Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Forum PSX Extreme

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Elitesse

Użytkownicy
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Elitesse

  1. Elitesse odpowiedział(a) na Daddy temat w Ogólne
    Na święta odpaliłem właśnie pierwszą część Division i sam bylem zdziwiony jak to dobrze wygląda i jaki jest tam klimat. Naprawdę nie mogłem wyjść z podziwu, że UBI mogło zrobić kiedyś tak dobrą gierkę. Klimatycznie i gameplayowo stoi on dla mnie wyżej niż część 2. Nie chciałem jednak grać znowu w to samo więc przeskoczyłem do 2 części aby w końcu rozpocząć i przejść ten pierwszy dodatek jednak to już nie jest to. Jakoś mi tak nie leży i planuję wrócić do pierwszej części. Jeżeli chodzi o ARC, to w jednym miejscu(baza, sklepy, sklep gry etc) był do dokupienia kanister za tą dodatkową walutę w grze. Czy to jest zwykła kosmetyka czy można wtedy rozbudować plecak o i ładować tam ciecze? Wydwało mi się, że to kosmetyka dlatego go olałem ale korzystając z okazji pytam.
  2. Elitesse odpowiedział(a) na Daddy temat w Ogólne
    Faktycznie to zmienia postać rzeczy na plus :) Może dam jeszcze grze szanse albo zagram z tym znajomym i wejdziemy w jakąś większą ekipę. Póki co grałem z takimi samymi ludźmi jak ja, którzy nie gadali i też tylko komunikowali się ze mną "don't shot" a więc odpowiedź była taka sama albo zwykłe ok. Raz jeden gość coś do mnie chciał zagadać i pomóc ale tyle się naczytałem o tym, że strzelają w plecy więc grzecznie podziękowałem :D
  3. Elitesse odpowiedział(a) na Daddy temat w Ogólne
    Tak? To pokaż mi te 10 sekund, bo ja jakoś takich informacji nie znalazłem. Zamiast tego czytałem same zachwyty, pozytywne opinie i widziałem, że gra ma dobre recenzje/oceny. Gdybym wiedział, że to tak będzie wyglądać, to nigdy bym się na to przecież nie zdecydował. W gruncie rzeczy masz absolutną rację - oczekiwałem czegoś zupełnie innego niż to co dostałem. Jak mówiłem wyżej nie miałem świadomości, że ta gra na tym polega i jest tak skonstruowana. Co więcej, to ja nawet nie miałem za bardzo świadomości, że jest coś takiego jak extraction shooter czy może że (tylko?) na tym polega jego specyfika. Mimo wszystko oczekiwałem czegoś więcej, głębi czy nowego Divisiona, a to po prostu nie tyle, że słaba gra co zupełnie inne gatunek gier. To wszystko zmienia. Wcześniej porównywałem grę też do Vigora ale jak sobie teraz przypominam to tam też brakowało mi głębi, miałem wrażenie, że gra jest niedokończona albo jak jakaś uproszczona gierka na telefon. Wtedy wydawało mi się, że to wynikało z tego, że była darmowa. Teraz zrozumiałem, że to jest specyfika tych gier extraction shooter i już wiem, że mi się to nie podoba. Więc faktycznie ARC Raiders może być obiektywnie bardzo dobrym, przynoszącym masę frajdy, tytułem ale nie dla mnie. Przynajmniej wiem jaki gatunek mnie nie pociąga i muszę sięgnąć po coś innego. Przy okazji szukając otworzyła mi się cała strona z extraction shooter na steamie więc wiem, że takie Helldivers 2 też będę musiał jednak ominąć szerokim łukiem. W sumie zapłaciłem dość nie dużą cenę za to aby przekonać się, że to mi się nie podoba. Ewentualnie przyjdzie jakiś tytuł, który rozbuduje wszystkie te rzeczy, których mi tutaj brakuje i jeszcze raz spróbuję tego gatunku. Dużo wynika z osobistych doświadczeń. Ja też w Divisiony wolałem grać w singlu niż z ludźmi, a jak już gralem to z jakimiś randomami. Zwłaszcza w pandemii - wtedfy nawet trafiłem na kogoś z Włoch z kim grałem ale nie gadaliśmy. A i żebyś wiedział, że wróciłem po zakupie ARC ;) Zacząłem od nowa grać w pierwszą część, która dla mnie jest lepsza od drugiej. Oczywiście grałem sam a nawet jak chciałem zagrać jakąś misję z kimś, to nie było z kim. Przeskoczyłem do 2, bo miałem tam dodatek nie skończony, a utknąłem na końcu walki z głownym bossem. I już mi się nie chce w to grać :P Jak zobaczyłem właśnie ile tam wszystkiego pododawali, to już mi zainteresowanie opadło. W ARC poza pierwszym razem grałem sam z jakimiś dwoma randomami. Samemu to już moje interakcje sprowadzały się tylko do "don't shot". I w większości przypadków nie strzelali poza jakimś marginesem. Pod tym względem wolałem Division, bo tam grałem wsparciem i medykiem - bardziej mi się pomagało pomaganie, leczenie, wsparcie niż sytuacja, gdzie jakiś oszołom strzela mi w plecy. Ale tak jak już zrozumiałem to zupełnie inny gatunek gier. Pod pewnymi względami podobny ale to tylko pozory.
