Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Forum PSX Extreme

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

ogqozo

Senior Member

Treść opublikowana przez ogqozo

  1. ogqozo odpowiedział(a) na Karas temat w Switch
  2. ogqozo odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w The Pit
    Tyle że napisałem dokładnie, gdzie. W tym video to jest 4:15 (plus w pierwszym refrenie i po nim parę razy). Jak się znasz to mnie oświeć, co to jest. Może to być jakiś crash pewnie, na pewno brzmi bardzo odmiennie od podstawowych talerzy używanych przez niego na co dzień i tekst o wisience na torcie jest tak samo trafny obojętnie jak to się nazywa.
  3. ogqozo odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w The Pit
    A w ilu kawałkach masz tak kapitalne wydzwanianie rytmu na ride'zie łączące się z agresywnym synkopowym rytmem na stopie i werblu ORAZ co chwila innym rollem po wszystkim co się da, jak w refrenie tej piosenki? To jest najlepszy moment Mastodona od czasów podobnej zagrywki w "The Last Baron", ale tutaj na nowo kupił mnie moment w trzeciej linijcie drugiego refrenu, kiedy Brann jakby od niechcenia uderza jeszcze w chinę zanim zacznie rollować po tam-tamach. To tylko jedno uderzenie i niby w dość przewidywalnym momencie, ale taka wisienka na torcie, tort byłby kompletnie dobry i udany bez wisienki, ale z wisienką ma ten dodatkowy element, który o tyle poprawia ci humor, że właśnie nie był potrzebny. Podobnie jak "Last Baron", ta piosenka ma riff, ma rytm i ma tekst (no ale ty nie czytasz nawet Shakespeare'a w oryginale to pewnie nie kojarzysz, o co kaman w tytule), żeby być naprawdę upiorna, a chyba właśnie to zawsze wychodziło Mastodonowi najlepiej.
  4. NBA

