-
God of War Trilogy Remake
Tego bym nie powiedział, ale lokacje, fabuła, zagadki, długość i większa różnorodność są po jej stronie, czyli niby tak, ale nie do końca. GOW 3, to mimo wszystko synonim epickości i szczyt pod tym względem w całej serii, no i grafa z PS3.5(w zasadzie w rimejku można podciągnąć jedynkę i dwójkę do tego poziomu i styka), chociaż Lords of Shadow graficznie też rządzi. Nigdy wcześniej ani później nie czułem takiego rozpierdolu jak wtedy. Nawet te napierdalanie Zeusa, gdzie trwało to u mnie zdecydowanie dłużej niż powinno dobrze wspominam. Oprócz dwóch części Lords of Shadow i Dante Inferno, trochę mało było naśladowców, ale takiej spektakularności, to tam nie było.
-
God of War Trilogy Remake
Nie byłem nim usatysfakcjonowany, druga rzecz, takie rzeczy powinny być zawsze w grach, a nie jakieś rozbijanie na anime, książki, czy komiksy. Jest teraz szansa to naprawić choćby w grywalnym epilogu, albo rzucić czymś dużo lepszym. Nawet się łudziłem, że może ten darmowy dodatek Valhalla spełni taką rolę, ale nie.
-
God of War Trilogy Remake
Mnie by interesowało jak Kratos znalazł się w innej mitologii, bo jak na moje nie było to wytłumaczone, albo zrobione mocno po łebkach. Jest tam jakiś komiks, ale nic konkretnego z tego nie wynika.
-
God of War Trilogy Remake
Nic mnie tak nie irytuje jak cenzura. W wielu przypadkach jedyna nadzieja, to komputry. Nie wiem o co chodzi, są oznaczenia wiekowe, to nie powinni sapać. Najgorzej, że człowiek nawet nie wie, co traci, jak nie zacznie na własną rękę dociekać, czy jest tak jak trzeba, w grze, kurwa, PG18.
-
Metal Gear Solid: Master Collection Vol.2
Jak przyzwoicie zejdzie, to jeszcze pewnie dojdzie volume 3 i piątka z, tfu, kryształowymi zombiakami, popierdóły przenośne i Rising, bo Twin Snakes(a szkoda) się nie wydarzy - tym bardziej - jeśli się już coś tam smaży w kuluarach.
-
Control Resonant
Zakręcona architektura i zmiana podłoża w każdej konfiguracji wygląda dosyć świeżo(chociaż trochę miesza się od tego w głowie), a gameplay, to jeszcze do weryfikacji. Na razie nie jestem przekonany, że ogarną sobie slaszera i broń białą, ale trzeba im oddać, że Remedy jako nieliczni robią gry autorskie i nie pomylisz tego z niczym innym. Osobiście wolałbym rozwinięcie jedynki, ale po 7 latach może uznali, że to będzie za mało. Robią takie coś po poprzedniku, który był sporym sukcesem, a z tym to u nich różnie bywało. Nie powiem, mają jaja. No chyba, że to jakiś twist i będzie 50/50.
-
Silent Hill: Townfall
Problem ze zdrowiem, albo jakieś ćpuńskie motywy. Szkocja i lata 90. dobrze wjadą. Od nich znam Observation i nie było to złe.
-
Kena: Scars of Kosmora
Największa bomba i gra targów. W sumie chyba jedyna niespodzianka.
-
Star Wars: Galactic Racer
Nigdy nie byłem fanem marki, ale wygląda to wyjebiście.
- Gothic Remake
-
PPE.pl - portal graczy
Nie wiem, ale raz - przypadkiem - natrafiłem kiedyś tam na ciężkie zwyrolstwo(masowo wrzucane w komentarzach) i pewnie o to chodzi w tej sprawie. Przejebana banda podludzi.
-
Silent Hill: Townfall
Wszystko, tylko nie rozbicie na odcinki. To przeżytek, i nigdy nie pasowało do gier. No chyba, że od razu wrzucasz całość i robi to bardziej za pewien koncept.
-
PSX EXTREME 341
Chcieli zrobić grę o miłości, a na jego prośbę zmienili na zemstę.
-
PSX EXTREME 341
Za mało danych, żeby go namierzyć. Jedyne co wiadomo, to AAA.
-
Wydania specjalne - temat ogólny
Hola, hola, najpierw zrobimy coś o Magnavox Odyssey.