  4. Elitesse odpowiedział(a) na Figuś temat w Seriale
    OK, też tak się nad tym zastanawiałem, że może to podczas wojny jedna ze stron stworzyła. W serialu o tym chyba nic nie było - możliwe, że teraz jest to dopiero wprowadzenie - z gier nie pamiętałem ich historii ale encyklopedia potwierdza, że zostały stworzone przed wojną Deathclaw - Wikipedia Lucy i Ghoul spoko, choć z tą zmianą osobowości po uzależnieniu to mam mieszane uczucia ;) zobaczymy jak się to rozwinie. Co do bractwa, to mi nawet podobał się motyw walki pomiędzy klanami jednak od samego początku chyba był najsłabszy. A to, że teraz to się rozwinęło w taki sposób, że ktoś tak po prostu sobie wszedł do pomieszczenia i zajebał najcenniejszy komponent, to dość infantylne rozwinięcie fabuły.
  5. Elitesse odpowiedział(a) na Daddy temat w Ogólne
    Ja oczekiwałem "nowego" Division lub czegoś w tym stylu. Nie wiem, jakoś zostałem do tego przekonany, że to będzie coś w tym stylu tylko, że z robotami. No i nie do końca to tym dla mnie jest tylko jakimś właśnie bardzo ubogim krewnym, który udaje kogoś kim nie jest ;) Właśnie brakuje w tym takiej głębi i przekonania, że to co robię ma jakiś większy sens i do czegoś mi się przyda. Nawet w tym głupim Vigorze bardziej to czułem i rozbudowę było widać. Tutaj rozbuduję stół co da mi możliwości robienia rzezy, których nie potrzebuję albo nie produkuję bo nie widzę sensu jak loot jest wszędzie, a jak czegoś potrzebuję do rozbudowy to i tak łatwiej to znaleźć. Szybko mi się tam magazyn zaopychał i go rozbudowywałem, a z lootem nie było co zrobić, bo potrzebbny był jakiś dodatkowy element, który trzeba było znaleźć. Biorąc jednak pod uwagę ile to kosztowało i ile te pieniądze są warte w stosunku do czasu przed masowym dodrukiem siana, to chyba nie ma co za bardzo narzekać. Choć sam i tak wolałbym wydać 20 - 40 zł na starego Division. Kurde i jak ten staroć dobrze wygląda pomimo dekady na karku. Aż się sam zdziwiłem jak do niego wróciłem, że to tak dobrze wyglądało i nadal trzyma poziom. Ogólnie cała tamta gierka to przepaść w stosunku do tego czym ubi gierki stały się później, aż się nie mogłem nadziwić, że kiedyś potrafili zrobić dobrą wciągającą grę z dojebaną grafiką, a teraz stali się tym czym się stali.
