Skip to content
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Forum PSX Extreme

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Manor

Użytkownicy
  • Joined

  • Last visited

  1. Manor replied to a post in a topic in Graczpospolita
    Hollow Knight - na wstępie robię coming out - jestem oszustem i wcale nie skończyłem gry. Ale tyle serducha w nią włożyłem, że i tak chciałem kilka słów napisać. Skończyłem przygodę już na samym końcu, finałowa walka (wiem to, bo odpaliłem YT żeby zobaczyć zakończenia). Z 2 miesiące temu zaciąłem się na 3 modliszkach, z tydzień czasu się bujałem, w końcu się udało. Ostatni tydzień zajęły mi próby pokonania żuczków bossów w watcher's spire. Tu nie było żadnego kombinowania, czysty skill I git gud. W obu przypadkach masa prób i potem ta satysfakcja, że pokazałem przed samym sobą, że ja też mogę dać radę, że coś tam potrafię. Dlaczego w takim razie odpuściłem? Rage quit? Nic z tych rzeczy. Poczułem po prostu spełnienie po dojściu do final bossa. Po jakichś 5 próbach z uśmiechem na twarzy pożegnałem się z bohaterem i usunąłem grę z dysku. Ja po prostu jestem pewien, że pokonałbym go. Dlaczego miałbym tego nie zrobić, skoro pokonałem poprzednie trudności, zrobiłem grę na 76%, zdobyłem prawie wszystkie charmy, bez 3-4 sztuk? Ukończyłem w tym momencie grę, ponieważ schowałem swoje ego do kieszeni. Uznałem, że mam ponad 50 godzin w grze, rozłożone na pół roku grania i przede mną jeszcze jakieś tydzień - dwa kolejnych prób. Zwyczajnie nie chciałem tego już ciągnąć, inne przygody czekają, a też szkoda mi życia żeby sobie udowadniać coś, czego udowadniać w zasadzie nie muszę. To była piękna gra, wizualnie, dźwiękowo, gameplayowo. Kilka rzeczy lekko mnie irytowało: do samego końca nie mogłem zdecydować się czy grać na d-padzie czy analogu, non stop musiałem to zmieniać w zależności od sytuacji. Kolejna rzecz to wolny progres rozwoju oraz bardzo żmudne przemieszczanie się po całej mapie (przed zdobyciem odpowiednich skilli). Poziom wyzwania - rozumiem zamysł, ale pierwsze Ori pod tym względem było dla mnie idealnym balansem. Bardzo się cieszę, że dałem po latach szansę tej grze. Czekam aż pojawi się Silksong fizycznie na S2 i z wielką chęcią kiedyś wrócę do tego świata. I być może też nie skończę, po 100+ godzinach. Ale ponownie przeżyję co moje.
  2. Nie odpowiem w pełni bo ToTK jeszcze przede mną, ale ja zaczynałem przygodę z zeldami od BoTW, gram już od miesięcy, fenomenalna gra, mógłbym skończyć już dawno, ale spokojnie między innymi grami szukam sobie świątyń i koroków. Tylko gra nie zaskoczyła od razu, było ryzyko odbicia się po kilku godzinach, ale jak już dostajemy dostęp do praktycznie całej mapy, to jest epicko. No i słyszałem że ToTK w pełni się doceni po poprzedniczce. Tylko w tym momencie graj na S2 z płatnym patchem, nie ma sensu katować się wersją na S1, odpaliłem na chwilę starą wersję i to było traumatyczne przeżycie.
  3. Nie przepadam za nadmiernym hajpem przed premierą, day one1111!!! Itp., ale Soma wleciała na moją prywatną listę gier życia, więc baaaardzo czekam. Nie potrzebuję świetnych mechanik, porywającego gameplayu. Wystarczy mi wciągająca historia.
  4. Odniosę się do SOMY. Przechodziłem w tym roku na standardowym poziomie. Akurat tak się uchowałem, że nic o grze nie słyszałem, jedynie że s-f, mroczne i że wypada znać i zagrać. I ja mam wczutę mocną w takich grach. Jak tylko rozpoczęła się przygoda w podwodnej bazie, to czaiłem się przed każdym zakrętem, nasłuchiwałem, wychylałem się 5 razy zanim zrobiłem kolejny krok. Gdybym wiedział że to są tylko hałasy, budowanie napięcia, ale de facto nic tam nie ma, a dodatkowo jestem nieśmiertelny, to fragment który zajął mi pewnie 40 minut (spotkanie z pierwszym przeciwnikiem) przeszedłbym w 5-10 minut. Także niewiedza o grze + domyślny poziom dał mi zupełnie inne odczucia, w zasadzie inną grę, niż gdybym sobie na luzie zwiedzał i poznawał fabułę. Bohater nie wie gdzie jest, co to za świat, jak on działa, co mu grozi. I ja czułem dokładnie to samo. Także zgadzam się, że fundamentalnie nie stoi przeciwnikami. Ale w tych fundamentach był dla mnie strach przed ich spotkaniem, obok innych zasadniczych aspektów.
