oglądniesz. Nawet curva orzechów po 22 nie można zmielić xd Brak ogrodu doskwiera. Po 8 latach na mieszkaniu nie mogę się doczekać powrotu do domu. Żeby majsterkować w warsztacie to muszę do rodziców jechać bo koszty wynajmu są w połowie mieszkania xd motory stoją praktycznie nieużywane bo nie mam tutaj na nie miejsca. Jedynie las mam blisko no ale to była dla mnie podstawa przy szukaniu lokalizacji. Brakuje mi kawy na tarasie przed pracą, brakuje mi po prostu prywatności której nie ma w mieszkaniu. Cały czas musisz myśleć o wspólnocie i czy komuś nie będziesz przeszkadzał. Nawet żony dobrze nie wygrzmocisz bo sąsiedzi będą słyszeć. Do tego podobają mi się nowinki technologiczne które wcale nie są drogie ale w mieszkaniach to ze świecą tego szukać. Rekuperacja była by zbawieniem na zanieczyszczone miejskie powietrze, odzysk ciepła, foto + magazyn które mega potaniały ostatnio. Taka kombinacja powoduje ,że praktycznie płacisz tylko za przesył a nie samo zużycie. Zdecydowaliśmy się na dom zamiast mieszkania. Budżet 1200000 w tym 600k kredytu. Wyrobimy się spokojnie. Można by kupić mieszkanie ale milion za 100 metrów bez wykończenia? Ostro pojebało ludzi ,że za to płacą. 55 metrów za 600k na totalnych obrzeżach Rzeszowa? Totalne frajerstwo. Do tego jeszcze musisz to wykończyć.- ASUS ROG Ally - Handheld PC
- Legion Go - kolejny handheld PC
Też tego nie kumam, każdy reklamuje to jako handhled pc.- Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
No i mniejszy od PS5 jest.- Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
Mniejszy niż obecne konsole.- Inne serwisy dystrybucji cyfrowej (GOG, GMG, Origin i inne)
Od zawsze wchodzę tak jak Bzduras.- Schorzenia po trzydziestce
Jak o tym myślisz to nie ma co czekać. Układ nerwowy i chemia która tam działa to dalej zagadka szczególnie połączenie jelita, układ limfatyczny, glimfatyczny a głowa. W moim otoczeniu był przypadek, że facet po przeprowadze do nowego domu dostawał ataków paniki w nocy, nocne poty i ogólnie głowa mu siadała. No i po kilku wizytach u psychologa wyszły problemy z domu rodzinnego, braku poczucia kontroli co się dzieje w domu rodzinnym, poczucie odpowiedzialności i potrzebę opieki nad mamą. Psycholog doradził sprzedaż domu i wybudowanie się bliżej rodzinnych stron. No i pomogło- Dom czy mieszkanie? Dyskutujmy.
Boże ,że ludzie wierzą w takie bzdury pisane przez WP czyOnet. Zdradziłam męża z murzynem a nasze małżeństwo zyskało drugie życie. Dokładnie ten sam poziom powyżej. Babka zamieszkała na przedmieściach a dziecko zapisała do przedszkola w centrum. Nie ma takich debili na świecie. Zwłaszcza, że teraz na wsi są przedszkola nie mówiąc już o przedmieściach.- Fallout 76
Ty jakiś czas temu nie pisałeś po zmarnowaniu chorej ilości godzin w jakimś chińskim mmo ,że zostawiasz gry nastawione na online, zadania daily i przyspawaniu gracza na jak najdłużej do monitora xd? Oraz ,że zabierasz się za zaległości w grach dla jednego gracza?- ASUS ROG Ally - Handheld PC
Są Chińskie przenośniaki z 8060 z windowsem ale w 6k się nie zmieścisz. Jak piszesz o laptopie na wyjazdy to bierz. Położysz na biurku i podłączysz pada albo podepniesz pod tv w hotelu. Tylko to zupełnie inna specyfika niż pocketpc. Jak ktoś lubi pograć w samolocie, fotelu, hamaku czy kibelku to laptop odpada.- Kupno monitora LCD
- Wasze komiksy
Czy to wydanie różni się od tego z egmontu "białego"?- Zakupy growe!