  6. Elitesse odpowiedział(a) na Daddy temat w Ogólne
    Zakupiłem tego ARC po namowie znajomego i jestem kompletnie zawiedziony. Zastanawiam się jak źle musi być z branżą, że to coś ma tak pozytywne opinie i recenzje. Ja tego kompletnie nie czuję ale jak się komuś podoba to spoko. O wiele lepiej się bawię w takim Dyvision choć to może trochę inny rodzaj gry i dlatego mi bardziej odpowiada. W nim jest jakiś konkretny świat, misje, fabuła, na początku rozbudowa bazy, która daje coś więcej, można się chować za osłonami i wychylać, a grafika wcale nie jest taka zła jak na grę mającą już 10 lat na karku. W tym ARC początkowo byłem pozytywnie nastawiony aż nie pchnąłem "fabuły" dalej i nie zobaczyłem, że jest to kompletnie bez sensu - myślałem, że jak nazbieram odpowiednią ilość lootu to wykonam jakiś projekt, a tu się okazuje że jak to uzbieram to gra się kończy... Nie było mi dane wyjść poza pierwszy obszar, bo chciałem najpierw dopakować postać i przedmioty aby iść np na ruiny miasta ale jak już się tam raz czy dwa wybrałem to niemożliwym było uciec żywym. Grałem sam więc może przez top było tam zbyt trudno. Ale za to poza kilkoma incydentami nikt nie strzelał w plecy czy nie atakował pozostałych graczy. Może jeszcze kiedyśdo tego wroće ale póki co szkoda mi czasu. aha, i ten wspomniany wyżej Vigor jakoś też mi bardziej leżał. Razej nie jestem jakimś wielkim fanem tego typu gier ale seting mi się tam jednak bardziej podobał ale wkurwiali inni gracze, którzy woleli do mnie strzelać zamiast eksplorować i współpracować .
  7. Elitesse odpowiedział(a) na Figuś temat w Seriale
    Wczoraj oglądałem 3 odcinek II sezonu i jakoś mi się nie kleił motyw deachclaw podczas walk na Alasce. Zawsze myślałem, że to coś było efektem promieniowania po wojnie nuklearnej i różnych mutacji, a nie że popierdala sobie po Alasce jak gdyby nigdy nic.
  8. Ja jestem jednym z tych przedstawicieli tego nielicznego gatunku, którzy w CODa grają dla kampanii. Oczywiście nie kupuję na premierę tylko okazyjnie albo sprawdzam w GP jak tą część. Jak dla mnie pod względem fabularnym jest to najgorsza część ever, a jako gra (FPS) to też jedna z gorszych w jakie miałem przyjemność zagrać w ostatnim czasie. Zrobili z tego taki bardziej rozbudowany tryb zombie, gdzie kooperacyjnie może lepiej się w to gra niż samemu. Przez część poziomów po prostu przebiegałem i nie trzeba było walczyć z tymi gąbkami na pociski. Z jednej strony rozumiem te wariacje na temat fabuły, kierunek może i ciekawy, bo gracze narzekają, że ciągle jest to samo ale wykonanie już kiepskie. Można spekulować czy zabrakło pieniędzy, czasu albo chęci żeby to zrobić dobrze. Ewentualnie to kwestia tego, że producent i tak ma płacone przez M$ bo gra będzie w GP więc nie trzeba się za bardzo starać aby zarobić. Chyba, że to sam M$ specjalnie uciął fundusze aby mniejszym nakładem wyciągnąć lepszy wynik finansowy. No można tylko spekulować. Technicznie i graficznie mam wrażenie, że jest tu jakiś regres. Nie wygląda to ładnie, niektóre tekstury wyłapałem jak z innej epoki np. świecące schody lastrico z takim paskiem aby się nie przewrócić w realnym świecie. Pierdoła, na która nikt przy meczach on line pewnie nawet nie zwróci uwagi, bo tam liczy się coś innego. Grę zacząłem ściągać przed premierą. Chciałem zagrać, to się znowu coś zaczęło dociągać. Udało się to odpalić, to okazało się, że domyślnie mi tylko tryb multi ściągnęło. Z poziomu gry musiałem zaznaczyć aby zaczęło ściągać zombie i singla. Ściągnęło tylko zombie, ot musiałem znowu dać aby ściągnęło singla. Jak już wszystko było, to krzyczy, że nie da rady odpalić, bo muszę mieć ok 100 giga na dysku wolne (wtf?). Przerzuciłem zawartość dysku na kartę i już się włączyło bez dociągania niczego więcej. Chcę grać w pojedynkę, a gra pokazuje komunikaty