Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Forum PSX Extreme

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Cedric

Użytkownicy
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Cedric

  1. Cedric odpowiedział(a) na Sylvan Wielki temat w PS5
    Dla mnie Power Ranking starych odsłon to: 1. God of War (2005) - dla tej gry kupiłem PS2 i wypisałem się z grania na PeCetach na bardzo długo. Kosior, choć nie bez wad. Przeszedłem 3 albo 4 razy + sentyment i dlatego ląduje na pierwszym miejscu. Dobrze wspominam też koherentność w tworzeniu podróży bohatera. Mamy w sumie tylko dwie główne lokacje (Ateny i Świątynię Pandory), nie ma takiego skakania po całej Grecji i jakoś do mnie to bardziej przemawia. Next-Genowa Świątyna Pandory to będzie cudo 2. God of War 2/ Ghost of Sparta - daję na równi, bo nie potrafiłbym teraz powiedzieć która z tych jest lepsza. Swego czasu dwójeczka nie siadła mi tak dobrze jak pierwsza część, trochę uwierając mniejszą spójnością - te zmiany lokacji co chwilę mi lekko wadziły, choćby przez to że wydają się być mniej rozbudowane przez ograniczenie backtrakingu. Ale później po latach w sumie przestało mi to przeszkadzać aż tak. Ghost of Sparta to przede wszystkim piękne lokacje - co tutaj się odjaniepawla to brawo, brawissimo dla Panów developerów. Atlantyda, wulkany, górskie przełęcze, zatopione miasto, wir na morzu i oczywiście ciarkogenna wizyta w Sparcie. Nie powiem, micha się cieszyła. Daję też plusik za to, że nie ma między nimi przeskakiwania po cutscenkach, a wydają się być w miarę logicznie i organicznie połączone. Znowu czuć ten podobny motyw podróży co w pierwszej części. Mega żałuję że ta część nie doczeka się (póki co...) rimejku. 3. God of War: Asencion - to był ten moment, gdy formuła serii już się wyczerpała i w sumie faktycznie pierwsze przejście "nie robiło". W dużej mierze za dość pretekstową fabułę i jakieś taki brak poczucia większego celu. Momenty ta gra ma jednak świetne, a już za drugim i kolejnym razem podobało mi się dużo bardziej. Jak się nie zwraca uwagę na scenariusz, to po prostu można cieszyć oko świetnymi lokacjami (choć klimatu starożytnej Grecji to już zdecydowanie najmniej tutaj), dobrym system walki i niezłymi boss fightami. 4. God of War 3 - bardzo długo wisiało była to część bliska drugiego miejsca, ale przy każdej powtórce uderzyła mnie jak bardzo ta gra jest szarobura oraz jak wiele jest tam rzeczy wrzucone na siłę. Grając w to na PS3 to graficzka i hajp trochę zasłaniał oczy na istotniejsze wady, teraz patrząc z boku mogę przyznać rację malkontentom i napisać, że "łysy z Santa Monica" nie uciągnął tej części. Na plus - świetne pojedynki z bossami i chyba najlepszy system walki z całej serii (buciki Hermesa, rękawice Herkulesa itp. - fajnie się grało). Ogólnie to dalej bardzo dobra gierka, ale z nieco zmarnowanym potencjałem. Szczerze tutaj jest najwięcej do poprawy moim zdaniem w rimejku, ale nie wiem czy deweloperów będzie stać na aż tak dużo autorefleksję bo mimo wszystko trójka to jeden z największych hiciorów ery PS3. 5. Chains of Olympus - przyzwoity GoW i tyle. Jakbym nie był fanem serii to bym ziewał. ;) A i z dedykacją dla @XM. znalazłem swojego mema sprzed kilku lat. ;)
  2. Cedric odpowiedział(a) na Sylvan Wielki temat w Ogólne
    No właśnie szczerze miałem nadzieję, że na końcu wyskoczy logo Slocap i że to właśnie developerzy od Sifu będą to robić.
  3. Cedric odpowiedział(a) na Figuś temat w Ogólne
    Czy ja wiem? Po ostatnich zmianach itp. to wahadło się przesunęło i jednak widzę więcej pozytywnego sentymentu wokół tego tytułu. Ja nie gram prawie w multi, ale estetyka i te skrawki lore mnie całkiem zachęcają do spróbowania.
  4. Cedric odpowiedział(a) na Sylvan Wielki temat w PS5
    Kena Zastanawiałem się co Ember Lab robią i fajnie że kontynuują tę historię, choć po cichu jednak liczyłem na jakieś nowe IP, ale wiadomo w jakich czasach żyjemy. Jedynczkę mega dobrze wspominam, choć wiąże się z nią zabawna historia, bo dopiero gdzieś w okolicach połowy gry zorientowałem się że jest drzewko rozwoju. :D
  5. Cedric odpowiedział(a) na Godot temat w Graczpospolita
    Pudło jeżeli gierka wpada na listę najukochańszych pozycji, cyfra tylko na dużym promo lub GOG/STEAM.