    ogqozo odpowiedział(a) na Kame temat w Kącik Sportowy
    Od kiedy LeBron przyszedł do Heat, przed każdym finałem stawiałem na tę ekipę, która przegrywała... Tym razem stawiam na Heat. Dlaczego? Bo mają za dużo atutów w swojej niesamowicie mocnej ofensywie. Wade jest zdrowy, a to oznacza, że Heat mają najskuteczniejszego w wykańczaniu gracza ligi i dwóch innych będących w top 5, najwyżej top 10. Dodajmy do tego strzelców i mamy morderstwo. Rashard Lewis, Ray Allen ORAZ Shane Battier musieliby zagrać słabo - i to nie jeden mecz, ale długo, by Spurs odpuścili sobie krycie ich i nie pożałowali. Inaczej, ten zespół jest strasznie, strasznie mocny. Inna sprawa, że Spurs również zabijają w ataku, czego nie da się powiedzieć o dotychczasowych rywalach Heat. To może być dla nich lekki szok. Ale wyglądali jak na razie na bardzo skupionych, umiejących wykorzystać przewagę szybkości. Rok temu SAS wyciskało najwięcej punktów dzięki nieustannemu gapiostwu Wade'a i ogólnej słabości obwodu z trzema niskimi graczami. W tym roku taki zestaw wygląda dużo lepiej, także dzięki włączeniu przełącznika na "max" przez Wade'a. Spurs mają świetny atak i obronę, Heat świetny atak i niezłą obronę. Razem niby kalkuluje się, że Spurs powinni być faworytem, ale wydaje mi się, że kiedy będzie trzeba, Heat przycisną i wtedy i atak, i obrona Spurs wypadną tylko średnio. Bo Heat mają opcje, wiarygodne opcje - a Spurs to nadal zespół, w którym zawodnik nr 7 lub 8 zdobędzie 20 pkt. i wszyscy mówią "jak on tyle zdobył?". Ani Kawhiowi Leonardowi, ani Duncanowi, ani nikomu innemu raczej nie będzie regularnie łatwo punktować. W skrócie mówiąc, chyba obie ekipy wyciągną wnioski z dotychczasowych starć i postawią na bardzo niskie, szybkie, ofensywne ustawienia. Szykują się pasjonujące finały. Obojętnie od wyniku, po ich zakończeniu z kolei będzie już blisko lipca i dyskusji, co dalej z tymi Heat. Nieliczne wypowiedzi zdają się sugerować, że Wielka Trójka może się rozejść, ale sama jeszcze nie ma pojęcia, gdzie.
  5. ogqozo odpowiedział(a) na Totamten temat w The Pit
    Sporo się zmieniło. To już nie grindcore, piosenki są tak ze dwa razy dłuższe. Nie do końca wolniejsze, raczej są elementy szybsze i wolniejsze. Płytka jest tak ciężka, że musiałem jak rzadko wyłączyć podbicie basów, bo z nim wszystko brzmiało momentami jak zacięta pralka. Gitary przypominają, powiedzmy, High on Fire. Ogólnie mieszane uczucia po pierwszym przesłuchaniu.
  6. ogqozo odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w The Pit
    WE HAVE HEARD THE CHIMES AT MIDNIGHT INTO THE VOID I GO WILL I EVER SEE YOUR FACE AGAIN OR WILL BLACK BE ALL I KNOW Masorz załatw żeby to leciało na cały regulator na zlocie!
  7. ogqozo odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w The Pit
    Drugi singiel to jest to. Brzmi trochę jak taki bardziej zróżnicowany power metal z otwarciem i zamknięciem rodem z horroru, ale ciul, mocny wał.
  8. ogqozo odpowiedział(a) na Karas temat w Switch
  9. ogqozo opublikował(a) temat w Alternatywa
    Dzisiaj się kapnąłem, że przez pół roku od premiery nowego Cynica nie wiedziałem, że wyszedł. Tak działa degrengolada Undera. Rozmawiajmy. Wydaje mi się, że jest sporo fanów tej kapeli na forumku. Która płytka wasza ulubiona? Co myślicie o nowej? https://safelinking.net/p/b1305a7bf2
  10. ogqozo odpowiedział(a) na malin1976 temat w Kącik Sportowy
    No albo niedowidzę, albo nikt z nich jest wygolony po bokach, każdy ma jakieś włosy. No dobra, na tych ujęciach Goetze i Lewy może mają troszkę dłuższe niż reszta, ale różnica góra-bok nadal jest, idea zachowana.
  11. ogqozo odpowiedział(a) na malin1976 temat w Kącik Sportowy
    Ciro Immobile ma już najważniejsze, czyli oficjalną fryzurę Borussii Dortmund:
  12. ogqozo odpowiedział(a) na Karas temat w Switch
    Jak w ciągu roku wyjdzie nowa Zelda i Xenoblade 2 to w tej generacji "wojna konsol" się skończy zanim się zacznie.
  13. ogqozo odpowiedział(a) na malin1976 temat w Kącik Sportowy
    Nie sądzę, żeby Wenger planował od razu grać 4-4-2. Nawet jeśli ta plotka PRZYPADKIEM pojawia się tuż po meczu, w którym akurat ten duet wypadł ciekawie w reprezentacji Francji. To by się gryzło z obecnością Oezila, a nie sądzę, by jedyny zakup za 50 mln miał lądować na bezrobociu. Remy raczej jest planowany jako uzupełnienie, które może zastąpić na pozycji albo Giroud, albo Walcotta, albo Oezila. Aurier, jak pisałem, jestem wielkim fanem kolesia. Moim zdaniem najlepszy zakup, jaki można dokonać z ligi francuskiej (wiadomo, że ważni gracze z Monaco i PSG nie są do wzięcia). Koleś ewidentnie jest chętny na grę w LM - niedawno wrzucił na tweeterze artykuł z jakiejś stronki "Dlaczego Arsenal powinien zatrudnić Serge'a Auriera", subtelne... Ale są inni chętni do kupna. Frank Lampard potwierdził odejście. Zapowiadało się jeszcze niedawno, że jednak zostanie. Ciro Immobile oficjalnie w Borussii Dortmund. Kwota około 20 mln euro. Nie jestem jego fanem - typowy włoski napastnik-cwaniaczek, zabójczy instynkt, urodzony na spalonym. Ewidentnie jest częścią ustawiania machiny do błyskawicznych kontr jak Aubameyang, ale drużyna przez dwa lata żyła umiejętnościami Lewandowskiego, których Włoch w ogóle nie ma, ciekawe jak umieszczą jego i Ramosa w ekipie. Ojciec Ivana Rakiticia stwierdził, że Real, Barca ORAZ Atletico interesują się synem. Jednak on osobiście chciałby Barcelonę.
  14. ogqozo odpowiedział(a) na Karas temat w Switch
    Na E3 Nintendo tradycyjnie pokaże ze dwa killery od siebie (z 30 latami na gwarancję, że gra nie zawiedzie) i będziesz leciał do sklepu z mokrymi spodniami.
  15. ogqozo odpowiedział(a) na Karas temat w Switch
    Te powtórki dają okazję popatrzeć spokojniej na powoli, jaka ta gra jest ładna. Kurde, samochodziki wyglądają jak sklejane modele. I te reakcje postaci. Kurde jednak może się jeszcze okazać, że połączenie Nintendo + HD to będzie najlepsza rzecz w świecie gier od czasów gałki analogowej.
  16. ogqozo odpowiedział(a) na Karas temat w Switch
    Codename 47
  17. NBA