jakby ktoś był też na tej sesji - coś typu, że jakiś gracz popełnił błąd i zginął. Innym razem odpalam sam i słyszę jak jakiś dwóch gości coś pierdoli po rosyjsku/ukraińsku. W grze grałem jednak sam. Innym razem z racji tego, że gry nie można zatrzymać wywaliło mnie za brak aktywności. Konsola chyba wtedy też się wyłączyła. Chciałem wrócić do gry, był gdzieś 5 albo 6 epizod i nie mogę. Widzę podgląd na obrazku, że poziom jest odkryty ale jest czerwony krzyżyk w rogu obrazka i nie mogę go włączyć. Tylko przy pierwszym epizodzie był zielony ptaszek i mógłbym go odpalić. Wyszedłem do menu konsoli i wyłaczyłem grę zamykając aplikację. Po włączeniu pojawił się już zielony ptaszek przy kolejnych epizodach i mogłem kontynuować grę. Straszny dramat w jaką stronę to poszło. Trybu multi jeszcze nie sprawdzałem poza jakąś betą jak była otwarta. Zakładam, że wrażenia będą lepsze ale jakoś nie widzę specjalnej różnicy pomiędzy tymi wszystkimi częściami jeżeli chodzi o tryb multi. Czasami rozgrywam kilka sesyjek w coda albo bfa ale długoterminowo, to bardziej mi podchodzi HLL. A jeżeli o BFie mowa, to dla równowagi kupiłem pudełko i zacząłem grać w kampanię. Póki co jest dobrze, i to jest taki poziom jakiego oczekiwałem po codzie. Graficznie też to wypada lepiej, a sama kampania jest ciekawa. Najnowszy COD przy BFie wygląda jak jakaś tania gra dodawana do gazety. Przynajmniej w warstwie fabularnej.
  9. Elitesse odpowiedział(a) na Blizzard_ temat w Battlefield
    Jakieś refleksje odnośnie wersji ps5 a xboxa? Gra korzysta z możliwości padów sony i dźwięku na słuchawkach czy nie warto na to patrzeć? W betę grałem tylko na xboxie więc nie wiem czy warto brać trochę droższą wersję na PS5. Wiem, że kampania to tylko dodatek ale w takich grach zawsze jestem ciekaw singla. Po premierze ludzie narzekali chyba na błędy i skrypty (co jest akurat zrozumiałe) - coś poprawili? Pewnie i tak lepiej wypada niż najnowszy COD.
  10. Elitesse odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Xbox Series X|S
    Liczyłem na Dead Static Drive ale to jakieś gówno. Ja pierdolę.
  11. Elitesse odpowiedział(a) na Masny temat w Rockstar☆ Games
    No kto by się spodziewał, aha: Wiedziałem, że tak będzie :) Najlepsze okno wydawnicze, koniec generacji a może początek nowej - tego nie można było tak zostawić konkurencji. Ostatnio jestem zawiedziony gierkami i nie śpieszyłbym się z przejściem na nową generację, a tak to może będzie dodatkowa motywacja do kupna nowego plastikowego pudełka pod telewizor. Ktoś tam pewnie zrobił też dobry interes na spadku cen akcji, a później zrobi na wzroście ich ceny ;)
  12. Elitesse odpowiedział(a) na 20inchDT temat w Ogólne
    Zrobiłem restart gry i konsoli dzięki czemu pojawiły się polskie napisy. Jednak jakoś nie chce mi się ich słuchać i czytać. Gra mnie nie wkręca, a pierwsza część mi się bardziej podobała z tego co o niej pamiętam. Nie wiem, mam jakiś kryzys w gierkach albo faktycznie brakuje tutaj trochę tego czegoś. Duży plus dla gry, że wyszła w grywalnym stanie ;)
  13. Elitesse odpowiedział(a) na 20inchDT temat w Ogólne
    Zrobiłem tak. Najpierw "napisy w rozmowach" dałem na minimalne, później dołączyłem "napisy w przerywnikach filowych" i audio dziennikach i dalej lipa wyłączyłem i włączyłem grę dwa razy. Zamykając ją, kończąc proces i odpalając od nowa. Nie wiem, może jeszcze wyłączę konsolę i rozpocznę nową grę. aaa, no i oczywiście dałem potem napisy w roizmowach na "wł" i dalej nic. Dzięki za wskazówki.
  14. Elitesse odpowiedział(a) na 20inchDT temat w Ogólne
    Też nie macie napisów w dialogach? Wszystko włączone, powinny być w przerywnikach filmowych, dialogach i w audilogach, a tu dupa. Jedynie na początku w menu były napisy, a potem w grze nic. Nie chce mi się myśleć i słuchać gadania po angielsku.
