Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Forum PSX Extreme

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

janol

Użytkownicy
  • Dołączył

Treść opublikowana przez janol

  1. Korzystałem z emulacji na XSX, ale po zablokowaniu przeprosiłem się z PC. Kupiłem za grosze HP Elitedesk G4, wrzuciłem na niego Batocerę i wszystko śmiga, praktycznie do Wii U. Trochę nawet żałuję, że wziąłem taki kompaktowy sprzęt, gdzie nawet grafiki nie dołożę, ale niech będzie. Ryzen 5 daje radę w emulacji.
  2. janol odpowiedział(a) na Labtec temat w Switch
    Jest i Mario. Mario może być słoniem. Myślę, że zgodzimy się wszyscy, że dokładnie na to czekaliśmy. Mario-sloń. Day1.
  3. janol odpowiedział(a) na Labtec temat w Switch
    Ja tam nie znam tego aktualnego języka, remake, remaster, port, weź się w tym połap...
  4. janol odpowiedział(a) na Labtec temat w Switch
    Remake Luigiego wygląda słabo w stosunku do Luigi's Mansion 3, ale sama idea tej gry jest zaje.bista, więc trafia na listę.
  5. janol odpowiedział(a) na Labtec temat w Switch
    No, to jest 2D. Co prawda nie Mario, a Sonic, ale 2D!
  6. Ten sam problem miałem. Musisz zrobić przynajmniej jeden z questów w ramach "Regional Phenomena", wtedy pojawi się dialog, a dalej
  7. Trek To Yomi ogrywałem na premierę w XGP. Jarałem się tym tytułem, a okazał się taki meh, szału bez. Ale jak będzie w abonamencie, to sprawdzić można.
  8. Ograniczenie nośnika? Poza tym, ten voice acting jest tak słaby, że serio cieszę się, że nie ma za wiele momentów, jak muszę go słuchać. Aha, cofam oskarżenia wobec Nintendo o skok na kasę i brak tego, co było w dlc to BotW, bo jest do odkrycia/zdobycia. Spoko.
  9. Warto to pokazywać co parę stron, żeby jak najwięcej osób zobaczyło instruktaż grillowania Koroków. Piękny komentarz:
  10. Te Chińczyki z Nintendo to mają ewidentnie korzenie semickie...
  11. Podstawowy minus: CHYBA nie ma durianów... Drugi minus - trochę za łatwo dostać się do wież. Z tego co pamiętam to w BotW to było większe wyzwanie, a tutaj wysatrczy dostać się na jakąś latającą wyspę, zobaczyć gdzie na horyzoncie jest wieża i po prostu w tamtym kierunku polecieć. Przynajmniej pierwsze cztery, które "zdobyłem" były łatwe do osiągnięcia. Aaaa i głos Zeldy w angielskim voice actingu jest nadal wkurzający. Zmieniłem na japoński i też brzmi głupio, ale przynajmniej nic nie rozumiem. Poza tym 10/10, ale to było wiadomo od początku.
  12. Chińczyki wydali tę grę na sprzęt, który jest technologicznie słabszy niż niektóre obecne telefony komórkowe. Grę, która jest ogromna zarówno horyzontalnie jak i wertykalnie. Gdzie można, bez żadnych loadingów, spaść ze stratosfery do jądra ziemi. W tym samym czasie na XSX wychodzi Redfall, że o CP2077 nie wspomnę. To, że Zelda w ogóle działa należy rozpatrywać w kategoriach małego cudu. Czy jest technicznie idealnie? No nie. Czy mogłoby być lepiej na Switchu przy grze o takiej skali? No nie.
  13. Ciekawe czy w standardzie jest to, co w BotW było w ramach DLC, czyli oznaczenie na mapie naszych "śladów", żeby wiedzieć czy jakiś zakątek już odwiedziliśmy czy nie. Oby, ale obawiam się, że jednak nie...
  14. GT7 i kierownica - taki zestaw powoduje chęć przezwyciężenia tych uciążliwości. Tak jak już tutaj pisałem, VR w obecnej formie to jest nadal kwestia wielu kompromisów i walki z sobą samym. Dla zapaleńców - tak, dla ogółu - jeszcze długo nie.
  15. A poprawili już online? Bo zaraz po "premierze" dema i jakoś tydzień później było z tym mocno kiepsko.
  16. To też prawda, dlatego zakładam że całość pójdzie w kierunku VR + AR.
  17. To jest tak VR ogólnie jest na początku tego cyklu (pytanie czy już wyszło z pierwszej fazy) i ja jestem mocno przekonany, że przejdzie go w całości. Oczywiście nie w takiej formie jak obecnie, bo ona nie jest do przyjęcia dla masowego użytkownika, tzn. próg wejścia pod kątem użytkowania jest zdecydowanie zbyt wysoki (jakieś wielkie hełmofony, panie daj pan spokój) a i nie ma nadal rozwiązania choroby symulatorowej. Rozwiązanie moim zdaniem się pojawi wraz z rozszerzaniem użytkowania VR np. w przemyśle. Obstawiam jakąś chemię w postaci tabletek, które będziemy przyjmować i które zadziałają magię oszukując mózg, żeby jednak nie zmuszał żołądka do wymiotów ; ) Obecnie VR istnieje w branżach bardzo specjalistycznych oraz rozrywkowej, gdzie te 2,5% z krzywej powyżej akceptuje niedogodności z tym związane. W naszym growym przypadku widzę jeszcze jeden duży problem, który utrudni zdobycie większej liczby klientów, tzn. fakt, że jest bardzo mało gier, w które