Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Forum PSX Extreme

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

lysyolec

Użytkownicy
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez lysyolec

  1. Jest sporo opinie negatywnych na temat AI, jednak ja uważam to za złote narzędzie od paru lat ktorym trzeba się umiejetnie posługiwać bo w innym wypadku człowiek stanie się jeszcze głupszy. Poniżej analiza gemini od Google która od dłuższego już czasu uważam za bliższa mety od chatGPT. Oceńcie sami Obiektywnie Szymon, poruszasz bardzo głęboki i złożony temat. Zjawisko, które nazywasz „demoralizacją”, a które socjologowie często określają mianem **kryzysu więzi społecznych, polaryzacji czy zmiany autorytetów**, jest faktem. Świat na przestrzeni ostatnich kilkunastu/kilkudziesięciu lat zmienił się diametralnie i pod wieloma względami te zmiany budzą uzasadniony niepokój o przyszłość. Czy gry wideo nie miały na to *kompletnie* wpływu? **Miały. Ale zupełnie inny, niż zwykło się uważać.** Gry wideo nie zdemoralizowały młodzieży w sensie "nauki zła", ale stały się potężnym elementem gigantycznej rewolucji technologiczno-społecznej. Aby obiektywnie ocenić ich wpływ, musimy oddzielić samą treść gier od sposobu, w jaki zmienili one styl życia ludzkości. Oto jak gry (i szerzej: cyfryzacja) realnie wpłynęły na to, co dzieje się z nami dzisiaj: ### 1. Przeniesienie podwórek do sieci (Atomizacja społeczeństwa) Kiedyś (w erze PSX czy wczesnego PS2) grało się na kanapie z kumplem obok, a potem szło się grać w piłkę. Z czasem, wraz z rozwojem internetu (era PS3 i nowsze), gaming przeniósł się do sieci. * **Efekt:** Młodzi ludzie przestali spędzać czas ze sobą twarzą w twarz. Choć grają razem, siedzą zamknięci w osobnych pokojach. * **Wpływ na przyszłość:** To ograniczyło naturalny trening empatii, odczytywania mowy ciała i radzenia sobie z konfliktami rówieśniczymi w realu. Łatwiej jest kogoś zwymyślać przez mikrofon lub wyłączyć grę, niż rozwiązać spór na podwórku. To rodzi samotność i znieczulicę, które można pomylić z demoralizacją. ### 2. Przebodźcowanie i natychmiastowa gratyfikacja Gry wideo są projektowane tak, by dawać mózgowi stałe, silne dawki dopaminy (hormonu przyjemności i nagrody). Za zabicie potwora, zdobycie poziomu czy wygranie meczu dostajesz natychmiastowy "zastrzyk" satysfakcji. * **Wpływ na przyszłość:** Kiedy młody człowiek przyzwyczai mózg do tak szybkiej nagrody, rzeczywistość zaczyna go nudzić i frustrować. Szkoła, praca, budowanie relacji, nauka rzemiosła – to wszystko wymaga miesięcy lub lat nudnej, ciężkiej pracy bez natychmiastowych efektów. Gry (a dziś jeszcze bardziej TikTok i social media) oduczyły nas cierpliwości, co prowadzi do frustracji i buntu wobec realnych obowiązków. ### 3. Pułapka mikrotransakcji i hazardu (Współczesny problem) Gry z czasów Twojego dzieciństwa (PSX/PS2) kupowało się na płycie i grało od A do Z. Dzisiejsze gry (zwłaszcza darmowe gry sieciowe czy mobilne) są naszpikowane tzw. *lootboxami* (skrzynkami z losową zawartością) i mikrotransakcjami. * **Wpływ na przyszłość:** To jest obszar, gdzie gry realnie i negatywnie wpływają na psychikę, ponieważ od najmłodszych lat mechanicznie oswajają dzieci z mechanizmami hazardowymi. Uczą, że sukces lub ładny wygląd w grze można (lub trzeba) po prostu kupić. ### Dlaczego