Treść opublikowana przez Josh
-
Resident Evil 2 Remake
Następne runy spróbuję już bez save'ów, ale zero damage to póki co zbyt gruby szajz jak na mojego skilla. Ale z czasem kto wie Spoko. W ogóle dopiero teraz widzę jaką to nagranie ma tragiczną jakość. Neta w chacie mam dobrego, tylko na PS4 jest dramat, konsolka wyciska przy dobrych wiatrach z 8mb pobierania i ze 3 przy wysyłaniu... i jest odpowiedź czemu tak słabo to wygląda w trakcie transmisji. Próbowałem różnych sposobów i ni ch*ja nie nie da rady przyspieszyć. Zastanawiam się czy nie sprzedać dziadka póki jeszcze dycha i może kupić PRO.
-
Resident Evil 2 Remake
Jakby komuś się bardzo nudziło Pierwszy oficjalny speedrunik, w ogóle chyba jeden z nielicznych glitchless na YT. Komisariat i ścieki poszły mi za(pipi)iście, ale raz zdechłem u G3, co wprawdzie nie dolicza się do kary czasowej, jednak przez wczytywanie save'a spory niesmak i tak pozostał. Jeszcze trochę zostało do opanowania, ale jest progres sorry za piksele, mam naprawdę kiepskiego neta, aż dziw że w ogóle nie przerywało transmisji.
-
Kingdom Hearts 3
A nie miałeś czasem na myśli Hollow Bastion?
-
Resident Evil 2 Remake
To prawda. Wczoraj przez chwilę oglądałem stream Trance'a, kolo nieźle kombinował z widzami jak by tu jeszcze zaoszczędzić chociaż kilka sekund w trakcie gry. Btw, rekord świata w Leonie A już nie należy do niego. A bez magnuma nawet nie jest tak ciężko, tylko wtedy trzeba koniecznie oszczędzać granaty na bossów. Córka burmistrza miasta, w klasyku wyjaśniono na jej temat trochę więcej.
-
Resident Evil 2 Remake
No właśnie arena jest mała. Przy G1 możesz się kręcić w kółko i ten baran nigdy cię nie dogoni, u G3 jest jeszcze więcej miejsca, ale G2 ma bardzo wąski teren do uników, a gra jest tak wredna, że jeżeli za dobrze ci idzie (Difficulty Scale) to jeszcze ci dowali np. przyspieszając Birkina albo zwiększając mu wytrzymałość. Mam przed nim save'a, więc na pewno poświęcę jakiś dzień na sam trening, żeby nauczyć się go rozwalać perfekt, inaczej nie ma mowy o dobrym speedrunie.
-
Resident Evil 2 Remake
Dzisiaj próbowałem z jajami zanurzonymi w gotującej się wodzie i wyszedł mi taki czas Zero glitchy, bez noża. Chyba jestem już w stanie ograniczyć liczbę save'ow do jednego, ale przed G2 na pewno będę musiał zapisać grę, bo dla mnie ten boss to ruletka.
-
Resident Evil 2 Remake
Jest kilka wersji speedrunów , na mnie jedyne wrażenie robią te legitne, bo faktycznie pokazują skilla tych graczy, a nie jakieś tanie sztuczki. Trochę podziwiam takiego uhTrance'a, bo kolo pięknie radzi sobie z wymijaniem zombie, ale szkoda że nie potrafi przejść całej gry bez lamienia tym nożem na bossach. Sam próbuję pobić jakiś rekord w stylu glitchless (w ogóle bez korzystania z noża, nawet jako defense-weapon) i przyznam, że na hardcore to jest naprawdę... hardkorowe wyzwanie. Takich speedrunów na YT jest jak na lekarstwo, co tylko dowodzi że nie każdy jest w stanie to zrobić.
