Uzytnik30
Użytkownicy
-
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Obecnie
Przegląda temat: własnie ukonczyłem...
Treść opublikowana przez Uzytnik30
-
Death Stranding 2 On The Beach
Too late, ale obym zapomniał o tym w ciągu roku ;) Hajp niemożliwy, ale póki kupka wstydu spora, to wstrzymuje się z zakupem.
-
Wasze komiksy
Dej pan fotkę kolekcji, to też inaczej się to zaprezentuje ;)
-
Alan Wake II
Indywidualna sprawa. Jump scary są, ale z tego co kojarzę jakiś patch wprowadził możliwość regulowania ich poziomu. Najwięcej roboty w kwestii straszenia robi klimacik jednak. I jak wrażenia po, prawie, całości?
-
Resident Evil 9 Requiem
Jaranko przeokrutne, a jeżeli faktycznie wraca Leon, to biere w ciemno. Trzeba będzie sobie zrobić double ficzera RE2R/RE3R i z otwartą japą podziwiać zmiany w odwiedzonych już lokacjach. Btw, ta część nie będzie się w żaden sposób łączyć z VII i Village? Tego drugiego jeszcze nie ograłem w sumie i jakoś mnie nie ciągnie.
-
Zakupy growe!
Mordko, tylko odpisuje, a że zrobił się tu mały offtop, to inna sprawa. Kto może, niech przeniesie posty do odpowiedniego wątku…
-
Zakupy growe!
Chyba „zaskoczyło”, bo dostałem co prawda dwa razy na łeb i straciłem tętnienia, ale lecimy dalej, mimo frustracji. Wczutka łowcy jest
-
Zakupy growe!
Odpaliłem na chwilę, żeby zobaczyć jak to śmiga i nie ma tragedii w 30 klatkach. Ubiłem na start piąchami tego wilkołaka w klinice Iosefki, następnie szybka przebieżka i nie narzekam. Można się przyzwyczaić. Nie ukrywam też, że wśród gier od FS, to właśnie Bloodborne zawsze gdzieś tam przyciągał moją uwagę najbardziej, bo i te klimaty są najbliższe moim zainteresowaniom. Nie martwi mnie w sumie 30 fps, a bardziej to, że po paru godzinach (oby nie szybciej) się poddam xd
-
Platinum Club
Indika dodana na listę w sumie jakiś czas temu. Ktoś tu nawet na forum niedawno propsował ten tytuł z tego co kojarzę. Na pewno obadam. A jak z tymi zagadkami? Można samemu dojść do konkluzji czy gra raczej mocno prowadzi za rękę?
-
Platinum Club
Nobody Wants to Die Prosta platynka wymagająca dwóch przejść, bądź wczytania sejwów. A sama gra, koniec końców, nie zachwyciła mnie. Owszem, scenariusz i setting zrobią dobrze entuzjastom Blade Runnera i neo noir, ale na próżno szukać tu angażującej rozgrywki. Wszystko sprowadza się do prowadzenia gracza po sznurku od śledztwa do śledztwa - gra wręcz podpowiada, co zrobić i gdzie pójść, żeby z czymkolwiek ruszyć. Wybory, wpływające na zakończenie nie istnieją, są mocno iluzoryczne, ale tak czy inaczej warto było przejść dwukrotnie i sprawdzić inne opcje dialogowe, przy okazji poprzebywać w tym świecie dłużej niż się da. Klimacik jest pyszny.
-
Zakupy growe!
Ostatnio spore pokłady wkurwa wywołał u mnie opcjonalny boss w Clair Obscure (kto grał, ten się domyśli) i daleko było mi również do żegnania się z padem, to jednak dawno nie miałem takiego flow rzucając mięsem. No nic to, mam nadzieję, że co by się nie działo nie odpuszczę, skończę, a może i nawet zachwyci do tego stopnia, że podamy sobie rękę z From Software i ogram wszystko, co wydali.
-
Zakupy growe!
Dzięki, że we mnie wierzycie chłopy xd
-
Zakupy growe!
Cios, odskok, cios, odskok i jakoś to będzie. Wieczorkiem akurat sesja wleci i oby następnego dnia wciąż z tym samym kontrolerem
-
Zakupy growe!
Do tej pory nie miałem takiej sytuacji xd Ale zdarzało się wychodzić od razu z gry, wyłączyć konsolkę, po czym za chwilę wrócić silniejszym, odpalić gierkę i ponownie wyłączyć wszystko w uj. Doświadczenia uczą, więc może i cierpliwość weszła na wyższy poziom
-
Zakupy growe!