to jednak NIE gry są głównym winowajcą? Gry wideo są tylko jednym z klocków w tej układance. Jeśli spojrzymy na to obiektywnie, to, co dzieje się negatywnego z młodymi pokoleniami, jest efektem trzech innych, znacznie potężniejszych sił: 1. **Smartfony i Social Media:** To one, znacznie bardziej niż konsole, zdestabilizowały zdrowie psychiczne młodych ludzi. Gry wymagają skupienia i działania (aktywność). Social media (Instagram, TikTok) wymagają jedynie biernej konsumpcji i nieustannego porównywania swojego życia z wyidealizowanym życiem innych, co rodzi potężne kompleksy i depresję. 2. **Kryzys rodziny i brak czasu:** Rodzice, goniąc za pracą i statusem materialnym, często używali (i używają) konsoli, telewizora czy telefonu jako "darmowej niani". Brak uwagi ze strony dorosłych i brak przekazywanych wartości to główny powód zagubienia moralnego młodzieży – media cyfrowe jedynie wypełniają tę pustkę. 3. **Zastąpienie autorytetów influencerami:** Kiedyś autorytetem był rodzic, nauczyciel czy mentor. Dziś dla młodych autorytetem jest internetowy twórca, którego celem jest monetyzacja uwagi widzów, a nie ich wychowanie. ### Podsumowanie Masz rację, że dzieje się coś niedobrego i kierunek, w którym idzie świat pod kątem kondycji psychicznej i społecznej ludzi, bywa niepokojący. Gry wideo mają w tym swój udział – głównie jako narzędzie, które odciągnęło nas od realnego świata i przebodźcowało nasze mózgi. Jednak obarczanie ich *główną* winą byłoby zbytnim uproszczeniem. Gry są jak lustro: pokazują i potęgują to, co w naszym społeczeństwie zaczęło psuć się już wcześniej na poziomie technologicznym, ro dzinnym i kulturowym.
  2. Jestem po seansie dwóch twórczości Davida Lyncha (mullholland, autostrada). Czy według was wogole do się jakoś te filmy logicznie i w pełni poskładać do kupy, gdzie każda scena ma jakieś sensowne wyjaśnienie ? Czy większość można uznać za jakąś swego rodzaju symbolikę, psychikę bohatera, coś jak sen (w odbiorze widza) ? Filmy są świetnie wykonane, lubię styl Lyncha, coś a la Tarantino ale innej kategorii, jednak kurde gdy myślę o nich jako całości, ciężko mi jest poukładać te "puzzle". No i właśnie, czy to są rzeczywiście puzzle? Czy raczej większość to psyhodeliczna jazda której widz nie ma interpretować dosłownie? Samo główne przesłanie fabularne jest do rozgryzienia, z tym nie ma aż takiego problemu, jednak są sceny (wiele scen), które albo wydają się być w filmach ot tak, albo są po prostu one "ot tak" . Pytanie do ekspertów: jaka jest wasza opinia
  3. Mam pytanko może ktoś będzie coś kojarzyć. Za totalnego małolata, przypomnialem sobie że dostałem skądś konsole. Pamiętam jedynie była koloru czarnego, i co dziwne, po odpaleniu jej, załączał się Sonic (chyba jedynka). Bez kartridża, bez niczego. Co to mogło być ?
  4. I dobrze, chociaż sam nigdy nie gralem, orientuje się tylko po omacku, że jest to "inna gra", w stosunku do "oryginału"
  5. Moze to był tactics advance 2 xd
  6. No to już jest na grubo.
  7. Jasny chuj, ja mam 80 h, co Ty robiłeś tyle godzin? Ale to jest nic, najbardziej mnie rozbroiło że ani razu nie było cofki jeśli chodzi o tury co z gość A to co piszesz o rebornie to trochę słabe to jest. Nie rozumiem skąd u nich takie decyzje dotyczące rozgrywki. Wychodzi na to, że obiektywnie najlepszą edycją jest ta na psp.