-
Kingdom Hearts 3
A co, poważnie myślałeś, że to będzie koniec serii? Na jakiej podstawie wysunąłeś takie założenie? Bo nie wiem czy wiesz, ale Nomura jeszcze na długo przed premierą mówił, że to nie będzie koniec sagi, tylko koniec historii Xehanorta i Organizacji XIII. Mówił też, że nawet nie pojawi się w tej części ostateczny antagonista oraz że nie wyjaśni się o co chodzi ze skrzynką. I co w tym złego? Nie musimy (i nie powinniśmy) poznawać odpowiedzi na wszystkie pytania w jednej części, skoro seria będzie dalej kontynuowana. Co do powstania KH4 i kontynuowania przygody to hinta mieliśmy już w filmiku dodawanym do kolekcji Final Chapter Prologue, gdzie pokazano plejadę kompletnie nowych postaci (również ze wspomnianym antagonistą) i gdzie sama fabuła nie miała wiele wspólnego z dotychczasową historią przedstawioną w Kingdom Hearts. Ja wiem, że najłatwiej powiedzieć, że fabuła KH jest "pop*erdolona" i "przekombinowana", ale prawda jest taka, że jeżeli w miarę uważnie się ją śledzi, to można wszystko (a na pewno większość rzeczy) zrozumieć. To, że jesteś zaskoczony otwartym zakończeniem oznacza tyle, że tej fabuły dokładnie nie śledziłeś.
-
Resident Evil 2 Remake
Ale zdajesz sobie sprawę, że oni cheatują? Tzn. "cheat" to może ciut zbyt mocne słowo, w każdym razie wykorzystują błąd w grze, który sprawia że im więcej fps'ów wyciągasz na swojej platformie, tym większy damage zadajesz nożem. Na konsoli możesz zapomnieć o tak łatwym pokonaniu Birkina, zwłaszcza jeżeli grasz w 30fps'ach na zwykłym ps4 (bo chyba tylko Pro wyświetla grę w 60 klatkach na sekundę), w takim wypadku będziesz musiał namachać się z 4 razy więcej, a do tego czasu William zdąży Cię zabić. Z kolei na PC idzie ustawić do 120 fps'ów i wtedy tniesz bossów tak jak widać na tym filmiku. Dla mnie to zwykłe wykorzystywanie błędów i nie ma nic wspólnego z legitnym speedrunem, równie dobrze mogliby korzystać z glitchy pozwalających przechodzić przez ściany i skracać sobie grę o kilkadziesiąt minut, no ale co kto lubi.
-
Resident Evil 2 Remake
Czyli kompletnie inne rzeczy uważamy za trudne pomieszczenie z klatkami to banał, wystarczy biec do drzwi po skosie i pies nie ma szans Cię dziabnąć. Najgorszy ten mały sku'rwol w długim korytarzu na końcu, bo nawet jakbym chciał to zwyczajnie nie ma tam miejsca na unik, a pocisków mi szkoda. G1 natomiast najłatwiejsza ze wszystkich mutacji, wystarczy biegać w kółko, czasem delikatnie zwolnić, żeby kolo zamachnął się rurką, uciec kilka kroków dalej i ładować mu w oko ze strzelby. Do rozwalenia w 2 minuty. G2 też w miarę do zrobienia, ale G3 póki co jest dla mnie ruletką mega wytrzymały, do tego nigdy nie potrafię zgadnąć jakim atakiem przywali, no i ma chory zasięg. Super Tyrant byłby easy, gdyby nie ten atak instakill, który potrafi wyczarować z dupy i bez żadnego ostrzeżenia.
-
Resident Evil 2 Remake
3 save'y to i tak łaskawie stopniowo staram się schodzić coraz niżej z zapisami oraz czasem, cały komisariat jestem w stanie ukończyć w 35 min... o ile po drodze czegoś nie sp*erdolę. Ucieczka przed psami to jest ruletka.
- Devil May Cry 5
-
Resident Evil 2 Remake
Speedrun w tej części jest dużo trudniejszy niż w klasyku. Wąskie korytarze i wytrzymali przeciwnicy to jedno, ale najgorszy jest element losowości. Dzisiaj z 10 razy przebiegałem początek gry do Birkina G1, zombie za każdym razem stały w nieco innych miejscach. W sensie w tych samych lokacjach, ale byli ustawieni pod innym kątem, inaczej reagowali na kule (czasem wystarczy jeden pocisk w łeb, żeby wprowadzić stunlocka, a innym razem 3 i więcej), czasem nawet zachowywali się agresywniej. Niby detale, ale kiedy grasz w taki sposób, żeby zaoszczędzić każdą sekundę to mają spore znaczenie. Podoba mi się to że nie da się już wyuczyć gry w 100% na pamięć, tylko trzeba dostosowywać się błyskawicznie do sytuacji, dzięki temu masterowanie RE2 sprawia więcej frajdy niż kiedyś.
