Treść opublikowana przez janol
-
Małe smaczki/mechaniki które tarmoszą siusiaka
Mnie zachwycają MPO, czyli międzyplatformowe sejwy online. Gram sobie w ciągu dnia w Zeldę w Grecji (Immortals Fenyx Rising) na XSX, a dokańczam misję wieczorem w sypialni na PS5. Wspaniała wygoda.
-
The Legend of Zelda: Tears of the Kingdom
- Metroid Prime Remastered
No a to byłby jakiś problem zrobić fast travel czy możliwość sejwowania jako opcję? Wtedy normalne save roomy byłyby miejscem gdzie można odnowić energię i już. Tak samo jak ze sterowaniem, możesz sobie ustawić wersję gamecube, a możesz dual stick. I byłoby po problemie. Nie lubię się zgadzać z @ogqozo, ale w tym wypadku ma rację.- PSVR 2 - komentarze i inne rozmowy
Ja mam i grywam. Pavlov jest mega i na pewno zyskuje właśnie przy graniu w ekipie. Póki co grałem głównie w DM, gdzie panuje lekki chaos, bo mapy są bardzo "skondensowane" i jak się nie opanuje szybkiej zmiany magazynka, to następuje sprzężenie zwrotne w postaci równania brak amunicji = zgon w ciągu 5 sekund. Ale po opanowaniu podstaw jest spoko. Tzn nadal jestem beznadziejny, ale nie umieram od razu. Myślalem, żeby założyć temat osobny do ustawek w multi, bo jest Pavlov, jest After The Fall, będzie Firewall. Później coś machnę, łatwiej będzie się organizować.- PSVR 2 - komentarze i inne rozmowy
@marcinwks Tego się chyba nie przechodzi, nie ma misji czy czegoś takiego. Dla mnie to jest bardziej doświadczenie niż gra. Niby są jakieś wyścigi (nawet fajne), ale Kayak VR to raczej soft do zrelaksowania się w pieknej scenerii [mention=69813]Lukchm26[/mention] w ustawieniach gry- PSVR 2 - komentarze i inne rozmowy
Options > Vr settings, przechodzisz w dół (jest taka strzałka) : tunneling > Off- PSVR 2 - komentarze i inne rozmowy
Kayak VR i sceneria podczas burzy w Norwegii = szaleństwo. Grafika i sugestywność powodują, że serio ciało reaguje mimowolnie na fale i ja np. dosłownie bujałem się przed ekranem w rytm fal. Coś pięknego.- The Legend of Zelda: Breath of the Wild
Rany, te "wróżki" z kwiatów były najgorsze- PSVR 2 - komentarze i inne rozmowy
Dobra, w końcu się zebrałem, żeby napisać coś o samych goglach i ogólnie ad vocem dyskusji, która się toczyła zaraz po premierze. Czyli czy warto czy nie warto, ale z mojej perspektywy. A jaka to perspektywa? Otóż gościa, który jarał się jak dziki pierwszym VR od Sony i jednocześnie nie miał innych gogli. I w tej właśnie sytuacji jestem zachwycony. Przeskok jakościowy, zarówno jeśli chodzi o technikalia (rozdzielczość) jak i ogólny komfort używania (kontrolery i sposób podłączenia oraz wygoda), jest istotnie "generacyjny". A jako, że nie mam doświadczeń z innymi VR to multiplatformy są dla mnie zupełnymi nowościami i jaram się takim Ragnarockiem jak dzieciak. Zatem, nie mogę narzekać na brak gier, przynajmniej na razie. I nawet jeśli zabraknie ekskluzywów w ilościach znaczących, to mam nadzieję, że gry z Questa itd. zapewnią mi rozrywkę. W tym przypadku ignorancja jest błogosławieństwem. Ja w VR szukam czegoś zupełnie innego niż na konsolach. Nie wyobrażam sobie długich posiedzeń i gier na kilkadziesiąt godzin - nie do tego, z mojej perspektywy, służą te maszynki. VR to dla mnie platforma arcade i np. Zombieland sprawdza się idealnie - krótkie poziomy, ale z licznymi "zadaniami" pobocznymi i super mini gierki (moja ulubiona to ta, gdzie trzeba wyciągać broń z kabury) idealnie nadają się do tego typu