  15. Elitesse odpowiedział(a) na Szermac temat w Ogólne
    Heh, może to ja już wypadłem z obiegu bo mam dłuższą przerwę od grania. Brak czasu i brak tego czegoś Nie wiem ale jakoś wydawało mi się, że w przypadku oddania ostatniego wystrzału i pustego magazynka postać (albo postacie w innych grach) automatycznie przeładują jak nacisnę przycisk strzelania. Jasne beczki to banały i oczywista oczywistość - od razu widziałem, że mogą być pomocne ale tutaj to są nawet niezbędne aby wyjść cało ze starcia. Nowość, to że mogę ją uderzyć z bliska i nic się postaci nie stanie. Dopóki nie przeczytałem tego na ekranie ładowania to o tym nie wiedziałem. W takim dead space, residentach, silent hillach, the las of us itp. zazwyczaj wystarczyły mi naboje aby przejść dany etap. W dead space jak już widziałem, że przeciwnik może się podnieść wystarczyło potraktować go ładnie z buta i był spokój. Natomiast tutaj nie da się tak zrobić ale można użyć miotacza, ale jest on ograniczony i nie zawsze warto, bo akurat ten potencjalny przeciwnik się nie podnosił tylko inny kawałek dalej. Jestem w nowej lokacji, wchodzę chyba do huty a walka dalej mnie wkurwia i jest utrapieniem, a nie przyjemnością powtarzam etapy po kilka razy. Dla niektórych taki system walki może być zaletą. Dla mnie, w obecnym moim stanie, nie jest.
  16. Elitesse odpowiedział(a) na Szermac temat w Ogólne
    Coś w tym jest. Podchodziłem do gry jak do polskiego dead space czy kolejengo tpp ale okazuje się, że to zbytnie uproszczenie jest, bo gra tym nie jest. Z tego co widzę, to częściej trzeba biegać po poziomie podczas walki albo po prostu spierdalać gdzie pieprz rośnie, bo przeciwników jest za dużo więc walka mija się z celem. Trochę mi się to kłuci w odbiorze, gdzie jako ten powolny kloc liżę sobie ściany, podziwiam otoczenie, czytam plakaty, patrzę na obwoluty książek (Krzyżacy, Potop itp), oglądam plakaty, otoczenie, a a tu muszę to jednak porzucić i uciekać. Kolejna jeszcze wkurwiająca rzecz to brak automatycznego przeładowania. Jestem do tego tak przyzwyczajony, że do głowy mi nie przyszło że tutaj może tego brakować. Rozumiem, że jest to zrobione specjalnie aby gracz miał kolejną rzecz, której musi pilnować co jest kolejnym elementem stanowiącym o nietypowości tej produkcji. Na początku, będąc przyzwyczajony do znanych mechanik, traktuję to jako wadę ale z drugiej strony to gracze ciągle narzekają na powtarzalność i chcą czegoś nowego od gierek więc należałoby to jednak traktować jako zaletę tej produkcji. Chyba trzeba się przestawić na taki tryb i nauczyć tych mechanik. Mimo wszystko dobrze by było gdyby przy tej grze informowano, że jest nietypowa i a by gracz zapomniał o wszystkim w co do tej pory grał, bo tu będzie inaczej. Często marketing opakowuje to w odpowiednie zwroty i serwuje przy innych grach, które okazują się typowymi grami ale tutaj chyba naprawdę by się to przydało ;) Podoba mi się to w jakim klimacie i realiach historycznych zostało to zrobione ale brakuje mi tutaj pełnej polonizacji z dialogami i dziennikami.
  17. Elitesse odpowiedział(a) na Szermac temat w Ogólne
    Takie odniosłem wrażenie jak w małym korytarzyku idzie do mnie przeciwnik, a ja po oddaniu strzała ładuję kolejnego, a i tak nie zdążyłem bo przeciwnik do mnie doszedł i mnie dojechał. Albo właśnie atak dystansowy. Może to jeszcze kwestia wprawy i obycia z tym systemem ale póki co jestem negatywnie do niego nastawiony. Tam też byli szybcy ale jakoś lepiej mi się to ogarniało. Większe przestrzenie, postać szybciej się ruszała i było więcej ammo ;) Zobaczymy co będzie dalej.
  18. Mam. I nic.
  19. Od wczoraj miał być darmowy weekend na Xboxa ale nie widzę opcji ściągnięcia bezpłatnej/próbnej wersji gry. Cały czas oferuje tylko zakup czy to na konsoli czy na PC.