  6. Cedric odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    Plusik, ogrywam właśnie wersję ze Steam i mega elegancka giereczka. Indyk z duszą i napracowankiem.
  7. Cedric odpowiedział(a) na ogqozo temat w Ogólne
    Koncepcyjnie i artystycznie to piękna gra, ale mnie jednak w pewnym momencie zniechęciło to RNG mocno. Tzn. idzie się w to wciągnąć, jak prawie w każdą grę gdzie masz mechanikę losowania przedmiotów/ulepszeń z puli, godziny mijają niepostrzeżenie ALE... Osobiście jednak w Blue Prince dla mnie osobiście jest za duży rozjazd między czasem potrzebnym na wyciśnięcie z tej gry soków, a walką z losowością. Za dużo pustych runów - o ile w grze opartej na skillu jakoś bym to przeżył bo gameplay byłby przyjemny tak tutaj stwierdziłem że sorry, ale jednak nie te minuty/godziny poświęcone na ołtarzu RNG mogę wykorzystać w lepszy sposób. ;)
  8. Kurna, to Sekiro w pudełku na Playstation faktycznie nie da się kupić poniżej 200 zł? Uzupełniam kolekcję płytową i to po 6 latach wszędzie drogie. Trzeba będzie polować na Allegro/Olx jak jakieś zwierzę.
  9. Cedric odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    "Thank Godness Your're Here!" - przyjemna przygodówka garściami czerpiąca z najlepszych tradycji brytyjskiego humoru. W sam raz na wypoczynek po Sylwestrze. Mechanicznie bardzo prosta, bo rozgrywka polega na przechodzeniu z planszy na planszę i wykonywaniu mniej lub bardziej absurdalnych zadań, opartych na prostym platformowaniu oraz uderzaniu we wszystko co się da. Generalnie bieda, ale do przodu pcha nas właśnie absurdalny humorek oraz wszelakie interakcje które może wywołać ze światem gry. Ot, uderzysz worek na śmieci - wyskakują szczurki. Widzisz ziomeczka z burgerem na ławce? Szturchnij go, a gra wyświetli animację gdy próbuje złapać swoje jedzenie. Zrobione jest to o tyle fajnie, że dobrze imituje wrażenie jakby ten mikroświat naprawdę żył. Tym bardziej że nawet jeżeli przez jakąś planszę przechodzimy kolejny raz to zawsze coś nowego się na niej dzieje - jakaś interakcja, unikalny dialog, NPCe przemieszają się z miejsca na miejsce itp. Jak ktoś lubi brytyjskie, absurdalne poczucie humoru to będzie się tutaj dobrze bawił. Moja ulubiona postać to pewien ślusarz który musi wychylić piwko z rana żeby w ogóle zacząć robotę. Ach no i pełno tu gagów/dowcipów/podśmiechujków w tle dla uważnych - aż mi się przypomniały komiksy Dona Rosy. Bywa lekko niepoprawnie i złośliwie pod względem poczucia humoru, choć tutaj mam wrażenie że twórcy mogli wrotki odpiąć nieco bardziej jeszcze. Gra jest też dość krótka (max 2-3 godzinki), ale no bawiłem się całkiem całkiem czekając na kolejny gag od twórców. Gry rzadko kiedy są tak faktycznie, naturalnie zabawne, a ta akurat jest więc szacun dla twórców. Do tego giereczka jest w abonamencie Plus Extra więc tym bardziej skorzystałem, bo za standardową cenę (chyba z 80 zł) to by mnie dupa bolała bo jednak abominacja z taką ceną za tak prosty gameplay. ;) Dodatkowy plusik, za piękny title screen. Zresztą całe intro ze zmontowanymi kawałkami wideo z widoczkami z robotniczej Brytanii jest cudne.
  10. Cedric odpowiedział(a) na Ukukuki temat w Seriale
    Finał Welcome To Derry naprawdę dobry pod kątem rozwiązywania wątków i fabularnie etc. Jedyne co mi przeszkadzało to Spoiler CGI sraka w tej zamieci przez pół odcinka. Uja tam było widać i brzydkie to to było :/
  11. Cedric odpowiedział(a) na Camillus temat w MANGA&ANIME
    I bardzo fajny sezonik wyszedł - nawet w animacji jest progres. Wiadomo, nie jest to faktycznie i na poważnie GOTY, ale jakoś przyjemnie mi się to ogląda. :)
  12. Ja to mam nadzieję, żę na TGA zapowiedzą jakiś dodatkowy content do gierki, bo jeszcze bym pograł po zrobieniu wszystkiego i żeby PAN KOMPOZYTOR dorobił jakieś nowe kawałki.