urządzeń. Dalej - to właśnie tutaj swój renesans przeżywają gry rytmiczne - zdaję sobie sprawę, że dla obserwatora zewnętrznego wyglądam podczas gry jak debil, ale jak gram to czuję się jak ten typ: i jest za(pipi)iście. Na liście gier do sprawdzenia mam jeszcze sporo tytułów, a nie wyszła jeszcze gra, przy której na PSVR spędziłem najwięcej czasu (i będąc zazwyczaj najgorszym graczem w drużynie) czyli nowy Firewall. Zatem o najbliższą przyszłość się nie martwię. A teraz o wadach. Kabel. Jest i to jest wada. Oczywiście, jest dużo lepiej niż w poprzedniej generacji, bo tam to był już absurd, który absolutnie demotywował do gry, bo przygotowanie wszystkiego trwało więcej niż sama zabawa, ale nadal - jest kabel. Choć dzięki temu na pewno gogle są lżejsze, bo nie trzeba zasilania itd.Dalej - sweet spot jest faktycznie malutki, a ze względu na fakt bycia okularnikiem jest jeszcze trudniej ustawić odpowiednie ułożenie. Szukając pozytywów, chyba w końcu spróbuję soczewek kontaktowych ; ) Wadą z pewnością jest też cena, choć ja akurat trafiłem na promocję i wyszło nie tak źle (2890 w bundlu z Horizonem) - nie wiem jakie są koszty produkcji, ale generalnie wysoką cenę uzasadniam po części podatkiem od nowości. Ja w VR wierzę i zdaję sobie sprawę, że bycie "awangardą" w tym zakresie swoje kosztuje. Podsumowując i odpowiadając na pytanie czy i kiedy warto. Otóż, warto, ale trzeba spełnić pewne warunki (niekoniecznie muszą wystąpić łącznie, ale im ich więcej, tym poczucie fajności sprzętu wzrasta) : 1. trzeba jarać się VRem - to jest łatwe, jestem przekonany, że pierwsze wrażenie z obcowaniem z tą technologią (o ile akurat nie spełnia się warunku nr 4) wywoła niesamowite emocje i radość 2. Trzeba wiedzieć czego się spodziewać i czego się szuka - to nie jest sprzęt do grania w Skyrima przez 120h (a przynajmniej tak mi się wydaje), a sama technologia ma nadal dość liczne ograniczenia 3. Trzeba mieć siano - umówmy się, dla większości ludzi 3 koła to nie jest kwota, którą się wydaje ot tak. Dla nas, garstki bogaczy (pozdrawiam tutaj mojego kolegę w bogactwie, [mention=2260]MichAelis[/mention] :*) żyjących mottem "Stówa, wydaję ją jakbym spluwał", to nie jest być albo nie być domowego budżetu, ale jakbym miał wybrać czy kupić PSVR 2 i wyzerować konto czy np. mieć rezerwowy budżet na niespodziewaną awarię samochodu, to zdecydowanie wybieram bramkę nr 2. PSVR2 czy VR ogólnie to nadal jest mocna zachcianka 4. Warto nie mieć choroby lokomocyjnej czy morskiej, bo wtedy wybór gier jest ograniczony, przynajmniej początkowo, do tytułów nie powodujących rzygania Ja jestem bardzo zadowolony z zakupu, aczkolwiek absolutnie rozumiem zdanie osób mających odmienny pogląd. Punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia, co mam nadzieję, odpowiednio wykazałem w tym przydługim wpisie. Wracam napierdzielać w bębny w rytm power metalu w Ragnarock.- PSVR 2 - komentarze i inne rozmowy
To jest przede wszystkim multi. Z tego co rozumiem to w ramach singla jest tylko trening na strzelnicy.- PSVR 2 - komentarze i inne rozmowy
Można, jest dużo lepiej niż na VR1 (tam była lipa) , ale czy jest sens? Na telewizorze oczywiście zdecydowanie wygodniej.- The Legend of Zelda: Breath of the Wild
Koń w Zeldzie to służy tylko do walenia przy zachwytach nad tą grą- PSVR 2 - komentarze i inne rozmowy
