Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Forum PSX Extreme

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Nomen dubium

Użytkownicy
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Nomen dubium

  1. Nomen dubium odpowiedział(a) na Piechota temat w zgRedzi
    Aaaaa no to widzisz bracie, czyli Ty nie miałeś problemu z ŁYSIENIEM tylko po prostu z WYPADANIEM WŁOSÓW, bo różnica między jednym a drugim właśnie na tym polega, że wypadanie kudłów jest odwracalne (wystarczy tylko ustalić i wyleczyć przyczynę) a łysienie (w tym m.in. właśnie androgenowe) niestety nie, można je co najwyżej spowolnić albo zdecydować się na przeszczep. U mnie to jest podręcznikowy przykład łysienia od testosteronu (przerzedziło mi sierść tylko z przodu i na środku czajnika, po bokach i z tyłu nadal jest gęsta; zakładam, że u Ciebie wypadała równomiernie na całej łepetynie?) a o żadnych niedoborach żywieniowych nie ma w moim przypadku mowy, moja dieta i suplementacja są dopięte na ostatni guzik i badania krwi potwierdzają brak jakichkolwiek niedoborów.
  2. Nomen dubium odpowiedział(a) na Piechota temat w zgRedzi
    W sumie mogę się wybrać, w najgorszym razie mój portfel schudnie o parę stówek (bo tej mojej przerzedzonej sierści to już chyba bardziej zaszkodzić się nie da) pytanie tylko czy w przypadku typowego łysienia na tle androgenowym zadziała cokolwiek innego, niż jakieś piguły obniżające poziom testosteronu? Bo w układzie hormonalnym to wolałbym sobie nie grzebać z obawy przed potencjalnymi skutkami ubocznymi, które mogą przewyższyć korzyści.
  3. Nomen dubium odpowiedział(a) na Piechota temat w zgRedzi
    Ouch... Musiało boleć, ja to przy 30'stce miałem jeszcze całkiem bujną czuprynę i dopiero teraz, zbliżając się wielkimi krokami do czwartej bazy, zaczynam pomału wyglądać jak pleban a matula się śmieje, że to niby od weganizmu tak mi kudły przerzedziło... Tzn. wiadomo, niby zawsze można się ogolić na łyso, ale jakoś tak nie uśmiecha mi się robić sobie dresiarskiego image'u, nigdy nie lubiłem być taki ogolony na zapałkę i wolę już wyglądać jak wyliniały szczur.
  4. Nomen dubium odpowiedział(a) na Piechota temat w zgRedzi
    A ja, kruci jego mać, ciągle z wywieszonym ozorem czekam na obiecaną rok temu retrocenzję (oczywiście tej starej wersji, nie rimastera) The Angel of Darkness!... No, i nie pogardziłbym też którąś z części z przedziału 3 - 5. Edit: Jedynka i dwójka IMO kiepsko się zestarzały ze względu na tragiczną jakość dźwięku, ten element dopiero od trójki (ach, te dźwięki wystrzałów z MP5 - czyste piękno, nawet jak na obecne standardy!) wzwyż przestał być mankamentem a wręcz stał się atutem. P.S. Pierwsza siwizna to jeszcze pół biedy; jak zrobią Ci się zakola i łysina na czubku głowy, to będziesz dopiero płakał!
  5. Jednak nawet używka bez najmniejszej ryski, w stanie miętowym (o ile takowe w ogóle istnieją, bo nigdy żadnej takiej na oczy nie widziałem) to nadal używka, co oznacza że kupując ją nie dajemy twórcom gry ani centa zarobić, a to ujmuje sporo sensu takiemu zakupowi.
  6. Wcześniej to też właśnie ja pisywałem takie długie zdania, niedawno tu wróciłem po 11 - miesięcznej przerwie. Edit: Panowie Zg[Red]zi, o ile ten specjal jako taki sam w sobie jest sztosem, o tyle jednak następnym razem prosiłbym o coś bardziej, że tak powiem, praktycznego (no dobra, nie bardziej praktycznego tylko PRAKTYCZNIEJSZEGO; wolę to od razu poprawić, niż dostać za to później cięgi od Jutrzenki) wszak PS1 to już trochę prehistoria - jak byście się zapatrywali np. na Xbox 360 Extreme, bo mi by taki bardzo odpowiadał jako, że obecnie ogrywam zaległości właśnie z czystasześćdziesiątki?