    ogqozo odpowiedział(a) na Kame temat w Kącik Sportowy
    Zawsze ci sami winni. Dobrze, że przynajmniej w tym roku nie Westbrook. Moim zdaniem drugi najlepszy gracz tych playoffów. Aczkolwiek dystans pomiędzy pierwszym a drugim jest spory. Indiana była najlepszą defensywą ligi cały sezon, Charlotte szóste miejsce pod tym względem - LeBron i tak zrobił na nich true shooting 66% na 27 pkt. na mecz. No i te rozcinające podania... Durant zagrał dobre playoffy, na pewno bez zawodu, ale też bez szaleństwa. Wiadomo, że LeBronowi pomaga fakt, że ma dokoła strzelców i dwie gwiazdy, które doskonale wykańczają pod koszem, ale fakt faktem - na ten moment dominuje. Ten mecz był esencją stylu OKC: czterech graczy robiło w ataku prawie wszystko, a cała reszta ŁĄCZNIE zdobyła 5 pkt. i 3 asysty. Ale gdy Perkins był na parkiecie, bronili doskonale i Spurs mało co trafiali i nadal prowadzili. Z Perkinsem byli zdecydowanie na plusie, ale gdy zmienił go Adams, a Russella - Fisher, Spurs znowu trafiali co chcieli. Piłka jest jedna - czy gorszy gracz jest wart tych paru punktów różnicy jeśli więcej też tracisz? Myślę, że trzeba patrzeć na obie strony parkietu. Ogólnie to OKC było w tym meczu tak długo głównie dlatego, że pokazali wielką determinację i zawziętość w obronie. To prawie wystarczyło, ale jak Spurs nie wystarcza, że Tim Duncan nadal dominuje na tablicach, to jeszcze mecz życia zagra Boris Diaw, który wyglądał wczoraj jak LeBron James. Ostatni raz taki wystrzał z ławki w finale konferencji widzieliśmy w 2007 roku w pamiętnym meczu z Pistons Daniela Gibsona (który swoją drogą ma 28 lat i chyba już skończył karierę, bo przez cały sezon nikt z nim nie podpisał kontraktu - miał swoje 5 minut sławy). Zeszłoroczne finały były tak legendarne, że mam już mokro. Wydaje się, że Heat się nieco zestarzeli i osłabili, a Spurs są jeszcze lepsi, więc powinni być faworytami. Ale Miami i LeBron od jakiegoś czasu mają odpowiedź na wszystko i nic tylko czekać, jaką odpowiedź będą mieli na jeszcze trudniejsze wyzwanie.
  18. ogqozo odpowiedział(a) na Karas temat w Switch
  19. ogqozo odpowiedział(a) na malin1976 temat w Kącik Sportowy
    Co roku jest tego typu 200 plotek dotyczących Barcelony i ze dwie się sprawdzają. Póki co coś faktycznego się dzieje w sprawie przyjścia Marquinhosa i Claudio Bravo i raczej tyle.
  20. ogqozo odpowiedział(a) na malin1976 temat w Kącik Sportowy
    David Villa jest już w Nowym Jorku, by podpisać kontrakt z... New York City FC, oryginalnie nazwanym klubem. Benfica potwierdziła, że Ezequiel Garay i Rodrigo opuszczą klub. Celem Garaya ma być Bayern. Co do Rodrigo nic pewnego, największe zainteresowanie ma okazywać Valencia.
  21. ogqozo odpowiedział(a) na Karas temat w Switch
    Można było powiedzieć "poziomy podział", M.
  22. NBA

