Opublikowano 12 godzin temu12 godz. Oranżada u mnie tylko 100proc yerba w yerbie, ale zakupy zacne. Popróbuj despalady.
Opublikowano 11 godzin temu11 godz. To akurat nowość na liści, jeszcze tego nie piłem i stwierdziłem, że w sumie to czemu nie. Nazwa podejrzana, ale na opakowaniu powiązań z oranżadą nie widzę:Chyba słownik zrobił komuś psikusa.
Opublikowano 11 godzin temu11 godz. 10 minut temu, Bzduras napisał(a):To akurat nowość na liści, jeszcze tego nie piłem i stwierdziłem, że w sumie to czemu nie. Nazwa podejrzana, ale na opakowaniu powiązań z oranżadą nie widzę:Chyba słownik zrobił komuś psikusa.Projektant opakowania po pijaczku chciał pewnie napisać AWANGARDA i wyszło jak wyszło
Opublikowano 11 godzin temu11 godz. Chodziło mi o pracownika sklepu, ale też może być Czeka na swoją kolej, na razie to się z Pajarito Lemon obrobić muszę. Dam znać co to za cudak jak do niego dojdę.
Opublikowano 10 godzin temu10 godz. Dobra lista. Mi się własnie Pajarito skonczyło i bede musial cos kupić. Kminie tę Ruvichę i może po raz kolejny Rosa Monte. Monte verde może wjedzie również. Daj znac jak to w samku wszystko Ci podchodzi.
Opublikowano 10 godzin temu10 godz. Kurupi - jest trochę goryczy i dymnego smaku, ale wchodzi elegancko i nie traci smaku tak szybko, chyba najlepsze czym wykazał się Cejrowski w całym swoim życiuPajarito z ziołami - lekko delikatniejsza od klasycznej, ale no nie uciekniesz od marki, dalej czuć pod spodem wyraźny dymny i gorzki smak, jak ktoś lubi klasyka to i ta mu powinna dobrze wchodzićRosamonte - klasyk, dymkiem oczko niżej od 0ajarito ale mam wrażenie, że szybko traci na smaku i biorę tylko jak nie mam pomysłu na nic innego albo jest dobre promoMate Verde - coming soon, czeka na swoją kolejI w sumie dobrze, że tu dzisiaj napisałem bo z tyłu szafy znalazłem jeszcze uciekinierów z poprzednich zakupów Nie wiem jak one się tam uchowały.Te polecam miłośnikom delikatnych bezdymnych yerb, bo jeśli dobrze pamiętam to są suszone powietrzem, ale turbo szybko tracą smak - trzy zalania i po temacie jak dla mnie.
Opublikowano 9 godzin temu9 godz. Dlagego paragwajki > argentynkiMoże i dym, popielniczka, pety, ale zalewasz kilka razy i nadal masz smak.
Opublikowano 9 godzin temu9 godz. +1 byczku, do tego ja akurat lubię ten posmak popielniczki. Dodatkowy efekt pobudzający z rana jak świeża zasypka wykręci ryjec przy pierwszym łyku
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.