Opublikowano 21 września 202521 wrz Foliowa czapeczka elegancko siedzi. Wystarczyło przejechać porządnie kwale i byłoby 2-3 na starcie i potem na spokojnie dojechać za Verstappenem.
Opublikowano 21 września 202521 wrz U pana Arka to nic nowego przecież. Ja juz nawet nie komentuję i nie odpowiadam na takie rzeczy.
Opublikowano 22 września 202522 wrz Ja nie ogarnąłem, że wyścig jest już o 13, a dzień wcześniej nie ustawiłem nagrywania. Gdy się połapałem to właśnie był restart po kraksie Oscara, no a że poza tym za dużo się nie działo to resztę wyścigu już jednym okiem oglądałem. Tak jak lubię Piastriego i mu kibicuję, to to co odwalił w ten weekend na prawdę nie pasuje do lidera mistrzostw świata.
Opublikowano 22 września 202522 wrz 7 godzin temu, Artur_K napisał(a):Tak jak lubię Piastriego i mu kibicuję, to to co odwalił w ten weekend na prawdę nie pasuje do lidera mistrzostw świata.Psychika mu siada Gdyby to był Lando to byście się śmiali w nieskończoność, ba nawet w Baku był bardziej wyśmiewany niż Oscar. Oscar zrobił 3 wielkie błędy, ten z falstartem to podwójna żenada falstart + spadek aż na koniec (choć Hamilton go zjada z łatwością gdy przegrał mistrza z Raikkonen-em).20 godzin temu, Chmielinski napisał(a):porządnie kwale i byłoby 2-3 na starcie i potem na spokojnie dojechać za Verstappenem.Pisałem, że McL ma największe problemy z wiatrem (nie wymyśliłem tego, ale z wywiadów i to przy wietrze 4 m/s a tu było 15-20). Owszem gdyby Lando był przed Yukim to ten by go nie wyprzedził, ale nie o to chodzi (tu nie powinno być walki). Przewaga RB jest ogromna, dokładając klasę Maxa jest obawa, że wygra wszystko do końca (co daje +52 pkt przy 1-2) i tego też nie zmyśliłem, też z wywiadu przed wyścigiem. Singapur pokaże czy jest się czego bać.
Opublikowano 22 września 202522 wrz 6 minut temu, Arek_ napisał(a):Gdyby to był Lando to byście się śmiali w nieskończonośćJak się nie śmiać? No a już poważnie, to ja nic do Lando nie mam i nie uważam że jest gorszym kierowcą niż Oscar, ale czy lepszym też nie jestem pewien. Niestety jednemu i drugiemu co jakiś czas czegoś brakuje. Z drugiej strony można to zrozumieć, w końcu pierwszy raz są w sytuacji w której realnie walczą o mistrzostwo i to z partnerem z zespołu ( a to wg mnie większe wyzwanie niż walka z kimś z innej stajni). Kibicuję Oscarowi, ponieważ ma mentalność kierowcy jak Robert, Fernando czy Max, a nie to co powyżej.
Opublikowano 22 września 202522 wrz 2 godziny temu, Arek_ napisał(a):Pisałem, że McL ma największe problemy z wiatrem (nie wymyśliłem tego, ale z wywiadów i to przy wietrze 4 m/s a tu było 15-20). Owszem gdyby Lando był przed Yukim to ten by go nie wyprzedził, ale nie o to chodzi (tu nie powinno być walki). Przewaga RB jest ogromna, dokładając klasę Maxa jest obawa, że wygra wszystko do końca (co daje +52 pkt przy 1-2) i tego też nie zmyśliłem, też z wywiadu przed wyścigiem. Singapur pokaże czy jest się czego bać.Piastri jechał na wynik porównywalny z Sainzem przed czerwoną flagą, a Norris jest od niego IMO szybszy jak nie robi głupot, więc nie kupuję tego, że nie dałby rady przejechać kółka w okolicy Sainz i Lawsona i to wcale nie wspinając się na absolutne wyżyny swoich możliwości. Jego kółko z kwali wygląda jak typowy overdriving. Ja nie oczekuję od niego, żeby był lepszy niż Verstappen w tych kwalach ani w wyścigu, ale Piastri niesamowicie przyogórzył kilkakrotnie, dając Norrisowi szansę sezonu do nadrobienia straty, a ostatecznie zyskał mniej niż jakby dojechali 1-2 z Norrisem jako zwycięzcą.