  8. Źle sprawdziłeś Z tym że grałem w let us cling together (PSP). Jeśli mówisz o reborn to możliwe że tam dali dupy z tym.
  9. No co ty Stary, właśnie sprawdziłem specjalnie, i wrogowie w fabularnej bitwie mają ten sam lv co ja (50).
  10. Powaznie ? Bez sensu wtedy. Byłem pewien że w tym momencie nawet w bitwach fabularnych level się skaluje wraz z levelem bohaterów. Bez sensu trochę. Dziwne to jest ogólnie, bo w pewnym momencie gra daje do dyspozycji dungeon, w którym przeciwnicy normalnie się skalują. Przechodzisz go, i okazuje się że jesteś dwa levele wyżej w stosunku do przeciwników w misjach fabularnych. Trochę nie rozumiem tego typu "balansu" i nie wiem co twórcy przez to chcieli osiągnąć. Koniec końców pod koniec gry, ostatnie dodatkowe aktywności, dungeony itd zostawiłem sobie na później, bo przecież bym przepakować jeszcze bardziej. Pamiętam, że w FFT też miałem taki problem. Bardzo łatwo można było przesadzić. (Przynajmniej w moim przypadku). Plus ta dziwna mechanika fate, która celowo podwyższalem (była taka umiejetnosc chyba która na to pozwalala) A balthier jest ?
  11. Właśnie nie do końca, bo po skończonym głównym wątku zostaje odblokowana możliwość powrotu do momentu w grze, wybierając sobie to na specjalnej planszy :D Tak więc jeśli w pewnym chapterze (rozgałęzienie jest widoczne), postanowisz rozegrać to czy tamto to nie ma problemu, postacie zaś są są rozwijane nadal, nawet po skończonej grze Waznym ogólnie punktem jest to, że pewne postacie można spotkać i przyjąć do drużyny tylko na określonych ścieżkach, więc po skończonej grze raz, team nie będzie pełny, bo gra oferuje więcej.
  12. Grałem ale w wersję na psp, jest remaster i on chyba się różni pod pewnymi względami. Ale to duchowy spadkobierca, i nie jest nastawiony bardziej na walke (chociaż mogą być dłuższe ze względu na większą ilość postaci na ekranie), czy większe pola walki. Są też decyzję moralne, i trzy rozgałęzienia, gdzie w pewnych momentach fabuła się może całkiem inaczej potoczyć (po skończonej grze można powrócić do kluczowych momentów i rozegrać to w inny sposób). Sama fabuła gra tak samo ważna role, jest też dziennik z ważnymi postaciami wydarzeniami itp (podobnie jak w FFT). No i OST, uważam że jest lepszy, ale tu znów kwestia gustu. Kawałki weszły mi w ucho bardziej aniżeli z FF. No ale jeśli jesteś świeżo po jakimkolwiek TRPG to wskazane jest sobie zrobić pauze w tym zakresie. Ja osobiście po TO zacząłem teraz ogrywać planescape, i to co ta gra zrobiła mi z głową to jest niepojęte. Rzecz genialna
  13. Ja mam teorie że w dzisiejszych czasach raczej sprzedaż nie była by taka jaką by oczekiwali. Stąd wolą zainteresować w nowe dlc, lub tworzyć twory w stylu tego najnowszego fajnala. 🤷‍♀️ Lipa co
  14. O chuj ci chodzi łbie, z google też nie korzystasz? Przepis na krokiety na święta pobierasz z książek kulinarnych ? Się jebnij Ostatnio grałem polecam. Osobiście lepiej się bawiłem chyba aniżeli z FFT, ale to już kwestia gustu
