-
Onimusha: Way of the Sword
Ja niedawno zacząłem i jestem po 3 bossie, który dość trudny był w porównaniu do tych 2 pierwszych. Ale jak już się skuma co trzeba i w jakim momencie robić to daje ta walka ogromną satysfakcję.
-
Metal Gear Solid: Master Collection Vol.2
Skończyłem (MGS4), zajęło mi to 20h. A może powinienem napisać, że skończyłem w 10h a kolejne 10h oglądałem przerwniki. Wcześniej przechodziłem tylko 1 raz, kilkanaście lat temu i wielu rzeczy nie pamiętałem. Byłem gotowy na długie przerwniki ale mimo wszystko nie aż tak długie, nie ma drugiej tak przegadanej gry. Siedzenie 30-50min i gapienie się bez dotykania pada (nie liczę flashbackow gdzie trzeba spamować X) to przesada. Nie skipowalem no bo jednak chciałem sobie wszystko odświeżyć, ale nie było to najmilsze doświadczenie. Nie mówię tylko o długości pierdzielenia ale samo sterowanie, zwłaszcza celowanie to jedno z najgorszych z jakimi miałem ostatnio do czynienia, skrajnie toporne, ograniczone, nieprzyjemne po prostu (serio już fajniej mi się gra w MGS1 a wiadomo co tam się dzieje pod względem sterowania;)). Kolejny zarzut to nawet jak na MGSa to gra jest przekojimizowana tak absurdalnie, że niektóre sceny to już ostry cringe (pozdro Rajden zatrzymujący plecami ogromny okręt; pozdro Meryl i Jony i ich oświadczyny pełne akcji). Wiem, że to nie remake itp. ale kurde co tu się dzieje... Ktoś może powiedzieć, że musi być tyle gadania bo przecież zwieńczenie tak kolosalnej fabuły, jednak każda z poprzednich części robiła to lepiej, przystępniej, ciekawiej. Ekipa B&B też najmniej ciekawa z pośród bossów MGS1-4. Wrecz kalki tego co było już wcześniej. A ich cały backgroud to Drebin musiał na kodeku szybko przedstawiać bo były źle zaimplementowane w fabułę. Gra mocno bazuje na nostalgii, jest chołdem do poprzednich części, ale przez to nie ma trochę swojej tożsamości. Dla mnie najgorsza część z tych większych (MGS1-5). Oczywiście są momenty epickie. Powrót na SM, Rajden vs Vamp, finałowa walka na pięści (szczególnie kiedy wjeżdża kawałek snake eater). Ale to trochę za mało, żebym tego MGSa tak pokochał jak inne. Może surowo patrzę na te grę bo niedawno ogrywałem świetną Deltę, ale kurde jednak wspomnienia sprzed kilkunastu lat o MGS4 były zdecydowanie lepsze niż to co doświadczyłem przed chwilą... I bardzo szkoda starego Snejka, kiedy tylko mogłem zakładałem twarz młodego. Smutna, przegadana gra z topornym sterowaniem, mam wrażenie, że za bardzo chcieli zrobić ją na siłę przeepicką, a czasami to aż żenada wjeżdża. Ale i tak warto było dla tych momentów, nostalgii, niektórych postaci.
-
Onimusha: Way of the Sword
Pamiętam jak kiedyś mój kolega w podstawówce dostał kompa i pierwszego FPSa project IGI (czy coś takiego) to grał na klawiaturze w całości, bez myszy. Opowiadał, że ta gra jest bardzo trudna i że na początkowym etapie nie może przebrnąć bo go z góry przeciwnicy załatwiają a on nie może strzelać do góry tak wysoko. Poszedłem do niego, pogrzebałem chwilę w ustawieniach, odpaliłem grę, wykonałem pierwszy ruch myszką w górę... Wyraz jego twarzy był bezcenny... No więc cóż są tacy gracze. Niech kolega coś tam w padzie poszuka, sprawdzi wszystkie przyciski, te po boku i z przodu pada też.
-
Metal Gear Solid: Master Collection Vol.2
No właśnie ja myślałem na początku, że to kwestia czułości - jednak niestety nie. Sterowanie jest toporne, wiadomo, że dziadek stary to będzie powolny i ociężały ale najgorzej jest podczas celowania nie ma płynności i żeby czasami dobrze namierzyć cel to trzeba dużo mini korekt robić bo nie da się precyzyjnie od razu najechać na łeb przeciwnika. Juz zapomniałem o tych przerywnikach, które trwają po 30min a po 3 akcie to chyba nawet więcej. Teraz zaczynam 4 akt wiadomo gdzie... Przede mną najbardziej nostalgiczna podróż w czasie w historii gier. Zrobię osobnego save'a żeby do tego wracać. Bo to jeden z momentów w grach wideo, który za serce chwyta najbardziej... Złoto!
-
Noob kupuje telewizor bądź monitor pod PS5/XSX
Polecicie coś do ok 5k? Muszę w pokoju zrobić remont i wrzucić coś na ścianę większego - 75cali. W domu mam Samsunga i Hisense z obu jestem zadowolony. Na pewno zależy mi na dobrym podświetleniu i responsywnosci.
-
Persona 4 Revival
Jak że wszystkim na świecie, jednemu pasuje, drugiemu nie. Dobrze, że tutaj mamy wybór. Jednak te gry są za długie żebym przechodził 2 razy tę samą wersję i sobie sprawdzal. Lecę po ang bo mi zupełnie wcześniej nie przeszkadzało.
-
Inazuma Eleven Victory Road
Czekam aż wleci jakaś przecena na to bo stoi za ponad 3 bomby na PS store. Ale chyba nici z tego w najbliższym czasie...
-
GTA VI
Nie wiem czy gra będzie super. Ale posty Kobika tutaj to złoto
-
The Adventures of Elliot: The Millennium Tales
Kupię gierkę bo wygląda na fajną. Trochę kierownik Chad mnie zmusił bo krzyczy że zaraz zabierze cebuliony a mam trochę zgromadzonych, więc czuję presję. Wezmę wersję na S2 bo to akurat na takie prostsze rozgrywkowo tytuły Edit: kurwa ale drogie, muszę się zastanowić xd
-
007 First Light
Nie no dla mnie Craig to top topów bondowskich, gdzie tam młodemu do niego. Temu z gierki bliżej do młodego Nathan Drake'a. Ja się bardziej utożsamiam ze starym z zakolami, bo sam już mam:)
-
007 First Light
Wstęp z treningiem właśnie najlepszy, dawno tak fajnego samouczka nie widziałem. Lepszy niż Craig... Yyy... O chuj... Chodzi? XD
-
Kingdom Hearts 4
Fajna fabuła, taka nie za łatwa.
-
Kingdom Hearts 4
W KH1 i 2 warto, 3 odradzam. Dlatego właśnie 0 hype na część 4 przez to jak skopali trójkę.
-
PSX EXTREME 345
Ten numer przypomniał mi o Lost Odyssey. Jakie to smutne, że gra nie opuściła x360 i bardzo dziwne, że w sumie tak znakomity jRPG poszedł w zapomnienie. Utwór eclipse of time na spotify mam w ulubionych od dawna...
-
007 First Light
Ja jestem gdzieś za połową i początek to jest najmocniejszy moment gry imo xd