@Czoperrr Pierwsze matki mają normalnie złacza na pady i nawet karty pamięci. Mam taką matkę przerobioną na konsolę. Można też kupić gotowce do przeróbki. https://pl.aliexpress.com/item/1005008910577194.html?spm=a2g0o.tesla.0.0.7ca4HG3FHG3F4V&afTraceInfo=1005008910577194__pc__c_ppc_item_bridge_pc_main__FR82GPa__1760881325585&gatewayAdapt=glo2pol Drugą opcją jest kupienie konsoli Neo Geo AES i przejściówki na gry z MVS. Ja mam automat Arcade i głównie na tym staram się grać. Jednak od kiedy mieszkam z żoną i musiałem dla niej wstawić drugie biurko to automat jest w domu rodzinnym. No ale jeszcze kilka miesięcy i chałupa będzie stała to przywożę bydlaka. Mam też matkę w szufladzie, arcade sticka i stary zasilacz komputerowy. Wpinam to wszystko w superguna jamma i gram na TV, wpinam to wszystko jeszcze w upscaler OSSC. Superguny to takie urzadzenia pozwalające grać we wszystkie gry na złącza jamma na TV.- Zakupy growe!
Ogólnie od kilku stówek do kilku tysięcy. Blazing Star bez pudełka około 1000 zł, z pudełkiem lekko ponad 2000. Ale nie warto zbierać tych pudełek bo są brzydkie jak nieszczęście. Te gierki były kupowane przez salony arcade. Jednak jest fajna inicjatywa z neominibox i można sobie kupić ładne pudełka na to z fajnymi grzbietami. Dla bogatych jest AES, czyli domowa wersja MVS. Tam gry na premierę jak dobrze pamiętam kosztowały 350 dolarów. Jednak ceny niektórych gier to kilkadziesiąt tysięcy. Do tego moich ulubionych więc nawet się za to nie zabierałem. Nigdy też nie były tanie więc nie było dobrego momentu tu wejścia oprócz lat 90 i początku 2000. Dla samych ładnych pudełek nie warto. Jest jeszcze neo geo CD, tam ceny gier kiedyś były przyzwoite, dzisiaj dalej jest to najtańsza opcja na zbieranie na Neo Geo jednak te czasy ładowania to jest parodia. Las też był stosunkowo łatwy. Wagoniki nie były aż tak trudne. Pewnie gra nie jest łatwa ale moim zdaniem normalna jak na tamte czasy. Daleko jej do żab, contry czy Robin Hooda xd Dla mnie poziom trudności podobny do Chip & Dale.- Zakupy growe!
Plusem jest to ,że nie jest aż tak trudna jak większość 8 bitowych giereczek tamtego okresu i idzie to ogarnąć bez wielogodzinnego grania i zapamiętywania układów poziomu.- ASUS ROG Ally - Handheld PC
- Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
Dwie generacje później :) Pierwszy xbox też miał płatny online. Można się śmiać z Xboxa, nawet trzeba bo to co się dzieje z tą platformą pokazuje ,że dywizje w tak dużych firmach jak MS powinny być autonomiczne. I to się nie dzieje od 2, 5 czy 10 lat. To się zaczęło od jebanego Kinecta na X360. Później fatalna zapowiedź One no i jesteśmy gdzie jesteśmy. Jednak ta firma pomimo wszystko dała mi świetnego Xboxa i genialnego X360 przy których spędziłem lata świetnie się bawiąc i grając w genialne tytuły. jednak te osoby które kupiły Xboxa do gamepassa i grają faktycznie dużo to wygrały. Teraz może usługa już nie jest opłacalna zbytnio tak przez te lata co się nagrały to ich. Dla mnie abonamenty growe nie istnieją, akceptuję tylko cyfrę i pudełka.- Zakupy growe!