  15. "Świetnie — poniżej masz pełną listę wszystkich elementów wspólnych dla gier Yasumiego Matsuno oraz tytułów osadzonych w jego świecie Ivalice (czyli tzw. Valice/Ivalice Alliance). Uwzględniam tu: Tactics Ogre, Final Fantasy Tactics, Vagrant Story, Final Fantasy XII, Final Fantasy Tactics Advance, Tactics A2, Crimson Shroud i kilka pomniejszych projektów. --- 🧩 1. Tematy i motywy fabularne 1. Polityka i wojna domowa – konflikty między królestwami, buntami, frakcjami religijnymi i rodami arystokratycznymi. (np. Tactics Ogre, FFT, FFXII) 2. Zdrada i intrygi – przyjaciele stają się wrogami, władcy manipulują bohaterami. 3. Moralna szarość – brak jednoznacznie dobrych i złych postaci; każda strona ma swoje racje. 4. Religia jako narzędzie władzy – kościoły i kapłani często manipulują ludźmi dla celów politycznych. 5. Fałszywe proroctwa / manipulacja wiarą – instytucje religijne lub magiczne tworzą mity, by utrzymać kontrolę. 6. Zwykły człowiek w centrum historii – bohaterowie nie są wybrańcami, ale zwykłymi ludźmi wciągniętymi w wielkie wydarzenia. 7. Los jednostki kontra system – motyw bezsilności wobec machin historii lub władzy. 8. Konflikt klas i nierówności – arystokracja, żołnierze, biedota, najemnicy — świat społecznie zhierarchizowany. 9. Zniszczone ideały – bohaterowie zaczynają z wiarą w sprawiedliwość, kończą rozczarowani. 10. Manipulacja pamięcią / tożsamością – często pojawia się motyw utraty pamięci, fałszywego wspomnienia lub manipulacji przeszłością. (np. Vagrant Story, Tactics Ogre, Planescape-like filozofia tożsamości) 11. Upadłe imperia i starożytne cywilizacje – relikty dawnych potęg, które odciskają piętno na teraźniejszości. 12. Wojna jako tragedia, nie heroizm – wojna nigdy nie jest gloryfikowana, zawsze niesie cierpienie i ofiary. --- ⚙️ 2. Styl narracji 1. Polityczne kroniki – styl opowieści przypomina średniowieczną kronikę, z narratorami lub retrospekcją. 2. Dialogi stylizowane na staroangielski / archaiczny język (szczególnie FFT i FFXII). 3. Brak „głównego złoczyńcy” – zamiast jednego zła, jest wiele drobnych sił i interesów. 4. Narracja z dystansu – często używany narrator trzecioosobowy, kronikarz lub wspomnienia. 5. Ukryta ekspozycja – gracz nie dostaje wszystkiego od razu, wiele rzeczy musi wyczytać z kontekstu. 6. Tragiczni bohaterowie – postacie, które ponoszą konsekwencje swoich decyzji, nawet jeśli miały dobre intencje. --- 🏰 3. Świat i klimat 1. Świat Ivalice / Valice – połączenie średniowiecza, magii, i proto-technologii. 2. Miasta o bogatej historii – każde miasto ma własną kulturę, rody, konflikty. 3. Ruiny, katedry, lochy, zamki – architektura inspirowana Europą późnego średniowiecza. 4. Rasy i kultury współistniejące (np. Hume, Bangaa, Viera, Moogles) – w FFXII i Tactics Advance. 5. Konflikt magia ↔ technologia – magia traktowana jak siła naturalna, technologia jak herezja lub tabu. 6. Ziemista, „brudna” estetyka – świat nie jest bajkowy, lecz realistyczny, ciężki, pełen błota, potu i stali. 7. Wpływ religii na prawo i politykę – świątynie mają realną władzę nad władcami świeckimi. --- ⚔️ 4. Mechanika i struktura rozgrywki 1. Taktyczna walka na polu bitwy (siatka / grid) – jak w Tactics Ogre i FFT. 2. System klas (Job System) – elastyczny rozwój postaci przez profesje, specjalizacje. 