gra się w tradycyjny sposób. Przykładem takiej gry jest Astrobot - człowiek siada, ma pada do którego jest przyzwyczajony, ale jednak otrzymuje zupełnie nowe doznania. Obecnie branża skupia się na tym, żeby jak najbardziej uwypuklić elementy odróżniające VR od non VR, co oczywiście jest mega potrzebne, ale moim zdaniem nie przekona "mas", no bo kurde, jak normalny człowiek chce machać łapami to nie odpala konsoli tylko idzie ,nie wiem na siłownię czy salę treningową. Zatem, te elementy są skierowane do osób zajaranych technologią, gotowych nie tylko ponieść wysiłek związany z obecnym rozwojem VR (czyli generalnie jakaś tam niewygoda), ale też szukających nowych elementów typu chodzenie za pomocą machania rąk w Horizonie (matko, jakie to jest głupie ; D ), bo to zwiększa poczucie immersji. Jeszcze lepiej widać to moim zdaniem na przykładzie RE VIII - tam to dopiero człowiek się musi natrudzić, żeby wziąć latarkę, czyli coś co w "normalnym" trybie załatwia się jednym przyciskiem. Żeby nie było wątpliwości, to są bardzo fajne elementy, ale moim zdaniem nijak nie przełożą się, na dłuższą metę, na zdobycie masowego odbiorcy, bo są po prostu zbyt męczące/wymagające jak na rozrywkę, która powinna być odprężająca. To czego potrzebuje VR to balansu między: grami z "gimmickiem" czyli symulujących wszelkie czynności jak wspomniany RE, grami wykorzystującymi VR i dedykowane kontrolery w naturalny sposób (mam na myśli wszelkie gry muzyczne, sportowe typu ping pong, billard itd. oraz FPSy, ale tutaj nadal wszędzie jest element, który podnosi "próg pozostania" czyli np. coś co mi się osobiście bardzo podoba, ale zdaję sobie sprawę, że wielu może utrudniać życia tj. choćby Pavlov i zmiana magazynku. Natomiast FPSy są naturalnym gatunkiem do przenoszenia w VR tyle, że z ułatwieniami jak właśnie wspomniane przeładowanie) "normalnych" gier tyle, że w VR (GT, sequel/remake Astrobot, Moss). Obecnie jest zdecydowana przewaga dwóch pierwszych elementów, a za mało trzeciego. I w to moim zdaniem powinno inwestować Sony, tzn. przekonywać deweloperów do dodawania trybów VR wszędzie gdzie to możliwe w wyścigach i "tradycyjnych" FPSach (choć oczywiście będzie to związane z kompromisami, które widać też w RE, czyli np. nie wszystkie elementy będą interaktywne) oraz tworzyć/ułatwiać tworzenie innym gier właśnie astrobotowych. Droga jest długa, natomiast jestem przekonany, że jest to technologia, która zmieni świat i jesteśmy na początku tej rewolucji. VR nie skończy jak telewizory 3D, ale też rzecz jasna to z czym teraz obcujemy, nie jest formą ostateczną. Za kilka/kilkanaście lat będziemy patrzyli na PSVR i PSVR2 jak teraz patrzymy na pierwsze telefony komórkowe.
  18. Mnie zachwycają MPO, czyli międzyplatformowe sejwy online. Gram sobie w ciągu dnia w Zeldę w Grecji (Immortals Fenyx Rising) na XSX, a dokańczam misję wieczorem w sypialni na PS5. Wspaniała wygoda.
  19. janol odpowiedział(a) na Homelander temat w Switch
    No a to byłby jakiś problem zrobić fast travel czy możliwość sejwowania jako opcję? Wtedy normalne save roomy byłyby miejscem gdzie można odnowić energię i już. Tak samo jak ze sterowaniem, możesz sobie ustawić wersję gamecube, a możesz dual stick. I byłoby po problemie. Nie lubię się zgadzać z @ogqozo, ale w tym wypadku ma rację.
  20. Ja mam i grywam. Pavlov jest mega i na pewno zyskuje właśnie przy graniu w ekipie. Póki co grałem głównie w DM, gdzie panuje lekki chaos, bo mapy są bardzo "skondensowane" i jak się nie opanuje szybkiej zmiany magazynka, to następuje sprzężenie zwrotne w postaci równania brak amunicji = zgon w ciągu 5 sekund. Ale po opanowaniu podstaw jest spoko. Tzn nadal jestem beznadziejny, ale nie umieram od razu. Myślalem, żeby założyć temat osobny do ustawek w multi, bo jest Pavlov, jest After The Fall, będzie Firewall. Później coś machnę, łatwiej będzie się organizować.
  21. @marcinwks Tego się chyba nie przechodzi, nie ma misji czy czegoś takiego. Dla mnie to jest bardziej doświadczenie niż gra. Niby są jakieś wyścigi (nawet fajne), ale Kayak VR to raczej soft do zrelaksowania się w pieknej scenerii [mention=69813]Lukchm26[/mention] w ustawieniach gry
  22. Options > Vr settings, przechodzisz w dół (jest taka strzałka) : tunneling > Off
  23. Kayak VR i sceneria podczas burzy w Norwegii = szaleństwo. Grafika i sugestywność powodują, że serio ciało reaguje mimowolnie na fale i ja np. dosłownie bujałem się przed ekranem w rytm fal. Coś pięknego.
  24. Rany, te "wróżki" z kwiatów były najgorsze

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.