  13. Dzięki! Zgarnąłem :)
  14. Cedric odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Ogólne
    A poniżej gra twórcy Buckshot Roulette, gdzie grasz jako zdesperowany haker. Koszt całe 7 zł na promce (teraz jest 9,99 zl). s.p.l.i.t na SteamKrótki horror psychologiczny, w którym próbujesz uzyskać dostęp do roota pewnej nieetycznej cyberstruktury.I tutaj też piękna jazda bez trzymanki. Siedzisz w obskurnym pokoju w otoczeniu ciągle brzęczących komputerów i razem z dwoma innymi hakerami planujesz włam do rootu tajemniczej cybermaszyny. Przełączasz się pomiędzy ekranami gdzie na jednym masz czacik, a w na drugim dostęp do konsoli z poleceniami. Tutaj przydaje się podstawowa wiedza z obsługi wiersza poleceń czyli np. "cd" do przechodzenia między folderami, listowanie listy plików, otwieranie plików, generowanie kluczy dostępów etc. Wolałbym niczego nie spoilować, bo cały fun jest z rozkminy tego wszystkiego samemu, a gra bezpośrednio niczego nie tłumaczy (ale zawsze można znaleźć na serwerze plik documentation.txt!). Dla mnie było to całkiem satysfakcjonujące. Generalnie jest w uj depresyjnie, szaro. Tak jakbyś odpalił alternatywną wersję Matrixa, gdzie od samego początku wiesz że masz przejebane. Same dwa dostępne zakończenia są naprawdę ciężkie i dają do myślenia o co w tym wszystkim chodziło. Zresztą gra trafiła już w moje serduszko samym intro gdy na czacie pytają naszego bohatera czy ma wyjście awaryjne, a on odpowiada "Tak, mam" a kamera... a zresztą. Obraz wart więcej niż tysiąc słów. Tutaj nasz ekranik gdzie spędzimy 90% czasu grania. Polecam! Bawiłem się przednio - rozgrywka tak na godzinkę.
  15. Cedric odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Ogólne
    Wkręciłem się też ostatnio w niszowe indy-horrorki i jakoś szybciutko udało się ukończyć dwie króciutkie pozycje. Jedną opisuję poniżej. Daemonologie na SteamKrótki horror folkowy o szkockich procesach o czary. Wciel się w łowcę czarownic, rozmawiaj z miejscowymi i wyłuskuj prawdę spośród kłamstw. Ostatniego ranka czarownica zawiśnie – lepiej bądź w stanie Bardzo atmosferyczne klikadło jakieś 20-25 minut, gdzie grasz jako łowca-wiedźm który przyjeżdża do szkockiej wnioski z prostym celem. Masz 4 dni na dochodzenie, 5 dnia z samego rana wiedźma musi już wisieć na stryczku, ku uciesze wszystkim zgromadzonym. Cała gra ma bardzo prostą mechanikę - ot, kilka ekranów, trochę dialogów do przeklikania + możesz swoich rozmówców zmuszać do gadania torturami (tutaj w formie "relaksujących" minigierek). To co wyróżnia grę to piękny pixel-artowy nastrój, piękne przerywniki filmowe pomiędzy każdym dniem (które dają ci jakieś wskazówki) wykonane w animacji poklatkowej i doskonała muzyka. Co najfajniejsze, wszyscy mieszkańcy wioski gadają w staro-szkockim, więc w grze masz mini słowniczek trudnych pojęć, aby zakumać o co im chodziło. Do tego całkiem dobra fabuła z nieoczywistym zakończeniem i mamy pozycję gdzie za kilka złotych można się zrelaksować przed snem. Obecnie chyba za 13 zł, ale mimo wszystko polecam wyrwać w jakimś bundlu bo jednak można to skończyć w 20 min, a aż tyle do powtarzania nie ma. Przy okazji polecam nowy humble z indie-horrorami z którego skorzystałem i gdzie omawiana gra też jest: https://www.humblebundle.com/games/indie-fears-bundle Tu jedna z minigierek, rozciąganie języka. Opcje jak w życiu ;)
  16. Sama inicjatywa może i miała sens, ale kompletnie źle poprowadzona. I rozwala mnie zawsze kreatywność takich pomysłów - najtęższe umysły się zastanawiają nad super pitchem i najlepsze co mogą wpaść to "God Of War ale to GaaS i online service".