  7. Na kupnie używki twórcy i tak nic nie zarabiają, a co gorsza używane płyty przeważnie są porysowane tak, jakby ktoś przeprowadził na nich testy "wydajności" papieru ściernego tudzież pumeksu.
  8. Właściwie to to nie tyle była krytyka, co po prostu wyrażenie odwrotnej opinii nt. recenzowanej gierki, bo póki piszecie o grach to ja jestem zadowolony choćbyście nawet wszystkim pozycjom wystawiali kompletnie inne oceny, niż ja (w takich przypadkach mogę sobie co najwyżej z takim mocno odmiennym od mojego poglądem podyskutować, jak powyżej nt. Steel Harbinger) a jedynym co mi się nie podoba w PE i co faktycznie krytykuję, jest kompletnie moim zdaniem zbędne marnowanie miejsca na tematy niezwiązane z gamingiem, takie jak choćby opowieści o mszczącej się odrzuconej grubej babie w korpo; sorry HIV ale nie za to Ci płacę, takie opowieści z krypty to możesz sobie tu na forum umieszczać, za jakie grzechy takie coś w kosztującym 25 zł magazynie? Byłbym wniebowzięty, gdybyście z tego typu treści całkowicie zrezygnowali, zamiast tego np. wydłużając te recki co są na 1/3 strony, i które spokojnie dałoby się trzykrotnie (czyli do pełnej strony) wydłużyć, a skoro już o reckach mowa no to panowie, czapki z głów za ilość recenzji w tym szarakowym specjalu - 70 zrecenzowanych produkcji w jednej gazetce to po prostu złoto, byłoby fantastycznie gdybyście tak co miesiąc (kosztem oczywiście treści niezwiązanych z grami) do każdego Extrima tyle tego upychali, choćby i nawet miałyby to być recki na 1/3 strony jakichś totalnie niszowych tytułów.
  9. Przyznam, że jestem nie lada zaskoczony pozytywną recenzją i dość wysoką notą wystawioną Steel Harbinger - autor recki wprawdzie uzasadnił to tym, że niby ta gierka była imponująca w momencie premiery, ale ja nawet jako dzieciuch uznałem ją za śmiećka z zaledwie dwoma atutami, znaczy się muzyką (o tej o dziwo autor recenzji, zdaje się, nie wspomniał) i filmikami (ten element autor recki, ku mojemu zaskoczeniu, chyba akurat skrytykował). I okej, przyznaję że nie ograłem SH w 96 r. tylko dopiero 3 lata później (tj. kiedy ojczulek kupił mi PSX'a, bo w 96 r. to ja jeszcze na Pegazusie pykałem) lecz naprawdę nie sądzę, że moje odczucia byłyby inne gdybym zagrał w to 3 lata wcześniej; dla mnie to był szrot (tyle, że z dobrą muzą i fajnymi filmikami) już przy pierwszej styczności i te same odczucia mieli wówczas wszyscy, którzy prócz mnie się z tym tytułem u mnie w domu zetknęli, znaczy się członkowie rodziny i każdy z kolegów, wraz z którymi na mojej konsoli cioraliśmy. Łącznie było to chyba ponad 20 osób i każda z nich miała to samo zdanie - czyli, że ta gra jest strasznie prymitywna - za to wszystkie pozostałe szpile, które wraz z Szarakiem otrzymałem (Spyro, Dino Crisis, Tomb Raider 3, Silent Hill, Ninja, Apocalypse, Colin, Worms Armageddon, Driver, Tekken 3, MediEvil i FIFA 98; tyle miałem od ojczulka na start, w późniejszym czasie oczywiście kolekcja mocno się rozrosła) wzbudziły powszechny zachwyt, nie byłem więc w tej opinii odnośnie crapowatości SH odosobniony. P.S. Polecam każdemu kto nie zna posłuchać dwóch utworów z soundtracka ze Steel, bo naprawdę dobrze się zestarzały i po dziś dzień świetnie się tego słucha, tzn. kawałki z menu głównego i z pierwszego levelu w Kansas.
  10. Holi szit... Ale Jutrzenka Zg[Red]ów za to wybatoży, o ile oczywiście nie zejdzie na zawał widząc takie bezczeszczenie polszczyzny.
  11. Łał, widać że Zg[Red]om faktycznie mocno leży na sercu los ich gazetki, skoro nawet sami ją kupują coby podbić wyniki sprzedaży.
