Treść opublikowana przez Pupcio
-
Konsolowa Tęcza
Figaro mam nadzieje że nie dostajesz gróźb na pm za to lewackie pierdolenie jak redaktor papkens!
-
Właśnie zacząłem...
Spencer bydlaku jutro kumi gumi więc czemu dajesz mi kolejną PETARDE dzień przed?! Dungeons of Hinterberg. Zapowiada się miłe połączenie rogala z personką w oprawie która mi pasuje więc zobacze czy dalej będzie dalej fajnie. Na ten moment jedynie się obawiam że gra będzie mocno skręcać w lewo a ma na to zadatki patrząc na wygląd niektórych npctów xD
-
Star Wars: Outlaws
Nie no starfielda zje z palcem w dupie bo nie ma tu miliona planet z tą samą bazą
-
Star Wars: Outlaws
Kąsąlki nie wyrabiają chyba i ubi ratuje się pasami. Downgorad piękny co ubi to ubi xD ale dalej wygląda jak coś co chętnie ogram za 50zł albo z gejpassa
-
Kunitsu-Gami: Path of the Goddes
No polecam sprawdzić bo dla mnie ta gra była ostrym trollem dopóki w to nie zagrałem i w sumie dalej tak mam, strasznie nudna się ta gra wydaje na filmikach xD
-
Konsolowa Tęcza
Bo Ci ludzie nie potrafią tworzyć nowych rzeczy tylko niszczyć stare i dobre które wszyscy znają i kochają
-
Kunitsu-Gami: Path of the Goddes
Chłop w recenzji którą wkleiłem mówi że to tylko tło i nic ciekawego tam nie ma fabularnie. Gierka czysto pod gameplay
-
Kunitsu-Gami: Path of the Goddes
Jaranko, nie mogę się doczekać piątku. Będzie ostre GRAŃSKO cały dzień
- Xbox Game Pass - gry w abonamencie
-
Red Dead Redemption 2
- Konsolowa Tęcza
No już mógłby się skończyć najgorszy okres popkultury w historii ludzkości- Właśnie zacząłem...
No i jej skończenie trwa tyle co nic- Kunitsu-Gami: Path of the Goddes
Po prostu fajnie się w to gra. Tylko tyle i aż tyle- Właśnie zacząłem...
Dwójka już ma ten holywodzki sznyt, też wole jedynke ale to dość u mnie częsta przypadłość że wole pierwsze części gier. Może i są zazwyczaj skromniejsze ale mają zawsze ten swój niepowtarzalny klimat. Chociaż uwielbiam te żele z dwójki- Kunitsu-Gami: Path of the Goddes
Ale sprzedaż to będzie dramat coś czuje. Launch trailer nie dobił nawet do 10k wyświetleń na oficjalnym kanale a na yt pokazuje 3 recenzje na krzyż xD No nic, za 20 lat będę mógł walić konia że grałem z 5 osób na planecie w ukrytą perłe capgods- Kunitsu-Gami: Path of the Goddes
Tak ALE to jest ten przypadek co days gone gdzie został skrzywdzony przez recenzentów!!!1 U mnie już siedzi na dysku, to będzie gra typu wybitnego skoro spędziłem 3 godziny w samym demku- Delta Force: Hawk Ops
Wygląda bardzo miło i chętnie sprawdze chociaż obawiam się że zostane wgnieciony w glebe przez młodych, dynamicznych multi zagrajmerów i po jednym meczyku usunę gre z nerwów- Dramy związane z PE
Interpunkcja? A co ja jestem na dyktandzie? MDR- Dramy związane z PE
No cóż dostał to na co liczył czyli 2 dniowy boost do rozgłosu i może nawet obserwacje od jakiejś zbłąkanej duszy o tym samym spojrzeniu na świat no chyba że rzeczywiście nie może spać przez to że na łamach psxa łamana jest KONSTYTUCJA ale coś czuje że to nie to a same komentarze od jego sympatyków to taki sam klasyk co po stronie graczy "Zakompleksieni hejterzy, piwniczaki, incele, frajerzy, toksyczne środowisko" No można by to przepisywać w nieskończoność ale po co. I człowiek może miałby myśli "kurde może gość ma racje??" Ale widze że Tadziu Zieliński przyszedł z komentarzem wsparcia więc nie, zdecydowanie gość nie ma racji- Właśnie porzuciłem...