Opublikowano 28 września 202528 wrz To F1 potrzebuje Maxa nie odwrotnie, on sobie poradzi wszędzie czuje, że natłucze przeróżnych tytułów.https://f1.dziel-pasje.pl/news/42468/Verstappen-wygral-debiutancki-wyscig-na-Nordschleife Edytowane 28 września 202528 wrz przez D.B. Cooper
Opublikowano 4 października 20254 paź Autor 2 godziny temu, Kaczi napisał(a):dobre kwalifikacjeowszem, bardzo dobre. oby tylko to nie był kolejny weekend z super kwalifikacjami a na drugi dzień procesja jedynie z walką w boxach.
Opublikowano 5 października 20255 paź Mam nadzieję, że to ostatnie mistrzostwo mclarena na kolejne 10 lat. Są mistrzami w obrzydzaniu mi walki o mistrzostwo kierowców
Opublikowano 5 października 20255 paź 6 godzin temu, Patricko napisał(a):Mokro, ale szybko schnie.Zupełnie jak ślina Zaka na wizjerze Piastriego.
Opublikowano 5 października 20255 paź Singapur miał dać odpowiedź co do szans Verstappena w tych mistrzostwach, a zostawił tylko dalsze wątpliwości. Wynik niby pozytywny, bo 6 pkt odrobione do lidera, ale nadal to mniej niż potrzebna średnia, a poza tym widać było dość dobitnie, że aż takiego tempa w Red Bullu nie było i pozycja na torze załatwiła robotę. Na standardowym torze na pewno Verstappen skończyłby za Norrisem, być może też za Piastrim. Nadal wygląda na to, że potrzebny będzie jakiś chaotyczny wyścig jak ten w Baku, żeby coś z tego było.
Opublikowano 5 października 20255 paź Wystarczy porządny wypadek Piastriego z Norissem w T1 i cyk pyk a wydaje sie ze katastrofa jest blisko
Opublikowano 5 października 20255 paź Gorzej jak w sprincie się to trafi, bo mniejszy zysk, a po dzwonie na pewno zespół ustawi towarzystwo do pionu.
Opublikowano 5 października 20255 paź Oskarek albo zacznie stawiać na swoim i pokaże jaja, albo przewali majstra, bo zespół będzie robił wszystko, żeby ich pupilek wygrał.
Opublikowano 5 października 20255 paź 2 godziny temu, Chmielinski napisał(a):aż takiego tempa w Red Bullu nie było i pozycja na torze załatwiła robotę. Na standardowym torze na pewno Verstappen skończyłby za Norrisem, być może też za Piastrim.Oscar odrabiał stratę w marnym tempie mając czysty tor (a to nie wyścig online z duchami). Lando pewnie był szybszy, ale to było raczej 0,3 sek na lap, a nie jak dawniej 1 sekunda (dzięki wysokiej temperaturze, "wodzie do opon" i torze o wysokim docisku). Tak więc postęp RB jest duży.2 godziny temu, Chmielinski napisał(a):Nadal wygląda na to, że potrzebny będzie jakiś chaotyczny wyścig jak ten w Baku, żeby coś z tego było.Wystarczyło by: Lando nie zablokował Maxa w kwalifikacjach oraz mocniej się zderzył z Oscarem.Tu nie potrzeba "cudu" jak Barcelona - PSG 6:1 (po przegranej 0:4) czy Widzew Liteks 1:4 i 4:1. Ci którzy odrabiali takie straty mieli trochę szczęścia, same wygrane 1-2 (Max 1st Oscar 2nd) nic nie dają. Ale też nie wygrywali wszystkiego. Nie musieli. Małysz też by nie dał rady gdyby zyskiwał po 20 pkt. Realnie Max potrzebuje typowych 5 wygranych, raz np. trzeci (po tym jak teraz drugi), ponadto kolizji McL (bardzo realnej) oraz pomocy Georga (żeby też zabrał punkty, ale nie jemu). Ciekawe czy McL zmieni zdanie bo się przyznali, że porzucili ten sezon.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.