Mocne retro i to raczej niszowe produkcje, przynajmniej jak na to forum. Wpadły w sumie same klasyki oprócz indyczka na PC. CrossCode nikomu nie będę przedstawiał, oczywiście wydanie bez DRM. Vectorman wyszedł kiedy na rynku już był Saturn i PSX, Mega Drive miał już jakieś 7 lat co jak na tamte lata to było już muzeum jednak gierka pokazywała co ta konsolka jeszcze potrafi. Ładna grafika, szybka akcja i super płynna rozgrywka cieszy i dzisiaj. Ogólnie obecnie Mega Drive ma u mnie najdłuższą listę życzeń, będzie to trzeba podgonić bo sentyment do tego sprzętu mam ogromny. Astynax wpadł przy okazji, ta gra ma wydanie również na Famicoma a tego preferuję jeśli kupuję gry na8 bitowca od Nintendo. jednak sprzedawca ewidentnie chciał się pozbyć i obniżył cenę o prawie 50%. Na Famicoma ta gra nosi tytuł The Lord of King. Nie jest to jakaś wybitna gra ale nie jest też zła. Jednak mam sentyment bo w jedną z sobót końcówki lat 90 mama mi przyniosła tę gierkę z bazaru i spędziłem cały weekend grając. Danie główne to Zen Intergalactic Ninja, niestety ta gierka nie ma wydania na Famicoma co jest dziwne bo przygotowana przez Konami. W każdym razie muzyka w tym tytule jest genialna i uwielbiam. Grafika to samo, jest tu nawet coś ala skalowanie sprite xd oszukane ale jest. Są poziomy z rzutem izometrycznym, są klasyczne jak na 8 bitów z boku. Z poruszaniem się do góry, efekt deszczu hehe. Poziomy bonusowe, bonusy ułatwiające grę, wybór poziomów, ratowanie ludzi z pożarów. Spadanie w dół prawie jak w Downwell. No każdy poziom to jest sztos i ma jakiś gimmick. Dlaczego tak późno wpadła, bo jest droga xd i zawsze mi było szkoda kasy. Bug! na saturna kupiony w całkiem dobrym stanie. Te pierwsze gry na Saturna były wydawane w fatalnych pudełkach gdzie mamy połączenie plastiku i papieru. Masakra ale w tym egzemplarzu grzbiet w bardzo dobrym stanie. Kupiona niestety wersja palowska, nie znalazłem wydania NTSC JAP i chyba nie istnieje. Mam sentyment do tej platformówki chociaż nie jest wybitna. A skąd ten sentyment? Grałem w latach 90 w demo na jakieś płycie z gamblera którą mi pożyczył kolega i mocno mi się wryła w głowę. Dlaczego więc nie wersja PC? Poluję od lat ale gra jest białym krukiem jeśli chodzi o PC a nie dam kilku tysięcy z big boxa który nie jest podarty. A dawanie ~1000 zł za boxa który jest poniszczony to nie na moją psychę. Na Neo Geo dawno nic nie wpadło, uwielbiam te platformę mam setkę gierek, brakuje mi już niewiele ponad 50 gier do full seta ale te ceny mnie zabijają. Ceny retro spadają jednak jakoś nie dotyka to cen gier na MVSa. Blazing Star udało się wylicytować w miarę dobrej cenie. uwielbiam te stateczki na MVS, wiem ,że przez miłośników gatunku nie są cenione ale dla mnie są idealne. Raz ,że nie są takie trudne i w miarę idzie to ogarnąć tak mają jeszcze tego ducha 8 bitowych shumpów a wyglądają przecudnie. Nie jestem miłośnikiem nowej ery bullet hell. jedyne co mi z tego w miarę siadło to Ikaruga. W każdym razie zobaczcie jaka cudna jest ta gierka. [Grzybiarz on] Boner! Boner! Boner! hehehe [Grzybiarz off] No a karta pamieci do DC, to no brainer, widzę tanio biorę.- Dom czy mieszkanie? Dyskutujmy.
No ale zajęcia masz na obżerzach miasta (basen, szermierka, łucznictwo, szkoły językowe), szpitale teraz też się buduje na obżerzach. Szpital mam 10 minut rowerem a mieszkam w miasteczku satelitarnym Rzeszowa. W KRK jak mieszkałem to w godzinach szczytu lepiej było jechać na A4 żeby dostać się z jednej strony miasta na drugą. Gdzie byś nie mieszkał czy to centrum czy jedna strona miasta zawsze będzie gdzieś daleko w godzinach szczytu. No chyba ,że ktoś mieszka 40 km od Krakowa i mówi ,że mieszka pod miastem :) bo i takich znam. - Dom czy mieszkanie? Dyskutujmy.