Ja ostatnio nie mam sił do długich gier. W tym roku tylko w yakuza 7 i gta 4 miałem po ~50h i pod koniec ledwo już w nie grałem ale reszta moich gier to zazwyczaj max 20h. Ehh czas się powoli rozstać z tytułem młodego dynamicznego zagrajmera- Właśnie porzuciłem...
Też ostatnio trochę przesadziłem z ilością zaczętych gier ale już będę się powoli ogarniał. Najbardziej lubie mieć rozpoczętą jedną dużą gierke+jakaś mała poboczna pierdoła/multi w doskoku jak nie ma się ochoty na molocha- Dramy związane z PE
Nas można bo jesteśmy tymi złymi którzy zranili uczucia papkensa bo nie zgadzamy się z jego narracją i nie daliśmy lajka- własnie ukonczyłem...
Wątpie że w tym roku dam radę wcisnąć w mój napięty terminarz tak nierówną serie gier wideo- własnie ukonczyłem...
Nie no z gp jeszcze tylko skończe petarde little kitty, big city i za tydzień jazda z KUMI GUMI na premiere- własnie ukonczyłem...
Skończyłem sobie Evil West, podobało mi się i to bardzo. Początkowe minuty z grą i jak gra mi pokazała że mam 2 ciosy w pseudo soulsowym modelu walki dały mi wrażenie że źle zrobiłem tracąc łącze na darmową gre od Spencera, na szczęście mega szybko okazuje się że gra jest totalnym kozakiem typu aa. W największym skrócie mamy tutaj do czynienia z god of warem 2018 na dzikim zachodzie gdzie bijemy wampiry Arthurem Morganem po roku w Polsce. Mega podobały mi się lokacje w tej grze bo mamy chyba 15 misji a każda jedna to inna miejscówka. Jasne, ameryki (hehe) twórcy tutaj nie odkryli i zwiedzamy typowo dziko zachodnie lokacje typu tartak, kaniony, miasteczka, bagna itd. No ale są ładne, klimatyczne i ZAMKNIĘTE. Oj jakie seksi zamknięte lokacje bez yebanego open worldowego ścierwa wrzuconego po nic Mój jedyny zarzut jeśli chodzi o lokacje to że twórcy mają graczy za debili (słusznie oczywiście no ale też bez przesady) i drabiny, łańcuchy do wspinania i deski do przeskakiwania święcą się jak psu jajca, koszmarna decyzja i nie wiem jak mogli nie dać opcji żeby to wyłączyć. Druga sprawa to że za każdym razem mamy schemat idziemy korytarzem, przeskakujemy przez przeszkode do areny z wrogami i tak przez 15h. Zazwyczaj nie mam nic do takiego arenowego podejścia w gierkach ale tutaj jakoś mnie to wc0rwiało, mam wrażenie że w innych grach te 2 elementy jakoś zgrabniej się przeplatają. Ostatnia rzecz do jakiej mam wąty to dość spory recykling przeciwników i coś czego nie lubie, czyli bossowie z poprzednich etapów nagle stają się typowymi mobami do bicia i to w ilości hurtowej, jest chyba tylko 3 bossów z którymi walczymy raz. Najlepsza rzecz to oczywiście główne mięsko czyli bitka i po tym początkowym jakiego miałem w pierwszych minutach potem z każdą godziną jest coraz lepiej bo ciągle dostajemy nowe brońki i umiejętności aż do samego końca i w przeciwieństwie do wielu gier każda z tych rzeczy jest przydatna bo nie jest to jakiś samograj i jak zlagujemy w bitce to dość szybko nas porobią, mega przyjemna i satysfakcjonująca rozgrywka i chciałbym powiedzieć że jest lepiej niż w gowie 2018 ale nie zaryzykuje aż tak bardzo bo jednak grałem w kratosa 6 lat temu i już nie bardzo pamiętam czy było tam aż tak dobrze. Widać że to nie jest gra o najwyższym budżecie na planecie ale imo ten co mieli bardzo dobrze wykorzystali. Myślałem że będzie to gra którą podsumuje "fajna gra ale tylko dla ludzi co lubią dziki zachód" czy coś ale jednak jest gra którą polecam każdemu kto lubi spoko gierki Nie wiem jak to się stało że polacy robią takie spoko gry o dzikim zachodzie ale nie będę narzekał. - Konsolowa Tęcza