Treść opublikowana przez ogqozo
- poszukuje...
-
Poleć coś w stylu...
Oj tak, zrimejkowali. W tym roku było w kinach.
-
Quantum of solace
Powiem tak. Bond w wykonaniu Craiga miał być bardziej realistyczny, surowy, dorosły. Tylko, że w przypadku "Quantum of Solace" ta "dorosłość" odznacza się tym, że zniknęły fajne rzeczy, które dawał nam Brosnan, a nie ma nic w zamian. Dialogi nie są już śmieszne, ale nie są też poważne - są po prostu żałośnie słabe. Fabuła koszmarnie naciągana, tylko że nie poprzez zastosowanie różnych zabawnych zbiegów okoliczności, a zwykły prostacki brak logiki. I tak dalej. Dla mnie to najsłabszy Bond od jakichś 20 lat.
-
Iggy Pop and the Stooges
Tutaj nieco lepsza jakość. http://lix.in/690966
-
Quantum of solace
Jest słabo. Zero stylu, zero polotu, zero ciekawych dialogów i postaci, zero zapadających w pamięć scen.
- COMA
- COMA
-
Mastodon
Brann Dailor zawsze podkreślał, że lubi Genesis i Steve'iego Wondera, ale ja go nie przekreślałem z góry i proszę. Świetną muzykę zrobił. Teraz też może taka być. Trzy razy im wyszło, więc czekam, choć w zasadzie wszystkie wieści napawają mnie obamą obawą. Od tytułów, po czteroczęściową piosenkę, producenta itp.
-
Kolejny model DS'a
Nikt nie komentuje, ale DSi wylądował. My jeszcze poczekamy, ale widać już jak to działa: - przeglądarka internetowa - koszmar, sporo stron nie działa, a te co działają - robią to tragicznie wolno. - program do obróbki zdjęć fajny. - Nintendo robi nowe Wario Ware specjalnie dla DSi. Cóż... szkoda. - "piraty" nie działają z DSi, przynajmniej skizo tak pisze.
-
Ostatnio widziałem/widziałam...
Bardzo czekam na ten film. Pod koniec miesiąca będzie w kinach.
-
japko
O to be, że Windows wcześniej.
-
japko
Obsługę więcej niż jednym palcem?
- Nintendo DS - temat ogólny
-
Ostatnio widziałem/widziałam...
Ameryki to ty nie odkryłeś, misiu.
-
japko
Microsoft czerpie pomysły z Mac OS, a Apple z Windowsa. Chociaż fanatycy Apple'a wolą pamiętać tylko o tym pierwszym i część z nich nadal się upiera, że "jeden przycisk wystarczy". Dla mnie takie zrzynanie pomysłów jest lepsze, niż uporczywe trwanie w rozwiązaniach mniej wygodnych. Ogółem Windows 7 się bardzo spoko zapowiada.
-
"Gomorra"- Saviano
Książka bardzo słynna, zyskała spory rozgłos, a autor od dwóch lat nie wychodzi z domu bez ochroniarzy. Nie z przesadnej ostrożności, tylko dlatego, że chcą go zabić. Porównania z "Ojcem chrzestnym"same się nasuwają. Świetny fragment książki wczoraj zamieszczono w "Wyborczej", jak wrzucą tekst do sieci to wkleję linka.
-
M. Gira/Jarboe/Swans/Young God Records
Coś mało ten Akron podobny do Swans. W zasadzie to w ogóle.
-
M. Gira/Jarboe/Swans/Young God Records
Dla mnie za ciężkie, zresztą tak samo, jak Godflesh. Jak sobie tego słucham, to po chwili albo wyłączam w(pipi)iony, albo chce mi się rzygać. To znaczy, Swans. Nie wiem, jak to coś, no bo jak podobne do Swans, to nie będę słuchał. P.S. "Body to Body..." to jedna z najbardziej depresyjnych płyt, jakie zrobiono, no rzeź.
-
Gry na które czekacie
Angielski tytuł tej gry to Muramasa.
-
japko
Chcesz grać w gry i rozważasz z tego względu różnicę rzędu tysiąca dolarów? Po co? Przecież za taką cenę spokojnie kupisz next-genową konsolę - masz więcej gier, lepszych, wygodniej się gra i nie musisz się martwić RAM-em i tego typu pierdołami przez najbliższe lata.
-
ma kłopoty pzpn
Panie prezesie, rządź nam mądrze i roztropnie. Teraz to się dopiero zacznie.
-
Ostatnio widziałem/widziałam...
Ja, hm, pewnie już pisałem, że Van Santa wielbię. Miał jedną komercyjną wpadkę ("Buntownik bez powodu"), ale i tak udaną. Jego wczesne filmy to świetna rzecz. "Moje własne Idaho" - cudo. Ale również ostatnie 4 jego filmy są dla mnie wszystkie wybitne i doprawdy nie wiem, który jest z nich najlepszy - chyba "Last Days", które spokojnie znalazłoby się na mojej liście 20 ulubionych fimów. Gerry to jedna postać? Eee... Nie sądzę;]. Dla mnie Van Sant to nie jest kino do rozkminy, bardziej do chłonięcia. Czysta kinematografia. Sam klimat.
-
Punk rock/Hardcore - linki
Dobra napierdalanka, chociaż nieco bez sensu.
-
Nowe filmy - co polecacie??
Polska premiera w lutym, więc pewnie będę czekał, tak jak w tym roku z "To nie jest kraj...". Podobno jest bardzo nieźle, no ale to się zobaczy. W tej chwili najbardziej czekam na "Synecdoche, New York", bo - cholera - nie ma nawet polskiej daty premiery.
-
Chrono Trigger na DS'a!
Nie są złe, po prostu takie sobie. Nie wiem, jak to jest z ładowaniem - czy jeśli na płycie do PSX-a się ładowało, to emulacja tego samego z karty nagle pozbawia grę loadingów. Wiem jednak, że na emulatorze pecetowym, gdzie wszystkie dane są czytane z HDD - bynajmniej loadingi nie znikają i nadal są zauważalne.