    ogqozo odpowiedział(a) na Kame temat w Kącik Sportowy
    Ależ to była miazga. Nie wiem, czy Heat mieli w plaoyffach wcześniej taką demolkę w jakimkolwiek meczu. Większość ich graczy w dowolnej akcji miała łatwość zdobywania punktów, to musiało się kończyć punktowaniem raz za razem. Cały ten przekręt z Big Three, generalnie rzecz biorąc, nie zawodzi. Cztery finały z rzędu to wyczyn, który od czasu Celtów Billa Russella osiągnęli tylko Lakers i Celtics w latach 80. Ale wszyscy wiedzą, że jeśli Heat przegrają w finale, będziemy tylko mówić o słabości konferencji wschodniej. Swoją drogą, NBA i właściciele zatwierdzili sprzedaż Clippers za... DWA MILIARDY dolarów. Pamiętacie jeszcze, jak był lockout i właściciele płakali, jaki to niedochodowy biznes, same straty, gracze muszą się poświęcić itp.? Jak przychodzi do kupowania to jakoś nie jest dla nich problemem rzucać kasę dużo większą, niż wyliczana wartość, niedawno za Milwaukee (550 mln za jakikolwiek klub niebędący Knicks i Lakers wydawało się kwotą chorą), a teraz dwa miliardy za Clippers, tak ze trzykrotnie więcej niż by ktokolwiek wycenił ich wartość... kiedy niskie szacowanie się opłacało właścicielom do przekonywania wszystkich, jak to oni bohatersko tworzą kulturę miasta i w ogóle miejsca pracy. Jak Ballmer za 3-7 lat przy rozmowach o nowym układzie pracy będzie płakał, że klub mu się nie spłaca, to prychnę.
  23. ogqozo odpowiedział(a) na malin1976 temat w Kącik Sportowy
    Rickie Lambert jest już w Liverpoolu, którego zresztą właściwie jest wychowankiem (trenował tam w wieku 10-16 lat). Wiadomo, że ma już 32 lata, ale za ok. 5 mln euro Liverpool dostaje gracza, który ma za sobą dwa świetne sezony w lidze, umie strzelić z bliska i z daleka, dograć i jest dobry w powietrzu. Wydaje mi się, że to rewelacyjny transfer. Z doniesień wygląda na to, że klub jest przekonany, iż prędzej czy później tego lata zakupi też Emre Cana oraz Alberto Moreno. Złożył też ofertę ok. 30 mln euro za Adama Lallanę.
  24. ogqozo odpowiedział(a) na Mikes temat w PC
    Dość po cichu (jakieś większe medium zrobiło recenzję?), wyszedł już trzeci odcinek Kentucky Route Zero.
  25. ogqozo odpowiedział(a) na estel temat w PS4
    Pograłem w Transistor. Gra, jak przystało na dobre gierki ogólnie kojarzone jako indyki, pielęgnuje najlepsze tradycje retrogrania i jest, przy moim spojrzeniu na gry, właściwą kontynuacją tego, co mieliśmy zanim gry dostały technologiczną możliwość udawania słabych Hollywoodzkich filmów. Watch Dogs mogło kosztować 100 mln dolców i mieć 100 mln pikseli, ale tak naprawdę widać, że to nakładka na Assasina, który też nie raził oryginalnością, tymczasem Transistor to po prostu osobne dzieło sztuki, w którym wszystko jest własne. Ogólnie jeszcze bardziej niż Bastion można pomyśleć, że to gra japońska. Nie ma tu za bardzo scenek filmowych ani w ogóle sekcji nieinteraktywnych, a jeśli już są, to zrobione ciekawie, ze smakiem. Chodzimy gałką no i to w sumie tyle ze schematów, których setki są w każdej "dużej" grze. W porównaniu z Bastionem, gra jest bardzo skomplikowana i nieprzejrzysta, momentami nie do końca wiadomo, o co chodzi w tym cybernetycznym świecie. Zdecydowanie przywodzi to na myśl różne anime, niektóre gry Atlusa i Square Enix, takie jak World Ends with You czy Shin Megami Tensei. Oczywiście gra jest znacznie prostsza - w porównaniu do epickich sci-fi jRPG-ów jest jak opowiadanie przy powieści. System walki jest angażujący i kręci. Chce się ciągle więcej. W skrócie mówiąc, mamy cztery miejsca na "funkcje", które, powiedzmy, mogą być jednocześnie albo akcją (cięcie krótkie, długie, rozprysk iskier itp.), albo materią (dodanie do tej akcji efektu, np. dodatkowy paraliż, zasięg itp., ale to też zależy od konkretnej akcji). Tak więc przy każdej kolejnej zdobytej funkcji pojawia się mnóstwo kolejnych kombinacji do spróbowania. Jak na razie zmieniałem całe ustawienie co walkę i tylko żałowałem, że nie mogłem ich stoczyć jeszcze raz, bo było jeszcze wiele możliwości do poprawienia, popróbowania. Kręci też na pewno to, że funkcje dodatkowo są dość powiązane z całym światem i fabułą gry, podobnie jak i tytułowy miecz, którego używamy. I to w fajny sposób, nie ma tu męczącego tłumaczenia, skąd co się wzięło, bo niby musimy być "realistyczni" i wszystko tłumaczyć na talerzu, tylko dostajemy samo mięsko. Stylistycznie, gra jest oszałamiająca, natomiast jej jednowymiarowość pozostawia pewien niedosyt, nawet jeśli jednocześnie gra cały czas przyciąga i fascynuje. Mimo wszystko, na ten moment najlepsza gra roku, poza oczywiście Mario Kart ∞ (nie wiem jak Bravely Default).

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.