  5. U mnie wiele zależy od danej gry. Easy praktycznie nigdy nie odpalam, zazwyczaj jest to normal. W grach z płynną zmianą poziomu często zmieniam potem na hard, tak było w trzecim wieśku. Za to w God of War (reboot) Chciałem zacząć od harda, ale tak mnie sponiewierała pierwsza potyczka z Baldurem, że odpuściłem i zmieniłem na normal. Młody już nie jestem, trzeba brać pod uwagę, że zdolności z wiekiem spadają. Druga strona medalu - gry bez wyboru poziomu trudności. Czyli soulsy, Hollow Knight itp. Wiem że gdyby był wybór, to bym się złamał. Po jakimś dziesiątym podejściu obniżyłbym poziom, żeby nie poświęcić całego wolnego czasu na wkurzanie się. A jak nie ma, to przyjmuję zasady gry twórców. I dlatego już trzeci wieczór z rzędu, po godzinie dziennie, próbuję pokonać jeb.ane dziki jakieś co walczą dwa na raz i kolejne się respią. Ale jak w końcu pokonam, to radość będzie niesamowita. Wolałbym jednak w HK żeby bossowie byli nieco łatwiejsi, a trudniejsze było masterowanie gry, bez dodawania łatwiejszego trybu. No ale to już moje pobożne życzenia. Potem wjedzie Silksong i będzie z tego co wiem jeszcze gorzej.
  6. Manor replied to a post in a topic in Graczpospolita
    Ciekawe jakby wyszła opinia o numerze PE napisana w chacie GPT. Pewnie jakiś cringe w stylu "Pierdzący oszołom przeszedł samego siebie, dwie strony brutalnej prawdy zza kulis pisma. Nie wiesz co Aju wciągał przed każdą końcówką? Przeczytaj..."
  7. o, Blue Prince jest w abonamencie PS plus, chyba dobra wiadomość Edit: o, może to nie jest nowy news, tylko ja dopiero to zauważyłem.
  8. Myślałem, że będzie fajnie, że pozbijam piony z kim tam się da, a się okazało że nieopatrznie zgodziłem się na wyjazd rodzinny w tym samym terminie i 4/5 września w środku nocy będę robił już za kierowcę w stronę krakowskiego lotniska. Aż mi się humor od razu popsuł w majówkę.
  9. Rozbawił mnie nieco moment, w którym czytam Hyde Park i patrzę na zdjęcie u Konsolki. A u mnie:
  10. Nie chciałem tracić czasu, ale jednak za bardzo trzęsie na kostce chodnikowej.
  11. Manor replied to Czezare's topic in Ogólne
    Aż sobie policzyłem, dzisiaj kończy się 36sty dzień od premiery, wychodzi że grasz w to codziennie po 8 godzin, łącznie z weekendami.
  12. Manor replied to Szermac's topic in Ogólne
    Ja właśnie zrobiłem preorderek na mousburg edition na NS2, mam nadzieję że jakieś niedogodności na tę konsolę zostaną wyeliminowane, bo strasznie mam ochotę to ogrywać pod przysłowiową kołderką.
  13. Manor replied to Hendrix's topic in Souls-like
    Ja się fantastycznie bawiłem w ER. Błąkanie się po świecie, odkrywanie lokacji, natrafienie na przeciwnika co cię niszczy na strzała, piękna to była gra. Ja grałem po premierze dodatku, więc leciałem całość naraz, dodatek niby więcej tego samego, a chyba nawet bardziej mi się podobał. Lubię ten tajemniczy, melancholijny świat. Mogę wytknąć aspekt questów w otwartym świecie, zbyt często miałem wrażenie, że pojawiam się gdzieś za późno, albo za wcześnie, że danego enpeca powinienem był poznać w miejscu x, ale akcja fabularna poszła do przodu, więc już jest w miejscu y, a ja nie mam pojęcia o co chodzi. Pod kątem soulsowego stylu questów to jednak zamknięta formuła lepiej się sprawdzała. Ale wciąż, podstawka i zwłaszcza dodatek dały mi niezapomniane chwile.
  14. Bo na forum to się wchodzi co pół godziny albo częściej i się scrolluje tematy niczym na FB. A nie że raz na tydzień się zajrzy i potem płacz.
  15. Manor replied to XM.'s topic in Ogólne
    Ja łapię momenty zwątpienia, ale dzisiaj pokonałem bossa i odblokowałem podwójny skok. Takie chwile sprawiają, że znowu wraca chęć dalszej walki i dzisiaj wieczór ponownie przemierzę całą dostępną mapę i posprawdzam gdzie mogę teraz doskoczyć.

Account

Navigation

Search

Search

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.