  20. Elitesse odpowiedział(a) na Szermac temat w Ogólne
    Pograłem trochę w gierkę i o ile klimat jest świetny, lokacje sprawiają, że czuję się jak w domu to ta walka mnie irytuje. Nie wiem, jakoś jeszcze jej do końca nie rozgryzłem przez co bardziej się frustruje przy momentach walki. Natomiast świetnie się bawię przy eksploracji świata i czytaniu/słuchaniu wszystkich notek. Nasz bohater to ciężki kloc, który nie ma nawet możliwości zrobienia uniku, a przeciwnicy są szybcy i potrafią do niego doskoczyć i uderzyć. Dodatkowo niewiadomo, z którego padła zrobi się wróg. Amunicji mało, miotacza też. Rozumiem, że to survival horror ale tutaj jakoś mi to słabo podchodzi. Przy tej okazji nie rozumiem dlaczego mogę w biegu zrobić ammo, apteczki ale już paliwa do miotacza nie. Tylko muszę wejść do inwentarza i "ręcznie" wybrać co chcę wytworzyć, a że nie ma aktywnej pauzy to łatwo przez to zginąć. Chyba że robię coś źle i jeszcze nie ogarnąłem. Niestety momentami mam ochotę wyłączyć grę - nie lubię powtarzać całych sekwencji, gdzie muszę znowu wszystko zbierać, iść kawałek, coś odsłuchiwać aby przy tym samym starciu zginąć i zaczynać wszystko od nowa. Pocieszam się, że przy drugim przejściu będzie łatwej ;)
  21. Elitesse odpowiedział(a) na Figaro temat w Ogólne
    Sorry, że nie w temacie. Rozumiem, że to legitny sklep bo pierwszy raz się z nim spotykam, a widzę że ceny na inne gry też mają fajne. Nie rozumiem tylko dlaczego nie pokazują się na ceneo i w wyszukiwarce, bo cena spoko. Co do gierki to widzę, że po początkowym zachwycie opinie są trochę bardziej stonowane dając grze 7/10. W takim razie jeszcze poczekam i pierwszy wleci Cronos albo powtórzę jeszcze raz SH2 aby mieć lepsze porównanie.
  22. Elitesse odpowiedział(a) na Figuś temat w Ogólne
    Albo dla cierpliwych. Po tej akcji z AW2 zagryzłem zęby i kupiłem grę dopiero przy przecenie ale i tak finalnie płacąc za niego w wersji deluxe tyle ile wołali za preorder przed podwyżką na epicu. Gdybym miał zapłacić 319 zł za cyfrę, lub 299 zł, to bym raczej tego nie kupił i czekał na promocje. Szczerze mówiąc to nie wiem czy bym zapłacił nawet 229 zł na steamie czy innym epicu. Może przy przejściu na nową generację przy części 3, która zawierałaby jakieś rewolucyjne rozwiązania i miałbym wtedy wielkie parcie na szkło. Obecnie nie mam czasu i tylu chęci na granie co kiedyś. Oczywiście cała sytuacja jest lekko kontrowersyjna przy tym jak ktoś podniósł cenę po premierze ale to nie jest rynek regulowany i zadziałało prawo popytu i podaży. Brak regulacji czy ogólny stan rynku jednak trochę usprawiedliwia takie posunięcie wydawcy. Co nie oznacza, że mi się do końca podoba. Choć to i tak lepsze rozwiązanie aby preordery czy wersje beta sprzedawać taniej niż finalny, stabilnie działający produkt. Ej, ale chyba wygląda na to, że rozmawiamy o jakiejś abstrakcyjnej sytuacji albo pomyłce. chciałem wrzucić link do kluczykowni, a tam info, że cena sugerowana wynosi 299,99 zł. Sprawdziłem w sklepie xboxa i faktycznie tak jest. Wersja deluxe kosztuje 329,99 zł. Kup produkt Dying Light: The Beast | Xbox A tutaj opcja z kluczykowni za 239 zł Gra Dying Light The Beast na konsole Xbox Series X|S za 239 zł (zamiast 299,99 zł) w Driffle Jak dla mnie to trochę i tak za drogo ale może ktoś się zainteresuje. Swoją drogą to skąd biorą się te oferty na keyshopach? Jak ktoś kupuje pod swój region to w 99% powinno to być legalne, a sam wydawca pewnie sprzedaje im hurtowe ilości taniej więc mogą zaoferować produkt taniej niż w oficjalnym sklepie.