  17. A to było już kiedyś też w Extra jako premiera.
  18. Przeglądanie forumka Anno Domini 2025
  19. Fallout New Vegas: Ultimate Edition na GOG KODZIK J7VAF1EF83B0E78F0F
  20. Cedric odpowiedział(a) na Figuś temat w PS5
    Też zapisuję się do tego obozu - a nawet bardziej tych rozczarowanych. Niby wszystko chwalili się jak eksploracja jest bardziej organiczna, ale tu masa rzeczy nie ma sensu np.: => rozbijanie obozów - w założeniach spoko, ale po drugim razie już się odechciewa rozpalania ogniska czy gotowania za pomocą Dual Sense i tylko klikam "Pomiń". Czasem przyjdzie jakiś NPC, ale te rozmowy z nimi też są płaskie niesamowicie. Nie dość że o niczym (cześć, sprzedaję mapy) to jeszcze nudne wizualnie. I tak poza tym to nie ma co w trakcie obozowania robić, a samo odnawianie punktów mocy to za mało - lepie wypić SAKE ;) Ok, no czasem się odpali cutscenka => Podobnie sztucznie wypada ten system dowiadywania się o Szóstce w Yotei - ekspozycja łopatą, a generalnie i tak sprowadza się do tego samego. Znajdź mistrza, zrób ciąg misji, zabij bossa. => Pseudo cut-scenki w misjach pobocznych - było w Tsushimie i tam byłem to w stanie wybaczyć, ale po 5 latach pracy odwalenie tego samego to trochę jednak śmierdzi lenistwem. Jak już Sucker Punch nie chciało robić pełno motion-capture jak w Forbidden West, to po prostu wszystkie te dialogi mogły się odpalać normalnie w gameplayu. A tak to mamy brzydką cutscenkę z dialogiem zazywczaj o niczym. Bez sensu. => Przełączanie się między przeszłością i przeszłością - gra pozuje na turbo imersyjną, ale kurna tutaj są jakieś pseudohologramy żeby gracz wiedział kiedy przycisk przełączyć. :D Plus, ni uja się ciekawego dzieje jak latasz sobie młodą Atsu. => Narracja - po około 10 godzinach no to mnie to totalnie nie chwyta. Brakuje tu jakiś ciekawych postaci do interakcji z Atsu, a ta Szóstka z Yotei to niby wszyscy jej nie lubią, ale tak po świecie gry to nie bardzo to widać. W jedynce to przynajmniej miałeś motywację że Mongołowie wszystko rozpieprzają, a ta "Szóstka" to no co, kolejni bandyci? Nie wiem, generalnie Tsushima miała to chyba lepiej wyważone - był odgórne zagrożenie, lepiej zarysowany konflikt zewnętrzny (honorowy Jin vs brak honoru). Może jeszcze się fabuła w Yotei rozrkęci, ale póki co nie czuję tego. Wypisałbym jeszcze kilka rzeczy, ale to może jak pogram więcej. Trochę niestety mam wrażenie jednak że Sucker Punch olało sporo feedbacku który był przy okazji pierwszej części. No i moim zdaniem gra jest turbo niekonsekwentna graficznie - jak ładnie słoneczka zaświeci/odpowiednia pora dnia to jest cud malina. Ale jak źle staniesz, albo idzie noc to jest dramat co nie przystoi produkcji na PS5.
  21. Elegancki Humble Bundle w tym miesiącu https://lowcygier.pl/bundle/zestaw-humble-choice-pazdziernik-2025-jest-hot-atomic-heart-7-innych-gier-steam-za-55-zl/ Atomic Heart V-Rising System Shock Remake Cryptmaster Story of Seasons Shogun Showdown Hotel Renovator Caravan SandWitch
  22. Cedric odpowiedział(a) na Figaro temat w Ogólne
    50% dramatu łamane przez przeciętne, i 50% czegoś lepszego - tak w skrócie ten Silent Hill dla mnie po kilku godzinach. Skręca mnie od tej walki serio. :/ Ja nie wiem skąd takie znowu oceny aż tak wysokie, mam wrażenie że sporo tych japońskich gier nie dostaje oczywistych minusów od recenzentów za archaizmy i w sumie "przecież zawsze tak było"
  23. Cedric odpowiedział(a) na Figaro temat w Ogólne
    Sorry za cytowanie samego siebie, ale o kur.wa jeszcze ta 21:37 na zegarze - dopiero teraz zauważyłem ten subtelny detal. @Szermac
  24. Cedric odpowiedział(a) na Figaro temat w Ogólne
    Swoją drogą - jakby mi ktoś screen z tego dashboardu pokazał ze 3 lata temu i spojrzał na te gierki to bym stwierdził że fejk że ja pierd.ole.
  25. Cedric odpowiedział(a) na Figuś temat w PS5
    Najśmieszniejsze jest to że najpierw NeoGafie pisali, że nie kupią gry bo pracownik Sucker Punch napisał tweeta. A później ResetEra pisała to samo, po zwolnieniu tego deva. Jeb.ać politykę i ludzi, którzy tylko przez taki pryzmat patrzą na świat.

Account

Navigation

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.