  12. Może i napisał (ja tam nie wiem, bo z oczywistych przyczyn przestałem się interesować CD Akcjonem ponad 4 lata temu, i od tamtego momentu nic nowego ich autorstwa już nie kupuję) ale to nie znaczy, że jego koledzy po fachu powinni brać z niego przykład; odkąd redaktorzy CDA uznali, że ich magazyn już nie jest o grach tylko "dla graczy", z automatu przestali być jakimkolwiek autorytetem w kwestii tego, jakiego typu treści powinny ukazywać się na łamach prasy gamingowej. Co tylko potwierdza to, o czym napisałem wyżej - aktualna "wersja" Szmuglera to żaden wzór do naśladowania dla redaktorów innych periodyków o grach, a raczej smutny przykład upadłego gwiazdora, który na stare lata rozmienia swą legendę na drobne.
  13. OMG... Serio jesteś za tym, żeby zaśmiecać Ekstrima (w ramach przypomnienia: to magazyn o GRACH, a nie relacjach damsko - męskich) takimi bzdetami? Od tego typu opowieści z krypty to są fora internetowe takie jak Bracia Samce (czy jakoś tak) po co marnować cenne strony w Szmatławcu na taki spam?
  14. Sprawdzę jeszcze drugi raz jutro - na szczęście mam blisko, więc specjalnie się nie nalatam.
  15. Very funny... Sprawdziłem obydwa Empiki w mieście i ani śladu Plejstejszyn Ekstrim, i jakoś wątpię by cały nakład zszedł w porannych godzinach, tj. zanim się tam wybrałem.
  16. Tak tak, wiem o czym prawisz, tyle że akurat w przypadku HG to jak najbardziej idzie je opchnąć w PL nawet za 8 stówek (stąd napisałem, że warte pod tysiaka) tak to przynajmniej wyglądało gdy parę lat temu sprawdzałem, tzn. ogłoszenia wystawiane za 700 czy 800 rzeczywiście schodziły, ale jak ktoś wołał zań kilka tysi jakby to był iBej czy Amazonka (widziałem i takich asów) to oczywiście chętnych nie było i sprzedawcy sami to po jakimś czasie zdejmowali. Tzn. można podobno faktycznie sprzedać HG nawet i za kilka patoli, ale po pierwsze zafoliowaną fabrycznie nówkę a nie używkę, po drugie wersję NTSC a nie PAL (moja to niestety ta druga) no i po trzecie właśnie na iBeju lub Amazonce, a nie na żadnym z polskich portali ogłoszeniowych. A tak w ogóle Zg[Red]uchy, ta jutrzejsza premiera "kioskowa" Playstation Extreme to już ostateczny i klepnięty termin? Bo nie wiem, czy mam zamawiać transport lektyką do Empiku (i z powrotem) już jutro, czy wstrzymać się do poniedziałku?
  17. To będzie musiało parę tyg. poczekać, bo tera to ja oglądam po 4 mecze dziennie. Anyway, let me ask you something: czy kiedy piszę, że w obecnej mutacji CD Akcjona mniej jest treści o grach niż w Pani Domu, to też trzeba wg Ciebie tę oczywistą hiperbolę traktować dosłownie i uznać ją za kłamstwo, a nie po prostu za kpinę?
  18. Tu się muszę pewnym acziwmentem z dawnych czasów pochwalić - otóż, udało mi się kiedyś na OLX'ie wyhaczyć używane Haunting Ground za... 34 (albo 37, nie jestem pewien; w każdym razie, byłem na tyle taktowny by nie domagać się od sprzedawcy opuszczenia ceny) złote, teraz to cudo warte jest pod tysiaka, czego w momencie zakupu kompletnie się nie spodziewałem. No i, póki co nie zamierzam tego nigdzie wystawiać, bo kto wie czy za kolejne 10 lat wartość tej perełki nie wzrośnie do kilku patoli, pożyjemy zobaczymy.