Thumper. Ale spoko, na VR2 zamiast Beat Saber weź Ragnarock, albo Drums Rock (jest demo, ale Ragnarock lepszy), zamiast Rush of Blood spróbuj np. Zombieland Headshot Fever: Reloaded. U mnie pojawiły się problemy jedynie w Star Wars, ale tam poszedłem grubo i wyłączyłem wszystkie elementy zmniejszające płynność. Natomiast jest tam tyle opcji do dostosowania rozgrywki pod siebie, że warto sprawdzić, bo można np. ustawić ruchy skokowe, obracanie o 30 stopni itd. Tak samo w Horizon, też jest demo i też jest od cholery opcji do ustawienia pod siebie.- PSVR 2 - komentarze i inne rozmowy
Człowiek w XXI wieku jednak przyzwyczajony jest do automatycznej aktualizacji.- PSVR 2 - komentarze i inne rozmowy
Kolega podpowiada w kwestii RE VIII. Swoją drogą dziwne rozwiązanie, też na początku nie wiedziałem dlaczego nie działa tryb vr.- PSVR 2 - komentarze i inne rozmowy
Właśnie dostałem smsa, więc jadę odebrać tyle, że oczywiście o tej porze to już nie zdążę pograć, bo dziś jak każdy porzadny mieszkaniec Wielkopolski podporządkowuje swój czas pod mecz Potężnego Kolejorza.- PSVR 2 - komentarze i inne rozmowy
Ja dostałem info, że wysłali do sklepu wczoraj o 16. Dziś dzwoniłem do sklepu mam odebrać z pytaniem czy skoro mają na stanie zestaw, który zamówiłem, to czy mogą mi go dać w ramach tego zamówienia, które starają się dostarczyć. Nie mogą, ale bardzo chętnie mi o sprzedadzą po aktualnej cenie- PSVR 2 - komentarze i inne rozmowy
No chyba, że nie masz na myśli Firewall jako "tej drugiej gry", bo akurat Firewall był rewelacyjny. Aima obsługiwało więcej gier niż dwie, ale prawdą jest że było tego mało.- PSVR 2 - komentarze i inne rozmowy
Tylko czarno-biały obraz- PSVR 2 - komentarze i inne rozmowy
Ja z kolei mam jeszcze jeden preorder, w Euro i tam mam możliwość odbioru, ale wersja z Neonet jest bardziej korzystna (to ta słynna anulowana i potem przywrócona), więc czekam. Zresztą, dziś jest Środa Popielcowa i tak czy siak mam zamiar pościć, również odmawiając sobie uruchomienia nowego VR. Choć, jak widać po mojej aktywności w tym temacie, jaranko jest ogromne. Czuję się znowu jak dzieciak, tylko VR potrafi mnie do takiego stanu wprowadzić. Jak odpaliłem pierwszy raz Astro Bota na VR1 to autentycznie prawie się popłakałem ze szczęścia <3- PSVR 2 - komentarze i inne rozmowy
Kajaki już u mnie czekają na dysku <3- PSVR 2 - komentarze i inne rozmowy
Ja mam u nich status, po wejściu w szczegóły, "Wysłano do punktu odbioru".- The Legend of Zelda: Breath of the Wild
O tak, to jest jedyną rada, której faktycznie dobrze jest posłuchać. Ale reszta to tak jak koledzy mówią - graj po swojemu, rób co chcesz, w obojętnie jakiej kolejności. Choć w sumie jeszcze jedna porada, warto możliwie szybko rozbudować sobie miejsce na bronie i tarcze, wymieniając koroki u Hestu.- PSVR 2 - komentarze i inne rozmowy
Nie no, REZa to ja na premierę kupiłem : ) Więc w bibliotece oczywiście mam, potem był zresztą chyba też w Plusie. Chodzi mi o ten płatny update, bo jednak jak człowiek zasmakował VR to granie w to samo, ale płasko, nie ma większego sensu. Albo inaczej, sens ma, ale człowiek wie ile traci.- PSVR 2 - komentarze i inne rozmowy
To akurat jest bez sensu, bo zarówno REZ jak i Tetris to gry, w które można grać bez VR, a sam VR jest de facto dodatkiem, a nie gwoździem programu. W tej sytuacji będą w bibliotece dwie takie same gry. Chyba, że zrobią jakieś DLC po prostu. Ech, REZ kupię oczywiście jeszcze raz. Area X i ten kawałek są tego warte - Metroid Prime Remastered