  23. Elitesse odpowiedział(a) na Figuś temat w Ogólne
    Obawiam się, że musimy przyzwyczaić się do tej nowej normalności. Realiów, w których wydawca nie ma oporu i wstydu aby wydać nieukończony produkt w wersji beta za 200 zł - 300 zł... Kiedyś tego nie było, bo nie było cyfry albo tyle tej cyfry więc nie dało się tym tak łatwo sterować. Można było jedynie liczyć na pomysłowość lokalnych sklepów oferujących produkt drożej, bo bardziej popularny, co jednak i tak się raczej przekładało na to, że gracze kupowali tam gdzie było taniej. Nie żebym bronił takiej polityki, bo też mi się to nie podoba i zawsze byłem przeciwny pójściu tylko w wersje cyfrowe, bo to było do przewidzenia, że prędzej czy póniej to się tak właśnie skończy. Tylko, że społeczność ma to dalej chyba gdzieś skoro płacą dodatkowy hajs za wersję deluxe aby móc zagrać w niedorobiony produkt kilka dni wcześniej. Tak, dla mnie to też chore czasy ale ja nie kupuję gier na premierę, a tutaj gra wpadła mi za grosze więc cała sytuacja aż tak bardzo nie dotyczy.
  24. Elitesse odpowiedział(a) na Figuś temat w Ogólne
    Gra cieszy się popularnością, jest niezła, działa i działa stabilnie więc na tle rynku reprezentuje się wyjątkowo dobrze ;) a skoro tak to dlaczego mają na tym dodatkowo nie zarobić? za jakość się płaci. Podobnie to przecież było po ogłoszeniu preorderów Alana Wake 2. Jak ludzie się rzucili, to ktoś odpalił excela a tutaj nie ma zmiłuj się. Oby się ładnie sprzedało i niech już klepią nam trójeczkę albo inną nową grę w tych klimatach, bo już trochę nudzą te schematy i mechaniki z poprzedniej epoki... A no i łądnie będzie wyglądać na jakieś z nadchodzących promocji jak w ujęciu % cena będzie obniżana od wartości 319 zł ;)
  25. Elitesse odpowiedział(a) na Figuś temat w Ogólne
    Wczoraj trochę pograłem. Jak dla mnie więcej tego samego ale nie takie samo jak w DL2 ;) Przyjemniej mi się w to gra niż gdybym miał od nowa zaczynać drugą część aby doświadczyć klimatu zombiaków i parkuru. Fabuła niestety infantylna bliższa tej z drugiej części niż z pierwszej. Zauważyłem, że niektóre elementy otoczenia (jak krzesła) mogą zostać zniszczone, a nie tak jak w DL2 (pierwszej pewnie też ale to była gra z 2014 r.) niezniszczalne jak posągi. Jeszcze jakoś nie leży mi ten parkur - miejscami odległości pomiędzy budynkami są zbyt duże aby przeskoczyć a chyba nie będzie lotni w grze aby móc pokonać większy dystans więc nie wiem o co tu chodzi. Gram na średnim poziomie i już kilka razy skasowali mnie podczas starć z większymi zombiakami (mini bosami) albo pierwsze starcie z ludźmi. Faktycznie broń palna dość szybko się pojawia (sam dostałem na początku pistolet jako bonus do szafki chyba za preorder) ale nie czuję za bardzo jej mocy. Sam jestem zdziwiony jak ta gra dobrze chodzi i wygląda na mojej konfiguracji: i5-9400F, GTX 1660 Ti, 32 GB RAM, dysk SSD. Zero przycięć czy jakiś większych problemów. Jedyne co się nie dograło, to brak nocy Jakby nie patrzeć to jeden z ważniejszych elementów serii, który nie działa. U mnie zawsze świeci słońce pomimo komunikatu o tym, że jest noc. Na początku myślałem, że to przez moje zwiedzanie okolic pierwszej lokacji, że powinienem szybciej iść do znacznika, a tam powinna nastąpić noc ale drugi i trzeci dzień z kolei było tak samo. Zobaczę jak będzie przy kolejnym uruchomieniu gry, bo po instalacji musiałem jeszcze sterowniki od karty zaktualizować, a nie robiłem restartu komputera więc może dziś będzie lepiej.

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.