Nie jesteś osamotniony w tym z tego co widzę, wszędzie ten Bloodborne przewija się jako topka studia i tamtej generacji. Robię sobie duże nadzieje i oby mój nerwowy charakter pozwolił mi przejść ten tytuł do końca bez uszczerbku na zdrowiu psychicznym.
-
Zakupy growe!
Miałem zaczynać przygodę z grami From Software od Elden Ring, a jednak cały czas chodził za mną ten Bloodborne, więc zamówiłem edycję GOTY i pójdzie na pierwszy ogień.
- Clair Obscur: Expedition 33
- Clair Obscur: Expedition 33
-
Platinum Club
Clair Obscur: Expedition 33 Nie zbieram platyn (przed wyruszeniem z ekspedycją miałem akurat 33 platyny na koncie), ale dla takich gier robi się nie tyle wyjątek, co po prostu wypada skompletować całość. Inna sprawa, że wbicie 100% było czystą przyjemnością, i nawet grind, przy odpowiednim buildzie, można ogarnąć błyskawicznie. Perełka.
-
Clair Obscur: Expedition 33
Dobra, udało się rozwalić Pana S, chociaż bardziej metodą prób i błędów, żeby nie odtwarzać gotowych „przepisów” i koniec końców Spoiler Nie ubiłem go klasycznie Stendhalem, lecz Gommage. Team Sciel i Verso. Ale satysfakcja ogromna… a później strzał w pysk bo zebrałem przy okazji ostatni dziennik a pucharka jak nie było, tak nie ma. Miał ktoś podobny błąd? EDIT/ Jakiś jeden dziennik się ukrył, all good.
-
Kino azjatyckie
Tak, to właśnie ten. Wielkie dzięki!
-
Kino azjatyckie
Jest w stanie ktoś polecić coś z koreańskich kryminałów/thrillerów, które zostają z widzem na dłużej? Odhaczyłem m.in.; Zagadka Zbrodni, Chaser, The Yellow Sea, Trylogia Zemsty, I Saw The Devil, Mother, New World, Children…, Montage. Btw, może ktoś kojarzy, jest jeden film, którego nie obejrzałem nigdy do końca, a chciałbym wrócić. Nie mogę nigdzie znaleźć tytułu. Metraż około trzech godzin, o gościu, który „infiltruje” wioskę na jakimś zadupiu, a tam też jakaś miejscowa laska zarządza tym wszystkim i ma jebitnie wielki domek w środku społeczności. Jakieś tam tajemnice wychodzą później oczywiście. Tyle pamiętam.
-
Zakupy growe!
Kolejne tytuły wpadły na kiedyś tam. Shadow of the Colossus ograłem swojego czasu w Plusie, więc w kolekcji mieć musiałem - piękna giera. Elden Ring długo za mną chodził, nie lubię „tych” gier, brak mi cierpliwości, ale trzeba kiedyś spróbować. A, The Thaumaturge to ponoć kolejne duże zaskoczenie stworzone przez Polaków, więc też się sprawdzi.
-
The Last of Us - HBO
Po całości drugiego sezonu - jest kiepsko, z paroma przebłyskami, ale nie ukrywam, że ostatni odcinek, zwłaszcza końcówka rozbudza apetyt na więcej. Oby odpuścili sobie tę teen drama obyczajówkę i poszli w mocniejsze klimaty, skupiając się na mięsku.
-
Alan Wake II
Właśnie w przypadku tych rozbłysków/zmian narracji, często drzwi gdzieś tam zamknięte, mogą się otworzyć, albo pojawi się symbol, który oświetlisz latarką Alanka, itp.
-
Alan Wake II
Da się wrócić, w późniejszych etapach możesz przełączać się między postaciami w zasadzie kiedy chcesz - safe roomy. Natomiast lepiej czyścić, co się da, bo Alan z tego co pamiętam ma pewną pomijalną znajdźkę (o ile celujesz w platynę), która zmienia się w inną, będącą w tym samym miejscu, w zależności od progresu fabuły. Pominąłem ją, ale o dziwo, po zakończeniu gry, save sprzed parunastu godzin rozgrywki zaliczył mi ją do kompletu 100 procent. Wątki są kontynuowane w kolejnych rozdziałach, ale sprawdź dla pewności tablicę Alanka, czy na pewno wszystko zrobiłeś, co się dało. Dawno nie grałem, ale tak to zapamiętałem - wątki ciągną się przez kolejne rozdziały.