  19. Damn it... I tak oto niechcący rozpętałem powszechną "nagonkę" na Świteziankę, a pomyśleć że nie taki był zamysł gdyż moją intencją było tylko lekko tę forumową polonistkę podszczypać, chlip chlip... Edit: A Ty Adamus kłamczuchu jeden przestań kłamać, bo rogalik nie może być zarazem indykiem!! Piszesz nieprawdę, a zatem KŁAMIESZ!!! P.S. A, i jeszcze do Erika: osobliwość to ma czarna dziura, Tobie zapewne chodziło o osobistości; lepiej że ja Ci to wytknąłem niż miałby to zrobić Świtezian, bo wiesz ja to zrobię łagodnie a ten lingwista level 9999 za takiego babola to gotów byłby złamać na Tobie rózgę!
  20. Schować popkorn panowie, to była tylko dogrywka po konfrontacji z zeszłego roku; może kiedyś dojdzie i do rzutów karnych ale póki co zostawiam Jutrzenkę w spokoju i wracam do oglądania (zaraz powtórka Belgii z Egiptem) futbolu. Nawiasem mówiąc, ukłony dla Zielonych Świątków (czy jak im tam) za remis z Hiszpanią, that was so much fun!
  21. Ano, kłamczuch ze mnie taki że aż mi się z uszu dymi, a o przecinku wiem - parafrazując klasyka - mniej niż zero, wiem za to czym jest sarkazm (Ty póki co jeszcze nie, ale głowa do góry; dowiesz się tego być może już w następnym roku szkolnym, o ile oczywiście uda Ci się uzyskać promocję do kolejnej klasy) no i przede wszystkim, w przeciwieństwie do Ciebie, nie pomyliłem forum o grach z kółkiem polonistycznym i z reguły staram się tu pisać właśnie nt. gier. W Twoich komentarzach natomiast treści związanych z grami jest chyba mniej, niż w aktualnym Si Di Ekszonie (tj. po ich transformacji w kwartalnik publicystyczny) co oznacza naprawdę niewiele... P.S. Walnij sobie może jakiegoś browca na rozluźnienie, bo spinasz się o byle co... Wyjeżdżasz z jakimiś "kłamcami" w reakcji na delikatną szyderę, WTF?
  22. Ja Cię sunę... Nie było mnie tu przez 11 miechów, a temu polonistycznemu trollowi wciąż się nie znudziło i dalej tu siedzi i przecinki poprawia... Ależ to trzeba mieć nudne życie, no cóż nie pozostaje mi nic innego, jak pokłonić się w pas za iście heroiczną wytrwałość i konsekwencję - keep up the good work, Jutrzenko!
  23. No chyba nikt, tak jak i nikt też nie mówi "Łormy" zamiast "Łormsy".
  24. Spytałem o tę okładkę w ogóle dlatego, bo pamiętam że przy okazji trzysetnego numeru musiałem się za coverem z Larą dość sporo nabiegać po centrum miasta; we wspomnianym wcześniej Empiku nie było więc sprawdziłem kilka mniejszych salonów prasowych, no i dopiero jedna jedyna sztuka z Croftówną trafiła się bodajże w punkcie z prasą w Oszołomie.
  25. Liczne babole w pisowni (widoczne m.in. na skrinach z rzeczonego tematu, przed chwilą obadałem) to jeszcze nic, głównym jego problemem jest multum błędów rzeczowych w tych jego "recenzjach" (cudzysłów nieprzypadkowy) i to nie są jakieś drobiazgi do pominięcia bo gość potrafi odlecieć tak bardzo, że zdarza mu się opiniować nawet gry które... w ogóle nie istnieją, np. "wybitnie nieudana (czy jakoś tak) konwersja Half Life 2 na PS2", wypalił z czymś takim bodajże recenzując Darkwatcha na YT. I to nie jest tak, że on się przejęzycza bo go stresuje gadanie do kamery (niektórzy tak mają) czy cokolwiek w tym stylu, bo gdyby tak było to w komentarzach pod daną recką zamieściłby stosowne sprostowanie, tak jak robią inni jutubowi twórcy - on po prostu udaje znawcę gier ale nim nie jest, ekspert z niego taki jak ze śp. Tajgera Bonzo... A co do tej jego książki - no cóż, gratuluję mu "odwagi" ale nie wróżę sukcesu sprzedażowego, pewnie wyjdzie z tego podobna perełka co z tej legendarnej książki Najmana, którą kupili chyba tylko jego bliscy i znajomi. A jak już będzie dostępne w "Pępikach" (zamawianie przez internet odpada, po co za wysyłkę dopłacać) to można liczyć na okładkę z Larunią? W sumie ta jako jedyna mi się spodobała, jestę spermiarzę.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.