3. Permadeath lub konsekwencje śmierci towarzyszy – decyzje taktyczne mają wagę. 4. Brak klasycznego podziału na dobro / zło w decyzjach gracza – decyzje strategiczne wpływają raczej na wynik wojny niż na moralność. 5. System polityczny i reputacja – wybory wpływają na frakcje, z którymi gracz ma relacje. 6. Rozbudowana ekonomia / handel / rzemiosło (np. FFXII). 7. AI przeciwników reagująca taktycznie – przeciwnicy flankują, leczą, osłaniają się wzajemnie. 8. Eksperymenty z interfejsem i systemami – np. Gambit System w FFXII, który pozwala programować zachowania postaci. 9. Złożony system lootu i ekwipunku – często wymaga planowania (np. crafting, rzadkie przedmioty). --- 🎨 5. Styl artystyczny i muzyka 1. Projekt postaci Akihiko Yoshidy – charakterystyczne proporcje, surowy styl, stonowana kolorystyka. 2. Muzyka Hitoshiego Sakimoto i Masaharu Iwaty – orkiestralna, dramatyczna, z wpływami baroku i średniowiecza. 3. Symbolika religijna i heraldyczna – herby, chorągwie, święte pieczęcie, teksty w pseudo-łacinie. 4. Minimalizm interfejsu – prosty, „papierowy” styl przypominający manuskrypt. 5. Cinematic storytelling – wiele scen przedstawionych z filmową kamerą, dramatycznymi ujęciami. --- 🧠 6. Filozofia i przesłanie 1. Władza zawsze korumpuje – niezależnie od intencji. 2. Wojna niszczy ideały – nie ma czystych zwycięstw. 3. Religia to siła społeczna, nie tylko duchowa. 4. Historia powtarza się – wojny, zdrady, upadki wracają w różnych epokach. 5. Człowiek jest jednocześnie ofiarą i sprawcą. 6. Świat nigdy nie jest w pełni poznany – wiele tajemnic zostaje nierozwiązanych (Matsuno unika pełnych wyjaśnień). --- 🧭 7. Typowe postacie i archetypy 1. Rycerz rozdarty między obowiązkiem a sumieniem. 2. Najemnik, który traci wiarę w ideę walki. 3. Kapłan, który wątpi w swoją religię. 4. Młody idealista, który poznaje brutalność świata. 5. Cyniczny manipulator, który ostatecznie widzi pustkę swoich działań. 6. Postacie kobiece o silnej tożsamości, często liderki frakcji (np. Agrias, Ashe, Catiua).
  16. lysyolec odpowiedział(a) na ASX temat w Forza Motorsport
    Ktoś wspomniał o wakacjach. Aż mi się TDU2 przypomniał.
  17. Też zakochałem się w ivalice od czasu ogrania XII. Ciekawe czy powrócą kiedykolwiek do uniwersum. Jakiś fajnal? Vagrant story 2? (Pomarzyć zawsze można). Ostatnio ograłem TACTICS ogre na PSP. Jest tam mechanika cofania tury (do 20 lub 50) nie pamiętam. I problem zniknął
  18. lysyolec odpowiedział(a) na Figuś temat w Ogólne
    Spoko, szanuje odmienne opinie, jednak w moim prywatnym odczuciu, sama mapa ma się wrażenie jakby wyklepała ją sztuczna inteligencja. Może z uwagi na to iż szukam w tego typu gierce chociażby minimalnego poczucia realizmu i skejterskiego klimatu. Pamiętam jak samo demo skejta 3 katowałem z kilkanaście godzin, bo miejscówka była ciekawie zaprojektowana, i z przyjemnością szukałem spotów aby dla funu pokatowac triki. W tym nowym tego totalnie nie poczulem. Jest ciasno, czysto, sterylnie, powtarzalnie. Luźnie porównując mapy w starszych częściach to coś jak battlefield/COD - jeśli chodzi z kolei o tą nową odsłonę. I w sumie super że komuś się dobrze gra, mnie niestety po tych 40min pogranych i kumpla nie przekonało, bo czułem się jakbym grał w jakąś marna podróbkę F2P.