-
Kingdom Hearts 3
61 godzin. Poniżej wrzucam statsy oraz ekwipunek z jakim kończyłem grę (bez spoilerów fabularnych ofkors) Platyna to przede wszystkim szukanie masy pierdół (nie polecam na własną rękę), grind oraz farmienie, więc jeżeli kogoś to nie kręci, to odradzam taką zabawę. Najprzyjemniejsze są mini-gierki do wymasterowania (chociaż niezbyt trudne).
-
Resident Evil 2 Remake
Jest spora opcja, że wszystko zmarnujesz na ostatnich bossów. Ja do tego momentu tez miałem sporo ammo
-
Resident Evil 2 Remake
Hol to chyba jedyna lokacja w grze, gdzie można zapisać stan nawet jeżeli coś cię goni. Pamiętam jak w ściekach do save roomu wbił zombie i miałem blokadę na maszynie.
-
Devil May Cry 5
Na pewno spora część ekipy tworząca nowe DMC to ludzie odpowiedzialni za DMC3. Czytałem, że wrócił chociażby kolo od cut-scenek, więc można oczekiwać spektaklu totalnego absurdu i efektowności urywającej dupę. Pewnie będzie dopiero w Special Edition pamiętam jak zacząłem grać w DMC4:SE lub DmC na turbo, to później już za cholerę nie potrafiłem się przestawić na zwykły tryb, bo wydawał mi się mega ślamazarny.
-
Resident Evil 2 Remake
Wróciłem do gierki i biorę się już na poważnie za speedruny. Dzisiaj trochę potrenowałem na bossach, G3 i Super Tyrant wyjaśnieni na hardcore, bez magnuma i tego żałosnego glitcha z nożem z PC: Birkin G3 - no damage
-
Resident Evil 2 Remake
Licytujemy się? 12 ukończeń i zero bugów pozostaje współczuć suteq, chyba zostałeś wytypowany na pechowca roku.
-
Kingdom Hearts 3
Szósta i ostatnia platyna w serii, całość pochłonęła około 500 godzin. Dziękuję Nomura za jedną z najlepszych przygód jakich doświadczyłem w grach wideo i czekam na więcej.
- Kingdom Hearts 3
-
Devil May Cry 5
Grind mnie nie przeraża w żadnym stopniu, bo i tak planuję zrobić wszystko na ocenę S, bardziej boję się tego drugiego. Square totalnie scasualizowało Kingdom Hearts 3 (nie da się tam zginąć nawet na hardzie), mam nadzieję że Capcom nie pójdzie w tym kierunku, a te orby rozdawane za byle co i przy byle okazji nie wróżą nic dobrego.
-
Kingdom Hearts 3
W sumie tak. Trochę się bałem tych mini-gierek, ale dzisiaj się za nie w końcu zabrałem i wszystkie poszły za 2-3 razem. Kończę powoli platynować, jak na razie jedyna trudność w całej grze to wykucie Ultima Keyblade (przez te Orichalcum+), ale tak poza tym łatwizna nawet na Proud. W porównaniu do platyny z BBS to jest totalny luz.
- Devil May Cry 5
-
Kingdom Hearts 3
To co napisał szczudel (znalezienie niemal wszystkich materiałów do craftingu i zdobycie 7 sztuk Orichalcum+). Niektóre orichalcum wpadają bez większego wysiłku (leżą sobie w skrzynkach), a przy innych trzeba się strasznie wysilić (np. żyłując rekordy w mini-gierkach). Dobrze, że platyna jest trudna, inaczej to osiągnięcie nic by nie znaczyło. Tzn. mi też nie podobają się niektóre trofiki, ale to na ogół te wymagające grindu albo kolekcjonowania śmieci, natomiast nie mam nic przeciwko hardkorowym mini-gierkom. Trochę śmiechłem jak wbiłem na stronę PowerPyxa, gdzie trudność platynowego dzbana ocenili na 3/10. Może na easy.