Treść opublikowana przez Pix
-
PSX EXTREME 344
Aaa, czyli to ściema z tymi 175. Cóż, jak wyrabiałem sobie dowód osobisty i babka zapytała o wzrost i podałem 175 cm to mi nie uwierzyła. Wzięła centymetr i zaczęła mnie mierzyć na korytarzu przy ludziach. Wstyd jak ostatni chvj. Wyszło jej 173 i pół i mi wpisała 173. Mam nadzieję, że jej życie źle się potoczyło. Jak na tryb życia Konsolki to i tak się chłopak dobrze trzyma. Guinness i szlugi dobrze konserwują.
-
PSX EXTREME 344
A skoro o Konsolce mowa, to ostatnio w internecie trafiłem na coś takiego i aż musiałem przetrzeć ze zdziwienia oczy. Ciężko uwierzyć, że ten uśmiechnięty chłopak to przyszły książę ciemności. Chociaż punkt "Marzenia: nie mam" pasuje do jego dzisiejszego stylu bycia, więc pewne rzeczy się nie zmieniają. Aaa, i sorry Konsolka, że zawsze mnie śmieszyło, kiedy żartowali sobie z Twojego wzrostu. Było śmiesznie, dopóki się nie dowiedziałem, że mam dokładnie tyle samo, więc wychodzi na to, że śmiałem się też z samego siebie ;/
-
PPE.pl - portal graczy
-
PSX EXTREME 344
No fajnie się zapowiadają te felietony Hiva. Zwłaszcza, jeśli naprawdę nie zamierza gryźć się w język i pozwoli sobie na całkowitą szczerość. To się rzadko zdarza, więc trzymam kciuki. Roger kilka lat temu wspominał, że ma grube zakulisowe historie z naszej branżuni do opowiedzenia, ale chyba nic z tego nie będzie, więc dobrze, że chociaż Hiv się uaktywnił.
-
Resident Evil: Incydent Raccoon City
Zero kontrowersji, trójeczka to mój pierwszy resident, którego sam przeszedłem. Znam go na pamięć i ograłem na wszelkie możliwe sposoby i to mając jakieś 10 lat. Jill to moja dziecięca bohaterka, a Nemesisa nigdy nie przestałem się bać. Podejrzewam, że RE3 był jednym z głównych czynników, który spowodował moją szeroko rozumianą miłość do horroru.
-
Resident Evil: Incydent Raccoon City
@Piechota jak tam samopoczucie tuż przed premierą Twojego projektu? Ciekawy pierwszych opinii? Zestresowany czy raczej na luzie? A może matury tak pochłaniają Twoją uwagę, że nawet nie masz czasu o tym myśleć ;p
-
GTA VI
Fakt, GTA V miało kiepską fabułę i jechało głównie na Trevorze. Ale z drugiej strony RDR2 to zdecydowana topka historii w grach wideo.
-
GTA VI
Na pewno też mam trochę obawy o historię, bo jednak będzie to pierwsza gra Rockstara bez Dana Housera, który był głównym scenarzystą wszystkich ich gier. Poza tym jeszcze kilka kluczowych osób odeszło po premierze RDR2, więc zobaczymy, co z tego wyjdzie.
-
Resident Evil: Incydent Raccoon City
Teraz pozostaje się modlić, żeby być w pierwszej transzy, żeby zdążyło dojść na weekendzik
-
GTA VI
Mi nie przeszkadzało to bardziej powolne "symulacyjne" podejście do życia na dzikim zachodzie w RDR2. Nawet dodawało uroku i człowiek mógł się bardziej wczuć w klimat. Ale zdecydowanie nie chciałbym tego samego od GTA VI. Ta seria to ma być wielki plac zabaw, w którym zawsze coś się dzieje i masz się przede wszystkim dobrze bawić, a nie myśleć o tankowaniu samochodu albo myciu zębów.
