Treść opublikowana przez ping
-
PPE.pl - portal graczy
Wygląda przejrzyście, podoba mi się.
-
Tylko składki na gry PSS - Komentarz = Warn - Pierwszy post !
Szukam chętnych na gry z Japońskiego PS Store, wiem że z doładowaniem ciężko i kartą się nie da ale biorę to na siebie. Domyślnie byśmy brali gry z trophies które nie wychodzą poza japoński store czyli na pierwszy ogień spelunkers za 2400Y: http://www.console-a...nker-hd-review/ (gra z platynką) i jest jakiś tani mahjong za 500Y. 3000Y na pięć osób wyjdzie po 32zł od głowy, czemu tak drogo? Trzeba się trochę pomęczyć z pośrednikami. Chętnych proszę o zgłoszenia: 1. ping 2. to miejsce czeka na Ciebie 3. to miejsce czeka na Ciebie 4. to miejsce czeka na Ciebie 5. to miejsce czeka na Ciebie Jak zbierze się komplet 5 osób i ruszymy ze wpłatami, kupuję kartę i gierki.
-
Tworzenie muzy
lato idzie to będę z tym jeszcze grzebał, grunt żeby było dresiarskie
-
Tworzenie muzy
takie tam dresiarskie gówienko jak w japońskich bitmaniach (gra wideo) http://w518.wrzuta.pl/audio/63YIkAcxir6/hardstyle_2
-
Katamari Forever
Rób wszystkie planety na 100/120 punktów. Ja tak zrobiłem i odkryłem wszystkie levele
-
Rock Band
Na prawdziwej perkusji gra się grubszymi pałkami . Zamiast kupować na allegro lepiej przejść się do lokalnego sklepu muzycznego, tyle że poproś o najcieńsze jakie mają - kiedyś próbowałem grać na perce od rock banda normalnymi 160tkami jakich używam na codzień i myślałem że zabiję tą zabawkę.
-
PS2 FAQ - najczęściej zadawane pytania
szczerze powiedziawszy jakiekolwiek zamienniki są do dupy, lepiej kupić oryginalnego pada na kablu.
-
XBOX LIVE ZA DARMO
prędzej ktoś sprzeda/doładuje sobie kolejny miesiąc niż odda kod nieznajomemu za późno dowiedziałem się o promocji, a w kwietniu kończy się live
-
>>> PSX/PSONE FAQ
w razie czego mogę pchnąć jeden z moich zasilaczy.
-
Problem ze znajomością MS WORD
dokument jest zablokowany przed edycją, trzeba wpisać hasło.
-
Nie sprzedaję wybrakowanego produktu - nie kradnę
raczej szkoda mi wuchty DLC i gier Arcade. niby można przepisać licencje na konsolę ale po co .
-
Nie sprzedaję wybrakowanego produktu - nie kradnę
doskonale to rozumiem dlatego nigdy mi szczególnie nie zależało na polskim LIVE
-
Nie sprzedaję wybrakowanego produktu - nie kradnę
wiedziałem że tak to się skończy zrobią polski LIVE a wszyscy którym najbardziej na tym zależało i tak będą tłuc na kontach z UK/US
-
Nie sprzedaję wybrakowanego produktu - nie kradnę
regionu nie zmienisz jak będziesz chciał polskie LIVE to będziesz musiał założyć nowe konto.
-
Nie sprzedaję wybrakowanego produktu - nie kradnę
Dogadać na gadu to się dogadaliśmy, że zrobimy sobie forumkową prowokację. Jak ktoś chce to ciągnąć dalej to niech ucieka do pieprzenia w hyde parku .
-
Nie sprzedaję wybrakowanego produktu - nie kradnę
Ja mam dosyć konkretne wyobrażenie tego momentu. Na początku wiadomo, konferencja jak co roku, zapowiadają GoW3 na Xboxa, jakiś Saper The Movie na Video Marketplace, ale tuż przed samym zakończeniem światłą gasną na moment, ha! mamy dla Was drodzy Polscy gracze niespodziankę. Na scenę wchodzi Lech Wałęsa i Adam Małysz, łączą się za pośrednictwem POLSKIEGO LIVE'a (tak, tak, wiem, że brzmi to nieprawdopodobnie) z mieszkaniem Lucka i grają we trójkę "Wind of change" Scorpionsów na Rock Bandzie. Potem następują gromkie brawa o całej sprawie pisze gamespot oraz gram.pl, a ja zacieram rączki śmiejąc się w niebogłosy i z satysfakcją mówię do mamy "a nie mówiłem?". Hahahahahaha mistrz. No nie wierzę ahahaha. Widzę, to normalnie to widzę. Tylko potem jeszcze po zagraniu w RB; Lech Wałęsa, Adam Małysz i Lucek z headsetami oczywiście na głowie dostają zaproszenie do grupy od Billy Gates-a. Przyjmują a na ekranie na E3 wyświetla się twarz Billa. Małysz skromnie, bardzo cicho wyszeptał "Czy to na prawdę on???". Wałęsa i Lucek są pod zbyt dużym szokiem żeby coś powiedzieć i raptem Gates się odzywa "Tak RODACY to ja, moja babiczka pochodzi z Sopotu". W tym momencie światła na scenie się zapalają, włącza się piosenka "We are family". I na scenę po kolei wchodzą: Doda, Dalai Lama, Putin, Jarek Kaczyński, Merkel, Tymoszenko, Barack Obama, Billaden, i mnóstwo innych przedstawicieli ze wszystkich krajów. Wszyscy tańczą, śpiewają, obejmują się. Na końcu wszyscy razem mówią: " Xbox Live łączy", oczywiście kwestia jest wygłaszana po polsku. Dziennikarze, wszyscy na widowni, wstają klaszczą, ryczą. Euforia udziela się wszystkim. Po czym przychodzi sznurek z plikiem dokumentów opatrzonych etykietą AKTA i zaczyna wyliczać kto, ile, czego dostał od Microsoftu w zamian za przychylne teksty. Światła gasną...