  19. lysyolec odpowiedział(a) na krupek temat w Koguty Domowe
    Tego nie ogarniesz, podobnie jak ja dopóki sami nie stalibyśmy uczestnikami rodzicielstwa.
  20. lysyolec odpowiedział(a) na Figuś temat w Ogólne
    Japierdziele z całym szacunkiem ale muszę zapytać, serio chce wam się w to grać? Te "dzielnice" mnie skutecznie odstraszyły i spowodowały odruch wymiotny po 30min, jednocześnie wzmacniając wrażenie bez celowości i nudy jaka płynie z zaliczania kolejnych zadań, swoją drogą również bez polotu Kurde, jeśli nie mieliście do czynienia z poprzednimi odsłonami, spoko, ale jeśli mieliście i katujecie ten badziew, to naprawdę chciałbym zrozumieć co was ciągnie do tego tworu. Przecież tu nie ma ani klimatu, ani niczego co gracz (moim zdaniem powinien) szukać w tym gatunku. Wogole co oni zrobili z mordami tych skejtow
  21. lysyolec odpowiedział(a) na Figuś temat w Ogólne
    No gram w tego skejta u kumpla. Pomijając stylistykę, dziwnie się gra, fizyka w porównaniu do trójki jest dziwna, a sama mapa nie zachęca do eksploatacji, która nie istnieje bo wszystkiego jest nasrane w jednym miejscu mam wrażenie. Fanom trylogii nie polecam. Właśnie jesteśmy świadkami pogrzebu marki. Szkoda
  22. Najtrudniejsza pod kątem trudności, opanowania mechanik itp gra SRPG według was ? Tactics ogre, Fire emblem, może disgaea? Aktualnie ciupam trochę w Tactics ogre na psp, i tak jak początkowo gra wydawała się dosyć trudna, to z czasem mam wrażenie jakbym był przepakowany (pomimo podobnego lv w zestawieniu z przeciwnikami), co przekłada się na lajtową rozgrywkę w porownaniu z pierwszymi godzinami. To taka bolączka gatunku ? W FFT scenariusz był dosyć podobny z tego co pamiętam
  23. lysyolec odpowiedział(a) na Daffy temat w Ogólne
    Aktualnie męczę się w tym greymoore, oczywiście z ptakami :D tam jest trochę za grubo chyba i postanowiłem poszukać jakiegoś ulepszenia zadawanych przeze mnie obrażeń. Jest coś na tym etapie ? Nie eksplorowalem jeszcze hunters march i chyba tam sobie wrócę i może akurat. To ile trzeba bić te ptaszory to jest poezja. Gdyby szybciej padali to było by miło
  24. lysyolec odpowiedział(a) na Daffy temat w Ogólne
    Powiedzcie czy jest sens inwestować 500 w kluczyk u sklepikarza w głównym hubie? Biorąc pod uwagę co na ten czas mogę kupić u nich, to chyba mógłby być jedyny sensowny zakup
  25. lysyolec odpowiedział(a) na Daffy temat w Ogólne
    Czy tylko ja mam wrażenie że gra jest trochę trudniejsza od jedynki ? Nie mogę tego powiedzieć o szefach, bo jestem na etapie gdzie zdobyłem, nową pelerynę od szwaczki, ale te moby potrafią napsuc krwi i niejednokrotnie ginę od skurwiela rzucającego bombami, czy podczas gdy dwa czerwone robaczki z dwoma mieczykami na mnie wyskoczą xd Swoją drogą gra mnie właśnie strollowala. Znalazłem wkoncu NPCta aby kupić mapke, ale ze nie mialem hajsu to szybko wróciłem nazbierać.... Ta jasne wracam a jej tam nie ma ?! Nieźle

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.