-
PSX EXTREME 344
Możesz mu jeszcze podpowiedzieć, że jakiś bonus finansowy to też dobry sposób, w który szef może docenić pracownika
-
PSX EXTREME 344
Tylko Adamusa szkoda. Chłop od lat co miesiąc ambitne sześciostronicowe potwory tworzy, a tu Roger przychodzi i mówi no sorry młody, ale jeden felieton hiva raz na pięć lat większy szum robi
- Saros
-
PSX EXTREME 344
Felieton Zaxa, który opisuje, jak za kontrowersyjne oceny grożą mu w mailach obiciem facjaty jest równie mocny. @Kmiot czas się przyznać
-
PSX EXTREME 337
Mimo wszystko da się obronić stwierdzenie, że seria wróciła pod skrzydła Japończyków. Na pewno to już nie czasy Homecoming czy Downpour, że licencja była rozdawana na prawo i lewo bez żadnego większego nadzoru. Tym razem Konami jest o wiele bardziej zaangażowane w produkcję i z tego co się orientuję mają właśnie wewnętrzny team, który ma się zajmować nadzorowaniem Silent Hill. W każdym razie oczywiście nie odbierałbym ciężkiej pracy jaką wykonała ekipa z Tajwanu, ale nie ma wątpliwości, że za ogólny kierunek artystyczny Silent Hill f odpowiadali Japończycy. Czy Neobards robili za tanią siłę roboczą? Pewnie trochę tak i niestety widać to niedoświadczenie studia w mocno kulejącym momentami gameplayu.
-
PSX EXTREME 337
Niby studio na Tajwanie, ale jak przyjrzymy się kluczowym osobom odpowiadający za grę, to większość to Japończycy. Muzyka od Akiry i Inage, czyli Japończycy. Scenariusz? Ryukishi, czyli Japończyk. Aktorzy też oczywiście Japończycy. Design postaci i potworów? Kera, która też jest Japonką. Główny producent? Okamoto, czyli Japończyk. Nie chce mi się jeszcze bardziej w to zagłębiać, ale podejrzewam, że to nie koniec listy. Nie odbierałbym nikomu zasług przy Silent Hill f, ale użycie stwierdzenia, że seria wróciła pod skrzydła Japończyków wcale nie uważałbym za mocno naciągane, kiedy wszystkie osoby decyzyjne przy projekcie są właśnie tej narodowości.
-
GTA VI
Obstawiam, że PC pod koniec 2027, a wersja na PS6 i nowego Xboxa w 2028. Może gdzieś po drodze zdecydują się też na Switcha 2, jeśli to w ogóle będzie możliwe.
-
ZgRedcasty
Jestem gotowy na redemption arc Konsolite. Porzucisz Guilty Gear i zaczniesz grać w indycze walking simy z głębokim przesłaniem o tym, że wszyscy powinniśmy się kochać i szanować
-
ZgRedcasty
Ale tu Konsolka ładnie i składnie gada, aż dziwnie się słucha. Chyba robione na trzeźwo.
-
GTA VI
Chyba faktycznie tym razem już bez opóźnienia. Sony, które podobno ma prawa marketingowe do GTA VI, zaczyna rozsyłać maila promujące grę z datą 19 listopada. W dodatku prezes Take Two w ostatnim wywiadzie gadał, że ludzie będą brali chorobowe na 19 listopada, a wątpię, żeby pierdolił takie rzeczy, gdyby zaraz mieli ogłosić kolejne przesunięcie. W dodatku 21 maja będzie spotkanie inwestorów Take Two. Idealna okazja, żeby przed nim zrzucić bombę w postaci trzeciego zwiastuna i startu preorderów, żeby na spotkaniu pochwalić się kosmicznymi wynikami sprzedażowymi. Ciężko uwierzyć, ale chyba za pół roku naprawdę w końcu zagramy w szóstkę.
-
Saros
No fakt, że spadek w przepaść zabiera w Sarosie o wiele mniej. Ale też mam wrażenie, że jest tu znacznie więcej wyzwań takich typowo platformowych właśnie, co nawet wprowadziło fajne urozmaicenie między kolejnymi kill roomami. Sporo frajdy miałem przy omijaniu tych wszystkich laserów.
-
własnie ukonczyłem...
No w Naughty Dog to już na pewno takich gier nie będzie. Jak to pan dickmen kiedyś powiedział u nich w pracy zabronione jest słowo fun
-
własnie ukonczyłem...
Sly raczej już nie wróci. Z tego co pamiętam to czwórka zrobiona po latach przez innego deva sprzedała się kiepsko, więc chyba nie ma za bardzo potencjału sprzedażowego.
-
Resident Evil: Incydent Raccoon City
Wiedziałem, że coś jednak masz w sobie z gracza.
-
Resident Evil: Incydent Raccoon City
W ogóle mi do Pereza nie pasuje taka robota. Ja to sobie zawsze Pereza wyobrażam w garniturze i pod krawatem, zawsze na jakichś spotkaniach na najwyższych piętrach drapaczy chmur. Liczenie pieniędzy, sprawdzanie przelewów i giełdy, szybkie samochody, a na twarzy raybany premium za 10 koła. A nie jakieś pakowanie gazetek o grach dla dzieci w zakurzonym garażu ;/