- Gry region-free
-
Xbox 360 News
Nowy numer Xgarde wylądował w sieci Zgodnie z wcześniejszymi obietnicami, pierwszy numer naszego e-zinu został dziś wrzucony na serwer. Zachęcam do zapoznania się z przygotowanym przez nas materiałem. Kuba Mirski gościnnie wypowie się o nadchodzącym hicie Alan Wake (...) http://xgarde.pl/?p=541
- Blur
-
Nie sprzedaję wybrakowanego produktu - nie kradnę
1. blokady regionalne tak czy siak mogłyby być, nie wszystko z konta UK da się ściągnąć w Niemczech czy Japonii - też są blokady regionalne, sprawdzone empirycznie. Inna sprawa ze na japońskim marketplace nie ma wszystkiego co jest przykładowo na angielskim, myślę że polski marketplace również byłby uboższy o kilka dodatków. 2. to już często zależy od samych wydawców. fakt, gry od MS powinny mieć zdrapki w pudłach, z tym się w pełni zgadzam. 3. to dziwne ale moja karta do dziś współpracuje z moim kontem. lecę pograć w FFXIII które przedwczoraj doszło, mam nadzieje że niedługo dostanę nową konsolkę bo mi napęd głośno chodzi.
-
Nie sprzedaję wybrakowanego produktu - nie kradnę
Tyle że forma w jakiej niektórzy to widzą (spamowanie sklepów) jest szkodliwe dla bogu ducha winnych przedsiębiorców.
-
Nie sprzedaję wybrakowanego produktu - nie kradnę
Udzielają się dlatego że forum jest dostępne do każdego i każdy ma prawo wyrazić swoje zdanie . Co do blokad regionalnych to można sobie gdybać. Mieszkańcy niektórych krajów w których jest oficjalnie LIVE też mają zablokowany dostęp do niektórego contentu a co za tym idzie tez muszą kombinować. Jak miałem problem z blokadą regionalną to ją w prosty sposób obchodziłem . Mi tylko się nie podoba fanatyzm niektórych osób, na forum polygamii ktoś już rzucił pomysł żeby wklejać mały informator w komentarzach sklepów internetowych o tym że Xboksy są wybrakowane (a przy okazji robić czarny PR który szkodzi także sklepowi). Oprócz tego widzę masę krzykactwa, do tego stopnia że gdybym nie był zorientowany w temacie pewnie myślałbym że Polacy mają odcięty dostęp do LIVE na zasadzie nie da się podpiąć z polskiego IP. Na Wii też nie można wybrać sobie Polski przy tworzeniu konta a jakoś nikt z tego powodu się nie obrusza.
-
Nie sprzedaję wybrakowanego produktu - nie kradnę
Zmien Windowsa na Linuxa, MS Office na Open Office, a X360 na PS3. Ktos Ci kaze "byc ruchanym przez w/w firme na kazdym kroku"? Po co mam zmieniać? Windows pomimo swoich wad jest dla mnie ok. Mam takie same aplikacje co mieszkaniec USA, Wlk. Brytanii czy Niemiec. MS Office to samo, jestem zadowolony. Mam PS3 Jak kupowałem X-a to wiedziałem, że oficjalnie w Polsce nie ma Live'a. Ale blokady regionalne, brak zdrapek w oryginalnych grach, brak możliwości płacenia kartą? To wszystko było, ale komuś się odwidziało i jest jak jest. Jak Wam to pasuje to ok, ale nie gnojcie innych za to, że próbują coś zdziałać. Jeśli coś wywalczą, to WY także na tym skorzystacie, więc może trochę poparcia, a nie zniechęcania. Osobiście na tym nic nie skorzystam, wielu ludzi tez nie bo jakoś nie widzę żeby większość porzucała swoje konta z grami XBLA, DLC i achievementami. Nie widzę żeby ktokolwiek gnoił inicjatorów akcji, widzę za to że to Ty gnoisz innych którzy mają ten szum głęboko w poważaniu pisząc teksty typu 'Ciesz się, że na każdym korku jesteś ruch.any przez w/w firmę.'
-
Nie sprzedaję wybrakowanego produktu - nie kradnę
+1 a że w dzisiejszych czasach kupno gry z UK/US/Azji to tylko kilka kliknięć, problem dla mnie nie istnieje
-
Nie sprzedaję wybrakowanego produktu - nie kradnę
hmm może to i dziwne ale ja się nie czuje ruchany przez microsoft. wiedziałem co biorę więc nie mam do nikogo pretensji.